„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 11 paź 2014, 15:14
Niki333 napisał(a):A czy trzeba najpierw przyjeżdżać na 3 wizyty konsultacyjne odnośnie przyjęcia?

Na jedna. Chyba, ze sie cos zmienilo.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 11 paź 2014, 16:52
Są tam Chadowcy na psychotropach czy nie? :P
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 12 paź 2014, 20:11
Bipolarny napisał(a):Są tam Chadowcy na psychotropach czy nie? :P

Są.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 13 paź 2014, 00:04
ala1983 napisał(a):
Bipolarny napisał(a):Są tam Chadowcy na psychotropach czy nie? :P

Są.


Ale na tej samej samej terapii co Ty? Czyli wspólną terapię i i resztę zajęć Chadowcy mają z osobami co nie biorę leków np. ludzie z nerwicą? Chadowcy są na tej terapii w reemisji tak?
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 13 paź 2014, 20:24
Bipolarny napisał(a):
ala1983 napisał(a):
Bipolarny napisał(a):Są tam Chadowcy na psychotropach czy nie? :P

Są.


Ale na tej samej samej terapii co Ty? Czyli wspólną terapię i i resztę zajęć Chadowcy mają z osobami co nie biorę leków np. ludzie z nerwicą? Chadowcy są na tej terapii w reemisji tak?

No tak bardziej to jest podejrzenie chadu, niektorych ciezko zdiagnozowac tak na wstepie, bo nie widac objawow, ktore czesto maskuja leki. A i dokumentacje lekarska przynosza czesto nietrafna, dopiero na oddziale okazuje sie co im tak na prawde jest. Bylo sporo przypadkow, gdzie pacjenci w trakcie zostawali wypisywani albo przenoszeni na oddz. zamkniety.
Gdyby jasno wynikalo, ze pacjent ma CHAD to nie zostalby przyjety.

Tutaj wstepne konsultacje troche kuleja. Mam nadzieje, ze Krakow w tej kwestii lepiej sobie radzi.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez Niki333 25 paź 2014, 19:24
Wydaje mi się, że wszystko w takim szpitalu jest podobne do tego w którym ja byłam, z taką jedynie różnicą, że jest to oddział zamknięty i wszyscy maja podobne schorzenie.
Istnieć nie znaczy żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 mar 2014, 19:22
Lokalizacja
Wild - West :)

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez Artiz 23 gru 2014, 23:28
A ja własnie wczoraj byłem na rozmowie mam nadzieje że zadzwonią do mnie a jesli zadzwoną to w styczniu może zawitam :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 mar 2014, 23:18
Lokalizacja
Łódź

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 28 gru 2014, 21:10
Artiz napisał(a):A ja własnie wczoraj byłem na rozmowie mam nadzieje że zadzwonią do mnie a jesli zadzwoną to w styczniu może zawitam :-)

No to skrobnij tu czasem co nieco, chetnie poczytam.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez Artiz 07 sty 2015, 17:39
Oczywiście że skrobnę,właśnie dziś do mnie zadzwonili (a mamy środę) i dali mi termin na pt,sb,albo nd,czasu więc nie wiele :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 mar 2014, 23:18
Lokalizacja
Łódź

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 15 sty 2015, 22:06
Bylam przejazdem na oddziale, odebrac moja ksiazke.. pielegniarka sie ogromnie ucieszyla, porozmawialysmy, opowiedzialam co sie u mnie zmienilo. Ale jakos krotko bylam, nie za dobrze sie tam czulam, wszystko niby znajome ale ludzie obcy. Nowi pacjenci patrzeli sie na mnie z zaciekawieniem ;)
Spojrzalam na okno mojego bylego pokoju.. dziwne uczucie.. brrr
Wrocily wspomnienia, ale bardziej te bolesne przezycia na oddziale. Nie chcialabym tego powtarzac juz.
Pielegniarka na pozegnanie powiedziala, ze zawsze jestem mile widziana na oddziale.. odparlam.. "nie dziekuje" ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez kamastar1985 16 mar 2015, 02:08
Ala... mam pytanie - głupie, ale dla mnie ważne - jak to jest z własnymi rzeczami? Można mieć czy nie...? ...bo w reg. czytałam, że trzeba jakiś depozyt podpisywać...? Nie rozumiem tego. Po co on?
I jak się już ten depozyt podpisze i ma się swoje własne ubrania /bo niby w czym miałabym tam chodzić? ;P/ a nie ma tam pralki jak pisałaś /znaczy jest ale nie można z niej korzystać/ to 1. po co ona jest? Taka nowa dekoracja czy co...? :D :D :D a 2. jak mam prać? Ja np. nie bardzo mogę w łapach bo mam awarię kręgosłupa i kurcz mi ręce i nogi łapie... no to jak...? A od Międzyrzecza dzieli mnie jakieś 550 km :why:

-- 21 mar 2015, 14:43 --

wie ktoś z Was czy jeździ jakiś bus z jak najbliżej dworca PKP w Międzyrzeczu pod szpital?
...bo, proszę pana, człowiek jest szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaczyna dostrzegać siebie. Dopiero wtedy widzi swego brata takim jakim jest a nie takim jakim wydaje mu się że jest. I jeszcze, proszę pana, nie można dostrzec siebie bez odbicia się w oczach swego brata niczym w lustrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 paź 2012, 16:54

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez ala1983 12 lip 2015, 14:56
kamastar1985, Dopiero teraz zauwazylam Twoj post..
Depozyt jest, ale lekow, nic nie musisz oddawac, oprocz lekow ktore zazywasz. Samemu nic brac nie mozna, leki podaja pielegniarki..

W pralce piora sanitariuszki.. posciele i koce dla nowych pacjentow.
Nie wiem jak obecnie wyglada sytuacja z praniem na oddziale.. dalej w rekach a jak nikt nie widzi to sanitariuszki daja klucze od pralni? ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

Avatar użytkownika
przez kamastar1985 09 wrz 2015, 09:48
Ala1983 dzięki za odpowiedź
To pranie było jedynym mankamentem na Oddziale, ale przetrwałam pół roku. Warto było. Warunki materialne są mniej istotne od wartości własnego życia. Zrozumiałam to na terapii. I chwała Bogu, że są ludzie, którzy mi to uświadomili. I dziękuję im za to!!!
...bo, proszę pana, człowiek jest szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zaczyna dostrzegać siebie. Dopiero wtedy widzi swego brata takim jakim jest a nie takim jakim wydaje mu się że jest. I jeszcze, proszę pana, nie można dostrzec siebie bez odbicia się w oczach swego brata niczym w lustrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
23 paź 2012, 16:54

„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.

przez tristezza 12 lis 2015, 20:04
Poszukuję osoby, która ma świeże doświadczenia z pobytu na oddziale leczenia zaburzeń nerwicowych i osobowości nr X w Międzyrzeczu. Będę wdzięczna za kontakt.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
09 lis 2015, 14:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do