[SZCZECIN]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[SZCZECIN]

przez Martynabiasza 13 mar 2016, 23:23
Cześć,
Poszukuję pomocy dla siebie oraz pomocy dla swojego partnera (osobno).
Partner cierpi na nerwicę lękową. Ma bardzo negatywne doświadczenia z psychiatrami, i przez to swoje kontakty z lekarzami ograniczał już od dłuższego czasu tylko do dyktowania co mają napisać na recepcie. Poszukujemy więc dobrego lekarza, który stwierdzi, czy potrzebna mu jest terapia, dobierze odpowiednie leki, które nie będą go otumaniać i pozwolą funkcjonować, które będą mu pomagać w napadzie lęku i nie utrudnią snu, i który będzie miał odpowiednie podejście do pacjentów z uprzedzeniami i nawiąże z nim kontakt.
Niestety w żaden sposób nie stać nas na wizyty prywatnie. Jeżeli istnieje w mieście jakaś fundacja, ośrodek jakiejś pomocy bezpłatnej, cokolwiek, nawet konsultacje z psychologiem, lub po prostu znacie miejsce gdzie da się na NFZ, proszę o info.

Ja również potrzebuję pomocy - już nie tak specjalistycznej. Jest mi trudno z chorobą partnera i potrzebuję móc od czasu do czasu z kimś o tym porozmawiać. Nawet nie wiem, czego szukać w internecie dla siebie, za wszelkie info będę wdzięczna.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 mar 2016, 22:53

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 mar 2016, 16:12
i przez to swoje kontakty z lekarzami ograniczał już od dłuższego czasu tylko do dyktowania co mają napisać na recepcie.

,,, to identycznie jak ja ;)
Z tym ,że ja już dawno straciłem nadzieję ( zresztą chyba nigdy nie miałem ) ,że spotkam takiego " magika " co mnie odpowiednio wypisaną receptą wyleczy . Nawet jakbym dał mu milion dolara to co taki lekarz mi więcej pomoże niż ten zwyczajny na NFZ .
Przez 28 lat leczenia ANI JEDNEGO BADANIA KRWI , TESTOSTERONU , PROLAKTYNY , TARCZYCY ETC ,O WĄTRÓBCE NIE WSPOMNĘ , to co to oznacza ,,, wróżenie z fusów i ładowanie leków do łepecyny ,,,kupadupadupa .
A psychoterapeutów to niech sobie w kakało wsadzą .
-a to na polepszenie samopoczucia :
https://www.youtube.com/watch?v=bk_45f_Sgn0
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Trida 20 mar 2016, 21:50
Hej ludki ze Szczecina.
Szukam psychoterapii / psychologa / psychiatry /psycho-czegokolwiek po toksycznym związku.
Ktoś coś...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez NoMatter 21 mar 2016, 21:27
Trida napisał(a):Hej ludki ze Szczecina.
Szukam psychoterapii / psychologa / psychiatry /psycho-czegokolwiek po toksycznym związku.
Ktoś coś...?


Dariusz Rogoziński
https://www.znanylekarz.pl/dariusz-rogo ... a/szczecin

Złoty człowiek, zmienił moje życie o 180 stopni; wyciągną mnie z depresji i zaburzeń osobowości. Spokojny wyrozumiały a przede wszystkim bardzo mądry. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sie 2015, 21:56

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 mar 2016, 16:55
Dariusz Rogoziński
https://www.znanylekarz.pl/dariusz-rogo ... a/szczecin


POTWIERDZAM , bardzo dobry lekarz .
Prowadził mnie na Odwyku w 97 w Zdrojach , potem jeszcze raz mieliśmy okazje sie spotkać w innych okolicznościach .
Facet konkretny i bardzo rzeczowy , zanim cokolwiek wypisze z leków , chce poznać pacjenta i jego sytuację życiową , potrafi pogadać z pacjentem . W sumie to dzięki Niemu ( bo mnie namówił ) nie straciłem dobrej roboty , bo miałem zamiar iśc na roczny Odwyk , ale On powiedział ,że to byłby głupi pomysł .
acha ,i chyba jako jedyny lekarz nie dał mi się zbajerować na clony ;)
Szczerze faceta polecam , szczególnie dla tych osób , które chcą widzieć w lekarzu kogoś więcej niz maszynki do wypisywania recept . ;)
Nie wiem , gdzie aktualnie Pan Dariusz przyjmuje , ale nawet jakby nie na NFZ to warto dać tą 100 zł na miesiąc.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Trida 24 mar 2016, 11:54
Hej,

Byłam u Pana Dariusza kilka razy, jak z moją stałą psychiatrą (Podbielska) nie mogłam się dogadać co do leków. Fajnie dobrał mi lek wspomagający ale nie wydaje mi się, żeby uporał się z problemem po „toksycznym” związku.
Chodziłam do niego z problemem w pracy i fakt – baaaardzo mi pomógł jednak potrzebuje kogoś bardziej konkretnego odnośnie rozstania…

