Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam. Potrzebuję pomocy


dar

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Jestem nowy na forum. Może opiszę swóje kłopoty nerwowe. W sumie od wczesnego już dzieciństwa mam kłopoty nerwowe. Wiadomo denerwuję się - każdy się denerwuję ale ja mam napady często nie adekwatne do sytuacji i wysoce nasilone. Sytuacja stresowa powoduje że chce mi się wymiotować, trzęsie mi się całe ciało, serce bije bardzo szybko, a myśli nie mogę skupić. Oczywiście podobne objawy w lekkiej dawce miewa każdy, ja też tak miewam - tylko problemem jest to że często mam te objawy kilkanaście razy mocniejsze. Wtedy nie mogę w ogóle funkcjonować. Widzę po sobie, że może to być nerwica lękowa: przed sytuacjami stresowymi, w momentach nasilenia nawet codziennymi. I też z tych przyczyn jak i z powodu wspomnień z dzieciństwa mam dentofobię. Wszystkie objawy obecnie mam bardzo nasilone również dlatego, że nie mam pracy (od dwóch miesięcy) szukam pracy. Mieszkam w małej miejscowowści i prawie w ogóle nie mam zajęcia, a wiem że zajmowanie się czymś praca, hobby itp pomaga w depresji. Teraz te objawy wszystkie objawy mam codziennie nawet gdy siedzę i nic nie robię.

Jeśli znacie jakieś ośrodki (czy coś podobnego) zajmujące się przypadkami nerwicy lękowej, a szczególnie dentofobii, proszę o pomoc. Wydaje się, że skuteczne byłoby aby była jakaś współpraca między psychoterapeutą, a stomatologą więc może jakiś ośrodek gdzie są różni specjaliści. Wiem, że ten krok mi pomoże w walce z nerwicą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dar,

Witaj .

Teraz te objawy wszystkie objawy mam codziennie nawet gdy siedzę i nic nie robię.

Właśnie z powodu braku zajęcia to się nasila .

Możesz iść do internisty z tymi objawami ,lub do psychiatry (nie trzeba skierowania)

To faktycznie wygląda jak nerwica ...wiec nie ociągaj się tylko marsz do lekarza .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dar, witam na forum.

O dentofobii jest temat na forum dentofobia-strach-przed-stomatologiem-t25802.html (2 strony) możesz się z nim zapoznać.

Jeżeli chodzi o Twoje stany lękowe, ważne, żebyś nie zamykał się w domu bo tak jak LitrMaślanki napisał - to nie pomoże a wręcz zaszkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Wiem, że nic nie robienie tylko pogarsza sprawę. Chodzi mi o to, że wcześniej miałem tak w sytuacjach stresowowych, teraz mam codziennie przez brak pracy i zajęć. Oczywiście sam sobie jakoś sam sobie wymyślam jakieś zajęcia. Ale w małej miejscowości w jakiej obecnie mieszkam zimą naprawdę nie ma co robić, nawet gdzie wyjść. Tak jak pisałem sam sobie organizuję jakieś zajęcia ale nie starcza ich na cały dzień. Trenuję też bo wiem, że ćwiczenia fizyczne mają dobry wpływ na samopoczucie psychiczne.

Wcześniej zapisałem się do jednego psychiatry w pobliskiej miejscowości przez rok brałem różne proszki. Które po części "usypiały" moją czujność. Jednak całe te wizyty skupiały się tylko 20 minutach: mówiłem co u mnie słychać a lekarz mi tylko proszki zmieniał. Bralem bardzo mocne proszki aż mi się po nich film urwał. W końcu przestałem do niego chodzić brałem tylko magnez wit B6 i melisę pracowałem i już było lepiej ale też różnie bo nieraz w sytuacjach stresowych objawy się lekko pojawiały. Teraz znów to wraca ale wiem, że praca mi pomoże bo już trochę nad tym w jakimś stopniu potrafię zapanować gdy mam właśnie pracę. Wydaje mi się, że wizyty u jakiegoś psychoterapeuty z możliwością współpracy ze stomatologiem który ma do czynienia z takimi trudnymi przpadkami dentofobii bardzo pomogły by przełamać dentofobie i zwalczyć nerwicę.

Dlatego szukam pracy i jakiegoś psychoterapeuty dodatkowo z możliwością konsultacji ze stomatologiem. Jeśli ktoś miały jakieś adresy, informację bardzo będę wdzięczny. Najlepiej z województwa mazowieckiego.

