SZPITALE,KLINIKI,OŚRODKI,SANATORIA-WĄTEK ZBIORCZY.

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

szpital psychiatryczny w Toszku-opinie pacjentów

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 23 cze 2013, 21:21
a jak tam jest ze spacerami?są co jakiś czas spacery z wychowawcą czy pospacerować to można najwyżej po korytarzu?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez element 14 lip 2013, 13:46
Moje pytanie jest nastepujace: Czym rozni sie oddzial otwarty od zamknietego?

Nie chodzi mi tutaj o odpowiedzi typu ze w jednym sie zostaje na caly okres trwania leczenia bo to jasne. Chodzi mi o to czy sa jakies inne roznice.... Czy terapia wyglada tak samo tylko poprostu na noc wraca sie do domu? a tak niczym sie nie rozni czy jest jakis inny system leczenia. Zadaje pytanie bo nie wiem ktory system wybrac
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 14 lip 2013, 13:56
Wracanie do domu to oddział dzienny.Rano przychodzisz na terapię siedzisz do południa a potem domu.Nie wiem jak z oddziałem otwartym,ale na zamkniętym siedzisz 24h bez możliwości wyjścia poza oddział,no chyba że za zgodą lekarza
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez Łapa 14 lip 2013, 13:56
Na oddział zamknięty trafiają cięższe przypadki i na pewno mniejszy nacisk jest położony na terapię, a większy na farmakologię.
Natomiast na oddziale otwartym masz więcej zajęć, a mniejszy kontakt z psychiatrą.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez Absinthe 14 lip 2013, 14:04
Łapa, stawiają po równo,ważna jest terapia jak i farmakologia.Przynajmniej tam gdzie ja byłam.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez element 14 lip 2013, 14:07
czyli na oddziale dziennym tez mozna wiele osiagnac? Boje sie z moim mysleniem.... Dziwnie mysle zawsze jezeli mam cos do wyboru staram sie wybrac to lepsze.... Najlepsze.... Kiedy mam do wydania np kase to zawsze wole dolozyc i miec cos najlepszego nie potrafie oszczedzac... BOje sie ze z takim nastawieniem na oddziale dziennym nie osiagne tyle co na zamknietym a z drugiej strony boje sie zamknietego oddzialu nie chcialbym byc non stop zamkniety i nie miec kontaktu ze znajomymi i z rodzina....
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez Łapa 14 lip 2013, 14:12
Ja byłem na jednym zamkniętym i na dwóch otwartych i moim zdaniem na otwartych o wiele bardziej troszczą się o terapie. Ale może to specyfika Warszawy...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez element 14 lip 2013, 14:16
Dzieki wielkie ;) Ja mam nadzieje ze pojde tylko raz i juz nigdy nie wroce chce sie wkoncu ogarnac i ulozyc sobie zycie;)
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 15 lip 2013, 12:52
Nie ma czegos takiego jak oddzial dzienny zamkniety. Jest oddzial zamkniety i oddzial dzienny stacjonarny i niestacjonarny.
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6837
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Oddzial dzienny zamkniety a otwarty?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 15 lip 2013, 16:02
Łapa napisał(a):Na oddział zamknięty trafiają cięższe przypadki i na pewno mniejszy nacisk jest położony na terapię, a większy na farmakologię.

niekoniecznie cięższe przypadki.wystarczy być rozpaczliwie samotny,zero krewnych zero znajomych od zawsze.a cięższe przypadki to zazwyczaj mordercy,podpalacze,gwałciciele którzy nie wiedzą co robią.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Gdzie jest klinika leczenia snu ?

przez Ophelia 11 sie 2013, 12:25
Poradnia leczenia zaburzeń snu jest także w Gdańsku. Kiedyś byłam tam u specjalisty, wystarczy zagooglowac sobie adres. Mieści się ona na terenie Akademii Medycznej w Gdańsku.
Ophelia
Offline

Gdzie jest klinika leczenia snu ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sie 2013, 14:44
monkeyslut, dzieki za info bo od jakiegos czasu z przerazeniem patrze na powiekszajace sie wory pod oczami. Niby spie te 6 godzin na dobe ale wybudzam sie kilkanascie razy wiec wstaje padnieta. Nie wiem czemu tak i chetnie bym to sprawdzila
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Gdzie jest klinika leczenia snu ?

przez Ophelia 11 sie 2013, 17:07
Nie wiem, czy znalazłaś w google. Byłam tam ze trzy lata temu i nie pamiętam niestety nazwiska żadnego z lekarzy. Jeśli kojarzysz budynki Akademii Medycznej, jest to jeden z tych prawie że na tyłach, zaraz obok nowopowstałego, z dachem do lądowania helikopterów i on bardziej rzuca się w oczy. Wejście jest od strony ulicy, lub przechodzi się przez piwnicę z drugiej strony. Nie wiem, czy nic się nie zmieniło, nie chcę wprowadzac nikogo w błąd, ale znalazłam tutaj taki numer, zadzwoń i zapytaj, jeśli masz ochotę, ktos bardziej zorientowany na pewno Cię pokieruje http://szukaj.sluzbazdrowia.pl/Poradnia ... 21571.html

Ja miałam ten sam problem, ale u mnie to było podłoże czysto emocjonalne i biorę leki nasenne (pierwszy raz ,choc zawsze sen byl dla mnie katorgą).
Ophelia
Offline

Gdzie jest klinika leczenia snu ?

