Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: smutek,placz i alkohol

Wiadomości w tym temacie: 49


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 1 z 4  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Reklama




Autor

smutek,placz i alkohol

smutek,placz i alkohol
Post 05 wrz 2010, 23:15 

Od: 05 wrz 2010, 22:56
Posty: 3
Lokalizacja: Leeds uk
Witam!

Coraz czesciej budze sie z lzami w oczach, smutna, bezwartościowa z poczuciem ze nikt mnie nie potrzebuje na tym swiecie. Po chwili placzu otwieram lodowke by zrobic sobie drinka. I tak coraz czesciej.
Mam wspaniała córkę, ma 7 lat. Rozwód w krotce, i wspaniałego chłopaka który jeszcze przez tydzień będzie w Irlandii i rzuca dla mnie wszystko byśmy zamieszkali razem, kocham go bardzo. Ale dlaczego te łzy, smutek i na poprawę nastroju drink jeden za drugim i nie pamiętam następnego dnia ja poszłam spać. A smutek jak był tak jest, po paru drinkach nie mogę opanować płaczu, mam myśli samobójcze. Dwa razy już podcięłam sobie żyły. Co mi jest?


udostępnij ten temat w: Udostepnij w Facebook { SHARE_ON_WYKOP } Udostepnij w Twitter { SHARE_ON_BLIP }

 
 Zobacz profil  
 
smutek,placz i alkohol
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
Re: smutek,placz i alkochol
Post 05 wrz 2010, 23:43 
Moderator
Avatar użytkownika

Od: 16 paź 2009, 18:20
Posty: 17666
Lokalizacja: Ślązaczka z krwi i kości
eva2482, Czymprędzej do lekarza śmigaj. To nie przelewki. Możesz mieć depresję, do tego inne zaburzenia, nie chcezgadywac, od tego jest psychiatra. Idź do specjalisty i powiedz o wszystkim. To jedyna droga.
Nie pij skoro Tobie to nie pomaga. Zalewanie smutków i cieżkich stanów alkoholem do niczego nie prowadzi, nie jest lekiem na całe zło.

Może też przeżywasz rozwód. Z niczego nie ma nic. Coś Cię gnębi.

______
Obrazek


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkochol
Post 05 wrz 2010, 23:58 
Avatar użytkownika

Od: 05 sie 2010, 20:01
Posty: 45
eva2482, sama napisałaś na forum o depresji i właśnie wydaje mi się że to Ci dolega. Sięganie po alkohol nie jest rozwiązaniem. Mam koleżankę o bardzo podobnych objawach i wiem że to się może nieciekawie skończyć, ja bym Ci radziła wizytę u psychiatry, być może będzie Ci potrzebna terapia aby z tego wyjść.


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkochol
Post 06 wrz 2010, 15:50 
Avatar użytkownika

Od: 10 lip 2006, 17:15
Posty: 180
Lokalizacja: Skoczów
Odpowiedź będzie jedna i brutalna.

Masz 2 możliwości "

1). kolejna próba "S" i piach.
2). Pobyt w szpitalu psychiatrycznym i leczenie.

Masz mała dziecko. Pomyśl co będzie dla niej lepsze. Oglądanie mamy w trumnie, czy może za kilka miesięcy oglądanie mamy szczęśliwej, uśmiechniętej i wesołej.


Sama zdecudujesz.


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 06 wrz 2010, 16:53 

Od: 05 wrz 2010, 22:56
Posty: 3
Lokalizacja: Leeds uk
Wielkie dzięki za rady. Nie sadziłam ze to morze być az tak poważne, postanowiłam zgłosić się jak najszybciej do lekarza.
Na razie mieszkam w UK a tu trudno o polskiego dobrego specjalistę. Za 2 tyg lecę do Polski.


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 08 wrz 2010, 20:49 
ten temat mówi wszystko, co chciałabym Wam powiedzieć.. zastanawiam się, czy nie jestem alkoholiczką piję ok 5 piw dziennie i butelkę wina, nie radzę sobie z obowiązkami..
po prostu jestem pieprznięta..

zdaję sobie z tego sprawę..
od ok 1,5 roku biorę seronil

mam bulimię

mam 28 lat

jestem na utrzymaniu rodziców

:-|

chyba nie ma nikogo takiego wśród Was.. :cry:

jestem jedną jedyną kretynką aż taką kretyną..
któa sama nie wie czego chce.. :cry:


