Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez zakręcona 21 sie 2012, 10:14
jestem drugi dzien na oddziale, mam wielki chaos w glowie i probuje oganrnac nowa sytuacje w ktorej sie znalazlam :(
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
13 paź 2011, 22:01

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Lukrecja. 21 sie 2012, 10:30
zakrecona pisz czesciej. Jestem ciekawa jak wyglada zycie na oddziale.
I nie martw sie, oswoisz sie.
Lukrecja.
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez chiha 21 sie 2012, 13:42
ja sobie nie potrafię wyobrazić, że za tydzień o tej porze już tam jestem.
boję się :cry:

ale jeżeli nie pójdę, to zapewne będę żałować, prawda... ?
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
01 gru 2011, 00:21
Lokalizacja
krk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Lukrecja. 21 sie 2012, 15:21
chiha Bedziesz bardzo zalowac.To normalne ze masz obawy.Ale bedzie dobrze.Warto sprobowac.
Lukrecja.
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez izzie 23 sie 2012, 20:00
zakręcona, i jak na oddziale? Troszkę lepiej już?

chiha, jak nie pójdziesz, to na pewno będziesz żałować. Nic nie tracisz tak naprawdę, a możesz duzo zyskać. Głowa do góry!

Ja zastanawiam się nad sobą i swoją kwalifikacją... raz podejmuę decyzję, że stawię się tego 4.09, a raz przekonuję się, że po co, skoro oddział jest nie dla mnie... Jeden lekarz mówi tak, inny inaczej, terapeutka mówi, że mam "problemy osobowościowe", czyli co?:/
W marcu jak się zapisywałam na 7F to moje życie wyglądało inaczej, to była ost.deska ratunku, teraz...uważam, że pół roku w szpitalu w moim przypadku pogorszyłoby sprawę.
Poza tym, nie zachowałam abstynencji, więc po co iść na ten I etap... nie chcę kłamać.

Musiałam się trochę wygadac...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez essprit 23 sie 2012, 21:47
Izzie, a twoja terapia jak wygląda ?
Widzisz juz jakieś efekty ?
Noo i jak twoja terapeutka odnosi się do twojego pomysłu ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez izzie 23 sie 2012, 22:12
essprit, aktualnie od ok.10 tygodni mam przerwę w terapii... spanikowałam jak terapeutka poszła na urlop i ją zakonczyłam. Po wszystkim rozmawiałam z nią o tym i postanowiła, że mogę wrócić jak zwolni się miejsce (okolice listopada).
A bez terapii funkcjonuje całkiem nieźle, aż się sama sobie dziwię, chyba to zasługa leków.
Ale efekt w terapii jest duży- nie okaleczam się od końca kwietnia jakoś, dla mnie to wyczyn nieziemski.
2 tygodnie temu rozmawiałam z terapeutką o tym, że zbliża mi się termin na 7F, powiedziała, że sama muszę podjąć decyzję, że tj. b.dobry oddział itd. Odniosłam wrażenie, że raczej była za tym, żebym zgłosiła się na 7F. Poprzednia terapeutka, z którą miałam mega dobry kontakt mówi, żebym spróbowała, bo podpisuje się pod diagnozą (bpd).

Ale ja wiem, że teraz na oddział się nie nadaję, bo mój stan jest... mmm "zbyt dobry" ?:/ I tak jak napisałam wcześniej, boję się, że na oddziale mi się pogorszy, bo będę pokazywac wszystkim, że jest ze mną źle, będę robić wokół siebie szum, upodabniać się do innych itd.
ja teraz w miarę normalnie funkcjonuję. Może dlatego, że są wakacje i odsunęłam po przerwanej terapii wszystkie problemy na bok, nie rozgrzebuję ich, biorę leki, nie wiem sama.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez essprit 23 sie 2012, 23:22
No to rzeczywiście trudna przed Tobą decyzja !
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez chiha 24 sie 2012, 10:37
Izzie, ale wydaje mi się, że właśnie ZBYT CIĘŻKI stan jest przeciwwskazaniem do tego typu hospitalizacji - pobyt na 7f to nie pobyt w szpitalu po próbie samobójczej, tylko pobyt terapeutyczny, nastawiony na intensywną pracę nad sobą. Gdybyś była tak chwiejna, że lekka krytyka sprawiłaby, że idziesz się pociąć i nałykać leków, to przyjęcie nie miałoby sensu...

co do abstynencji.. ja mam taki problem, że choć utrzymałam abstynencję od alkoholu (a po ostatniej konsultacji ordynatorka kazała mi zjawić się za pół roku), to miałam epizod z narkotykami... Powiedziałam o tym na spotkaniu z psycholog po upływie 6 miesięcy, a i tak zostałam przyjęta. Nie bardzo to rozumiem, boję się, że jeśli przyznam się na terapii że ćpałam (oczywiscie nie na dużą skalę itd) i to jeszcze np. tydzień temu, to mnie wyrzucą.
może lepiej jeśli w ogóle tam nie pójdę?

aaaaaaaaaaaaaaaa :why:
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
01 gru 2011, 00:21
Lokalizacja
krk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Lukrecja. 24 sie 2012, 11:07
chiha :evil: masz isc na oddzial
Lukrecja.
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez chiha 24 sie 2012, 12:03
Lukrecja, to cholernie wazne i mega mile dla mnie ze tak mnie wspierasz. naprawde. tyle, że boję się, że pierwszego dnia każą mi sobie pójść, np. kiedy lekarz bedzie mi mierzył ciśnienie i zobaczy ślady po wkłuciach. :roll: to bedzie straszne upokorzenie, wolałabym go uniknac.
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
01 gru 2011, 00:21
Lokalizacja
krk

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez izzie 24 sie 2012, 13:20
chiha, nie gadaj głupot, idź na ten oddział! jeżeli trzeba pojadę i Cię zawiozę :twisted: a Lukrecja., też widzę z krk, to pomoże ;)

Ja chyba pojadę na tą kwalifikację. Będę później żałować, że nie spróbowałam, a tak długo czekałam itd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Lukrecja. 24 sie 2012, 17:29
chiha nie zalamuj mnie. Po co cpasz? PO CO? Nie rozumiem tego.
Za to nie powinni Cie wyrzucic. Za alkohol nie przyjmuja
Masz isc na oddzial bo to jest szansa dla Ciebie.Ja chcialabym pojsc tez ale ja juz pracuje.
Lukrecja.
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez kangurekkk 24 sie 2012, 22:43
nie wiem czy podjęłam dobra decyzję ale rezygnuje z pobytu. Przestałam się ciąć na razie czuje się bdb wszystkie niebezpieczne narzędzia wyrzuciłam. Zaczynam nareszcie żyć.
Czy należy im zgłosić że nie przyjeżdżam?
Doradźcie mi czy ja dobrze robie?
Jeśli jesteś geniuszem w swojej dziedzinie ludzkość doceni cię dopiero za lata po tym jak zginiesz
Your own life, cuts you like a knife
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 gru 2008, 20:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do