[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Komorów]

przez xirekm 23 lis 2012, 11:28
Wczoraj byłem na rozmowie, dziś już wiem że mnie do Komorowa nie przyjęli i proponują jakieś Moszno w opolskim - za daleko, żadnych znajomych, nawet nikt mnie nie odwiedzi. Aż tak jestem pojebany?

Czy ktoś miał podobną sytuację, czy da się jakoś odwołać od tej decyzji?
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 23 lis 2012, 11:46
A podali Ci chociaz powody, dla ktorych Cie nie przyjeli?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

[Komorów]

przez xirekm 23 lis 2012, 12:30
No że niby nie mogą mi pomóc, nie mają odpowiedniej psychoterapii dla mnie. Nawet samo przebywanie z ludźmi jest lepsze niż siedzenie samemu w domu.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Nenaja 23 lis 2012, 15:02
Niestety, ale czasem tak się zdarza że nie przyjmują nawet na okres próbny... tam jest terapia tylko psychodynamiczna...

asik207 napisał(a):Ciekawe ile tych kotów tam jest? Jak byłam na zerówce widziałam tylko trzy: dwa czarne i jednego siwego.. :smile:


ogólnie to za moich czasów było 9 kotów :105: na tyłach budynku przy śmietnikach mają swój lokal... te odważniejsze przychodzą przed budynek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2012, 14:21

[Komorów]

przez Saanna 23 lis 2012, 23:39
xirekm napisał(a):Wczoraj byłem na rozmowie, dziś już wiem że mnie do Komorowa nie przyjęli i proponują jakieś Moszno w opolskim - za daleko, żadnych znajomych, nawet nikt mnie nie odwiedzi. Aż tak jestem pojebany?

Czy ktoś miał podobną sytuację, czy da się jakoś odwołać od tej decyzji?



może faktycznie nie mogli ci pomoc i nie dlatego, ze jestes tak "pojebany", ale jesli faktycznie jesli tam jest psychodynamiczna tylko, to czasem to moze zaszkodzic. Moze potrzebna jest ci inna po prostu
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

[Komorów]

przez asik207 25 lis 2012, 17:56
Nenaja napisał(a):Niestety, ale czasem tak się zdarza że nie przyjmują nawet na okres próbny... tam jest terapia tylko psychodynamiczna...

asik207 napisał(a):Ciekawe ile tych kotów tam jest? Jak byłam na zerówce widziałam tylko trzy: dwa czarne i jednego siwego.. :smile:


ogólnie to za moich czasów było 9 kotów :105: na tyłach budynku przy śmietnikach mają swój lokal... te odważniejsze przychodzą przed budynek.


jak będę na własciwej terapii od grudnia, to je trochę oswoje :)

-- 25 lis 2012, 16:58 --

xirekm napisał(a):No że niby nie mogą mi pomóc, nie mają odpowiedniej psychoterapii dla mnie. Nawet samo przebywanie z ludźmi jest lepsze niż siedzenie samemu w domu.


Przykro mi.. Co Ci dolega? jesli można wiedzieć ?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez overpowered 27 lis 2012, 00:06
Cześć i czołem. Dokładnie rok temu wylądowałam w Komorowie na zerówce. Zakwalifikowano mnie na półroczną, indywidualną terapię, ale odwlekałam podjęcie leczenia iii.. chyba koniec odwlekania. Ogłaszam, że jestem kompletnie bezsilna wobec swojej choroby, poddaję się, nie mam siły już walczyć.
W związku z tym mam kilka pytań. Jak to teraz tam wygląda? Jaka, mniej więcej, jest średnia wieku pacjentów..? Sama mam niespełna 20 lat i trochę się obawiam, czy spotkam tam kogoś zbliżonego wiekowo. Choć w zeszłym roku wiek nie miał tam większego znaczenia, jeśli chodzi o relacje interpersonalne..
Jest tu, na forum, ktoś z zaburzeniami odżywiania, kto się w Komorowie terapeutyzował? Jak wrażenia? Boję się.. Tak bardzo się boję, ale nie mogę dalej tkwić w tym ślepym zaułku. Od przeszło roku zero progresu.

-- 26 lis 2012, 23:08 --

Przykro mi, że nie zobaczę już mojego ukochanego przytulańca i pocieszacza - pana Bezogonka. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
19 lis 2011, 05:42

[Komorów]

przez xirekm 27 lis 2012, 10:52
asik207 napisał(a):
xirekm napisał(a):No że niby nie mogą mi pomóc, nie mają odpowiedniej psychoterapii dla mnie. Nawet samo przebywanie z ludźmi jest lepsze niż siedzenie samemu w domu.


Przykro mi.. Co Ci dolega? jesli można wiedzieć ?



Na Sobieskiego zdiagnozowali mi zespół apatyczno-abuliczny / organiczne zaburzenia nastroju, ale CT do końca tego nie potwierdza. Mi się wydaje że mam osobowość unikającą i depresję przez to spowodowaną.

Jest problem: musiałem rzucić pracę i teraz mieszkam u rodziców na zadupiu. Leczenie lekami nic nie pomaga. Nie ma tu dobrego psychologa. Nie mogę iść na oddział dzienny bo mieszkam daleko od większych miast. W Komorowie mnie nie przyjęli. Do Mosznej trzeba czekać 10 miesięcy i nie wiadomo czy przyjmą. Z przyjęciem na zwykłe oddziały nerwicowe może być problem bo tam nie chcą ludzi z zaburzeniami organicznymi (których wg mnie nie mam). Nikt mnie nie chce (podobnie zresztą jak w życiu).

