[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: Komorów

przez Askra 06 lis 2010, 20:19
ale grupa wstępna jest własnie po to w komorowie żeby sprawdzić czy ktoś tam chce zostać czy nie? chyba lepiej, że hevana decyduje po wstępnej a nie po miesiącu tam? ma do tego pełne prawo! a poza tym dlaczego sobie nie wybrać miejsca?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 06 lis 2010, 20:28
aleksandraaniela napisał(a):hevana budzisz we mnie złość... nie raz widziałam ludzi z problemami, ciągle z takimi żyję, niektórzy potrzebują terapii od zaraz a tacy ludzie jak ty którzy wybierają terapie tylko zajmują miejsce!!!
Uwierz mi, że jak będziesz dalej tak się zachowywać to żadna terapia nie będzie odpowiednia dla ciebie.

nie zamierzam tego komentować. to po prostu śmieszne. masz bardzo ograniczone pole widzenia na mój problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

przez aleksandraaniela 06 lis 2010, 20:36
grupa wstępna jest dla terapeutów, po to by sprawdzić czy ci ludzie nadają się na terapie w komorowie i do jakiej grupy ich dodać ... a nie po to by pacjent mógł sprawdzić jak tam jest... jest zbyt mało miejsc w polsce aby chodzić po terapiach i wybierać... O komorowie można się wszystkiego dowiedzieć na kwalifikacji... jak tam jest, jak wygląda terapia etc... jak komuś nie pasuje to niech tam nie jedzie... hevana twierdziła, że nie ma tam kto pilnować... jeżeli chce być pilnowana to powinna się wcześniej zdecydować na ośrodek zamknięty a miejsce na wstępnej zostawić dla kogoś innego... jeżeli już tam jest to niech korzysta z tego...
hevana wiem czym jest ED, wiem że w komorowie mogą ci pomóc ale powinnaś zmienić sposób myślenia o terapii... a przede wszystkim o tym jak mogłabyś sama sobie pomóc ....
Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani..
http://terapeutycznie.blogspot.com/
Posty
95
Dołączył(a)
14 paź 2010, 04:20
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 06 lis 2010, 21:01
bzdury piszesz. każdy ma prawo o siebie walczyć. wyładowujesz na mnie jakąś swoją irracjonalną złość. wczoraj było badanie alkomatem. jedna dziewczyna znając regulamin złamała go i machnęła sobie jakieś piwko czy dwa. twoim zdanie to ja marnuję miejsce czy ona je zmarnowała?! jakiś tydzień temu wywalili dziewczynę, która olewała zajęcia i mimo obowiązku się na nich nie pojawiała. tu pojawia się te samo pytanie, która z nas nie zasłużyła na miejsce?!
piszesz, że wiesz czym jest ED, więc powinnaś rozumieć co pisze, ale tak nie jest.
dowiedziałam się od swojej lekarki, którą mi przydzielili, że mojej jedzenie jest obserwowana. nie ściemniam, nie ukrywam, daję z siebie wszystko. więc nie pieprz mi, że marnuję miejsce. a to, że szukam miejsca najlepszego dla mnie to nie grzech. to moje prawo i obowiązek, a Tobie nic do tego.

kończę tą bzdurną dyskusję. jestem dumna z siebie, że walczę.

z tymi, z którymi obiecałam mieć kontakt smsowy, obiecuję, że będę pisała. wy też piszcie, bo nie wiem co Was najbardziej interesuje.