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 15:29 

Od: 09 wrz 2010, 15:18
Posty: 1
nie jestes jedyna. ja mam wszystko aby byc mega szczęśliwa osoba - od wspaniałej rodziny po kase na koncie. mimo to jestem nieszczesliwa, ciagle placze, jest mi smutno, nie jestem w stanie za nic sie tak naprawde zabrac i skonczyc - kurs angileskiego zaczynalam juz chyba z 10 razy, ksiazke rozpoczynam kilka razy i nie koncze, mam zaniki pamieci,

alkohol przynosi ukojenie i przez czas kiedy go spozywam jest mi dobrze - zadaje sobie pytanie dlaczego taki stan nie trwac caly czas.

wczoraj przegielam - nie pamietam jak poszlam spac. nie pije codziennie - raczej w weekendy ale wczoraj to byl srodek tygodnia a ja od rana zalatwijac 100 spraw kombinowalam, że kupie sobie dobra wodke i wieczorkiem przy kominku wypije sobie malego drinka!!!

a skonczylo sie żenadą.....

boże jak mi jest zle.......

nienawidzę się


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 15:39 
anwet napisał(a):
ten temat mówi wszystko, co chciałabym Wam powiedzieć.. zastanawiam się, czy nie jestem alkoholiczką piję ok 5 piw dziennie i butelkę wina, nie radzę sobie z obowiązkami..
po prostu jestem pieprznięta..

zdaję sobie z tego sprawę..
od ok 1,5 roku biorę seronil

mam bulimię

mam 28 lat

jestem na utrzymaniu rodziców

:-|

chyba nie ma nikogo takiego wśród Was.. :cry:

jestem jedną jedyną kretynką aż taką kretyną..
któa sama nie wie czego chce.. :cry:


Nie jesteś jedyna... ja leczyłem się 1,5 roku na nerwice lękową i pod koniec leczenia było już naprawde dobrze... tyle tylko że piłem w trakcie leczenia i po zakończeniu... i wszystko było dobrze dopuki nie odstawiłem alko... i teraz wszystko od nowa... cała nerwica wróciła ze zdwojoną siłą :( Byłem u psychiniatry i teraz znowu muszę zarzywać leki i polecił mi terapie uzależnień ( alko ). Piłem mniej więcej 4 piwa dziennie i niekiedy w weekend na imprezie jakąś wódeczke... Nie piję już 27 dzień. Ale jak pomyślę sobie że tak zawaliłem przez swoją głupotę leczenie i że mogłoby być już naprawdę dobrze to mnie szlag trafia... No ale cóż, przynajmniej się nauczyłem na błędzie.


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 15:50 
Avatar użytkownika

Od: 23 wrz 2007, 23:57
Posty: 630
Lokalizacja: Warszawa
anwet napisał(a):
ten temat mówi wszystko, co chciałabym Wam powiedzieć.. zastanawiam się, czy nie jestem alkoholiczką piję ok 5 piw dziennie i butelkę wina, nie radzę sobie z obowiązkami..
po prostu jestem pieprznięta..

mam 28 lat

jestem na utrzymaniu rodziców


no skoro pijesz 5 piw dziennie a nawet więcej bo i wino, to jest już alkoholizm :/
zależy od jak dawna tak pijesz i jak często, czy codziennie czy w ogóle z jakimiś przerwami...

ja też jestem na utrzymaniu rodziców i też jestem w twoim wieku :/

______
@ Lexapro 20mg, Xanax 0,25mg, 25mg Solian (doraźnie), JWH-307 40mg


 
 Zobacz profil  
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 16:02 
Dean, Nie popełniaj tego błędu.... choćby nie wiem jak kusiło :)


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 23:44 
dla mnie to alkoholizm kontrolowany.. tak mi dobrze.. nie chcę tego zmieniać.


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 09 wrz 2010, 23:47 
anwet napisał(a):
dla mnie to alkoholizm kontrolowany.. tak mi dobrze.. nie chcę tego zmieniać.


nie ma czegoś takiego jak alkoholizm kontrolowany


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 10 wrz 2010, 00:10 
jest!! mnie tak dobrze


 
   
 
Re: smutek,placz i alkohol
Post 10 wrz 2010, 00:17 
anwet, W to ,że jest Ci tak dobrze ..nie wątpię . Ale alkoholizmu się nie kontroluje ,to on kontroluje Nas.
Mówi Ci to zaprawiony w bojach weteran alkoholowy . Wypełniamy alkoholem dziury w naszych potrzebach ...niestety to rozwiązanie doraźne i ,że tak powiem iluzoryczne .


 
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: _Jack_ i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap