Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez jaktobylo 06 mar 2016, 18:58
Kasa w błoto, naprawdę nie ma co, mam wynik, ale cóż z tego(odmieniło to moje życie?), jedyne co jest pewne to to, że alzheimera raczej nie mam.
To dobre badanie dla tych, którzy chcą zobaczyć jak to jest i którzy nie wiedzą na co kasę wydać.... a ja... po prostu chciałem zobaczyć czy nie mam jakiegoś mocnego wyraźnego niedokrwienia mózgu jakie to niby u alzheimerowców bywa.
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 mar 2016, 19:00
Mi tam za wszystko NFZ płacił, więc nie mogę powiedzieć, żebym zmarnował choćbym złotówkę. ;) No nie licząc składek oczywiście.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez jaktobylo 06 mar 2016, 19:05
Cóż widocznie w rodzinie sami lekarze bądź sam nim jesteś(że na specta zdobyłeś), to nierealne,.. na zwykłe mri, tomografię ciężko wyciągnąć skierowanie a co dopiero na spect? a nawet gdy cudem, to trza jeszcze czekać wiele miesięcy. 8 stów poszło, a może mniej niepamiętam
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 mar 2016, 19:09
Na specta nie zdobyłem, sam pisałem, że to nierealne. Mam na myśli 2x TK i 2x MRI. Lekarzem nie jestem, w rodzinie też nie mam lekarzy, tzn. w bardzo odległej jacyś tam są, jedna kuzynka urolożka w każdym razie. :lol: Mri robiłem tam w tym korpo ogolnokrajowym gdzie robią spect i pet co podawałem wcześniej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 mar 2016, 19:15
Pisałem o tym w tym poście- post2213795.html?hilit=szoku#p2213795

Psychiatra facet mi dał komplet badań(zresztą nie tylko mi) bo był spoko gościem i był ustawiony na wysokiej pozycji, laryngolog mi dał na tk bo podejrzewał guz kąta móżdżkowo-mostkowego lub nerwiak nerwu VIII na podstawie obrazu klinicznego. Pierwsze MRI miało potwierdzić/wykluczyć zmiany niedokrwienne z pierwszego TK, a drugie MRI miało potwierdzić/wykluczyć zmiany atroficzne korowo-podkorowe oun z 2nd TK, no i wyszła na nim atrofia obu płatów czołowych. Drugie mri mi dała lekarka psychiatra, co mnie w ogóle na testy neuropsychologiczne wysłała itp. , i to też tylko na podstawie wywiadu, obrazu klinicznego i że się uskarżałem na osłabienie funkcji poznawczych (w stosunku do tego co było wcześniej). Z tymi płatami czołowymi to w sumie nie wiadomo o co kaman, za parę dni idę do niej na kontrolę i musze sie do neurologa zapisać, dlatego to jest sprawa w toku.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez jaktobylo 06 mar 2016, 19:18
...w opisie było coś w stylu, że tam w niektórych miejscach niski przepływ krwi, ale co z tego jak to interpretować czy to normalne czy nie, lekarzy takich tutaj nie ma, ale w alzheimerze tych przepłwów w niektórych miejscach w mózgu niby nie ma, więc alzhaimera raczej nie mam, małe pocieszenie, bo trochę mi się nie to podoba, jest tam trochę tego w opisie "tu mniejszy przepływ, tam mniejszy przepływ"..... ale doktórek który przyszedł do mnie z wynikiem i tam pokazywał i gadał coś, że mógłbym spróbować "Ginko Biloba"? Czy jak to tam się zwie, więc może nie jest tak ze mną źle? - ten wynik badania.
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 mar 2016, 19:22
Mi tam babka coś przebąkiwała o chorobie Picka (taka można powiedzieć "wariacja" choroby Alzheimera), bo ma związek z płatami czołowymi właśnie, ale to takie na dwoje babka wróżyła. Na pamięć, koncentrację, zdolności uczenia się raczej teraz nie narzekam, no ale testy neuropsychologiczne mi wyszły gorzej niż parę lat wstecz. Kiedyś wyszły super, a teraz raptem dobrze, pewien jakiś regres można dostrzec. To był szok w ogóle, idę na pierwszą wizytę do babki na NFZ, a ta po godzinie rozmowy wyciąga blankiet i pisze skierowanie na mri na nfz. LUL.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez jaktobylo 08 mar 2016, 22:53
"lord"
piszesz o zmianach niedokrwiennych wykrytych przez mri? A czy to przypadkiem nie jest robota dla spect? Ja miałem spect na którego wyniku jest "pozaznaczane", że w różnych miejscach zmiejszony przepływ krwi.
Żeby mri zastąpiło spect musiałoby mieć rozdzielczość najlepiej na poziomie atomomowym, żeby te wszystkie mikroskopijne naczynia było widać itd.
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 mar 2016, 23:01
To mi wyszło najpierw na 1st TK, w opisie było dokładnie tak to sformułowane- "ogniska hipodensyjne o średnicy bla bla bla w strukturach głębokich lewej półkuli mózgowej (zmiana niedokrwienna)". MRI miał to potwierdzić/ wykluczyć. Na 2nd TK o tych zmianach niedokrwiennych nie było ani słowa, tylko wyszedł "uogólniony, rozlany zanik korowo-podkorowy oun", a na 2nd MRI "atrofia(zanik) płatów czołowych obu półkul mózgowych". Na TK/MRI przecież wielu osobom wychodzą ogniska niedokrwienne naczyniopochodne, wygoogluj, faktem jest, że niekiedy nie mają one żadnego znaczenia klinicznego jak nie towarzyszą im objawy neurologiczne. Nie możnaby też różnicować udarów niedokrwiennych od krwotocznych ani uwidaczniać unaczynienia guzów gdyby TK/'MRI na to nie pozwalało. Ale to nie to samo co badanie przepływów mózgowych, perfuzji w real-time- od tego jest fMRI, SPECT. Przyrównując to do zegarka, TK/MRI ujawnia strukturę anatomiczną(budowę) czyli pokazuje jak zegarek jest zbudowany, jak te wszystkie mechanizmy, trybiki wyglądają, a z kolei fMRI/SPECT/PET ujawnia czynność/fizjologię tegoż zegarka czyli jak wszystkie trybiki, mechanizmy działają w czasie rzeczywistym. Zresztą pewnie to wiesz. Teraz jak pójdę za parę dni do mojej szamanki z tym najnowszym mri to może mi da skierowania na spect(choć wątpię), ale nawet jeśli to nie spodziewam się, żeby wyszły tam jakieś cuda wianki które też odmienią moje życie.

Amen tu językiem laika wymienia jakie są podobieństwa i różnice- http://danielamenmd.com/why-spect/spect ... -fmri-pet/ , oczywiście uznając wyższość SPECT nad fMRI bo on leci z tym na masówkę, ale to jak z wyższością Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 mar 2016, 23:55
Pierwsze lepsze opisy TK z gugla:

W strukturach głębokich lewej półkuli mózgu drobne ognisko hypodensyjne ok. 4 mm, prawdopodobnie zmiana naczyniopochodna. Poza tym mózgowie oraz struktury tylnego dołu czaszki bez zmian ogniskowych. Układ komorowy symetryczny, nieprzemieszczony, nieposzerzony. Rezerwa płynowa podpajęczynówkowa zachowana. Ognisk patologicznego wzmocnienia kontrastowego nie stwierdza się. Kości pokrywy czaszki bez zmian strukturalnych i pourazowych.


Badanie TK jednofazowe.
Niewielkie obszary hypodensyjne w istocie baiłej okolokomorowej przy rogach czołowych komór bocznych jak w leucoaraiosis.
Drobne ogniska hypodensyjne naczyniopochodne niedokrwienie w istocie białej okolokomorowej w prawej okolicy czołowej strukturach głęb okich płatów skroniowych-
torebkach zewnętrznych , pojedyńcze w prawym jądrze soczewkowatym.
Pozostałe struktury mózgu i móżdżku bez zmian ogniskowych.
Układ komorowy nieposzerzony, bez przemieszczeń.
Przestrzenie płynowe przymózgowe zachowane.


