[LUBLIN]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Lublin]

przez kokbar 14 kwi 2013, 12:20
xanonymous a ja się nie zgdzam zupełnie, znam tych lekarzy bo tam leżałem i są super świetni specjaliści, mi pomogi i mogę normalnie żyć, dr perzyński jest naprawdę godny polecenia, prof Grzywa już starsza babka ale nie zaszkodzi na pewno, ja leżałem właśnie na oddziale C gdzie oni pracują a jak ty kolego leków nie brałeś albo nie stosowałeś sie do zaleceń to teraz nie oczerniaj i nie wprowadzaj w błąd czytających...ja polecam, tym bardziej że to klinika a nie szpital gdzie warunki sa o wiele gorsze

-- 14 kwi 2013, 12:24 --

a co do mianseryny to nie ma takich właściwości bo jak ja zacząłem brać to dostałem pokrzywki na całym ciele więc nie chroni...to tylko w ulotce tak piszą a każdy organizm może inaczej reagować

a skoro tak wszystko wiesz to może sam zostań lekarzem i się lecz
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 12:12

[Lublin]

Avatar użytkownika
przez xanonymous 07 cze 2013, 16:53
kokbar napisał(a):xanonymous a ja się nie zgdzam zupełnie, znam tych lekarzy bo tam leżałem i są super świetni specjaliści, mi pomogi i mogę normalnie żyć, dr perzyński jest naprawdę godny polecenia, prof Grzywa już starsza babka ale nie zaszkodzi na pewno, ja leżałem właśnie na oddziale C gdzie oni pracują a jak ty kolego leków nie brałeś albo nie stosowałeś sie do zaleceń to teraz nie oczerniaj i nie wprowadzaj w błąd czytających...ja polecam, tym bardziej że to klinika a nie szpital gdzie warunki sa o wiele gorsze

-- 14 kwi 2013, 12:24 --

a co do mianseryny to nie ma takich właściwości bo jak ja zacząłem brać to dostałem pokrzywki na całym ciele więc nie chroni...to tylko w ulotce tak piszą a każdy organizm może inaczej reagować

a skoro tak wszystko wiesz to może sam zostań lekarzem i się lecz


To sobie downie przeczytaj http://en.wikipedia.org/wiki/Mianserin#Pharmacology że ma własciwości przeciwhistaminowe albo tu -> http://pdsp.med.unc.edu/pdsp.php?knowID ... bmit+Query

A co do grzywy to nawet diagnozy nie potrafi postawić, zostałem do tej małpy wysłany na konsultacje to zamiast dać mnie leki to mnie wpakowała na oddział C dla schizofrenikow gdzie nawet na spacer przez 2 tygodnie nie moglem wyjsc. Ja sie leczylem na nerwice i lekarz wyslal mnie do niej na konsultacje. To ta jakieś bzdury w skierowaniu do szpitala napisala żę podejrzewa schizofrenie paranoidalną (mimo ze niczego takiego nie mowilem co by na to moglo wskazywac) i jeszcze nie napisala tego slownie tylko kodem F.41 czy jak to sie oznacza tak bym nie wiedzial o co chodzi, potem jeszcze dopisała żę CHAD czyli żę manie jak jej powiedzialem ze poczatkowo po lekach mi sie poprawilo ze czulem radość - prawie euforie czasem, a po odstawieniu czulem sie jak narkoman bez narkotykow to pieprzyla bzdury ze antydepresanty nieuzalezniają (a ja wiem co czulem po ich ostawieniu, głód psychiczny i fizyczny ze chcialo mi sie wyć...). W dodatku w skierowaniu napisala ze pacjent ma poczucie ze jest z gumu. ALbo zlośliwie to napisała albo nierozumiała co do niej mówie bo powiedziałem ze w pewnej sytuacji.... to z nerwów robiłem sie cały JAK z gumy - miałem na myśli że taki rozmiękczony , jak to sie mówi nieraz "nogi jak z waty".

A jak chcesz wiedziać to pacjenci mają wieksza wiedze co do tego jak dziala dany lek bo go biorą i widza jak sie po nim czuja a lekarz zna tylko z teorii.

Brałem leki, ale jak mnie tak otumanili ze mi glowa opadala albo powieki same sie zamykaly, albo lezalem na lozku z nadmiernego uspokojenia , otumaniony od lekow, albo dostalem akatyzji i myslalem ze umre bo z jednej strony wrazenie ze zemdleje z oslabienia a z drugiej nie dalo mi lezec bo takie cuda sie ze mna dzialy bo mi pakowali zle leki (uspokajajace, nasenne), to jak mialem brac taki lek. Jak sie po leku pogarsza to sie leku nie bierze.

