[SOSNOWIEC]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[SOSNOWIEC]

Avatar użytkownika
przez dawid.zareba 30 cze 2010, 22:12
Jeśli chciałbyś poznać za darmo Techniki Emocjonalnej Wolności to zapraszam na sesje grupowe do Sosnowca w każdą Sobotę o godzinie 14. Zainteresowanych proszę o kontakt na priv, mailowo na adres dawid.zareba@gmail.com lub telefonicznie: 508865400.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
23 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja
Katowice

Sosnowiec-gdzie szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Anna39 28 gru 2013, 16:23
Witam.
Ja będę nowym tematem.Jakkolwiek to brzmi.
Gdzie może mi ktoś udzielić pomocy w Sosnowcu?Nadmienię,iż Centrum Leczenia Osób Uzależnionych które mieści się w dawnym szpitalu 2-odpada.Odmówili mi pomocy.I chce o tym zapomnieć.
Jestem partnerką seksoholika.Doprowadził mnie po ponad 4 latach do takiego stanu-że nie czuję że żyję,a życie stało się dla mnie koszmarem....Potrzebuje pomocy.Szukam jej już od roku.Najlepiej aby była możliwość z Kasy Chorych.Niestety nie stać mnie na prywatne wizyty.Proszę o pomoc.

-- 28 gru 2013, 15:44 --

Jasne,zero odzewu.Na co ja liczyłam?Że zaraz ktoś mi pomoże?Napisze,doradzi? Przesadziłam.
To nie ja jestem Anną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
28 gru 2013, 16:10
Lokalizacja
Sosnowiec

Sosnowiec-gdzie szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez metka00 29 gru 2013, 11:39
W Jaworznie jest Centrum promocji zdrowia, na nfz jak i prywatnie , podajze 6 psychologów jak i 6 psychiatrów. Niestety Aby dostać sie do tych pierwszych musisz najpierw skorzystać z pomocy tych drugich.
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sosnowiec-gdzie szukac pomocy?

przez abat 29 gru 2013, 14:58
witaj,
napisz coś więcej - co się z tobą dzieje?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
18 gru 2013, 17:04
Lokalizacja
POZNAŃ, Ul. KOCHANOWSKIEGO 18

Sosnowiec-gdzie szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Anna39 30 gru 2013, 09:30
Witam.
Prawde mówią nie wierzyłam,że ktokolwiek tutaj mi odpisze.Jakas dziwna stagnacja jest wyczuwana.Dzięki za porady-ale Jaworzno odpada,za daleko z różnych powodów.Wolę Sosnowiec,Będzin,Dąbrowa Górnicza,Katowice.
Jaki mój problem?Już wspominałam-5 lat życia pod jednym (moim) dachem z seksoholikiem.Najpierw 4 lata sprawdzania,kontrolowania-aby odkryc tą prawdę i nie żyć w zakłamaniu,a teraz gdy juz wiem-rok życie w takim stanie.Czyli psychiczne pranie mózgu,życie w strachu,poniżeniu kobiecej godności i poczuciu niskiej swej kobiecości.Brak zaufania-niszczy,zabija,nieustanne tworzenie i rozwijanie wyobraźnią sytuacji chorych.Życie z kimś kto teraz mi wmawia,że jestem chora psychicznie,że mam mu juz wierzyć,że o co mi chodzi,itp. Musze odbić się od dna,nabrac nowych sił aby przetrwać,lub zacząc w końcu żyć.Bo jak na razie-gdy nie lęk przed śmiercią-wybrałabym ją.Moje życie nie ma sensu.Jak długo mozna zyć wstanie nieszczęścia,załamania,zdołowania.Potrzebuję pomocy psychologa,praca nad osobowością.

-- 30 gru 2013, 08:33 --

Nie śpie po nocach,często płaczę,przy każdej kłótni 9a są one codziennie) chcę uciekać z domu (moje jest mieszkanie) :jeżdżę bez celu samochodem aby nie wracac do domu,nie wiem co ze sobą zrobić,nie chcę z partnerem wtedy przebywac w jednym pokoju,siedzę w łazience (ucieczka gdziekolwiek),albo w kuchni,spię wtedy na podłodze,jest mi to obojętne że podłoga,że w ubraniu,cierpię okrutne,chcę gdzies daleko uciec,nie widzieć go,jestem załamna........

-- 30 gru 2013, 08:39 --

tez chciałam go zdradzać-bo tylko świadomośc że on tez jest oszukiwany-ukoiłaby mój ból.Spotkałam się raz czy dwa z kimś,ale ja jednak tak nie potrafię-spotkania dla seksu,męczy mnie to,to nie mój styl.Nie wiem jak zrekompensowac ten mój ból,jak to zrównoważyć aby go też bolało,aby cierpiał.Bo on do tej pory nie rozumie o co mi chodzi,że jestem psychiczna.Sesku prawie nie ma w domu,bo seksoholik szuka go wszędzie-tylko nie w domu.Jestem atrakcyjną,zadbana kobietą,lubiącą seks.To ja często inicjuję coś-ale on odmawia,że zmęczony,że córka ( pełnoletnia) obok w pokoju i on tak nie może,że nie ma ochoty,itp. Dałam sobie spokój,jak ja się nie staram-to go praktycznie nie ma..... I już nie chcę,bo obrzydza mnie to co on robił czy tez robi z innymi kobieatami-nie sprawwdxzam już,więc tego teraz juz nie wie nikt jak wyglada sytuacja....zwariuję.
To nie ja jestem Anną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
28 gru 2013, 16:10
Lokalizacja
Sosnowiec

