[KRAKÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Kraków]

przez madfrog 21 paź 2013, 22:40
ppw napisał(a):Witajcie, to mój pierwszy post na forum, mam nadzieję że nie ostatni. Prosiłbym o wskazanie w miarę dobrego (żeby nie zbywał pacjenta - tego nie znoszę) psychiatry w Krakowie - prywatnie tylko jeżeli nie trzeba czekać na termin dłużej niż tydzień (nie mam już siły czekać) i tak do 100 zł, albo na nfz (jeżeli warto i za darmo to może i siła się znajdzie) w Śródmieściu jakiegoś. Dzięki! :uklon:

- zadzwoń do ProVity, przyjmują na Basztowej i Estery, terminy nie są odległe na NFZ, a psychiatrzy fajni
madfrog
Offline

[Kraków]

przez Anastasiya92 26 paź 2013, 16:00
Izzie, dzięki za odpowiedź:) skończyło się na tym, że dostałam skierowanie do Pro-Psyche na Dunajewskiego, ponieważ tam zajęcia grupowe są prowadzone raz w tygodniu i już miałam pierwsze spotkanie z tamtejszą panią psycholog. Ma ona inne podejście do mnie niż w Scanmedzie, przede wszystkim jej propozycją nie jest tylko terapia grupowa, ale chce ze mną odbyć jeszcze kilka spotkań i wtedy zadecydować czy lepszą opcją nie byłaby dla mnie terapia indywidualna. Wydaje mi się, że Pro-Psyche w tym wypadku jest dla mnie lepszym rozwiązaniem niż Scanmed, chyba że ktoś ma jakieś nieprzyjemne doświadczenia z psychologami w tym pierwszym ośrodku i chciałby mnie ostrzec;) Z góry dzięki za sugestie:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 paź 2013, 14:07

[Kraków]

Avatar użytkownika
przez wilzyx 26 paź 2013, 17:36
Osobiście odradzam pro-psyche. Byłem tam parę lat temu na terapii grupowej a niesmak pozostaje do dziś. Pani Beata, która jest jednym z tamtejszych terapeutów jest całkowicie niekomunikacyjna, a tamtejszy psychiatra (Konieczko) "załatwia" pacjentów w 5-10 min, co więcej uważa ich za durni i idiotów..no ba przecież SAM wie najlepiej. Dodam jeszcze, że zostałem wyrzucony przed terminem (2-3 dni - pomimo, że tego cholernie potrzebowałem, nie miałem okazji wypowiedzieć w ważnej dla mnie kwestii przed grupą) poprzez brak logiki w tamtejszej biurokracji. Być może jeśli trafisz na lepszą kadrę to sytuacja będzie zgoła odmienna, natomiast ja ze swojej strony stanowczo odradzam.
Hope rides alone
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
09 wrz 2013, 01:01
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Kraków]

przez rella 29 paź 2013, 19:08
moja przyjaciółka chodziła tam na terapię indywidualną i była bardzo zadowolona, to jej naprawdę pomogło... chyba rzeczywiście to zależy od kadry, myślę, że warto spróbować mimo wszystko.
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
09 maja 2013, 12:40

[Kraków]

przez madfrog 30 paź 2013, 12:23
czy ktoś miał "przyjemność" odwiedzić w nagłej potrzebie Ośrodek Interwencji Kryzysowej? jak tam jest?
madfrog
Offline

[Kraków]

przez rella 30 paź 2013, 15:13
idź, nie zastanawiaj się.
ktoś tu pisał, że można tam rzeczywiście znaleźć natychmiastowe wsparcie.
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
09 maja 2013, 12:40

[Kraków]

przez madfrog 30 paź 2013, 15:19
rella, jak powiem, że się boję, że się zabiję, to mi dadzą od razu mózgojeba i po zawodach, nie?
madfrog
Offline

[Kraków]

przez rella 30 paź 2013, 15:23
po prostu Ci pomogą, nie wiem jak.
Offline
Posty
1067
Dołączył(a)
09 maja 2013, 12:40

[Kraków]

przez lemon1 02 lis 2013, 19:23
rella, jak powiem, że się boję, że się zabiję, to mi dadzą od razu mózgojeba i po zawodach, nie?

po prostu Ci pomogą, nie wiem jak.


W takich zwykłych przypadkach podają adresy do jakiś ośrodków PZP czasami jakaś rozmowa albo mogą np wezwać karetkę w stanach poważniejszych i na klika dni na obserwacje do szpitala w Kobierzynie. Nie serwują leków bo dyżurują sami psycholodzy więc mózgojeba nie dostaniesz. No i tyle. Zależy na kogo się trafi czasami można zostać zlanym to tak na 50 %.
To ośrodek raczej nastawiony na sytuacje nagłe urazowe np pomoc ofiarom przemocy, gwałtu, wypadków itp.
lemon1
Offline

[Kraków]

Avatar użytkownika
przez lochfyne 07 lis 2013, 22:40
Mam pytanie o terapię grupową na Kopernika w Szpitalu Uniwersyteckim. Myślę żeby się tam wybrać, choć mój zapał do tego jak i do wszystkiego jest średni delikatnie mówiąc. Ktoś może coś powiedzieć więcej na temat tej terapii? Jak tam wygląda kwalifikowanie i ile trwa może ktoś wie? Przeszukuje forum, ale pojedyncze zdania tylko są na ten temat, a ich strona internetowa dotyczy tylko terapii dla dzieci i młodzieży, o odziale dla dorosłych nie mają nic :/

Nadmienię że byłem na Lenartowicza w SU, i ciężko było, ale może teraz jestem bardziej gotowy. Choć może się niewiele zmieniło, to może jakoś bardziej świadomy jestem tego całego bagna zwanego moim życiem.

