[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Nenaja 20 lis 2012, 12:15
Jest tam sieć Wifi - można korzystać z internetu. Nie wszędzie łapie zasięg tej sieci.



Niestety, ale WIFI nie ma już z dobre pare m-cy, jeśli nie więcej...więc trzeba we własną sieć się zaopatrzyć, albo pożyczyć od kogoś w razie potrzeby ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2012, 14:21

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 lis 2012, 18:01
oj szkoda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

[Komorów]

przez CrazyGrzegorz 20 lis 2012, 18:24
No to szkoda, że nie ma wi-fi. Najwyżej wezmę swojego neta. A chciałem zapytać, jak wygląda kwestia wyżywienia? czy są tylko jakieś stałe godziny posiłków? czy można zachodzić na stołówkę jak się zgłodnieje w między czasie? czy trzeba zaopatrywać się jednak w spożywkę we własnym zakresie ?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 lis 2012, 21:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Komorów]

przez asik207 20 lis 2012, 21:13
Sa stałe godziny posiłków, ale większość ludzi ma też swoje jedzenie.Radziłabym zaopatrzyć się w spożywkę, bo posiłki (śniadania i kolacje), które tam dostajemy są raczej skromne. W jadalni są dwie lodówki, w których można przechowywać jedzenie. Swoje jedzonko możesz spożywać kiedy chcesz, jadalnia jest cały dzień otwarta, możesz z niej korzystać. :D
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

[Komorów]

przez xirekm 20 lis 2012, 23:29
Hej,

Ja mam rozmowę kwalifikacyjną w ten czwartek i się strasznie boję. Skoro trwa to aż 2 godziny to muszą zadawać wiele pytań. O co pytają?
Ja polegałem na każdej rozmowie kwalifikacyjnej do pracy i obawiam się że tu też polegnę. :-(

Szkoda że już nie działa WiFi. Muszę się pożegnać z netem w szpitalu bo mój tablet ma tylko WiFi a nie ma 3G. :-(
Mam nadzieję że przynajmniej jeszcze oddziałowa pralka jest na chodzie? (nie lubię brać dużo ubrań na zmianę)
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

przez CrazyGrzegorz 20 lis 2012, 23:51
Witaj xirekm!
Powiem ci, że ja byłem niedawno na rozmowie. Najpierw miałem rozmowę z psychologiem, trochę krótszą, a później dłuższą z psychiatrą. Myślę, że pytania nie są trudne :) Pewnie zapytają cię czego oczekujesz od pobytu w tym miejscu, zapytają co ci dolega, czy na coś się leczysz, czy pracujesz, jakie masz wykształcenie itd. Trzeba będzie też wypełnić dwustronną ankietę, w której napiszesz gdzie się leczyłeś, jakie leki przyjmowałeś, czy bierzesz narkotyki, czy pijesz alkohol itp.
Myślę, że nie ma powodów do obaw. Nastaw się pozytywnie. Nie jest tak strasznie jak na rozmowach o pracę :)

Jeśli chodzi o kwestie prania, to mam nadzieję że ktoś się wypowie bo również mnie to zastanawia :) ile jest pralek, jak często można prać ubrania? czy odzież prana jest łącznie z odzieżą innych pacjentów czy osobno ?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 lis 2012, 21:09

[Komorów]

przez asik207 21 lis 2012, 00:17
Jesli chodzi o pranie, to jest tam pralka (chociaż widziałam dwie, ale nie wiem czy ta druga działa), więc mozna prac swoje rzeczy, trzeba mieć tylko swój proszek i wczesniej wpisac się do zeszytu, żeby zaklepać sobie czas na pranie. Można się z kimś dogadac i razem zrobić pranie lub samemu.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez Nenaja 21 lis 2012, 11:47
Wczoraj byłam w odwiedziny... mimo wszystko człowieka ciągnie do ludzi, którzy tam zostali jeszcze... :105:

Nie ma się czego obawiać... w razie potrzeby są wspaniałe pielęgniarki i panie "kuchenkowe" z którymi można pogadać i oderwać się trochę od problemów z "głową" :angel:

Dla tych wszystkich co bezogona pamiętają.... niestety nie ma go już wśród nas [*] :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2012, 14:21

[Komorów]

przez xirekm 21 lis 2012, 21:16
Kot bez ogona?
Luudzie, co żeście mu zrobili? :why:
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
20 lis 2012, 23:19

[Komorów]

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 lis 2012, 21:21
ratowali
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

[Komorów]

przez CrazyGrzegorz 21 lis 2012, 21:53
Ja widziałem przed budynkiem jakieś dwa koty, jeden nawet był szczególnie ładny, ale nie miałem okazji zobaczyć kota, o którym mówicie.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 lis 2012, 21:09

[Komorów]

przez asik207 21 lis 2012, 23:34
Jest też taki jeden, duży, czarny, który lubi jak się go po tyłku głaszcze, wtedy mruczy i podnosi ogon :P
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

[Komorów]

przez CrazyGrzegorz 22 lis 2012, 13:56
Ten, który mnie wpadł w oko, był bardziej kolorowy. Już nie pamiętam dokładnie, był chyba taki bardziej biało-brązowy(?).... podpalany(?). Na pewno nie był czarny :) Jak będę na miejscu to mu się przyjrzę wtedy :P
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 lis 2012, 21:09

[Komorów]

przez asik207 22 lis 2012, 16:37
Ciekawe ile tych kotów tam jest? Jak byłam na zerówce widziałam tylko trzy: dwa czarne i jednego siwego.. :smile:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
20 lis 2012, 21:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do