TK GŁOWY: Badanie wykonano w trybie pilnym bez podania środka kontrastowego. W odnodze tylnej torebki wewnętrznej po stronie lewej widoczne jest hipodensyjne ognisko wielkości 0,9 cm o charakterze przebytej zmiany naczyniopochodnej. Cechy niewielkiego zaniku korowego móżdżku oraz czołowego zaniku korowego mózgu. Poza tym obraz mózgowia i przestrzeni płynowych wewnątrzczaszkowych w granicach normy. Nie uwidoczniono cech krwawienia śródczaszkowego.


Na podstawie dostarczonych do opisu tomogramów dwufazowego badania TK głowy uwidoczniono: W zakresie lewego pogranicza ciemieniowo-potylicznego hypodensyjne ognisko o wymiarach około 2 x 1 cm - obraz TK sugeruje przebytą zmianę naczyniopochodną o charakterze niedokrwiennym. Cechy zaniku korowego mózgu w zakresie płatów czołowych, skroniowych i ciemieniowych. Zwapnienia w szyszynce, splotach naczyniowych komór bocznych mózgu, tętnicach dogłowowych. Układ komorowy nieposzerzony i nieprzemieszczony. Nie stwierdza się obecności krwi o lokalizacji nad ani śródmózgowiowej. Po podaniu środka kontrastowego nie stwierdza się ognisk wzmocnienia patologicznego.


Tętniak okolicy podziału prawej tętnicy środkowej mózgu o przekroju ok. 4,5 mm. W okolicy rogów czołowych komór bocznych niewielkie zmiany hipodensyjne-naczyniopochodne. W lewej półkuli mózgu, przykomorowo w istocie białej okolicy ciemieniowej obszar hipodensyjny, nieulegający wzmocnieniu kontrastowemu o wym. ok. 15x7 mm, bez efektu masy - najpewniej naczyniopochodny. Układ komorowy nieprzemieszczony, z niewielką asymetrią komór bocznych - wyraźniejsze światło lewej. Zanik korowy płatów czołowych. Poza tym płynowe przestrzenie wewnątrzczaszkowe w granicach normy. Zwapniałe blaszki miażdżycowe w tętnicach kręgowych i szyjnych wewnętrznych.


To są zmiany niedokrwienne tkanki mózgowej. Czyli to samo co u mnie wyszło na pierwszym tk/mri. Krótko mówiąc tkanka nerwowa w tych miejscach uległa niedotlenieniu z powodu mikro niedokrwienia, choć zdaje się tam jeden z powyższych opisów dotyczył wylewu czyli czegoś odwrotnego. To są zmiany strukturalne. Ty natomiast mówisz o zmianach w przepływie naczyniowym/mózgowym wykrytych przez spect czyli zmianach czynnościowych wpływających na aktywność biologiczną danego obszaru oun. Do takich celów jak mówisz nie da się wykorzystać TK ani MRI, bo się do tego nie nadają.

U mnie w mieście SPECT mózgu kosztuje 650zł, a SPECT presynaptycznego i postsynaptycznego układu dopaminergicznego w mózgu odpowiednio po 5200zł za każde, fMRI (badanie funkcjonalne mózgu) 500zł z hakiem, a MRI + fMRI w pakiecie nieco ponad 600zł, samo MRI koło 300zł (co mi się wydaje wyjątkowo tanio). PET tak jak wszędzie- 5000zł.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 09 mar 2016, 03:50
Alesz Ci się rosstszał dolny (w łopisie) powiększył?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!............. Obrazek
Stary!.... przecież w takim układzie nie bardzo nawet powinieneś chadzać do aptek - nie mówiąc o pracach w nich!!! Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2106
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez csrpk 11 mar 2016, 14:23
Powietrzny Kowal napisał(a):Alesz Ci się rosstszał dolny (w łopisie) powiększył?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!............. Obrazek
Stary!.... przecież w takim układzie nie bardzo nawet powinieneś chadzać do aptek - nie mówiąc o pracach w nich!!! Obrazek



jak nie musisz tyle brac to sie ciesz. niektore z tych rzeczy to suplementy, a tak wogole to ch. ci do tego co ktos bierze? nie liczy sie ilosc poza tym tylko tez co sie bierze. mozesz se walic po kresce fety dziennie a i tak bezdziesz mial bardziej rozjebany organizm. zeby nie bylo- to jest kontryktyna krytyka oczywiscie - tak samo jak twoja
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez csrpk 11 mar 2016, 14:27
zarty stary to masz niezle suchary.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

