Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 30 gru 2014, 20:22
Obrazek

-- 30 gru 2014, 22:33 --

Obrazek
Wszystkiego Najlepszego dla całego zespołu 7
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Kinestetyczna 31 gru 2014, 15:24
Moi Drodzy!

Jestem po półrocznej terapii na oddziale 7F.

Przypominam sobie moje początki - przed i w trakcie konsultacji... Również odwiedziłam to forum i o mały włos nie zrezygnowałabym z pobytu w szpitalu przerażona wszystkimi negatywnymi komentarzami...

Dziś już wiem kto pisze takie komentarze - ci, którzy się nie dostali po diagnozie, ci, którzy zostali wyrzuceni albo ci, którzy myśleli, że terapia to jakiś cud... a tak naprawdę terapia to ciężka praca - NASZA praca...

Ten oddział jest najlepszym miejscem w Polsce, gdzie są profesjonaliści, którzy potrafią nas rozgryźć jak nikt inny, potrafią zrozumieć co się w nas dzieje, czego my sami nie pojmujemy... no i społeczność terapeutyczna - ludzie z podobnymi problemami, w których mamy oparcie większe nie raz niż od ludzi "na zewnątrz"..

Dziś żałuję tylko tego, że nie wyciągnęłam z tej terapii więcej... buntowałam się jak tylko mogłam... a oni cierpliwie czekali, dawali mi kolejne szanse, dawali opiekę i zrozumienie... z perspektywy czasu wstyd jest mi za siebie...

W odpowiedzi na komentarz o Pani Ordynator powiem tylko, że moje wrażenie na 1 konsultacji też było negatywne a dziś jestem totalnie wdzięczna właśnie tej kobiecie - za szansę jaką mi dała, za pełen profesjonalizm, za mądrość, za to, że potrafi być twarda i konkretna i mówić wprost ale też za to, że jednocześnie jest bardzo ciepłą kobietą - czego można doświadczyć na połówce przy wnioskach albo na końcu przy rozstaniu.

Warunki na oddziale są świetne, jedzenie nie do końca, ale nie ma co narzekać bo jest podawane pod nos i za darmo. Można jednak kupować jedzenie przygotowywane podczas zajęć kulinarnych.

To były najtrudniejsze 6 miesięcy w moim życiu, nie przeszłość. Nie potrafię i nie chcę sobie wyobrażać jak by miało dalej wyglądać moje życie gdyby nie ten oddział. Jest kosmiczna różnica choć wiadomo jeszcze masa pracy przede mną.

Jeśli męczycie się ze sobą a chcecie wybrać życie a nie pustą dręczącą wegetację to ten oddział jest dobry dla Was. Nie jest to na pewno oddział dla tych, którzy czekają aż wszystko zrobi się samo, dla tych, którzy nie chcą dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za własne życie i dla tych, którzy chcą się schować przed życiem na kilka miesięcy i przeleżeć.

Na oddział trafia masa wspaniałych ludzi - wrażliwych, uzdolnionych, inteligentnych i to przerażające, że każdy z nich tak cierpi.

Z chęcią poszłabym na drugi taki pobyt... ale na dzień dzisiejszy czuję się silna i przede wszystkim chcę żyć. Po prostu żyć i nie myśleć o żadnych lekach, szpitalach itp.

Dla tych, którzy mają wątpliwości zostawiam swojego maila b-white@o2.pl

Z przyjemnością odpowiem na każde pytanie.

Życzę wszystkim tego lepszego samopoczucia... to taka ulga... nie chcę już nigdy czuć się tak jak przed pobytem w szpitalu!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 gru 2014, 14:59

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez my_name 31 gru 2014, 15:55
Też żałuję, że w dużej mierze zmarnowałam pobyt na tym oddziale i jeszcze wypisałam się wcześniej :hide: Byłam tam za wcześnie, byłam za młoda.
A tam teraz można być w formie oddziału dziennego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 31 gru 2014, 16:01
a reszta która się nie dostała to śmiecie, którzy nie zasługują na nic dobrego

Obrazek
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Olivandera89 02 sty 2015, 06:00
Witam mam pytanie czy w Częstochowie lub jej okolicach jest jakis ośrodek leczenia nerwic? Zaproponowano mi leczenie dzienne w egomedica codziennie ale z dojazdem jest u mnie kiepsko bo aktualnie pracuje i jestem jedynym żywicielem rodziny. Nie mogę sobie na to pozwolić a od marca mogłabym iść na taka terapie bardzo dla mnie jest to ważne. Lecze się juz z 8 lat i teraz jest gorzej. Proszę o pomoc
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 gru 2012, 21:41

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 02 sty 2015, 14:57
No i nie mogę sobie po długiej i owocnej przerwie, w nowym roku odmówić komentarza :smile: :

Kinestetyczna,

Napisałaś:
„Nie jest to na pewno oddział dla tych, którzy czekają aż wszystko zrobi się samo, dla tych, którzy nie chcą dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za własne życie i dla tych, którzy chcą się schować przed życiem na kilka miesięcy i przeleżeć.”
Ja powiem tak:
Na pewno nie jest to odział dla tych, którzy szukają terapeutów, którzy będą jak dobra matka, która nie stawia przedwczesnych żądań przekraczających nasze możliwości.
Dodam jeszcze, że dobra terapia powinna uczyć empatii a nie wygłaszania prokuratorskim tonem powierzchownych najprawdopodobniej ocen.
Fajnie, że byłaś na tyle „zdrowa” przychodząc na odział, że mogłaś tak wiele skorzystać.Spróbuj zobaczyć, że nie wszyscy są na tym etapie rozwoju co Ty.
Życzę Ci w dalszym toku terapii rozwijania empatii.
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Yvonne 02 sty 2015, 20:11
szerokozamknięta napisał(a):Dodam jeszcze, że dobra terapia powinna uczyć empatii a nie wygłaszania prokuratorskim tonem powierzchownych najprawdopodobniej ocen.