Co robić? W końcu zabiję się i będzie po wszystkim bo tak nie da się żyć.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Nenaja 27 lis 2012, 11:23
overpowered napisał(a):Jest tu, na forum, ktoś z zaburzeniami odżywiania, kto się w Komorowie terapeutyzował? Jak wrażenia? Boję się.. Tak bardzo się boję, ale nie mogę dalej tkwić w tym ślepym zaułku. Od przeszło roku zero progresu.



Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość... zajęcia z zaburzeń odżywiania nie ma... myślę że z dobre pół roku już...
Jeśli chodzi o średnią wieku to są tyż osoby w wieku 20 lat ;) więc spokojnie...

xirekm napisał(a):Co robić? W końcu zabiję się i będzie po wszystkim bo tak nie da się żyć.


A na Sobieskiego na oddziale byłeś ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2012, 14:21

[Komorów]

przez xirekm 27 lis 2012, 12:26
Nenaja napisał(a):
xirekm napisał(a):Co robić? W końcu zabiję się i będzie po wszystkim bo tak nie da się żyć.


A na Sobieskiego na oddziale byłeś ?


Byłem na F6. Leki nie pomagały. Psychoterapia grupowa tylko godzina na tydzień w takiej ciasnej salce że siedzieć się tam nie chce. Niedobór lekarzy - nie mają nawet czasu porozmawiać. Oddział wymaga natychmiastowego remontu. Dużo ludzi w podeszłym wieku (nie tak jak np. w Komorowie prawie sami młodzi). Nie polecam tego oddziału. Jedyny plus to jedzenie które w porównaniu z innymi szpitalami jest całkiem dobre i dostałem zwolnienie lekarskie na parę miesięcy.

Tak naprawdę w F6 zamiast pomóc to mi przeszkodzili. Wpisali mi diagnozę że mam zaburzenia organiczne choć CT i EEG tego nie potwierdzają. I teraz przez to w większości oddziałów nerwicowych drzwi mam zamknięte. :-(
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

przez znerwicowany999 28 lis 2012, 23:29
cześć, prawdopodobnie wkrótce przyjmą mnie do komorowa i chciałem w związku tym zapytać czy jest tam obecnie internet? kolejna sprawa to jakie zajęcia są codziennie i ile trwają, co ludzie robią po godzinie 15 kiedy się kończą zajęcia??
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 lis 2012, 21:03

[Komorów]

przez xirekm 28 lis 2012, 23:38
Szczęściarz, mnie w Komorowie nie chcą :-(
Z kilkanaście komentarzy temu było że już nie ma Wifi i trzeba mieć własny.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

przez asik207 29 lis 2012, 11:59
xirekm napisał(a):
Nenaja napisał(a):
xirekm napisał(a):Co robić? W końcu zabiję się i będzie po wszystkim bo tak nie da się żyć.


A na Sobieskiego na oddziale byłeś ?


Byłem na F6. Leki nie pomagały. Psychoterapia grupowa tylko godzina na tydzień w takiej ciasnej salce że siedzieć się tam nie chce. Niedobór lekarzy - nie mają nawet czasu porozmawiać. Oddział wymaga natychmiastowego remontu. Dużo ludzi w podeszłym wieku (nie tak jak np. w Komorowie prawie sami młodzi). Nie polecam tego oddziału. Jedyny plus to jedzenie które w porównaniu z innymi szpitalami jest całkiem dobre i dostałem zwolnienie lekarskie na parę miesięcy.

Tak naprawdę w F6 zamiast pomóc to mi przeszkodzili. Wpisali mi diagnozę że mam zaburzenia organiczne choć CT i EEG tego nie potwierdzają. I teraz przez to w większości oddziałów nerwicowych drzwi mam zamknięte. :-(



Ja bym na Twoim miejscu poszła do jakiegoś dobrego lekarza i prosiła o to, żeby powtórzył badania jakie miałeś i jeszcze raz zdiagnozował. :)

-- 29 lis 2012, 11:11 --

znerwicowany999 napisał(a):cześć, prawdopodobnie wkrótce przyjmą mnie do komorowa i chciałem w związku tym zapytać czy jest tam obecnie internet? kolejna sprawa to jakie zajęcia są codziennie i ile trwają, co ludzie robią po godzinie 15 kiedy się kończą zajęcia??



Na zerówce jest mało zajęć. Psychoterapia grupowa 2 razy w tygodniu, 3 razy w tygodniu zebranie społeczności, raz w tyg. arteterapia, psychoedukacja, lekówka, zajęcia integracyjne. No i rozmowy kwalifikacyjne z psychologiem dwie w ciągu 2 tygodniowego pobytu na zerówce. Potem jak się dostaniesz na właściwą terapię, zajęć jest więcej. Jest też psychodrama. To zależy też na jaką terapię Cię przyjmą, czy indywidualną czy grupową. Z tego co wiem, na grupowej jest psychoterapia 3 lub 4 razy w tygodniu, na indywidualnej mają terapię indywidualną 2 razy w tygodniu i raz w tyg. grupową.
PO zajęciach każdy sobie sam organizuje czas. Mozna ogladac tv, jest sala telewizyjna, można jechać na darmowy basen w Pruszkowie. Jest biblioteka, stół do tenisa.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Nenaja 29 lis 2012, 13:01
a właśnie.... co do stołu do tenisa... to proponuje zabranie ze sobą piłeczek pinpongowych :oops: :mhm:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2012, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do