Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 03 paź 2013, 21:21
Ty tez sie przeprowadzalas wiele razy?
Ja tego nie znosze, z kazda przeprowadzka wiazal sie ogromny stres. A nie umialam w jednym miejscu zostac na dluzej, duzy wplyw na to maja moje natrectwa.
Wiele glupich rzeczy robilam. Czasem niebezpiecznych.
Mam tez rozpoznanie ze szpitali od 3 roznych lekarzy zaburzenia osobowosci typu borderline.
To jest oddzial dzienny szpitala Babinskiego w Krakowie na Centrum B w Hucie.
Kiedy masz kolejna konsultacje?
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6836
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 03 paź 2013, 22:18
Nie aż 15 x w tak krótkim czasie, ale w sumie, to jakieś 30. To jest bardzo obciążające psychicznie.
Z tym fantem jeszcze nie do końca sobie poradziłam, bo nadal szybko sobie obrzydzam każde miejsce, w którym się znajdę i mam zapędy ucieczkowe. Ale wiem, że wszędzie zabiorę ten ciężki bagaż, od którego chcę uciec - siebie.
Więc najpierw trzeba zrobić ze sobą porządek, a potem ewentualnie znaleźć swoje miejsce.

Tak, wiem, że masz rozpoznanie zab. os. A to może współwystępować ze schizofrenią?
Jeśli nie masz schizofrenii, to jakoś pasowałoby tą diagnozę sprostować.
Mam nadzieję, że będziesz teraz pod dobrą opieką. A jaka to będzie forma leczenia, jakaś psychoterapia?

Wybacz, nie chcę publicznie podawać terminu konsultacji. Ale na pewno podzielę się wrażeniami.

Ale chyba za bardzo na prywatne tory schodzimy, a to jest jednak wątek o 7F.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 03 paź 2013, 23:50
30 razy - niezly wynik.
Dobrze napisalas ze kazde miejsce sobie obrzydzalam i musialam je zmienic.
Nie mam pojecia czy i jaka terapia jest na tym oddziale dziennym. Pewnie grupowa.
W czwartki sa wycieczki i to mnie przeraza bo nie mam na nie ochoty i sily.

A co do 7f to terapeutka z ktora mialam konsultacje to fajnie mi sie z nia rozmawialo, rzeczowo i konkretnie. Szkoda tylko ze zostalam zle zrozumiana.

-- 04 paź 2013, 16:32 --

Byłam dziś u mojej Pani psycholog.W pewnym momencie powiedziała coś o czym nie wiedziała bo jej o tym nie powiedziałam, ukryłam to przed nią. Zapytałam skad o tym wie. Powiedziała, że jest jakiś projekt unijny leczenia zaburzeń osobowości współpracujący z 7F. Dzwoniła zapytać czy osoba która nie została przyjęta na 7F może brać udział w tym projekcie. Pani z która rozmawiała nie wiedziała. Oddzwoniła do niej Pani Ewa Niezgoda, wówczas moja Pani psycholog powiedziała że chodzi o mnie, ordynatorka wzieła moja kartoteke i tam było napisane m.in to co ukryłam przed moja psycholog a oni jej to wszystko powiedzieli. Czułam sie jak idiotka. Niedobrze mi i rzygać mi się chce.
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6836
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 04 paź 2013, 18:18
Chodzi o tą diagnozę, tak? No i widzisz, jak to jest z tym ukrywaniem. :/
Przykro mi.
A co na to Twoja psycholog?
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dominol 04 paź 2013, 18:35
agresth, czesc aty byles na oddziale 7f czy jestes ?

-- 04 paź 2013, 18:48 --

agresth, odpisz mi na pw jak mozesz bo jestem ciekawy jak tam jest?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1017
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 04 paź 2013, 19:09
szerokozamknięta napisał(a):Nie no, miałam świadomość, ale co to za świadomość człowieka który wszystko zniekształca?
Pytanie czy ty też to naprawdę odróżniasz, ale to już nie mnie rozsądzić.


Generalnie, to mnie zalewa krew, kiedy doświadczam nadinterpretacji lub kiedy ktoś mi uparcie wciska coś, co w rzeczywistości nie ma miejsca i zupełnie ignoruje to, co mówię.
Zniekształcanie swoją drogą, ale terapeuci też nieomylni nie są.
Jednak 7F może by mnie nauczyło radzenia sobie z emocjami w związku z powyższym. :P

Byłam kiedyś na terapii, gdzie można było jedynie usłyszeć zakamuflowane sugestie ze strony terapeutów zgodne z ich spostrzeżeniami. I to było super, bo to, co istotne, wychwytywało się samodzielnie. Jak naturalny filtr.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 04 paź 2013, 19:23
agresth, nie. Chodzi o to że przez pewien czas chodziłam do dwóch psychiatrów jednocześnie. Nie wiem czemu to powiedziałam tam na 7F, ale uznali że to nie jest normalne. :why:
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6836
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 04 paź 2013, 21:03
"Zniekształcanie swoją drogą, ale terapeuci też nieomylni nie są."