Askra wielkie dzięki za info o Lublinie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

przez aleksandraaniela 06 lis 2010, 21:10
aleksandraaniela napisał(a):hevana wiem czym jest ED, wiem że w komorowie mogą ci pomóc ale powinnaś zmienić sposób myślenia o terapii... a przede wszystkim o tym jak mogłabyś sama sobie pomóc ....


tu pojawia się te samo pytanie, która z nas nie zasłużyła na miejsce?!


jeżeli już tam jest to niech korzysta z tego...


nie napisałam, że nie zasłużyłaś na miejsce w komorowie, ale zamiast rozglądać się za inną terapią zajmij się tym co jest tu i teraz... a rozważania zostaw na chwilę później... bo aklimatyzacja jest ciężka i trwa czasami bardzo długo...
Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani..
http://terapeutycznie.blogspot.com/
Posty
95
Dołączył(a)
14 paź 2010, 04:20
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

przez Askra 06 lis 2010, 23:10
aleksandraaniela, byłam w komorowie wtedy gdy powstawała grupa wstępna i było jasno i wyraźnie powiedziane przez zespół terapeutyczny, że tez do pacjenta należy decyzja czy chce tam zostać po tych dwóch tygodniach. Obawiam się, ze rozmawiając kilkadziesiąt minut na kwalifikacjach i nawet pytając o wiele rzeczy człowiek przychodzący po raz pierwszy do psychiatryka nie ma pojecia o tym jak taka terapia naprawdę wygląda.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Komorów

przez aleksandraaniela 06 lis 2010, 23:28
Ok, masz racje... przyznam, że się myliłam, wydawało mi się , że hevana leczyła się już wcześniej...
Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani..
http://terapeutycznie.blogspot.com/
Posty
95
Dołączył(a)
14 paź 2010, 04:20
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

przez betii 07 lis 2010, 00:55
Ja bardzo rozumie cie hevana. bedac na kwalifikacji, czy rozmawiajac z mymi lekarzami ze szpitala, czy potem z prowadz. psychiatra...mowili mi co czego powinnam sie spodziewac. Gdy zajechalam do komorowa rozczarowalam sie wszystkim.Mialam chec wyjechac, poczati sa trudne... minął miesiac, dwa... jakos zaklimatyz. sie dopiero..potem prosilam o przedluzenie. Kolezanka z drugiej gr. zapytala sie terapeutow czy ''płaca im za milczenie? '' byla to osoba z bordenline wiec dala im do sluchu. I wtedy Pani psycholog martyna z swym kolega terapeuta zaczeli sie właczac w terapie..uczestniczyc w grupie....
U mnie w grupie terapeuci siedzili jak 2 mumie. Zawsze padało jedno zdanie ''czas sie konczy..dokonczymy jutro''
Kazdemu brakowalo interwencji zaangazowania terapuety.. tym bardziej keidy to były na grupowkach krytyki, uwagi...oskarzania... bardzo zle wspominam grupowki. Indywidualne spotkanie mialam tylko 2 razy i je akurat chwale. fajnei bylo by gdyby nie zabrali nam tych co tyg spotkan z terapeuta.
JA mysle czy ktos ma Ed czy nerwice, czy zab osobowosci... powinno byc wiecej zajec.. Mnie np po to tam wyslali. A glownie to spałam albo siedzialam w pokoju, lęki nie pozwallały mi za bardzow wyhodzic.
Mam wybrac sie do krakowa. Dobrze ze tutaj tyle sie dzieje w tym watku.Bo w tym o krakowie, nikt nic nie chce powiedziec..

hevana wytrzymaj te 2 tyg. nie nastawiaj sie na poczatku. I moze warto odlaczyc sie od kompa na te pare dni. moze to, posty.. rozne inf. nakrecaja cie za bardzo.Moze warto skupic sie na terapii i refleksji.. czas mija szybko.Moze ci sie uda jakos przezyc :)
Jak masz problem polecam si dr pacule.swietna osoba. p.ordynator stefanof.. hmmm kilka razy potrzrebowalam pomocy i niestety....
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Komorów

przez manveru1986 15 lis 2010, 16:49
Czytając wasze wypowiedzi mógłbym zacytować naszych terapeutów "tak sobie myślę, że ukrywacie Państwo jakąś złość, której nie potraficie przedstawić, może trzeba się zastanowić, co się za tym kryje?" ;)

Jestem w Komorowie od 2 tygodni i będę przez pół roku.

