Ankiety,badania,magisterka...wątek zbiorczy

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 cze 2011, 18:50
Może to zabrzmi kontrowersyjnie, ale dopóki chory /chorzy nie wyjdą z zaburzenia (czasem jest to niemożliwe z uwagi na trwałe upośledzenie), nie powinni zakładać rodziny.
Kwestia posiadania dzieci, jeśli chodzi o moje zdanie jest nieuzasadniona.
Kwestia bycia razem.......jak najbardziej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 05 cze 2011, 21:04
Uważam, że ludzie chorzy psychicznie i upośledzeni dzieci mieć nie powinni, raz, że schorzenie może być genetyczne a dwa, że rzadko są w stanie zapewnić dziecku warunki materialne do życia, lub nie są w stanie samodzielnie wychować tych dzieci ....... co do małżeństwa, uważam, że to psychiatra opiekujący się taką osobą, psycholog powinien wydawać orzeczenie czy taka osoba zmuszana do małżeństwa nie jest ......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez antracytowa 05 cze 2011, 21:33
Też jestem przeciwniczką takich związków, zwłaszcza związków ludzi upośledzonych intelektualnie.
Skrzyknęło się kilkoro zdrowych ludzi i hurraoptymistycznie biegnie ratować wolność i godność słabych i uciśnionych. A inni hurraoptymistyczni im wtórują.
To, że serduszko boli na myśl o ludzkiej niesprawiedliwości to jedno, a zdrowy rozsądek i odpowiedzialność - drugie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
20 maja 2011, 12:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez zalamanyfacet 05 cze 2011, 21:38
razem czemu mieli by nie byc? ale dzieci to nie bardzo ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
05 cze 2011, 05:36

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez antracytowa 05 cze 2011, 21:42
Mogą być razem nie pobierając się. Pomijając cały ten ostatni szum o spadkach, odwiedzinach w szpitalu i innych takich, to ludzie przecież żyją w luźnych związkach od zawsze i nie umierają od tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
20 maja 2011, 12:39

małżeństwa osób chorych psychicznie

przez essprit 05 cze 2011, 22:37
Ciekawi mnie dlaczego nie ?

Jeśli - bacząc na wyżej wspomniane argumenty - to bardzo duża ilość osób nie powinna żyć w związku, a tym bardziej posiadać dzieci ... tych co nie mają etykiety "chorych".

Ci ludzie mają takie samo prawo do małżeństwa i dzieci - jak wy.
I tak na marginesie, ci "słabi i uciśnioni" mają takie same potrzeby, baa ... nawet seksualne ;)

Hmmm ... uwzględniając klasyfikacje do worka chorych czy też ładniej określanych zaburzonych - wchodzą alkoholicy, anorektyczki, osoby z depresją, manią, z nerwicą, z zaburzoną osobowością ... o tych oczywistych przypadkach jak schizofrenicy nie wspominam.
I co dalej ? Wg jakiego klucza zazwalać komuś na związek i posiadanie dziecka ?
A nade wszystko, skąd takie przekonanie że ma się prawo komuś mówić czy może czy też nie mieć męża/żonę/dziecko ?

BTW, znam schizofrenika który jest dr i ma dziecko ... i bezszczelnie jest szczęśliwy ;)
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 cze 2011, 23:11
essprit, Są też upośledzenie w stopniu znaczym, dokładniej.....głebokim.
Co z tymi ludźmi? Też nic się nie stanie, jeśli stworzą rodzinę?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez Margolka 05 cze 2011, 23:33
Monika1974 napisał(a):essprit, Są też upośledzenie w stopniu znaczym, dokładniej.....głebokim.
Co z tymi ludźmi? Też nic się nie stanie, jeśli stworzą rodzinę?


Monika ludzie z upośledzeniem głębokim zazwyczaj mają mały kontakt ze światem zewnętrznym i i nie sądzę, żeby mieli potrzebę bycia z kimś w związku, nie potrafią żyć bez opiekuna, iloraz inteligencji jest tak niski, że mało co w ogóle rozumieją.
Czytałam kiedyś taki artykuł o domu opieki, gdzie pozwolono parom upośledzonym wspólnie mieszkać i okazało się, że są one bardzo odpowiedzialne i potrafią stworzyć prawdziwy związek, bo Ci ludzie też mają uczucia, więc dlaczego im to odbierać? Ogólnie myślę, że nie ma przeciwskazań do małżeństwa między takimi parami, chodzi tylko, żeby ich zabezpieczyć przed ciążą, bo wiadomym jest, że nie byliby w stanie wychowywać dziecka.
Należy rozróżnić upośledzenie od choroby psychicznej, którą można leczyć, bo to nie to samo. Upośledzenia to obniżenie inteligencji w stopniu lekkim, umiarkowanym i głębokim i jest nieuleczalne.
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 cze 2011, 23:47
Margolka, Orientuję się w tym temacie. Pracuję z takimi osobami. Napisałam,żeby dać przykład,żeby podjać temat. Bo to niestety ciężki temat.
Segregacja przez kogo? Zapobieganie ciąży i wiele, wiele innych tematów dotyczących tego problemu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 06 cze 2011, 08:55
No niby niech sobie będą małżeństwem.....ale ale, tacy ludzie mają "zdrową" seksualność - owszem, ale nie zabezpieczą się przed ciążą..... udzielając im ślubu dajemy niejako przyzwolenie na posiadanie potomstwa, przynajmniej w ich mniemaniu.... homoseksualne pary też nie mogą mieć ślubu - a dlaczego? Segregacja? Przecież to też ludzie ...itd itd.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

małżeństwa osób chorych psychicznie

przez Zenonek 06 cze 2011, 09:23
Hmmm nie przeczytalem tej petycji, wiec nie wiem czy tam bylo to napisane...