Avatar użytkownika
przez xanonymous 17 sie 2013, 21:01
Candy14 napisał(a):monkeyslut, dzieki za info bo od jakiegos czasu z przerazeniem patrze na powiekszajace sie wory pod oczami. Niby spie te 6 godzin na dobe ale wybudzam sie kilkanascie razy wiec wstaje padnieta. Nie wiem czemu tak i chetnie bym to sprawdzila


Mam dokladnie to samo, ale wybudzam sie po kilka razy tak po godzinie czy poltora. U mnie jest to spowodowane tym ze bralem lek Anafranil i on to spowodowal. Wiem bo gdy go odstawilem to mi sie sen unormowal , spalem ciaglym snem. PO kilku miesiacach znow zaczolem go brac i po kilku dniach znow zaczolem sie budzic ale mimo ze juz go nie biore to nadal sie budze. Już siętak jakas organizm zaprogramowal żę po kazdym cuklu snu ktory trwa od 60 do 90 minut sie budze. BYl okres ze budzilem sie tylko raz w srodku nocy a teraz po minimum 3 razy sie budze.

Zadne leki na to niedzialają, a niechce brac lekow ktore na drugi dzien powoduja to ze jestem nieprzytomny caly dzien albo otumaniony czy senny/zamroczony od nadmiernej dawki leku. Ale i tak nie przesypiam wtedy calej nocy choc raz sie obudze. Musialbym chyba narkoze dostac.

Ciekaw jestem jakimi lekami leczą zaburzenia snu. Jest jakas klinika zaburzen snu w wawie. Czlowiek kladzie sie spac i chcialby obudzic sie rano i wstac a nie kurde po kilka razy na dobe budzic sie i zasypiac ponownie to jest jakis koszmar normalnie.

-- 17 sie 2013, 21:11 --

monkeyslut, No i jakie leki Ci przepisał na nocne wybudzanie ze snu?

-- 17 sie 2013, 21:25 --

Znalazłęm takąstronke: http://www.centrumdobrejterapii.pl/mate ... ie,27.html

Wymienia się na niej takie leki jak trazodon, doksepinę, amitryptylinę, mianserynę i mirtrazapinę. W przypadku współwystępowania depresji korzystna może być agomelatyna. Brałem wszystkie te leki i byłem na drugi dzień po nich upośledzony i senny. Agomelatyny brałem 1/4 tabletki i po 8 dniach mialem dosc bo bylem tak senny ze mimo ze polozylem sie o 24 spac to czesto do 14 godziny nie moglem zwlec sie z lozka wrecz nie mialem n tyle silnej woli aby wstać a jak wstalem to musialem wypic hektolitry kawy aby sie ocucić, to samo po mirtazapinie a bralem tez 1/4 tabletki, doksepina silnie mnie otumaniala ze nie wiedzialem co sie ze mna dzieje bylem jak nacpany i oglupialy. MIanseryna jedynie nie otumaniala mnie w dzien pozapierwszej tabletce ale dostalem silnych lekow po niej i mi odstawili w szpitalu i w dodatku nie moglem zasnac od tego napiecia bo caly dzien chodzilem jak na "szpilkach". Po trazodonie tez sie budzilem po nocach a po zazyciu tabletki robilem sie jak pijany i mialem uposledzona pamiec a w dzien zaczolem pic po 3 mocne kawy aby sie ocucić bo mnie silnie trazodon otumanial, a po kazdej filizance kawy po godzinie czulem jak przestaje dzialac. Po 1/4 ludiomilu obudzilem sie w nocy po 4 godzinach i czulem sie jakbym sie z narkozy wybudzil coś potwornego polozylem sie spowrotem aby zasnac i lezac czulem sie jak sparalizowany, psychiczine i fizycznie. Poprostu wszystkie leki przeciwhistaminowe odpadaja bo bardzo źle się po nich czuje - czuje sie odurzony, ablbo potwornie senny.

-- 17 sie 2013, 21:26 --

Chyba już do końca zycia bede sie budzil po nocach:/ Chyba ze wynajdą jakiś cudowny nowy lek ale to chyba nie za mojego życia sie stanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do