[KRAKÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Czy był ktoś w takim miejscu???

przez Mis 16 gru 2006, 11:04
Kochani,

Zdecydowalem się na wizytę u psychoterapeuty, a ponieważ jestem kompletnie zielony w sprawie gdzie miałbym się udać, a jednocześnie chciałbym mieć wizytę za sobą jeszcze przed nadchodzącymi Świętami Bożego Narodzenia, zdecydowałem się zapisać do psychoterapeutki z Polskiego Instytutu Psychoterapii Krótkoterminowej ul. Pocieszka 6. Termin krótki, a chcę, żeby szybko ktoś mnie wysłuchał i powiedział co mi jest i co mam ze sobą robić.
Termin mam we wtorek. Okazuje się ze strony internetowej http://www.pipk.pl/ , że ten Instytut szkoli ludzi w formie studium na psychoterapuetów. Kobieta, która ma wysłuchac moich problemów ukończyła wydział SOCJOLOGII UJ oraz włąśnie studium w ichniejszym instytucie. Czy ktoś miał styczność z tym instytutem? Czy uważacie, że to dobre miejsce na rozpoczęcie diagnozowania objawów nerwicy? Z góry dzięki za wypowiedzi.

[ Dodano: Sob Gru 16, 2006 3:12 pm ]
Jestem z Krakowa więc piszę o ul. Pocieszka w Krakowie:)
Rób jak uważasz, uważaj jak robisz
Mis
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
08 gru 2006, 20:55
Lokalizacja
Kraków

przez wwt3k 27 gru 2006, 21:16
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 gru 2006, 10:39

przez atrucha 27 gru 2006, 23:01
Jak na pierwszy post,wwt3k - to baaarrdzo wylewnie :lol:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Niebanalna 11 sty 2007, 14:46
Ja przed chwilła własnie dzwoniłam tam na Lenartowicza,odebrała jakas kobieta i ja niesmiało zapytałam czy z nerwicą i depresja to dobrze sie dodzwoniłam ona na to ze juz przekierowuje do rejestracji-> tam odebrała kobieta o ciepłym i spokojnym głosie i powiedziaął ze u nic leczenie to chyba 12tygodniowa kuracja czy jakos tak(boshe jak ja sie denerwowałam) dostałam termin na 22.01 wiec nawet spoko, nastepnie podałam kilka danych i juz:) Jedyna watpliwość jaką mam to, to ze mam przyniesc jakąs ksiązeczke ubezpieczeniową to mają rodzice a ja niechce im narazie nic mówic, w normalnej przychodni wystarcz lagitymacja szkolna... Boshe mowi wam jak sie denerwowałam dzwoniac tam- niby głupota , zwykły telefon- a jednak!!
Ale jestem dobrej mysli!! Mam teraz dwa marzenia pozbyc sie tego i dostac sie na studia!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 sty 2007, 19:00
Lokalizacja
Krk

przez miss hyde 16 sty 2007, 15:01
Znalazlam numer do poradni na Lenartowicza jakies pol roku temu.Nie mialam odwagi tam zadzwonic.Ale czuje sie coraz gorzej.Nie mam juz siły.Zadzwonilam.Skierowali mnie do rejestracji.Moze uzylam zlego slowa:poradnia psychiatryczna-jakas znudzona kobieta odpowiedziala ze nie jest to poradnia zdrowia psychicznego i ze tutaj prowadza tylko grupy terapeutyczne.No i nie udzielila mi informacji jak dostac sie do takiej grupy.Odłożyłam słuchawke i rozplakalam się.Nawet nie potrafie dostac się do lekarza.Moze za pol roku sprobuje jeszcze raz a pani w rejestracji bedzie bardziej pomocna. :( :( :(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 lip 2006, 21:36

przez atrucha 16 sty 2007, 16:26
Zmobilizuj siły i nie poddawaj się! Czas tez się liczy..
Pani w rejestracji być może miała dziś zły dzień (jak każdy człowiek - ma do tego prawo)..

Działaj ! Jutro zadzwoń drugi raz. Najlepiej napisz sobie na kartce wszystko co chcesz wiedzieć i pytaj.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Nalfein 17 sty 2007, 21:54
Chodzę na grupę na Lenartowicza. Pani w rejestracji rzeczywiście nie jest wylewna. Niektórzy psychiatrzy, którzy tam są - także. Ale na pewno warto rozpocząć terapię. Powodzenia!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 mar 2006, 14:14

przez emma 19 sty 2007, 22:03
Hej, [o pani w rejestracji z Lenartowicza] że nie jest wylewna to mało powiedziane, ta kobieta jest po prostu wypalona, zupełnie nie rozumie, że ludzie, którzy tam przychodzą naprawdę mają problemy i trzeba okazać im dużo życzliwości... Mnie też jakiś czas temu odstraszyła - ale nie warto się nią przejmować i poddawać. Miss hyde, głowa do góry, walcz o siebie :* I daj znać, jak postępy! :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 lip 2006, 20:33
Lokalizacja
Kraków