Ktoś dużo wcześniej wspomniał, że gdzieś tam zajęcia były od 7:45 do 19:00 osobiście uważam, że takie tempo zabiłoby mnie po dwóch tygodniach :/ Nie ma tutaj takiego rygoru, ale też nie jest to szpital psychiatryczny w sensie stricte!

Co do bulimiczek/anorektyczek, to podpisują one stosowne "kontrakty" w których są zawarte warunki których muszą przestrzegać aby nie zostały wypisane z oddziału. Po każdym posiłku mają "odsiadki" w pokoju zabiegowym, nie mogą też tak swawolnie opuszczać terenu szpitala. Jeśli istnieją podejrzenia nie spożywania prawidłowo posiłków, to są obserwowane przez pielęgniarki.

Jedzenie moim zdaniem nie jest złe, ale nie jest też dobre. Porcje jak to na szpital, są niewielkie. Ale osoby które mają przytyć, dostają dietę wysokobiałkową etc.

Komorów w jakimś sensie to są wakacje, a raczej mijesce w którym mamy komfortowe warunki do pracy nad sobą. Sam byłem na terapi 3 miesięcznej na oddziale dziennym (mam depresję i lęki) i niewiele to dało, ponieważ popołudniu wracałem do problemów, do codzienności i to zaburzało mój cykl terapeutyczny. Tutaj czuję się bezpiecznie, więc mogę bardziej skupić się na sobie niż na problemach życia codziennego.
Fakt, zadażają się osoby, które zaczynają traktować oddział jako jedyny dom, ale nie popadajmy w skrajonści, każdy tutaj zdaje sobie sprawę bardziej lub mniej, że kiedyś to miejsce opuści.

Nie zapominajmy też, że to od nas najbardziej zależy czy terapia coś da czy nie! :)
--
Manveru1986
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 lis 2010, 16:40
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Słowianka 16 lis 2010, 08:42
A mnie dziś snił się Komorów.Dużo ludzi,dużo niechęci...A ja tak cholernie boję się niechęci...Eh boję się tam iść :(
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 lis 2010, 09:32
Słowianka napisał(a):A mnie dziś snił się Komorów.Dużo ludzi,dużo niechęci...A ja tak cholernie boję się niechęci...Eh boję się tam iść :(


Będę Ci pisał jak jest :) Zaraz ruszam tam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Słowianka 16 lis 2010, 09:41
namiestnik napisał(a):
Słowianka napisał(a):A mnie dziś snił się Komorów.Dużo ludzi,dużo niechęci...A ja tak cholernie boję się niechęci...Eh boję się tam iść :(


Będę Ci pisał jak jest :) Zaraz ruszam tam!


Czekam,czekam,czekam!Powodzenia! :smile:
Ps:Ty też mi się śniłeś,tzn.szukałam tam Cię :D
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 16 lis 2010, 18:33
Słowianka napisał(a):
namiestnik napisał(a):
Słowianka napisał(a):A mnie dziś snił się Komorów.Dużo ludzi,dużo niechęci...A ja tak cholernie boję się niechęci...Eh boję się tam iść :(


Będę Ci pisał jak jest :) Zaraz ruszam tam!


Czekam,czekam,czekam!Powodzenia! :smile:
Ps:Ty też mi się śniłeś,tzn.szukałam tam Cię :D


O jak miło mi! :)

Widzę, że nie ma się co bać. Jest oki. Sygnał WiFi mocny. heh żartuję (tzn. sygnał mocny, ale nie to jest najważniejsze).


Szkoda, że nie jesteśmy w tym samym terminie - byłoby raźniej. Jak byś była tutaj po cokolwiek to daj znać - fajnie się spotkać.

Troszkę jeszcze pobędę i napiszę więcej co i jak.
Pozdrówka!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Słowianka 16 lis 2010, 23:12
Trzymam kciuki :smile:
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do