[Szczerców k. Bełchatowa]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Szczerców k. Bełchatowa]

przez ani 17 mar 2006, 23:24
Dopiero pare dni temu do Was dolaczylam a juz musze Was opuscic tzn jeszcze nie dzis ale prawdopodobnie w poniedzialek wyjezdzam do osrodka leczenia nerwic,Po ostatniej nie przespanej,koszmarnej nocy znalazlam w necie strone o prywatnym osrodku leczenia nerwic i dzisiaj juz pojechalam na konsultacje i chyba sie zdecyduje bo mi sie tam spodobalo.Nie wiem jak Wy dajecie rade zyc z tym cholerstwem tyle czasu a moze ja mam to tak nasilone.Mam ciagle problemy z oddychaniem,nie pomaga mi xanax jestem po nim tylko oglupiala i zle sie czuje.mam nadzieje ze tam mi pomoga przynajmniej do poki asentra zacznie dzialac,a biore ja dopiero 2dni.Aha,to jest prywatny odddzial psychiatryczny i terapi uzaleznien w Szczercowie kolo Bełchatowa,słyszal ktos z Was cos o nim?
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

przez shadow_no 17 mar 2006, 23:55
Sam byłem w Zagórzu, o którym pisałem trochę w portalu, i muszę powiedzieć Ci, że nie powinnaś się obawiać. Nie nastawiaj się też na sielanke, to nie będą wakacje.

Czasami będzie trudno, ale trzeba być dobrej myśli, i nie poddawać się. Sukces wtedy gwarantowany.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez kinga 18 mar 2006, 12:27
czesc Ani
czy moglabys mi napisac jak juz tam bedziesz jak tam jest ??
ile minimum czasu musisz tam spedzic zeby to mialo9 sens i ogolnie,
ja tez mam juz dosc i zdecyduje sie nawszystko ale wolalbym wiedziec od kogos z pierwszej reki z gory dzieki to moj mail kiniakicza@poczta.onet.pl
a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokoj
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sty 2006, 23:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 18 mar 2006, 17:43
ani. powiedz mi prosze czy ty jesteś pełnoletnia? i czy płacisz i ile za ten ośrodek. jak długo tam masz być?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 18 mar 2006, 18:34
Nie martw się Ani. Nie jesteś sama. Ja też zdecydowałam się na terapię w ośrodku już na samym początku leczenie. I powiem ci, że bardzo dobrze mi to zrobiło :D Ale muszę przyznać racje Schadow'owi. Pobytu w takim ośrodku nie można traktować jak wakacji, bo dają tam niezły wycisk. :roll: I nie zniechęcaj się jeśli na początku bedzię ci źle. Trzymam kciuki :!: :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

