[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 00:36
Właśnie się wybierałem spać. A jak takie ciepłe maile i taaakie avatary to sny będą niespokojne ;)


Dziękuję Wam :) BUZIAKI!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 lis 2010, 01:51
namiestnik, Trzymaj się, nie daj się. Pracuj nad sobą, rób wszystko,żeby z tego gówna wyjść.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Komorów

przez manveru1986 17 lis 2010, 16:26
Zastanawiam się, dlaczego w tym Komorowie jest tyle agresji.
--
Manveru1986
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 lis 2010, 16:40
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 16:45
manveru1986, a kim jesteś? Ja w grupie 0 - i stąd pewnie nie do końca czuję skąd i o co w ogóle chodzi. Widzę, że temat dzisiejszy był bardzo wzburzający. I pewnie pan Kazio/Zdzicho/nie pamietam jaki dostanie burę i można mieć nadzieję, że zostanie rozwiązany. Rozumiem, że dla kogoś to może być ciężki, a mi łatwiej bo mnie ten problem nie dotyczy i patrzę na niego z zewnątrz. Ale nie wiem jakie jeszcze inne były zachowania agresywne. Mnie nic złego nie spotkało. :) No ale ja krótko dopiero. I widzę, że wszyscy fajni i mili. No przynajmniej z takimi tylko rozmawiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

przez manveru1986 17 lis 2010, 16:48
Jestem tym, który rzucał w Panią Ordynator ustawą...
--
Manveru1986
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 lis 2010, 16:40
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 17:11
Aaaa - a ja tym co się z Tobą nie zgadzał :)

Anyway peace..

A co się stało oprócz tego w palarni? Czy jest się czego jeszcze bać?
IMO tutaj jest dużo mniej agresji i dużo milej niż w tzw. normalnym, zewnętrznym świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

przez manveru1986 17 lis 2010, 20:45
namiestnik napisał(a):Aaaa - a ja tym co się z Tobą nie zgadzał :)

Anyway peace..

A co się stało oprócz tego w palarni? Czy jest się czego jeszcze bać?
IMO tutaj jest dużo mniej agresji i dużo milej niż w tzw. normalnym, zewnętrznym świecie.


Nie będę się tutaj rozpisywał, ponieważ jest to forum publiczne, a zarazem nie jest to też miejsce odpowiednie do przedstawiania swoich subiektywnych poglądów dotyczących trwającej właśnie terapii. Jak stąd kiedyś wyjdę (a to będzie w kwietniu) to się rozpiszę :D
--
Manveru1986
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 lis 2010, 16:40
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 21:50
Ale który temat chcesz poruszyć w kwietniu? Okien w interakcji z miseczkami? Kotów? Nadużywania innych filmami porno? Ruchów dymu tytoniowego?

:) W sumie mi tam ryba, ale podoba mi się coraz bardziej. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

przez betii 18 lis 2010, 00:36
Dla was taka rada abyscie nie zyli ''teramią''poza osrodkiem.dostaniecie zwroty od nas-forumow. moze jakies rady itp.. jestescie tam, badzcie cialem i duchem. ja bylam w komorowie nie mialam laptopa zalowalam,ale zdalam sobie sprawe ze utrunial by mi zycie.nie skupilam bym sie moze tak na terapi itp...
agresji jest tam duzo.kazdy ejst inny ma swe problemy,reaguje tak a nie inaczej.Poza tym kobiety sa msciwe, a ile tam obmawiania jest.... wiadomo nie wyszyscy sa zli. :)
Dacie rade.probujcie.
jakby co zawsze mozna pogadac z pielegniarkami.
Polecam p.dorotkę-taka bardzo elegancka,
taka mloda blondynka-zapomnialam imienia
p.łucja tez jest przesympatyczna, czuła....
zawsze sie znajdzie tam ktos kto poda reke.
p.ordynator raczej nie ale są inni :)
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 lis 2010, 00:47
betii, Po tej terapii pokonałaś to z czym się borykałaś?Pomogło?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Komorów

przez wariat0 18 lis 2010, 06:49
Ta blondynka to siostra Ewa.Ja się czuję nie potrzebny zamknełem się w czterech ścianach nie śpię śnią mi się jakieś koszmary .Jak zasypiam to po dwóch godzinach budzę się po jakimś koszmarze.Nie mam żadnych lekarstw bo boję się że wezmę za dużo i znów będzie dupa.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 05:47

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2010, 10:54
betii, ja sobie tu żartowałem. Tak czy inaczej uważam, że nie powinno się mówić o sprawach terapii na zewnątrz. A już absolutnie nie wolno o personalnych sprawach. Przecież nikt by nie chciał też odkrywając całego siebie by potem inni o tym mówili.

Ja może poprostu rozmawiam tylko z tymi ludźmi z którymi chcę. A ci są naprawdę SUPER! I nie otrzymuję żadnej agresji. Choć wiadomo, że wiele osób jest różnymi sprawami poirytowana - ale to nie jest agresja skierowana do mnie.

Myślę, że każdy może być mściwy - nie tylko kobiety. Ale, że większość to kobiety (na mojej grupie nas facetów są dwa rodzynki) to mała szansa, że się ktoś mściwy w tak nielicznej grupie znajdzie ;)


wariat0 - a kto Ty jesteś? Ja to ten co się sprzeciwił manveru1986 na społeczności. Taką mam zadziorną naturę - choć temat mnie nie dotyczył. Lubię czasem potrząsnąć klatką by zobaczyć czy coś z niej wyleci (jak pisał Coben).


Laptop mi nie przeszkadza. A terapia to terapia, a na zewnątrz w sumie nie można też o nikim mówić, podobnie jak o kimś bez tego kogoś - taka zasada i IMO całkiem słuszna. Niezależnie od tego, że czasem wiedza o kimś innym jest na tyle krępująca, że czym mniej osób wie tym lepiej. Choć z drugiej strony jak jakaś grupa wie i chce komuś pomóc to może być dobrze o tym porozmawiać, ale nie decydować za kogoś i nie obgadywać.

Ale kategoryczne mam przemyślenia nie?


Ogólnie dla tych co tu idą - to naprawdę nie ma się czego bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

przez aleksandraaniela 18 lis 2010, 13:24
wariat0 a kiedy byłeś ostatnio u lekarza? Ja czuję to samo i w dodatku mam takie sny po lekach... ale na Sobieskiego mam zamiar je zmienić...
Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani..
http://terapeutycznie.blogspot.com/
Posty
95
Dołączył(a)
14 paź 2010, 04:20
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

przez wariat0 18 lis 2010, 15:04
U Psychiatry dwa miesiące temu dziś miałem wizytę u psychologa i nie byłem. Lekarstw nie biorę żadnych nie trzymam w domu bo mogło by mi przyjść coś do głowy,a mieszkam sam.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 05:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do