Wczoraj w Medicoverze miałam „przyjemność” pójść do Pana - Bajer Szymon. Nie polecam niestety. Młody lekarz, niby wszystko spoko. Zadał mi szereg wstępnych pytań „pierwszej wizyty”. Zapytał, co mnie sprowadza. Gdy nakreśliłam mu problem odpowiedział – on mi nie pomoże, ja sama musze się z tym uporać, on może leki przepisać O_O
Przyniosłam historię swojej choroby i na jej podstawie przepisał mi to samo, co wcześniej.
Pan nie posługiwał się też nazwami leków, które znałam tylko składników i wielce zdziwiony, ze nie wiem, co przyjmuję. Nie musze być farmaceutką hallo…
Bardzo się cieszę, że tą wizytę miałam „w pakiecie Medicover”.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:55

[SZCZECIN]

przez midnightdream 25 mar 2016, 02:05
Witam.
Czy ktoś uczęszczał na Oddział Dzienny na Broniewskiego? Albo na Żołnierskiej?
Jak wrażenia?
Jak długo czeka się na przyjęcie?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 mar 2015, 20:14

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez NoMatter 25 mar 2016, 11:02
Trida napisał(a):Hej,

Byłam u Pana Dariusza kilka razy, jak z ...”.


Moje młode bo młode doświadczenie mówi, że na takie problemy dziewczynom pomaga najlepiej po prostu kolejny facet a raczej mężczyzna który pokocha normalniej jak tylko się da :P - ktoś kto pokaże ci że można inaczej, nauczy być inaczej. Ale raczej ciężko trafić na 'normalnego' mężczyznę a miłość to już całkiem; szczególnie gdy się jej (czy raczej jego :P) szuka na siłę.

Jeżeli to nie tajemnica - na czym polegała ta 'toksyczność' w waszym związku? Trochę nadużywane jest to określenie od jakiegoś czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sie 2015, 21:56

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2016, 18:28
kolejny facet a raczej mężczyzna który pokocha normalniej jak tylko się da

---może tak jak pisał Leśmian :
"Ona mu się broni,
A on w zaświat stroni,
Ona go swoim czarem do bólu zachęca,
A on patrzy, nie patrząc, i korbę pokręca
I odjeżdża - odjeżdża - gdziekolwiek - pośpiesznie,
Ffurkocząc i furkocząc niezgrabnie i śmiesznie,
Odjeżdża, kalekując, w poszukiwań znoje,
W kraje przygód miłosnych, w wieczne niepokoje. ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Trida 26 mar 2016, 10:04
NoMatter napisał(a):Moje młode bo młode doświadczenie mówi, że na takie problemy dziewczynom pomaga najlepiej po prostu kolejny facet a raczej mężczyzna który pokocha normalniej jak tylko się da :P - ktoś kto pokaże ci że można inaczej, nauczy być inaczej. Ale raczej ciężko trafić na 'normalnego' mężczyznę a miłość to już całkiem; szczególnie gdy się jej (czy raczej jego :P) szuka na siłę.

Problem zaczyna się, gdy masz niskie poczucie własnej wartości. I na siłę nie szukam.

NoMatter napisał(a):Jeżeli to nie tajemnica - na czym polegała ta 'toksyczność' w waszym związku? Trochę nadużywane jest to określenie od jakiegoś czasu.

Wiesz, wolałabym nie opisywać mojej sytuacji na Forum, bo on nie jest polakiem, jest sportowcem i łatwo dodać dwa do dwóch tak na prawdę ;)
Możesz mi jednak wierzyć, że nie nadużywam tego stwierdzenia w moim przypadku.

Najgorsze jest to, że cóż - chciałabym wrócić do niego :/ co jest chore.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:55

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 mar 2016, 16:57
Moje młode bo młode doświadczenie mówi, że na takie problemy dziewczynom pomaga najlepiej po prostu kolejny facet