Co masz na myśli? Zdradzisz dokładniej? :roll:
"Rzeczywistość leży gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a założeniem, że życie będzie koszmarem"
----------------
Krzyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
09 sie 2014, 14:16

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 02 sty 2015, 20:42
Empatia jak musiałam wyczytać z Wikipedii :D to umiejętność spojrzenia z czyjejś perspektywy, wczucia się w czyjeś położenie. W tym wypadku chodziłoby o umiejętność zrozumienia i odczucia, że ktoś ma ogromne trudności w dokonaniu zmiany a nawet drobnego postępu. Jeśli komuś zabraknie takiej umiejętności to łatwiej przychodzi mu wygłosić osąd, że taka osoba np: po prostu nie chcę dorosnąć, jest jej tak wygodnie, że lubi swój stan itp. itd. Być może łatwiej się zdobyć na empatię wobec kogoś jeśli się coś więcej o nim wie, zna się jego historię itd. ale nie wiem, pewnie nie u każdego to działa :D
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez my_name 02 sty 2015, 20:52
To, co napisała Kinestetyczna, jest zasadniczo prawdą. Dlatego, wydaje mi się, że na ten oddział powinni przyjmować osoby, które od dawna mają problemy, próbowały już innych terapii i w związku mają pewne przemyślenia. Wygląda że teraz bardziej się starają przyjmować osoby, które są na to gotowe. Zgadzam się z tym, że dla "początkujących" system tam stosowany, może się nie nadawać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 02 sty 2015, 21:03
ja nie byłam początkująca ;( już 8 lat mam za sobą terapii.
Naprawdę bardzo chce tam iść :(
Wiem że tego dnia byłam słabiej dysponowana :( ciemno w głowie :( i mnie przytłoczyło to co w domu się działo :(
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez my_name 02 sty 2015, 21:06
A są jakieś zasady dotyczące ponownego starania się o przyjęcie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez wel2 02 sty 2015, 21:30
nie wiem jakie są.
mam na wypisie napisane że mogę starać się jeszcze raz za pół roku od tamtej rozmowy.
ale nie wiem czy ja potrafię ich do tego przekonać :( ja wolno myślę :(
miałam takie wyobrażenie że ja sobie będę tak powoli rozgryzać to co na tych terapiach by się działo, że bym tak starała się skupić nie koniecznie głośno, ale dla samej siebie
po prostu tak jak bym to najlepiej potrafiła

no ale mój poziom świadomości był dla nich za mały :(
boję się że kolejnym razem nie dam rady wyrazić się :(

w czasie poprzedniego spotkania ojciec był w szpitalu, może zgłupiałam od tego :(
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez my_name 02 sty 2015, 22:01
wel2, jeśli masz taką możliwość, to chodź dalej na terapię. Możesz pogadać z terapeutą też o przeżyciach związanych z castingiem na F7 i może następnym razem się uda. Powinni docenić wytrwałość, ale czym dokładnie się kierują przyjmując kogoś, to chyba tylko oni wiedzą:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Yvonne 02 sty 2015, 22:43
szerokozamknięta napisał(a):Empatia jak musiałam wyczytać z Wikipedii :D to umiejętność spojrzenia z czyjejś perspektywy, wczucia się w czyjeś położenie. W tym wypadku chodziłoby o umiejętność zrozumienia i odczucia, że ktoś ma ogromne trudności w dokonaniu zmiany a nawet drobnego postępu. Jeśli komuś zabraknie takiej umiejętności to łatwiej przychodzi mu wygłosić osąd, że taka osoba np: po prostu nie chcę dorosnąć, jest jej tak wygodnie, że lubi swój stan itp. itd. Być może łatwiej się zdobyć na empatię wobec kogoś jeśli się coś więcej o nim wie, zna się jego historię itd. ale nie wiem, pewnie nie u każdego to działa :D

Dziękuje, że sprawdziłaś w Wiki bo mi się nie chciało ;) hahaha

Czyli osoba, która oporuje spotyka się z hasłami, że nie chce dorosnąć, jest jej wygodnie w takim stanie, że lubi się pławić w swoim błotku... No uroczo.... Ale przecież oni w terapii historię poznają, nie? Przecież na to jest wywiad, życiorys, kartoteka z poprzedniego leczenia, sam proces trwa pół roku to siłą rzeczy muszą Cię poznać, nie? :8):
"Rzeczywistość leży gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a założeniem, że życie będzie koszmarem"
----------------
Krzyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
09 sie 2014, 14:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do