[Sosnowiec]

przez abat 02 sty 2014, 01:34
czuję, że teraz potrzebujesz wsparcia, wygadania, wyrzucenia - jeśli masz przyjacół - to wygadaj się, wyżal, jeśli to trudne - to pisz, wyrzucaj na zewnątrz;
- myślę,że jeśli tkwisz w tym długo, przydałby ci się "przewodnik" - po prostu będziesz czuła się bezpieczniej, pewniej;
Wiesz... jest taka zasada ludzkiej psychiki - nie podtrzymujemy sytuacji zachowań, które czegoś nam nie dają - cokolwiek to jest;
dlatego wypisz sobie zyski - z tego,że jesteś w tym związku / jakiekolwiek - np. że masz zapłacone rachunki itp./ - to one m.in. trzymają cię w tym związku,a potem - straty - z tego ,że jesteś w tym związku......
przyjrzyj się temu...
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
18 gru 2013, 17:04
Lokalizacja
POZNAŃ, Ul. KOCHANOWSKIEGO 18

Sosnowiec-gdzie szukac pomocy?

przez czarnydiabeł 02 sty 2014, 08:51
Anna39 napisał(a):Dzięki za porady-ale Jaworzno odpada,za daleko z różnych powodów.Wolę Sosnowiec,Będzin,Dąbrowa Górnicza,Katowice.


Proponuję Zabrze, tylko nie mów ze za daleko :-) Dobry ośródek, fachowa kadra no i na NFZ.

tu masz stronę :

http://www.opilu.pl
czarnydiabeł
Offline

[Sosnowiec]

Avatar użytkownika
przez Anna39 02 sty 2014, 15:59
abat-w tym sęk,że moje mieszkanie i moje opłaty ;) mam swój samochód i jestem finansowo niezależna :mhm: myślę,że jednak boję się samotności...

czarny diabeł-no daleko :angel: ja jestem kiepski kierowca i jak nie znam drogi na pamięć to byłaby to wyprawa na koniec świata 8) ale dzieki za zainteresowanie i chęć pomocy....
To nie ja jestem Anną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
28 gru 2013, 16:10
Lokalizacja
Sosnowiec

[Sosnowiec]

przez czarnydiabeł 02 sty 2014, 16:41
Anna39 napisał(a):czarny diabeł-no daleko :angel: ja jestem kiepski kierowca i jak nie znam drogi na pamięć to byłaby to wyprawa na koniec świata 8) ale dzieki za zainteresowanie i chęć pomocy....

Nie wiem gdzie mieszkasz w Sosnowcu, ale jak do Katowic umiesz dojechać to dalej droga prosta jak drut .. dosłownie, cały czas jedziesz DTŚ. Z okolic IKEA / Rozdzieńskiego w Katowicach do OPiLU w Zabrzu jedzie się ok. 15 minut. Jak masz bezproduktywnie autem krążyć ...
czarnydiabeł
Offline

[Sosnowiec]

Avatar użytkownika
przez Anna39 02 sty 2014, 17:31
hm,w sumie masz racje.nigdy w Zabrzu nie byłam. Może nawigacja mnie wspomoże......dzieki bardzo
To nie ja jestem Anną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
28 gru 2013, 16:10
Lokalizacja
Sosnowiec

[Sosnowiec]

przez czarnydiabeł 03 sty 2014, 10:40
Anna39 napisał(a):hm,w sumie masz racje.nigdy w Zabrzu nie byłam. Może nawigacja mnie wspomoże......dzieki bardzo


Z nawigacją to już wg zero problemu...tylko najlepiej sobie tam wcześniej zadzwoń...
czarnydiabeł
Offline

[Sosnowiec]

Avatar użytkownika
przez Anna39 03 sty 2014, 15:53
ok,dzieki.
nie rozumiem jednej rzeczy:chodziłam kilka miesięcy do Feniksa w Sosnowcu,było potrzebne skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.ok. postawiła mi w końcu pani terapeutka diagnoze,i co dalej? No cwaniaki.Dalej mam możliwość: albo prywatnie chodzić do tej p.terapeutki,albo na grupowa darmowa terapię-z tym że 5 dni w tygodniu przez pół roku od 16 do 19.Pierwsza forma odpada,a druga przecież nie jest możliwa w realnym zyciu-gdy mam jeszcze pracę i życie prywatne. Dlaczego tak jest?Dla mnie to oszustwo.Robienie nadziei że pani pomożemy,zebranie punktów za mnie za pacjenta -no bo moje skierowanie mają,a dlaej daja droge bez wyjścia-bo albo płać,albo zrezygnuj z normalnego życia,z przyjaciół,rodziny i siedź całe dni kilka miesięcy na terapii.Dzwoniłam nawet dzisiaj,że przecież Nowy Rok,a więc chyba bezpłątnie może mnie któryś u nich terapeuta przyjąc na terapię.Otóż nie,albo przejdę terapią grupowa o któej piszę i dopiero wtedy,albo mam płacić.Czyli-zamnkąc sie w domu,i dac sobie już spokój.Nie walczyc o sobie,o to aby nie zwariować.Bo nie masz kasy,to my Cie tylko oszukamy że niby za darmo-ale po diagnozie to juz płać albo wypad z baru.No chore to wszystko,czuję się oszukana.....
To nie ja jestem Anną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
28 gru 2013, 16:10
Lokalizacja
Sosnowiec