I to są święte słowa, które mnie otrzeźwiły i pozwoliły skorygować moje wcześniejsze chwiejne wpisy :mrgreen:


Nie powinnaś mnie tak ‘zaczepiać’, bo się niezdrowo nakręcam ;)

Ja też byłam przed 7f na różnych terapiach i tam terapeuci posługiwali się zupełnie innym językiem niż w Kobierzynie.
To znaczy próbowali podawać interpretacje w następujący sposób, np.:
Pani Kunegundo, panie Pafnucy; MOŻE jest tak a MOŻE siak itd….. generalnie pojawiało się takie magiczne słowo –MOŻE no i jakaś przestrzeń do rozważań, które były podejmowane bądź nie, ale to już osobna kwestia….
W Kobierzynie się w takie żałosne i nieskuteczne ceregiele nie bawią.
W Kobierzynie personel nie ma cienia wątpliwości co do słuszności swoich interpretacji i próbuje je wtłaczać pacjentom siłą, jak gęsiom przez rurę. Jak nie chcesz przyjmować to się dowiadujesz że powoduje tobą zawiść o wiedzę i mądrość terapeuty.
MOŻE w przypadku części pacjentów tak jest, ale w Kobierzynie uważają, że to dotyczy każdego pacjenta. Dyskusji w tej kwestii się nie przywiduje z powodu, który wymieniłam powyżej. Koło się zamyka.
Pisałam wcześniej, że minęło ok 2 lat od mojego pobytu na 7f i że może w tym czasie coś się tam zmieniło. Pomyślałam sobie, że skoro oni, hmmm zdrowi, to pewnie się nieustanie rozwijają i doskonalą, zmieniają itd. (tutaj oczywiście moja ukryta zawiść że oni się 'rozwijają'). Ale teraz myślę sobie, że to taka naiwna wiara jaką część z nas żywi do rodziców, że oni się kiedyś zmienią i będą inni.
Myślę, że tam się nic nie zmieniło i sądzę, że bez względu na to czy terapia trwa pół roku czy 18-miesięcy podejście do pacjenta jest takie samo.

Podejrzewam, że twoje rozterki co do 7f pogłębia istnienie na tym forum pozytywnych i negatywnych komentarzy dotyczących 7f. Cóż, niektórzy lubią być kopani i gnojeni tak jak to napisała Arabica na stronie 6-stej. Sama widziałam jak niektórzy doznawali jakiś ekstatycznych uniesień, niemal zakochiwali się i byli gotowi bić pokłony przed panią ordynator bo ona tak pięknie potrafiła dowalić ( oj, przepraszam skonfrontować z prawdą o nim) komuś na społeczności. We mnie to wywoływało rosnącą z tygodnia na tydzień pogardę, odrazę, obrzydzenie i przede wszystkim strach przed nią i myślę, że były to jak najbardziej zdrowe i adekwatne uczucia.
Brrrr, aż się wzdrygnęłam z obrzydzenia.

No to tyle.
Poza Kobierzynem istnieją jeszcze inni terapeuci i miejsca gdzie można podjąć leczenie i może warto też i taką opcje rozważyć.
:papa:
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez dominol 04 paź 2013, 21:03
Ahma, nic sie nie przejmuj prubuj jeszcze raz moze ci sie uda trafic w koncu na to 7f ale skoro oni stwierdzili dwie diagnoze to teraz musisz jakos to wyjasnic ale pytanie jak? bo jeden lekarz ze masz shizofrenie a drugi co innego musisz to skorygowac i starac sie na 7f ale to jest tylko moja mysl .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1017
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 04 paź 2013, 23:18
Szerokozamknięta,
A ja się podkręcam Twoimi wypowiedziami. ;)
Ale pozostawiam przestrzeń na swoje własne obserwacje i odbiór tego miejsca.
Jeśli doświadczę podczas kwalifikacji lub podczas leczenia, jeśli się na nie dostanę i zdecyduję, tego, o czym Ty tu opowiadasz, to wybuchnę tam śmiechem przy najbliższej okazji. :D
Ale serio, bardzo dobrze, że piszesz o swoich obserwacjach i że inni piszą, choćby były one najbardziej subiektywne.
Bo pozwala to się rozeznać, czego można się tam spodziewać.
Dawno temu głęboko wierzyłam, ze terapia, to terapia, ma pomagać i nie istnieją żadne zagrożenia. Ale trochę doświadczenia już mam, niestety i wiem, że trzeba dobierać rozważnie i koniec końców samodzielnie.