O Kopernika wiem tylko że jest psychodynamiczna, czyli nie wiem czy to dla mnie lepiej czy gorzej, może lepiej. A chciałbym wiedzieć jak to wygląda, rozumiem że jest na NFZ, czy to jest dzienna otwarta, w sensie że przychodzę np. na 9 i jestem do 12?
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

[Kraków]

przez fleuve 08 lis 2013, 00:01
Jeśli jesteś z krakowa to jesteś na oddziale dziennym czyli przychodzisz na (wtedy) 8:45 i masz do 12:30, w połowie pół h przerwy. Dostajesz nawet kromki w tej przerwie. Mi bardzo pomogła, tzn rozgrzebała mi wszystko, tak że z fobii społecznej awansowałam na zaburzenie osobowości. Kwalifikowanie wygląda tak, że rozmawiasz z kimś i on stwierdza czy warto byś się podjął czy nie. Nie wiem czym się kierują, chyba chęcią danej osoby, a że się ma średni zapał do wszystkiego przy zaburzeniach, depresji, to chyba wiadomo. Sama terapia trwa 3 miesiące. Gdybym tylko mogła to bym się chętnie tam raz jeszcze wybrała mmm :105: i w sumie chyba kiedyś na grupówkę się wybiorę, choć z drugiej strony nie można spędzić całego życia na terapiach! (dlaczego nie?)
fleuve
Offline

[Kraków]

przez madfrog 08 lis 2013, 11:45
Z tego, co wiem, to psychoterapia grupowa SU odbywa się na Lenartowicza, a nie na Kopernika. Ja (jeszcze) nie próbowałam, ale moja znajoma owszem - z tego, co pamiętam, mówiła, że zanim przyjmują na terapię, robią serię bardzo specjalistycznych badań. Po nich jest diagnoza i decyzja o podpisaniu kontraktu.
madfrog
Offline

[Kraków]

Avatar użytkownika
przez lochfyne 08 lis 2013, 14:27
fleuve napisał(a):Jeśli jesteś z krakowa to jesteś na oddziale dziennym czyli przychodzisz na (wtedy) 8:45 i masz do 12:30, w połowie pół h przerwy. Dostajesz nawet kromki w tej przerwie. Mi bardzo pomogła, tzn rozgrzebała mi wszystko, tak że z fobii społecznej awansowałam na zaburzenie osobowości. Kwalifikowanie wygląda tak, że rozmawiasz z kimś i on stwierdza czy warto byś się podjął czy nie. Nie wiem czym się kierują, chyba chęcią danej osoby, a że się ma średni zapał do wszystkiego przy zaburzeniach, depresji, to chyba wiadomo. Sama terapia trwa 3 miesiące. Gdybym tylko mogła to bym się chętnie tam raz jeszcze wybrała mmm :105: i w sumie chyba kiedyś na grupówkę się wybiorę, choć z drugiej strony nie można spędzić całego życia na terapiach! (dlaczego nie?)


Dzięki, mniej więcej o takie info mi chodziło. Właśnie łamię się żeby zadzwonić bo się beznadziejnie czuje... Tyle ze ja się w zyciu wszystkiego boję, rozmowy telefonicznej też bardzo. Mieszkam w KRK od 2008, nie ma stałej pracy, tylko bimbam na różne sposoby zdobywając pare marnych zleceń, za które dostaje pare groszy na skromne i żenujące życie, więc moge iść na taką dzienną otwartą właśnie...

madfrog napisał(a):Z tego, co wiem, to psychoterapia grupowa SU odbywa się na Lenartowicza, a nie na Kopernika. Ja (jeszcze) nie próbowałam, ale moja znajoma owszem - z tego, co pamiętam, mówiła, że zanim przyjmują na terapię, robią serię bardzo specjalistycznych badań. Po nich jest diagnoza i decyzja o podpisaniu kontraktu.


Byłem na Lenartowicza, a teraz chce iść na Kopernika. Tam też jest jakaś terapia, moja obecna terapeutka mi to sugeruje, nie bardzo zrozumiałem, bo byłem w kiepskim stanie, ale chyba mowiła że była tam na stażu. Różnica z tego co widzę jest taka że na Lenartowicza masz chyba behawiornalno-pozawczą z elementami innych, a na Kopernika psychodynamiczną. Inny nurt po prostu. Który lepszy, nie wiem, bo sie nie znam... Kwalifikacje na Lenartowicza pamietam, 2 x głupie testy, 2 psycholog i 1 psychiatra chyba. A potem 2 miesiące czekania chyba było... 2009 byłem, więc już nie pamiętam dokładnie. Ogólnie trzeba być gotowym i chcieć, mój ówczesny stan sprawiał że niewiele z tego wyniosłem, ale też pewnie bylo mi to potrzebne żebym może teraz mógł praować lepiej. Trochę w to wątpie, ale mam jakąś nadzieje przynajmniej.
Chce lecieć nad światem życie zostawić pode mną,
Swój strach, łzy, troski, by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
239
Dołączył(a)
19 lip 2009, 14:14
Lokalizacja
Bagno

[Kraków]

przez essprit 08 lis 2013, 15:10
Lochfyne, i na Kopernika i na Lenartowicza jest psychodynamiczna.
Lepiej dzwoń jak najszybciej, bo i tak zazwyczaj czeka się wiele miesięcy ...
Powodzenia !
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do