Chorzy psychicznie, czli ludzie z :

- nerwica

- depresja ????

To jest z 10-20 % spoleczenstwa...

Ale domyslam sie, ze chodzi o osoby najciezej chore...(czy tam wedlug nomenklatury depresja i nerwica to nie choroby , a tylko zaburzenia).

Wedlug mnie jak ktos jest bardzo ciezko chory to nie bedzie nawet w stanie wziac slubu itp itd

W innych przypadkach mozna przeciez skutecznie leczyc wiekszosc psychoz.

Nie widze przeszkod zeby takie osoby mogly brac slub.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 06 cze 2011, 09:38
Zenonek, Chodzi też o osoby upośledzone .....

-- Pn cze 06, 2011 8:38 am --

Na drugi raz z łaski swojej czytaj jakiś temat zanim się w nim wypowiesz....nie sądzisz, że wypadałoby?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

małżeństwa osób chorych psychicznie

przez essprit 06 cze 2011, 11:04
Monika ... jakoś dziwne mam odczucie do tego co piszesz ... gdybyś pracowała z upośledzeniem głebokim to doskonale wiedziałabyś, że te osoby funkcjonują z goła inaczej ... I nie ma tutaj mowy o ślubie czy posiadaniu potomstwa.

A czemu to niby osoby chore/zaburzone nie miałyby się zabezpieczyć przed ciążą ?
W czym problem ?


Ale i tak zgodnie z polskim prawem osoby chore <głównie myślę o upośledzonych> nie mogą zawierać związków ... zgodnie z prawem kościelnym też nie. Ha ! Tutaj wystarczy nawet depresja, żeby unieważnić małżeństwo ;)

Myślę, że najważniejsze dla osób upośledzonych to odpowiednie warsztaty, praca - żeby umieli uporać sięz własną seksualnością. Bo jakoś "wszyscy" negują seksualność takich osób - począwszy od ich rodziców, skończywszy na osobach które się nimi opiekują.

A w przypadku innych osób - w mojej ocenie: jestem jak najbardziej za tak.
Jakoś nie przychodzi mi do głowy "żadna jednostka chorobowa", która by miała kogoś skreślać.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

małżeństwa osób chorych psychicznie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 cze 2011, 17:58
essprit napisał(a):Monika ... jakoś dziwne mam odczucie do tego co piszesz ... gdybyś pracowała z upośledzeniem głebokim to doskonale wiedziałabyś, że te osoby funkcjonują z goła inaczej ... I nie ma tutaj mowy o ślubie czy posiadaniu potomstwa.

Wiadomo,że aby stwierdzić upośledzenie jakiegoś stopnia potrzebna jest diagnoza. Podam nawet przykład: dziecko, czy osoba , u której stwierdzono niepelnosprawość umysłową realizuje program , specjalny program: IPET.Czasem zdarza się,że dziecko czy osoba niepelnosprawna zrealizowała całą podstawę programową i funkcjonuje na względnym poziomie, a w testach przeprowadzonych przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną wychodzi "gorzej". Dlaczego tak się dzieje? Dlatego,że często testy wykonywane są poza placówką, w której uczy się takie dziecko/osoba czyli w Poradni P-P. Wiele czynników poza placówą wplywa niekorzystnie na testy.
Osobiście znam parę:chłopaka i dziewczynę z Warsztatów Terapii Zajęciowej, obydwoje z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym. Są parą. On pracuje jako pomoc kucharza w jednym ze szpitali, codzienne odbiera swoją dziewczynę z tych warsztatów. Problem jest tego typu,że mama dziewczyny gdyby się nią nie interesowała, to pewnie została by już któryś raz z kolei babcią. Osobiście chodzi z córką do ginekologa. Nie na przegląd co 3 miesiące, tylko po odpowiednią dawkę hormonów.
Chyba się domyślasz po co te hormony w zastrzyku na okres 3 miesięcy.
Kolejny przypadek: Uczennica ze szkoły specjalnej, zaprzyjaźnionej zresztą z moja placówką: druga ciąża uczennicy, poraz kolejny odebrane dziecko do rodziny zastępczej. Niestety dziewczyną tą nie ma się kto zainteresować bo mama tej uczennicy też ma stwierdzony stopień upośledzenie umysłowego i nie widzi problemu.
A Ty mi piszesz,że masz dziwne odczucie do tego co ja piszę.
Nie chcę sie wdawac w szczegóły.
Chodzi o to,że gdy rodzice nie mogą zaingerować w jakikolwiek sposób w związki osób upośledzonych umysłowo, to dzieją się tragedie. Nie mogą bo sami są upośledzeni.
NIe zawsze stopień upośledzenia umysłowego przedkłada się na sexualnośc. im głębszy-tym dziecko jak roślinka. To mit!

A czemu to niby osoby chore/zaburzone nie miałyby się zabezpieczyć przed ciążą ?
W czym problem ?

Myślę,ze osoby zaburzone mogą.Same mogą decydować o sobie, nie są ubezwłasnowolnione, w przeciwieństwie do osób z niepełnosprawnością umysłową. Ci, jeśli są ubezwłasnowolnieni-nie mają większego wyboru, natomiast osoby upośledzone, samodzielnie decydujące o sobie, przeważnie nie widzą problemu wynikającego ze zbliżenia. Ich myślenie przyczynowo-skutkowe jest na bardzo niskim poziomie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do