"Jak nie chcesz przyjmować to się dowiadujesz że powoduje tobą zawiść o wiedzę i mądrość terapeuty"

Tego nie ogarniam. ;)

Co do tego gnojenia i kopania, narcyzmu, etc, ciekawa jestem, na ile może to być świadoma poza mająca służyć leczeniu.
Ale nie wiem.

Wiem, wiem, że istnieją inne miejsca, wiem, co i jak, i gdzie się udać, tylko sytuacja życiowa stoi przeszkodą (sytuacja ściśle związana z dysfunkcją, więc koło się zamyka).
A 7F polecił mi lekarz, bardzo zachwalając ten oddział, takim sposobem znalazłam się tutaj.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 04 paź 2013, 23:50
[quote="agresth"]

"A ja się podkręcam Twoimi wypowiedziami. ;)
Ale pozostawiam przestrzeń na swoje własne obserwacje i odbiór tego miejsca."

No cóż, będę się za ciebie modlić :D

"Jak nie chcesz przyjmować to się dowiadujesz że powoduje tobą zawiść o wiedzę i mądrość terapeuty

Tego nie ogarniam. ;)"

Ja w sumie też ;)

"Co do tego gnojenia i kopania, narcyzmu, etc, ciekawa jestem, na ile może to być świadoma poza mająca służyć leczeniu."

Nie ma takiej opcji, żeby coś takiego mogło służyć leczeniu, a już tym bardziej jeśli to miałaby być jakaś poza, brrrr.........., ale już nie rozwijam tematu.


"A 7F polecił mi lekarz, bardzo zachwalając ten oddział, takim sposobem znalazłam się tutaj."

Ech, mnie też......też już nie rozwijam tematu :mrgreen:

Dobrej nocki
:papa:
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 05 paź 2013, 10:49
"No cóż, będę się za ciebie modlić"

Myślę, że nie ma takiej potrzeby. ;)

" ''Co do tego gnojenia i kopania, narcyzmu, etc, ciekawa jestem, na ile może to być świadoma poza mająca służyć leczeniu''.

Nie ma takiej opcji, żeby coś takiego mogło służyć leczeniu, a już tym bardziej jeśli to miałaby być jakaś poza, brrrr.........., ale już nie rozwijam tematu"

No, ja na razie nie chcę nadmiernie wypowiadać się na ten temat, bo nie widziałam, nie doświadczyłam. Ale wszystko, co czytam, biorę pod uwagę.

W każdym razie zależy mi na kontynuacji leczenia, a nie na pobycie na tym oddziale, więc jeśli uznam, że to nie to, to się spokojnie wycofam. Po tym forum, to nadzieją 7F nie napawa, ale nie chcę nic z góry przekreślać.

Kurde. Pasowałoby w końcu dokończyć to naprawianie i porządkowanie siebie (bez związku z 7f), bo mam już tego dość.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez szerokozamknięta 05 paź 2013, 11:19
agresth,

Rozumiem cię bo przechodziłam przez to samo.

-- 05 paź 2013, 11:29 --

Ahma,

Myślałam o tej co najmniej przedziwnej sytuacji, że twoja terapeutka zadzwoniła na 7f i tam od ordynatorki dowiedziała się co ty mówiłaś jej w gabinecie podczas konsultacji. Trochę to przerażające, że tam może zadzwonić każdy, podać się za czyjegoś psychologa czy terapeutę i uzyskać takie informacje. Czy tu upoważniałaś terapeutkę do tego żeby zdobywała takie informacje na twój temat?
Możemy sobie oczywiście wmawiać że to wszystko dla twojego dobra, ale są chyba jakieś granice. Masakra :evil:
szerokozamknięta
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez agresth 05 paź 2013, 12:28
szerokozamknięta napisał(a):Myślałam o tej co najmniej przedziwnej sytuacji, że twoja terapeutka zadzwoniła na 7f i tam od ordynatorki dowiedziała się co ty mówiłaś jej w gabinecie podczas konsultacji. Trochę to przerażające, że tam może zadzwonić każdy, podać się za czyjegoś psychologa czy terapeutę i uzyskać takie informacje. Czy tu upoważniałaś terapeutkę do tego żeby zdobywała takie informacje na twój temat?
Możemy sobie oczywiście wmawiać że to wszystko dla twojego dobra, ale są chyba jakieś granice. Masakra :evil:


Mnie też to przeraziło. I w jednej chwili pożałowałam, że w f7 znalazła się historia mojego leczenia.
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
28 wrz 2013, 21:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do