przez miss hyde 26 sty 2007, 23:24
Pokonałam jakoś swoje trzęsące się ręce i nagła chęć sprawdzenia czy na pewno zakrecilam kran i zamknęłam drzwi i zadzwoniłam powtornie.Ta zniechęcona pani w rejestracji byla tak mila,ze nawet wykonala swoja prace i zapisala mnie na wizyte.Teraz pozostalo mi tylko wyjsc z domu,dotrzec do gabinetu i wyrazic swoje pragnienie odbycia cudownej terapii grupowej.Pestka:)Czy przyjmują wszystkich chetnych?I czy zapiszą mi jakies leki?Szczerze mowiąc bardzo na to licze bo jestem juz strasznie zmeczona ta choroba.Dziekuje za wsparcie.Jasne,ze nie mozna się poddawać.Trzeba jakos zyc,nie ma innego wyjscia.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 lip 2006, 21:36

przez marboro 31 sty 2007, 12:10
Fajnie, ze jest ten wątek :) Dowiedziałam się z niego oporadni na lenartowicza. I chyba skorzystam, bo ostatnia pani doktor u jakiej byłam nawet nie pozowliła mi dokończyć co chce powiedzieć, wypisała leki i koniec wizyty...

Ale powiedzcie co powiedzieć jak sie dodzwonię, żeby mnie nie odesłali z kwitkiem... co mam powiedzieć? że chcę się zarejestrować na terapię? do lekarza? czy na badania diagnostyczne?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 sty 2007, 12:03
Lokalizacja
Kraków

przez emma 04 lut 2007, 14:52
Z tego co wiem na Lenartowicza można dostać się jedynie na psychoterapię grupową (i wtedy jest chyba równolegle prowadzona indywidualna), która jest dość intensywna - kilka razy w tygodniu po 3-4 godziny. Podobno potrafi zdziałać cuda, choć niestety nie dane mi było się o tym przekonać, bo nie łatwo pogodzić pracę/studia z takimi częstymi spotkaniami w poradni (wobec czego nawet nie próbowałam się zapisywać po pierwszej wizycie).

Marboro, jak się dodzwonisz to powiedz, że chciałabyś się zapisać na psychoterapię, a pani wpisze Cię najpierw na konsultację z psychiatrą, który ustali z Tobą (na spotkaniu indywidualnym), czy takie leczenie jest odpowiednie dla Ciebie. Oprócz tego dostaje się też do wypełnienia kilka ankiet - badań psychologicznych. Nic strasznego :) Daj znać, jak Ci poszło.

A ja mam pytanie - czy ktoś miał do czynienia z psychoterapią poznawczo-behawioralną i ma jakąś opinię na jej temat?
Pozdrawiam ciepło wszystkich..
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 lip 2006, 20:33
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jones 06 lut 2007, 03:02
Hej Wszystkim po długiej przerwie!

A ja mam do Was naprawdę ogromną prośbę o polecenie mi przez Was jakiegoś dobrego psychiatry/psychologa (ale raczej psychiatry) w Krakowie.

Na Lenartowicza się już leczyłam (przez prawie rok) parę latek temu - owszem, sporo mi to pomogło. Ale teraz szukam jakiejś terapii indywidualnej, nawet niech będzie płatna, byleby skuteczna (na Lenartowicza nie jestem w stanie wrócić z powodu mojej pracy).

Gdyby ktoś z Was mógłby mi pomóc i kogoś zarekomendować, byłabym naprawdę wdzięczna - mam ostatnio coraz silniejsze i dłuższe stany lękowe z którymi nie mogę sobie zupełnie poradzić - i jestem w tej chwili nimi i stresem oraz napięciem z nimi związanymi już naprawdę wykończona.

Pozdrawiam!
::: be yourself, no matter what they say :::
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
12 gru 2006, 20:03
Lokalizacja
Kraków

przez miss hyde 14 lut 2007, 14:07
Pani doktor w osrodku na Lenartowicza stwierdziła, że terapia grupowa na tym etapie byłaby dla mnie zbyt stresująca.Poradziła mi szukac psychiatry, psychologa i neurologa.Podała kilka adresów.Na razie spróbuje na Śląskiej.Dzwoniłam tam.Nie trzeba czekac miesiacami.Wystarczy zarejestrowac się rano i i wizyta wyznaczana jest na ten sam dzien.Czy ktoś z was leczył się tam?Jak dlugo czeka sie na wizyte w poradni na Kopernika?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 lip 2006, 21:36

przez miss hyde 26 lut 2007, 14:10
Pro-psyche nie moge polecic.No moze tylko dla tych ktorzy chca szybko dostac lek bez obowiazkowej spowiedzi.5 minut i po bolu.Nerwica to taka moja natura i wlasciwie nic zlego sie nie dzieje.Tym razem ani neurologa ani psychoterapii.Tylko pramolan, po ktorym czuje sie jak na razie troche otepiala.Co prawda to dopiero drugi dzien ale wolalabym zachowac sprawnosc umyslowa,w koncu po to tam poszlam.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 lip 2006, 21:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do