- razu pewnego cierpiąc w odrzuceniu przez kobietę , na której mi zależało i z którą byłem prawie pól roku( dziwka z Wolina "nieszczęsliwie"sie zakochała z nagła ,(ugodzona strzałą Amora )w jakimś pitolcu ,,,>>> ugadałem się z dziewczyną swojego Przyjaciela ,że ta zorganizuje mi u siebie spotkanie ze swoja koleżanką , która była wolna i ( chyba ) szukała chłopaka . Miałem wtedy 26 lat.
W ten dzień wyznaczony , od rana z radości ( jeszcze w pracy ) zacząłem juz piwkować , i gdy tak szedłem do kumpeli , chciałem iśc skrótem przez trawnik i wdepłem w wielkie śmierdzące psie gówno . Wtedy do mnie doszło i też z nagła , że choć miło obecnie nie jest ,że można się wpier-dolić w jeszcze większe gówno w tych poszukiwaniach ciepłej damskiej przystani i zakotwiczenia -wgłebienia .
Kiedy juz doszło do spotkania , byłem tak nawalony ( spotkanie było ustawione o 16 ) alkoholem ,że dziś niepamiętam jak wyglądała ta dziewczyna i całe to spotaknie .
Razu pewnego , gdy wychodziłem z Kościoła jakaś znajoma brzydka gęba powiedziała mi cześć ,,, i to chyba była to laska .
Tak więć uważajcie Dziatki , kiedy będziecie stękać z bólu dupy odrzucenii przez wasze zakłamane połówki ,że następne w pocie zdobyte związki mogą okazać się ( jak u mnie ) wdepnięciem w kupę . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez NoMatter 27 mar 2016, 00:54
Kalebx3 napisał(a):
Moje młode bo młode doświadczenie mówi, że na takie problemy dziewczynom pomaga najlepiej po prostu kolejny facet

- razu pewnego cierpiąc w odrzuceniu przez kobietę , na której mi zależało i z którą byłem prawie pól roku( dziwka z Wolina "nieszczęsliwie"sie zakochała z nagła ,(ugodzona strzałą Amora )w jakimś pitolcu ,,,>>> ugadałem się z dziewczyną swojego Przyjaciela ,że ta zorganizuje mi u siebie spotkanie ze swoja koleżanką , która była wolna i ( chyba ) szukała chłopaka . Miałem wtedy 26 lat.
W ten dzień wyznaczony , od rana z radości ( jeszcze w pracy ) zacząłem juz piwkować , i gdy tak szedłem do kumpeli , chciałem iśc skrótem przez trawnik i wdepłem w wielkie śmierdzące psie gówno .


Może jestem jakiś głupi, mało inteligentny albo to jakieś performance czy coś ale z całym szacunkiem przez sposób w jaki piszesz przetwarzanie tej treści sprawia mi olbrzymią trudność. Zwłaszcza ta interpunkcja jest wyjątkowo rakotwórcza - http://slowowtoku.pl/jak-ugryzc-interpunkcje/

Problem zaczyna się, gdy masz niskie poczucie własnej wartości. I na siłę nie szukam.

Na tym polega toksyczny związek i jego pułapka. Poddajesz się bo czujesz się nikim bo on celowo lub nie obniża twoją samoocenę. Do tego cholernie boisz się samotności uważając że nikogo innego nie znajdziesz. Chcesz wrócić bo prawdopodobnie on odciął cię od twoich starych znajomych i gdy odchodzisz od niego zostajesz praktycznie sama co jeszcze bardziej miesza cię z błotem i jeszcze bardziej wszystko nakręca.

Stabilność czy trwałość samooceny zależy od tego na czym ją budujesz lub już zbudowałaś. Można ją budować na czynnikach zewnętrznych oraz wewnętrznych. Większość kobiet robi ten błąd że buduje swoją samoocenę na czynnikach zewnętrznych takich jak atrakcyjność, opinia innych, status społeczny lub w najgorszej możliwej opcji - jakiego ma partnera. Wszystko to jest ulotne. Zazwyczaj odbywa się to w taki sposób że facet specjalnie werbalnie lub niewerbalnie daje do zrozumienia ze partnerka jest dla niego nie atrakcyjna co niszczy jej samoocenę. Dodatkowo odcina ją od znajomych i rodziny czasami powodując konflikty z tymi osobami i kobietą.

Jedynie samoocena budowana na czynnikach wewnętrznym oraz stabilnych zewnętrznych jest coś warta a reszta to tylko piękne jej uzupełnienie.


Najgorsze jest to, że cóż - chciałabym wrócić do niego :/ co jest chore.


Klasyka gatunku :smile: Na moje nieszczęście znam toksyczne związki aż nazbyt dobrze. Historia moich związków to historia dziewczyn 'z odzysku' po takich toksycznych związkach. Może przyciągam taki typ albo jestem zwyczajnie frajerem do pocieszania, nie wiem.

Wiesz, wolałabym nie opisywać mojej sytuacji na Forum, bo on nie jest polakiem, jest sportowcem i łatwo dodać dwa do dwóch tak na prawdę ;)
Możesz mi jednak wierzyć, że nie nadużywam tego stwierdzenia w moim przypadku.


Jeżeli uważasz że rozmowa ze mną może ci pomóc to napisz na pw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sie 2015, 21:56

[SZCZECIN]

Avatar użytkownika
przez Trida 30 mar 2016, 12:13
NoMatter, co by wątku nie zaśmiecać - poleciało pw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:55

[SZCZECIN]

przez eovo 01 kwi 2016, 21:30
Również polecam Pana Dariusza wizyta 120 zł przynajmniej tyle zawsze mu daję.
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
20 lip 2009, 07:46
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do