[KOCBOROWO]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

UWAGA!!szpital psychiatryczny czyli kocborowo

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 04 gru 2011, 01:17
Majta, z jakiego powodu zabrano Twoją mamę? To dość ważne.
Myślę, że oni są ostro na cenzurowanym, MUSZĄ uważać. Ale nie daj się zbyć, rozmawiaj z ordynatorem, dowiedz się o o prawach pacjenta i będziesz w 100% świadoma co wolno a co nie... :)
Pozdrawiam!
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

[Kocborowo]

przez majta 04 gru 2011, 11:16
Za co ją zabrali? Tydzien temu wpadła w poważną depresję, Obwiniała sie za wszystkie winy świata, mówiła bardzo dziwne rzeczy, miewała halucynacje, zegnała sie z nami, mówiła, ze nie ma sensu zyc. Moja mama ogólnie bardzoi, bardzo wieleprzeszła w życiu i to musiało kiedyś wyjść. Wczoraj rano wybiegła na balkon i zaczęła krzyczec do ludzi. Ktoś z sąsiadów wezwał policję, ze ktoś chce popełnić samobójstwo. Policja wezwała pogotowie i ze szpitala w moim mieście zabrali mamę do StG. Bardzo się boję. Nie pozwolę aby moją mamę tak traktowano.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 gru 2011, 00:19

[Kocborowo]

przez luz 26 mar 2012, 01:00
z całego serca życzę tobie, żebyś cierpiał/a tak, jak naprawdę chorzy potrzebujący ludzie z problemami, żeby wtedy traktowano cię jak śmiecia i szprycowano lekami które nie pomagają i , żeby jedyna "dobra rada" jaką usłyszysz od "życzliwych ludzi" brzmiała: "ogarnij się"


Sparkler
Zgadzam się, nie mówi się osobie ze słabą psychiką takich słów, gdyby mi ktoś to powiedział, super zdołowałoby, ale te życzenia pokazują również Twoja wrażliwość na ludzkie cierpienie, tak samo jak nie można nikomu powiedzieć "ogarnij się" nie można życzyć takiego czegoś.

Jeśli ktoś zagraża życiu obojętnie czy osoby trzeciej czy swojemu, nie ma nic do gadania, oni mogą robić co chcą, jak uznają, że jest możliwość popełnienia samobójstwa to nie ma możliwości wyjścia ze szpitala na własne żądanie, czy odmówienie przyjmowania leków. Ja jestem pełnoletnia, w momencie kiedy jeszcze niby decyzja należała do mnie czy idę do szpitala czy nie, lekarz od razu powiedział, że jeśli się nie zgodzę to i tak pójdę, ale przez nakaz sądowy, bo zagrażam swojemu życiu. Byłam po próbie samob.

Byłam w szpitalu psychiatr. w Chojnicach, nie mogę powiedzieć nic złego na lekarzy, pielęgniarki, pobyt tam był jak miesięczny urlop :D
Po nast. próbie samob. miałam iść do Stg. ale po wizycie u psychiatry nastrój się zmienił i udało się bez hospitalizacji.
Z tego co tu piszecie jest tam strasznie. Może ktoś ma jakieś doświadczenia z oddziałem 9 w Starogardzie? Bo te opisywane akcje dot. oddz. młodzieżowego, a co z 9. obawiam się, że mogę tam kiedyś wylądować, więc jakby był jakiś inny wybór np. szpital w Świeciu to co wybierać? oprócz Chojnic oczywiście, bo ten jest na pierwszym miejscu.
luz
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 mar 2012, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Kocborowo]

przez meg22 26 mar 2012, 23:28
majta -
to chyba dobrze trafiłas bo ja akurat bylam miedzy innymi na tym oddziale. Bylam w IX i XI. Tzn. dobrze i niedobrze bo wiadomo, nie zycze CI zle i oby Mama jak najszybciej wyszla zdrowa ...
Jesli mozesz to napisz mi chociazby na maila <madzior242@wp.pl> jak nazywa sie ordynator tego oddzialu poniewaz nie jestem teraz pewna "który był który"

Te dwa oddzialy znacznie sie od siebie roznia. Czy Mama jest moze w takich jakby "boksach"?? :/ bo inaczej tych pomieszczen nazwac nie moge:/
Jak napiszesz cos wiecej to chetnie udziele blizszych informacji :)


Pozdrawiam

-- 26 mar 2012, 23:31 --

luz - nie rozumiem czemu siebie "skazujesz" juz na taki los:) ze mozesz sie dostac na 9 :)
Cos na to wskazuje? czy tylko sobie gdybasz:)?? Radze zebys sie "ogarnela" lepiej w domu niz mialaby Cie czekac " hospitalizacja" na tamtejszym oddziale.. brrrr://:/:/:/
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 mar 2012, 23:21

[Kocborowo]