Moze sie ten podly czlowiek mścił i znecał nade mną za to co o niej w internecie napisałęm i nastawila tak wszystkich lekarzy do mnie. OD tych lekow co mi dawali to sami stwierdzili ze sie oszolomiony zrobilem. Gadała jakieś bzdury do innych lekarzy żę rozpieszczony jestem , że coś kombinuje. Nic nie kombinuje - leczylem sie 7 miesiecy i organizm sie uzaleznil od lekow i bez nich czulem sie koszmarnie i chcialem jakies inne bo tamtych nie moglem juz brac....

Nawet psycholog mi mowila ze "panu sie pogarsza stan zamiast poprawiac" a oni caly czas kazali mi brac ten czy inny lek po ktorym sie czulem coraz gorzej i byli ślepi i głusi jak mowilem jak sie czuje po leku. Dopiero sam odmowilem leku żadałęm innego, a ostatecznie kazalem by mi dali spowrotem jeden lek ktory bralem jak trafilem do kliniki i sie wypisalem ze szpitala bo 2 miesiacach meczarni gdzie mnie katowali lekami bo niesluchali co do nich mowie tylko nie wiem kogo leczyli. Nawet mi jedna pielegniarka powiedziala zebym moze porozmawial z takim innym lekarzem bo on slucha pacjenta , slucha tego co pacjent mowi i bierze to pod uwage.

Jak dostałes pokrzywki to moze byles uczulony na lek.

Nie mowie ze do kazdego pacjenta dany lekarz podchodzi tak samo. Skoro tobie pomogli to fajnie. Ciesze sie. Ale mnie nie pomogli w dodatku wyszedlem w gorszym stanie z tego szpitala..... i mialem przez dlugi czas powiklania po tym szpitalu w dodatku nie widzialem wspolracy lekarzy z pacjentem. Albo mi wmawiali ze nos mi zatyka nie od leku (musialem krople sobie kupic i zazywac 3 razy dziennie). Przed tym lekiem nie zatykalo mi nosa i nie uzywalem kropli tak samo jak po jego odstawieniu. Poprostu są tacy przemądrzali, tacy zadufani w sobie i niedopuszczaja do siebie tego ze mogą się mylić. Owszem jak ja bylem na tym oddziale to paru osobom sie poprawilo ale czesc z nich wyszla bez wiekszej poprawy albo siedziala tam 3 miesiace albo dluzej w takim samym stanie jak na poczatku.

-- 07 cze 2013, 17:25 --

Fatalnie sie czulem po tych lekach. MOwilem ze źle reaguje na leki przeciwhistaminowe ze nawet leki od alergii mnie otumaniaja to mi specjalnie dawali takie leki jak mianseryna albo doxepin. Ze kompletnie zglupialem i nie wiedzialem co sie ze mna dzieje. Zresztą nie opisze w tym poscie tego co sie ze mna dzialo po lekach bo za dlugo by pisać. Ale tragicznie sie czulem. Nie mialem sily mowic albo chodzic, albo bylem jak pijany i mialem problem z graniem w karty i myśleniem. IM dluzej tam lezalem tym wiecej czasu spedzalem w lozku.

Specjalistami to są ludzie co pracuja w firmach farmaceutyczny i wymyslaja te leki a nie lekarze co je tylko przepisują. Wielkie mecyje - stierdzic co pacjentowi dolega : jak schizofrenia no to testowanie wszystkich lekow pokoleji az ktorys zaskoczy (jednen chlopak bral chyba 4 leki od schizofreni naraz i sie zalil ze wprowadzaja nowy lek a nie wycofuja poprzedniego, mial az sraczke od tych lekow i coś z wątrobą mu sie pogorszylo, po 2 miesiacach wypisal sie sam na wlasne żądanie. Jak zasugerowal grzywie ze moze by mu dali rispolept w zatrzykach bo mu pomagal polowicznie ale bral w tabletkach i mial duzo ubocznych sk. to grzywa powiedziala zarozumiale ze to oni tu decyduja jakie leki podaja i ze mu znajda taki lek po ktorym mu sie w 100% poprawi, ale niestety nieznaleźli a nikt nie bedzie siedial w szpitalu rok czasu i byl krolikiem doswiadczalnym aby na nim testowano po koleji wszystkie leki po kolei i wszystkie ich kombinajce ), od lekarza z tytulem profesora czy doktora oczekuje czegoś wiecej niz testowanie po koleji wszystkich lekow az ktorys zaskoczy - kazdy glupi tak moze robic. Inny chlopak tak samo spedzil 4 miesiace i mu nie pomogli a jedynie odrobine mu sie poprawilo - a raz to od końskich dawek lekow byl normalnie naćpany a teraz po wyjsciu ze szpitala śpi po 14 godzin od lekow, nic mu sie niechce i lezy na lozku tylko albo sie musi zmuszac zeby cokolwiek zrobic w domu.

Takżę jak tobie pomogli to sie ciesz ale nie wszystkim pomogli a niektorym pogorszyli stan zdrowia.

