[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 gru 2010, 11:26
Na społecznościach wszyscy się spotykają. Możesz poruszyć coś co Cię porusza, choć raczej grupa 0 (taki właście casting) głosu nie ma.


Nie ma kogoś takiego jak salowy. :) Jest po prostu kilku pacjentów z samochodem. Nie musisz pływać - można się pobawić, albo powylegiwać w jacuzzi. Ale może być tak, że w 2 tygodnie nie znajdziesz czasu.



Sorry z tym Kobierzynem - musiałem coś pomylić.

[Dodane po edycji:]

W sumie potem też nie trzeba wiele rzeczy. Jest gdzie prać i suszyć ubrania. No a ciepłe zimowe rzeczy przywozi się na sobie. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez catena 21 gru 2010, 16:36
jesli ja będe od poniedziałku w Komorowie?
to będe tego samego dnia uczestniczyc w zajeciach?
bo podobno pani w sekretariacie powiedziała, ze bedzie nas 6 osob,
3 przyjada w poniedziałek ,a 3 we wtorek...
wiec my bedac szybciej bedziemy czekac na reszte, czy juz bedziemy działac...?

[Dodane po edycji:]

wogole na czym polega grupówka?
jakie tematy sa poruszane? kazdy musi sie wypowiadac?
Nigdy nie zapominaj,
że jesteś kimś
wyjątkowym,
podobnie jak
każdy inny
człowiek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
16 gru 2010, 17:53

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 gru 2010, 16:56
Tak - od pierwszego dnia będziesz uczestniczyć.

Grupową będziesz miała we wtorek - ze wszystkimi już.


Coś o sobie warto powiedzieć. Nie krępuj się - każdy tam jest bo ma problemy.

[Dodane po edycji:]

Acha i te osoby co przyjadą w pon to wyjdą w piątek - czyli będą 12 dni. A te co we wtorek to wyjdą po 14 dniach w poniedziałek.

Tak naprawdę to w poniedziałek nic się nie dzieje specjalnego. Dowiesz się gdzie mieszkasz i z kim. Skoro przyjdą 3 osoby to będą wśród nich Twoje współlokatorki. Jeżeli 3 kobiety to pewnie traficie do jednego pokoju i już. Postarajcie się wyjść do ludzi a nie zamykać - to się coś dowiecie co i jak. Ktoś was oprowadzi i w ogóle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez catena 21 gru 2010, 17:26
wiem , bo mi powiedziano ,że od piątku będe...
ale spoko, ważne zeby było ok...i zebym cos wyniosla z tego..."-)
Nigdy nie zapominaj,
że jesteś kimś
wyjątkowym,
podobnie jak
każdy inny
człowiek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
16 gru 2010, 17:53

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez storkovy 23 gru 2010, 15:08
psa?... do 30 kotów?
z takimi pomysłami faktycznie komorów ci pomoże:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 gru 2010, 04:48
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez catena 23 gru 2010, 16:31
hello storkovy....
a co piest to zgorszenie??
wiesz moj york , jest moim aniołkiem,ja wystarczy ,że jestem kilka godzin z dala od niego już tesknie, gdybym miała go blisko czułabym sie pewniej...
i co ma pies do leczenia???odpowiedz Mi ?
podobno psy pomagaja a nie sieja zgorszenie.
wogole ciemny jestes ityle...!
Nigdy nie zapominaj,
że jesteś kimś
wyjątkowym,
podobnie jak
każdy inny
człowiek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
16 gru 2010, 17:53

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Słowianka 01 sty 2011, 19:44
Wypowiem się tylko nt.jednej rzeczy.
Ja też podobno jestem przypadkiem typowym na indywidulną,takowa też mi bardziej pasuje,nie lubie grupówek,nie zakwalifikowali mnie na nie np.na dolnej a w komorowie zakwalifikowana jestem na grupową,więc radzę się nie nastawiać na coś konkretnego,bo oni decydują.
A co do zwierząt to chyba logiczne,że do ośrodków/szpitali sie ich nie powinno zabierac...
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez storkovy 03 sty 2011, 06:08
ciemny jestem?
Czekaj pojedziesz do komo zobaczymy jak ty ciemna bedziesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 gru 2010, 04:48
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez catena 08 sty 2011, 07:39
storkovy...
wróciłam z Komorowa i jestem mega happy....
zakwalifikowałam sie :-)
już niedługo zaczynam leczenie....
Nigdy nie zapominaj,
że jesteś kimś
wyjątkowym,
podobnie jak
każdy inny
człowiek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
16 gru 2010, 17:53

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez pajak 12 sty 2011, 15:23
Przeczytałem wszystkie posty ale wydaje mi się że nie znalazłem dokładnej informacji, co należy zrobić żeby tam się dostać. Mógłby ktoś napisać taki mini faq, jak to wygląda? Czy potrzebne jest skierowanie od psychiatry itp. Ile aktualnie trwa tam turnus. Mocno się zastanawiam, żebym tam się zgłosić tylko nie wiem jak to zrobić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Komorów

przez betii 13 sty 2011, 00:02
musisz miec skierowanie od lek. mozna zapisac sie na rozmowe kwalif . osobiscie ale oczywiscie tez telefonicznie. wowczas na podoany termin musisz zabrac skierowanie, ubezp.i najlepiej hist.choroby. Przez tel.sekretarka ci wysztsko wyjasni.
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Ona Z Cienia 17 sty 2011, 19:14
Nie wiem jak teraz ale rok temu potrzebna była opinia psychiatry co do skierowania nie pamiętam...