[Sosnowiec]

przez czarnydiabeł 03 sty 2014, 17:30
Anna39 napisał(a):ok,dzieki.
nie rozumiem jednej rzeczy:chodziłam kilka miesięcy do Feniksa w Sosnowcu,było potrzebne skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.ok. postawiła mi w końcu pani terapeutka diagnoze

Terapeutka postawiła diagnozę? Hmmm, diagnozy to chyba stawia lekarz...ale moge się mylić, bo dopiero zaczynam leczenie. Żebyś miała jasność: w OPiLU możesz skorzystać z bezpłatnej wizyty u lekarza psychiatry króty porozmawia z Tobą, wystawi diagnozę i zaproponuje Ci najodpowiedniejszą formę lub formy leczenia (np. leki i/lub psychoterapię). Nie wiem czy można obejść wizytę u psychiatry, i bezpośrednio iść do psychoterapeuty - najlepiej zadzwoń.

Anna39 napisał(a):i co dalej? No cwaniaki.Dalej mam możliwość: albo prywatnie chodzić do tej p.terapeutki,albo na grupowa darmowa terapię-z tym że 5 dni w tygodniu przez pół roku od 16 do 19.Pierwsza forma odpada,a druga przecież nie jest możliwa w realnym zyciu-gdy mam jeszcze pracę i życie prywatne. ...a dlaej daja droge bez wyjścia-bo albo płać,albo zrezygnuj z normalnego życia,z przyjaciół,rodziny i siedź całe dni kilka miesięcy na terapii


No cóż, tak to niestety wygląda, że terapia trwa trochę i zajmuje czas. Trzeba z czegoś zrezygnować na jakiś czas aby przejść terapię. Ja np. leczę się psychiatrycznie na depresję (od tego zacząłem), biorę leki które owszem, pomagają mi ale wiem, że leki to tylko na początek, potem konieczna jest psychoterapia aby spóbować dojść co jest przyczyną mojego stanu a nie tylko niwelować objawy lekami. Powiedziałem o tym mojej p. doktor i ok, ale w międzyczasie okazało się, że mam problem alkoholowy, zalecenie: najpierw uporać się z tym problemem (psychoterapia uzależnień) dopiero potem można rozmawiać o pogłębionej. No dobra, poszedłem na spotkanie z psychoterapeutą uzależnień, i co się okazuje? Wyglada to tak: spotkania indywidualne co tydzień i do tego terapia grupowa trzy razy w tygodniu (ewentualnie jeszcze gorsze opcje typu: oddział dzienny i L4 z pracy)....totalna załamka, trzy popołudnia, nie ma szans, najmniejszych...dał mi tydzień do namysłu jakie dni...po tygodniu idę na spotkanie z myślą, ze to koniec mojej terapii, bo naprawde nie mam jak chodzić trzy razy w tygodniu (a zależy mi na tym jak diabli, ale napradę nie mogę), no nic ide... no i co? Pozrozmawialismy spokojnie, wysłuchał mnie, i zadecydował ze na razie moge chodzić tylko na jedną grupę (raz w tygodniu), no i super! Chociaż nawet to jedno popołudnie będzie kosztem czegoś... ale zależy mi, więc robię co mogę, nie mam postawy roszczeniowej. I tak uważam, że mam dobry dosatep do specjalistów, w porównaniu np. do "zwykłej słuzby zdrowia" typu kardiolog czy inny okulista. Więc widzisz, trzeba też coś z siebie dać...
czarnydiabeł
Offline

[Sosnowiec]

przez abat 03 sty 2014, 23:27
no tak, a już chciałam bronić terapeutów....
rzeczywiście z naszej strony nie zastanawiamy czego psychoterapia wymaga, bo podejście do niej też wskazuje jak bardzo jesteś zdeterminowana na zmianę,
Ty trochę stosujesz" TAK..ALE", aby dokonać w swoim życiu zmian, musisz już wiedzieć ,że to cię zje, zniszczy, że nie ma innego wyjścia - musi być zmiana....psychoterapia "jedzie" na twojej energii..
- co do diagnozy - może postawić ją psycholog;
- mówisz,że boisz się samotności..., a czego boisz się w swoim związku ?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
18 gru 2013, 17:04
Lokalizacja
POZNAŃ, Ul. KOCHANOWSKIEGO 18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do