NIe wiem na co ty sie leczysz - ale jestem ciekaw czy ci sie uda wyleczyc, odstawic w pewnym momencie leki i zyc zdrowo bez lekow. Bo mozliwe ze bedziesz jadl te leki do konca zycia i czasem mial jakies powiklania od lekow.

-- 16 cze 2013, 22:58 --

Zamiast mi dać na dystymie jakiś normalny nie otumaniajacy SSRI (sertraline, paroxetyne czy fluoxetyne, escitalopram, wenlafaksyne?) to mi jakieś otumaniajace leki dawali jak doxepin, albo nasenne trittico w końskich dawkach że cały dzień nie mogłem połowy mózgu dobudzić i zaczołem pic po 3 mocne kawy na dzien a jak sie przyjolem do szpitala to pilem tylko jedna słabą. I jeszcze głupia Morylowska głupoty gadała bo nawet nie wiedziała jak ten lek działa - mowila ze to przymulenie poxniej minie a im dluzej bralem tym coraz bardziej senny i otumaniony się robiłem. A potem w karcie wypisy napisali że nie udało się poprawićstanu pacjenta i jego aktywnosci. Dziwne aby lek uspakajajacy czy nasenny aktywizowal do dzialania. TO jacyś debile Ci lekarze z tej kliniki.

-- 16 cze 2013, 23:05 --

W ogóle miałem być na obserwacji narazie. Brałem 100mg Solianu jak przyjolem sie do kliniki to mi od razu to odstawili mimo ze mi polowicznie pomagał i dali mianseryne. I 3-ego dnia dostalem nasilenia objawow - silny lęk, napiecie nerwowe i rozdygotanie. Wedlug mnie to bylo z powodu odstawienia solianu do ktorego bylem przyzwyczajony bo bralem go wiecej jak rok (z malą przerwą). I jak w takiej sytuacji osadzic czy to mianseryna mi nasilila dolegliwosci czy odstawienie solianu? Wycofali mi mianseryne aa moze by byla dobra gdyby najpierw ja wprowadzic a dopiero poxniej wycofać solian jak sie mianseryna rozkreci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

[Lublin]

przez xirekm 18 paź 2013, 17:58
Mam pytania odnośnie oddziału A na Głuskiej w Lublinie:
Jak długo trwa pobyt?
Iloosobowe są grupy terapeutyczne?
Jakie są zajęcia?
Jak długi jest czas oczekiwania?
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Lublin]

przez lamazkokardka 02 gru 2013, 22:35
Czy ktoś się orientuje ile kosztuje wizyta u dr Renaty Kopacz na ul. Orlej?
Wybierz zwykły dzień i uczyń go idealnym.

Asertin 50
Hydroxyzinum
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 paź 2013, 00:50

[Lublin]

Avatar użytkownika
przez zima 02 gru 2013, 23:22
lamazkokardka, pewnie tradycyjnie musisz miec stówę,a co Ci?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

[Lublin]

przez lamazkokardka 03 gru 2013, 12:00
Rodzina mnie wysyła, bo mam depresje i nerwice. Podobno. I stresuje mnie przebywanie z ludźmi.
Wybierz zwykły dzień i uczyń go idealnym.

Asertin 50
Hydroxyzinum
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 paź 2013, 00:50

[Lublin]

przez wielbłądzica 04 gru 2013, 13:44
Ja mogę polecić to miejsce: http://www.inigo.lublin.pl/
Płatne wizyty, ale nienajdrożej.
Terapie grupowe też są dla szukających czegoś poza Głuską.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

[Lublin]

przez xy9 04 gru 2013, 15:30
Może mi ktoś polecić dobrego psychoterapeutę w Lublinie (faceta)?
xy9
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 gru 2013, 15:28

[Lublin]

Avatar użytkownika
przez zima 04 gru 2013, 18:17
xy9, nie ma nic za darmo. przedstaw sie blizej.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

[Lublin]

przez xy9 04 gru 2013, 19:48
Zwyczajnie mam pewne problemy jak inni na tym forum ;) Od wielu lat, ale jest coraz gorzej i właśnie doszłam do momentu, w którym zdałam sobie sprawę, że sama sobie nie poradzę, a dalej nie można wegetować, trzeba spróbować żyć. Więc jeśli ktoś mógłby mnie wspomóc jakimś namiarem będę wdzięczna.
xy9
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 gru 2013, 15:28

[Lublin]

Avatar użytkownika
przez zima 04 gru 2013, 20:42
czemu akurrat męzczyzna?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

[Lublin]

przez xy9 04 gru 2013, 22:38
Bo wydają mi się bardziej konkretni (być może oceniam na podstawie lekarzy, a to co innego, ale jednak takie mam wrażenie).
xy9
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 gru 2013, 15:28

[Lublin]

Avatar użytkownika
przez zima 04 gru 2013, 23:09
xy9, piona!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

[Lublin]

przez xy9 04 gru 2013, 23:41
To nie będzie żadnej podpowiedzi? :)
xy9
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 gru 2013, 15:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do