Avatar użytkownika
przez Krzysiek85 18 wrz 2012, 00:44
Witam, nie byłem nigdy w psychiatryku jako pacjent...Moja mama choruje na schizofrenie od wielu lat.Jako mały chłopak odwiedzałem ją w Starogardzie jeszcze za czasów jurysdykcji Rajmunda Szmindy. Ostatnio spędziła tam 2m-ce na oddziale VII. Co prawda nie doszukałem się żadnych skarg na w/w oddział, ale jedno wiem na pewno, kary stosowane na pacjentach, nie zależne od stanu psychicznego na tym oddziale są następujące:zmywanie podłogi, oddawanie środków higieny osobistej, kawy, czekoladek i innych rzeczy jakie przyniesie rodzina za przewinienia typu- zbyt częste wychodzenie do toalety(efekt terapii lekami zwiększającej częstomocz), zakazywanie opuszczania pokoju w godzinach do tego przeznaczonych.Nie muszę chyba nikomu przedstawiać programu rehabilitacji, jakim się szczyci szpital na str.głównej i zajęć chorych TAKIEGO NIE MA oglądanie tv na korytarzu to jedyna rozrywka poza wychodzeniem na papierosa (dla palących). Najgorsze jest to, że ludzie dotknięci tą chorobą nie chcą mówić o tych sprawach, dowiedziałem się o tym całkiem przypadkiem!Mama nie chciała skarżyć, bo bała się kary! Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli do czynienia z tym gettem i przetrwali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

[Kocborowo]

przez agonista 18 wrz 2012, 10:07
Przestancie pieprzyć od rzeczy TAKOWE PRAKTYKI MOGŁY MIEĆ MIEJSCE KIEDYŚ ALE NIE OBECNIE są rzecznicy praw pacjenta .Nikt nie odważy się ryzykować na oddziale ktoś odpowiada za to najczęściej lekarz .Wiadomo że względy bezpieczeństwa ograniczają wolną amerykanke i chodzenie samopas.Ludzie ale są konieczne to dla bezpieczeństwa pacjentów.Czy uważacie że personel dla chorych satysfakcji kłody pod nogi rzuca?
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

[Kocborowo]

przez essprit 18 wrz 2012, 11:14
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

[Kocborowo]

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 18 wrz 2012, 11:24
agonista, będąc w szpitalu nikt nie myśli o tym, by biec do rzecznika praw pacjenta i wylewać żale. Niestety tak się dzieje, pacjenci są traktowani jak zło konieczne, bezwolne i naprzykrzające się.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

[Kocborowo]

przez agonista 18 wrz 2012, 11:31
Nie mów mi jak jest w szpitalu .A do rzecznika nie trzeba biegać ,wystarczy zażądać jego przyjścia są pacjenci którzy codziennie go wzywają.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

[Kocborowo]

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 18 wrz 2012, 11:34
agonista, w którym szpitalu byłeś?
Miałam tą nie przyjemność pobytu w kocborowie. Opinię nt. szpitali poprawiłam będąc 4 miesiące na akademii medycznej.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

[Kocborowo]

przez agonista 18 wrz 2012, 11:53
A wyobraż sobie że w różnych byłem i jako pacjent i jako ktoś inny.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

[Kocborowo]

Avatar użytkownika
przez Krzysiek85 18 wrz 2012, 22:23
agonista napisał(a):.Wiadomo że względy bezpieczeństwa ograniczają wolną amerykanke i chodzenie samopas.
Względy bezpieczeństwa w autopsji dotyczą wychodzenia na zewnątrz pacjentów i podjeżdżania samochodem pod oddział rodziny...Wytłumacz mi sytuację, w której wszyscy spacerują po korytarzu, oglądają tv, siedzą na odwiedzinach(godz. 18, przed kolacją dla ścisłości), hipotetycznie Ty nie możesz iść do kibla za potrzebą, bo byłeś już 5 raz...i z klucza dostajesz zmywanie sali, która błyszczy czystością?

-- 18 wrz 2012, 22:59 --

Całe szczęście, że mama nie leczyła się w czasach ustroju komunistycznego.Sprzątanie sal, zastrzyki z soli fizjologicznej itp. to pikuś w porównaniu z tym, do czego byli wówczas zmuszani pensjonariusze.Jak myślicie, kto pracował w tych opuszczonych "świniarniach" vis a vis parkingu na prostopadłej ul. do ul.Skarszewskiej i grabił cały park? Policja i prokuratura słabo reaguje na jakiekolwiek sygnały...Dlaczego? Mają tam pokaźną kadrę, wykwalifikowanych biegłych psychiatrów i ręka rękę myje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 00:19
Lokalizacja
Gdynia

[Kocborowo]

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 wrz 2012, 15:21
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

[Kocborowo]

przez Somebody1 09 lip 2014, 23:50
Hi, odkopuję temat. Wie ktoś, czy sytuacja się zmieniła? Moja przyjaciółka tam jest i strasznie się martwię.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 lip 2014, 23:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do