Dzięki za jakiekolwiek słowa.

Wszystkim życzę zdrowia.

Pozdrawiam

:smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dar,

Czy psychiatra nie zaproponował Ci spotkania z psychologiem?

 

Nie zaproponował. Wychodzi na to, że jego bardziej interesował zarobek. Ja naprawdę chciałem wszystko omówić, myśłałem że jakieś wnioski wspólnie z tego wyciągniemy, że jakieś sposoby mi poda aby się nie denerwowac lub zmniejszyć zdenerwowanie. A tak on mówił ogólnie a częściej spotkanie opierało się na tym że ja mówiłem o tym co zauważyłem jak się czułem a pózniej on za chwilę zadał może jakieś pojedyńcze pytanie i zmnieniał proszki. Te prooszki były naprawdę mocne i było ich dużo. Prywatnie za 20-30 minut wizyty 100 zł i tu chyba o to chodziło.

 

PS: Postać którą masz w jako avatar raz na jakiś poprawia czas mi też humor . "Nie tykaj stopy" :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dar,

spróbuj poszukać jakiegoś lekarza z NFZ .

Ja się u takiego leczę i nie narzekam .

A psychologa miałem umówionego już na pierwszej wizycie .

 

-- 26 lut 2011, 16:22 --

 

dar,

To ten temat ,też Ci humor poprawi

:szukam:fani-madagaskaru-cz-owieki-czmy-si-d-t26347.html?hilit=fani%20madagaskaru :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

YREIKAL,

Ja nie wiem ,jeszcze nigdy nie spotkałem nikogo kto miał jakieś

ciężkie depresje lub nerwice i dał sobie radę sam .

A znałem kilku którzy wysłali się dwa metry pod ziemie .

Zamiast iść do lekarza .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadza się depresja to poważny problem o ile faktycznie nią jest - niekiedy jest tak ze pewne sytuacje ,lub symptomy odbieramy powiedzmy jako depresje ale tak nie jest .Problem jest złożony ale jest do rozwiązania w zasadzie w każdym przypadku - będę za 30 minut jak chcesz to pogadamy - co Ci szkodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też uważam, że lepiej iść do lekarza. Psychika człowieka bywa nie obliczalna. Widzę sam też po sobie, że humor, spojrzenie na świat potrafi się zmieniać z godziny na godzinę. Poza tym jeden znajomy wybrał właśnie te kilka metrów pod ziemią, a tu lepiej jest walczyć i zawsze lepiej z czyjąś pomocą - tym bardziej specjalisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak ale wydaje mi sie ze mozna ich określić mianem \ mechaników \bo w zasadzie specjalnosć dotyczy naprawy pojazdów -przedmiotu który ma określona zasadę działania i w 100 % podlega elementom fizyki ,mechaniki itd .Człowiek to tak złożona istota a tym bardziej mózg i nasze doznania ze nie jestesmy w 300 latach rozwoju powiedzmy współczesnej medycyny tego zrozumieć .Lekarz jest wtedy dobry jak trafi a jego błędy przykrywa ziemia .Samo to ze mamy na jedna chorobę tyle leków które pomagają ,dajmy na to grypa- sam znam chyba 10 specyfików na grypę i każdy dobry i każdy inny .To co w końcu nam jest skoro jedna choroba a tyle rozwiazań .Fakt ze niekiedy specjalista moze pomóc ale w wypadku naszej psychiki to my sami najpierw musimy sobie pomóc.Bo samo pójście do niego to juz pierwszy etap leczenia .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak lepiej jest walczyć i pójść do tego specjalisty. Chęć zmiany obecnego stanu rzeczy jest najistotniejsza, a specjalista ma nam tylko w tym pomóc. Oczywiście można powiedzieć, że im trafniejsza diagnoza tym lepszy specjalista ;)

 

A z mechanikami też bywa różnie. Jeden naprawi odrazu samochód, drugi nie wie o co chodzi, a trzeci będzie udawał, że wie i stawiał różne diagnozy bazując na ciągłym wymienianiu kolejnych części i sprawdzaniu czy to pomogło bo może w końcu trafi na tą faktyczną usterkę. Tacy też mienią się fachowcami/specjalistami w swej dziedzinie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×