przez ani 18 mar 2006, 20:58
Mam 25 lat.Terapia kosztuje od 4 do 9 tys przez 4tyg. w zaleznosci od tego w ilu osobowym pokoju sie jest.W poniedzialek zwalnia sie miejsce zreszta jedyne w 4-osobowym pokoju wiec zaplace ok 4 tys. ale cena juz teraz nie gra dla mnie roli bo czuje sie fatalnie. z dnia na dzien jest coraz gorzej a jeszcze tydz temu bylo calkiem niezle.zaczelo sie pogarszac od wtorku jak wzielam xanax-dziala na mnie strasznie.teraz mzm leki i ataki paniki caly czas.nawet dostalan goraczki i drgawki.nie wiem czy tam maja internet ale jesli tak to bede wam wszystko pisala na biezaco.
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 18 mar 2006, 22:45
Najważniejsze jest to, żeby ta terapia ci pomogła. A jak uda ci się od czasu do czasu napisać coś na forum to jeszcze lepiej. Teraz nie pozostaje ci nic innego jak pokonać to wstrętne choróbsko. Życzę powodzenia. :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez agnes635 18 mar 2006, 22:50
Powodzenia ani.
Będę trzymać kciuki aby Ci się udało :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez bibi 18 mar 2006, 23:45
boze!
to mnie nie stać.
Aniu, zyczę ci , żebyś nie musiała więcej do nas pisac
Ale to będzie za jakiś czas, teraz trzymam kciuki .powodzenia:)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez ani 28 kwi 2006, 19:13
Heej!!!Długo nie pisałam ale jakoś nie moglam sie zebrac.W ośrodku nie mozna było dłuzej posiedziec przy komputerze a jak by jeszcze zobaczyli,ze siedze na jakims portalu o nerwicy to dopiero bym miala opierdziel.W kazdym bądz razie bylam o jeden tydzien niz planowalam bo okazalo sie,ze jestem dosc ciezkim przypadkiem.Dla przypomnienia napisze,ze pojechalam tam w fatalnym stanie-potworne ataki paniki,lęk,ścisk głowy,drętwienie kończyn itd.Własciwie to myslalam,ze umieram jak tam dotarlam i lekarz stwierdzil,ze taki stan od razu kwalifikuje sie do hospitalizacji nawet jesli nie tam to w innym szpitalu ale nie ma mowy o tym zebym poradzila sobie sama.Lekow to tam dostawalam tyle,ze przez cale zycie tyle nie wzielam.Dodatkowym problemem bylo to,ze ja zle reaguje na wiele lekow psychiatrycznych wiec co chwila mialam zmieniane,dobierane itd.Bardzo dobrych maja tam psychologów,psuchoterapia dala mi naprawde bardzo duzo.Zreszta dalej bede jezdzic do tej psycholog przez 2 lata pomimoze bede musiala jezdzic tam co tydz.70km to wiem ze warto.Moje leczenie tez bedzie trwalo 2lata bo okazalo sie w badaniu psychologicznym,ze nie jest ze mna za wesolo,nie pamietam jak dokladnie ująl to lekarz ale pamietam tyle ze jesli bym sie nie leczyla to mogla bym nawet wpasc w schizofrenię.Teraz biorę z lekow effectin 150mg,pernazyne75mg,lorafen2mg,depakine chrono500mg i na noc nitrozepam5mg no i na serce atenolol,poza tym magnez i takie tam.W szpitalu bylo tego duzo wiecej ale teraz mam odstawiac benzo diazepiny tzn.lorafen i nitrozepam ale nie czuje sie jeszcze na silach to zrobic.Reasumujac pobyt w tym osrodku uratowal mnie.Mam jeszcze troche problemow z oddychaniem i male ataki paniki ale to nic przy tym co bylo.Moge smialo powiedziec,ze warto do takiego osrodka sie wybrac na kuracje.Nie wiem jak jest w panstwowych szpitalach,slyszalam ze strasznie ale do tego osrodka tez mozna na fundusz sie polozyc tylko ze trzeba czekac kilka miesiecy ale naprawde warto.W moim przypadku to bylo nie mozliwe bo bylam w krytycznym stanie ale jesli ktos moze czekac to naprawde warto.
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez emiflo 30 kwi 2006, 11:21
witaj Aniu, cieszę się że jesteś zadowolona, ale po przeczytaniu tego co napisałaś przechodzą mnie ciarki. Takiego zestawu leków naraz to dawno nie widziałam. To jest dawka jak dla konia. Moim zdaniem "trochę" z tym przesadzili. A z ciekawości , to ile kosztują Cię miesięcznie te leki? Pozdrawiam.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez ani 03 maja 2006, 21:33
Wiekszość tych lekow jest za darmo wiec nie ma problemu.Jedynie effectin jest dosc drogi aja mam podwojna dawke wie musze miesiecznie wydac ok.130zl+jakies 20zl na jakies dodatkowe wiec nie jest az tak zle.Tyla ze ja jeszcze mam obowiazkowa psychoterapie raz w tyg.po 50zl no i musze dojezdzac do tej psycholog ok.70km wiec w sumie wychodzi ładna sumka ale dla mnie to wszystko teraz jest bez znaczenia byle by mi pomoglo bo przeszlam przez pieklo
ani
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 mar 2006, 03:40
Lokalizacja
Łódź

przez minia29 07 maja 2006, 16:52
witam wszystkich
mam 30 lat, nerwice od 8 miesiecy, od 4 chodze na psychoterapie indywdualna do dr ewy maciochy i uwazam ze jest cudowna. chodze w miare regularnie ale czuje sie koszmarnie, coraz gorzej. Pani dr twierdzi ze w trakcie terapii pogorszenie stanu oznacza dobra wspolprace, zblizanie sie do sedna problemow, ale trudno mi z tym. nie bralam zadnych lekow, po pierwsze sie boje teraz wszystkich farmaceutykow, nawet ziolowych, po drugie moja Pani doktor twierdzi, ze leki to plaster jedynie i opozniaja terapie, bo otepiaja. jestem jednak w takim stanie ze zaczelam szukac osrodka leczenia nerwic, znalazlam wolmed i ich 4tygodniowa terapie. Po tym co tu przeczytalam, oniemialam. tony lekow, obowiazek dojezdzania przez dwa lata... myslalam, ze jak tam pojade i uczciwie popracuje nad soba, wroce zdrowa. No i bez chemii. Moj stan to pokrotce objawy zawalu, arytmii, migotania przedsionkow, dusznicy bolesnej, zawroty glowy, uczucie oszolomienia, po prostu moje serce jest w stanie katastrofy. nie spie cale noce, lek ogromny, jakies bezdechy. to jest po prostu koszmar, objawy poglebiaja sie. moze faktycznie dlatego, ze sie sama przed soba otwieram, ale to mnie wykancza. mam dwoje malych dzieci, nie pracuje. ratuje mnie moj maz, cudowny czlowiek. ciagle szpitale, ekg, holtery, badania krwi. chcialabym sie dowiedziec, jak wygladalo leczenie na innych oddzialach, jesli ktos z was byl, czy waszym zdaniem, a macie doswiadczenie, mozna wrocic z osrodka zdrowym. I pocieszcie mnie troche, czy cierpieliscie jak ja... pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 maja 2006, 16:31
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez iwo4 07 maja 2006, 18:48
minia29... to naprawde prawda co CI powiedziala Twoja terapeutka... podczas terapii stan sie znacznie pogarsza, lęki sie nasilaja... a to dokladnie dlatego, ze to co siedzi w podswiadomosci jest przywracane do swiadomosci... sama przez to przechodzilam... pewnie wiekszosc ludzi ma wyobrazenie ze skoro chodzi sie na terapie to powinno sie od razu poprawiac...a guzik... nic bardziej mylnego... wiec nie rezygnuj z terapii
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do