Badanie mozgu medycyny nuklearnej SPECT

przez jaktobylo 14 mar 2016, 21:13
"Lord"
Wiesz co, patrząc na twój inny temat temat(o tych zmianach w mózgu, które podobno masz etc) z początku chciałem odpisać coś w stylu"i gdzie są te twoje nuroprotekcyjne właściwości tianeptyny, hupercyny etc, gdzie ta neurogeneza" Z początku przeszło mi przez myśl, że te zmiany zaszły na skutek brania tego wszystkiego naraz.

Wracając do tych badań(w sensie działanie tych spectów etc), to jeśli o mnie chodzi, zawsze myślałem, że czas rzeczywisty to jest tylko w przypadku fmri.
Spect oraz Pet(z tego co mi wiadomo) nie różnią się za bardzo od zwykłej tomografii rentgenowskiej(ct/tk)... w pewnym sensie, różnica polega na tym, że kamera(czy tam aparat) czuła na promieniowanie jonizujące, zamiast odbierać promieniowanie z lampy rentgenowskiej(które "przelatuje przez nasz łeb"), w badaniu spect po prostu odbiera promieniowanie ze znacznika(który po wstrzyknięciu i przejściu przez barierę krew-mózg rozchodzi się po naszych naczynkach w mózgu i świeci sobie promieniowaniem gamma), podobnie przy PET.
W skrócie SPECT jak i PET to tomografia emisyjna(z racji "świecących" znaczników w mózgu), a CT to tomografia transmisyjna(z racji lampy "świecącej" przez głowę) i tyle. I tu i tu robi się focie. Przynajmniej u mnie tak było, mam "zdjęcie" na płytce, takie 3d.
Szczerze mówiąc to słyszałem coś o jakimś speccie w czasie rzeczywistym, chyba w necie coś przypadkowo wyczytałem(a może to błąd w artykule). Jak to się tam nazywało "NeuroSpect"? , ale to raczej nie u nas takie bajery.

Wiem, że na pewno większość rzeczy, które wypisałem wiesz, pewnie pierwsza myśl po przeczytaniu tego tekstu to "za kogo on mnie /cenzura/ ma?" heh.

No ale cóż, tak mi się zachciało to napisać, dziwne trochę nie? ...Może, trochę za dużo kofeiny dziś.

I tak troszkę offtopując, czytałem coś w necie o sposobie leczenia schizy prostej łącząc neurolepy z L-Dopą, ciekawa sprawa(blokowanie niektórych receptorów dopaminy i "zalewanie" dopaminą tych nietkniętych), podobno daje efekty,
ale to nie dla mnie. Nie dość, że rozwalające łeP neurolepy to jeszcze l-dopa, która jako, że jest jej dużo podczas takiego "leczenia", to pewnie przyspiesza degenerację istoty czarnej(dużo ldoopy i komórki muszą zapierdalać, to się zużywają szybciej). Gdyby zostało mi kilka miesięcy/lat życia, to pewnie w takie gowno bym się pobawił....

...No i oczywiście gdybym miał tę schizofrenię prostą, bo ten psychiatra do którego obecnie chodzę już 2 lata to gówno on się chyba zna, nie jest pewny co mi jest, ale walnął tę f20stkę(samą) na skierowaniu do psychologa/psychoterapeuty. 2 lata i jego stan wiedzy o mej chorobie jest na takim samym poziomie jak na początku.
Offline
Posty
392
Dołączył(a)
18 maja 2013, 16:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do