[Dodane po edycji:]

Byłam tam prawie rok temu. Terapia dała mi bardzo dużo, po jakimś czasie zrozumiałam ,że ludzie chcą mi pomóc i nie można uciekać, zaczynałam się powoli otwierać. Ciężko było bardzo,ale warto ...!! Mój pobyt trwał 6 miesięcy, bałam się opuszczenia Ośrodka, jak będę reagowała. Wyszłam bardzo silna, teraz brak mi tej siły, zastanawiam się na ponowny przyjazdem do Komorowa choć może poradzę sobie sama ... Jeśli naprawdę chce się coś w swoim życiu zmienić, Komorów dobre miejsce, tylko trzeba chcieć, poddać się całej terapii. Mimo że opadałam z sił psychicznych, jestem już inna, inaczej patrzę na wiele spraw wokół siebie. Terapia w Komorowie bardzo mi pomogła. Ja wiem ,że gdybym chciała być zupełnie zdrowa taka terapia mogła by trwać latami ,ale nie o to chodzi by być zamkniętym od ludzi, chodzi o to ,że dużo zależny od nas, w Komorowie pokazują nam jak zacząć żyć ,funkcjonować zdrowo a od nas zależy by to przyjąć i coś z tym pożytecznego zrobić.
Nie płacz w liście nie pisz że los ciebie kopnął nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 sty 2011, 18:46
Lokalizacja
Ostrołęka

Re: Komorów

przez Sabaidee 18 sty 2011, 23:35
pajak napisał(a):Przeczytałem wszystkie posty ale wydaje mi się że nie znalazłem dokładnej informacji, co należy zrobić żeby tam się dostać. Mógłby ktoś napisać taki mini faq, jak to wygląda? Czy potrzebne jest skierowanie od psychiatry itp. Ile aktualnie trwa tam turnus. Mocno się zastanawiam, żebym tam się zgłosić tylko nie wiem jak to zrobić.



Witam,

wróciłem wczoraj z Komorowa, więc jestem na bieżąco. Pierwsze co należy zrobić, aby dostać się do Komorowa to należy zadzwonić i umówić się na rozmowę kwalifikacyjną tel. (22) 758 09 78 lub 697 063 070. Gdy się już umówimy należy zabrać ze sobą dowód osobisty, zaświadczenie o ubezpieczeniu, skierowanie od psychiatry i dokumentację z dotychczasowego leczenia. Przyjmowane są osoby w wieku od 18 do 60 lat. Po rozmowie kwalifikacyjnej natychmiast otrzymujemy informację o tym czy nas przyjęto, a jeśli tak to kiedy mamy się zgłosić na grupę "0" (wstępną). U mnie trwało to dwa tygodnie tzn. rozmowę kwalifikacyjną miałem 20 grudnia, a przyjęto mnie 4 stycznia. Na grupę wstępną zgłaszamy się w wyznaczonym terminie znów z dowodem osobistym, zaświadczeniem o ubezpieczeniu i z kolejnym skierowaniem. Pobyt na grupie wstępnej trwa zawsze dwa tygodnie i ma na celu zorientowanie zarówno terapeutów jak i podopiecznych. Terapeutów w tym czy przyjechaliśmy tutaj, aby się leczyć czy może na darmowe wczasy. Dlatego wskazane jest, abyśmy aktywnie uczestniczyli we wszystkich zajęciach. Podopieczni zaś orientują się w tym co ich tu czeka. Podczas tych dwóch tygodni mamy 2 x rozmowę indywidualną z psychoterapeutą, 2 x terapia grupowa, 4 x zebrania społeczności, 2 x arteterapia, 2 x lekówka. Po tych dwóch tygodniach zapadają decyzje odnośnie dalszego leczenia tzn. czy w ogóle zostaliśmy przyjęci, a jeśli tak to do której grupy. Pomiędzy grupą wstępną a leczeniem zasadniczym znów jest przerwa (u mnie dwa tygodnie). Leczenie zasadnicze trwa albo 12 tygodni albo 24 tygodnie.

Nie wiem co jeszcze mógłbym napisać. Jeśli macie jakieś szczegółowe pytania to w miarę możliwości odpowiem na forum lub na priva (sabaidee małpa gazeta.pl) Ja jestem po grupie wstępnej i do Komorowa wracam 2 lutego na 12 tygodni.

pozdrawiam wszystkich nerwicowców
Sabaidee
Offline

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Ona Z Cienia 19 sty 2011, 11:12
Hey Seba.. wiele się zmieniło, Mnie gdy przyjęli była od razu na 3 miesiące, później znów na 3 m.
Nie płacz w liście nie pisz że los ciebie kopnął nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 sty 2011, 18:46
Lokalizacja
Ostrołęka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do