[WARSZAWA]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

[Warszawa]

przez maria_re 23 wrz 2012, 16:53
Jestem Maria, czy tu ktoś ma dystymię? ja niestety mam i nie spotkałam dotąd nikogo takiego... ani żadnego lekarza, który by to leczył. Pomożecie?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:46
Lokalizacja
Warszawa

[Warszawa]

przez Pip-Boy 23 wrz 2012, 19:42
maria_re napisał(a):Jestem Maria, czy tu ktoś ma dystymię? ja niestety mam i nie spotkałam dotąd nikogo takiego... ani żadnego lekarza, który by to leczył. Pomożecie?


To bardzo egzotyczna i rzadka choroba, z lekarzem może być faktycznie trudno; obawiam się, że zostaje tylko ksiądz.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 lip 2012, 18:23

[Warszawa]

przez Annuszka 27 wrz 2012, 14:46
Kochacie za bardzo? Jestescie uzaleznione od mezczyzny?

(ze wstepu ksiazki Norwood Robin "Kobiety, ktore kochaja za bardzo"):

"Jeżeli miłość oznacza dla nas cierpienie, kochamy za bardzo. Jeżeli z bliskimi przyjaciółmi rozmawiamy głównie o nim, o jego problemach, jego myślach, jego uczuciach; jeżeli prawie każda nasza wypowiedź rozpoczyna się słowem „on", kochamy za bardzo. Jeżeli wciąż rozgrzeszamy go ze złych humorów, znieczulicy, przykrego usposobienia, wybuchów złości kładąc wszystko na karb nieszczęśliwego dzieciństwa; jeżeli staramy się być terapeutą, kochamy za bardzo. Jeżeli w trakcie lektury jakiegoś poradnika zakreślamy ustępy, które mogą okazać się mu przydatne, kochamy za bardzo. Jeżeli nie lubimy jego charakteru, zachowania i postaw, a zarazem sądzimy, że zechciałby się dla nas zmienić, gdybyśmy tylko były dość atrakcyjne i czułe, kochamy za bardzo. Jeżeli związek z nim naraża na szwank naszą równowagę emocjonalną, a nawet nasze zdrowie i bezpieczeństwo, kochamy z pewnością za bardzo. Choć bolesne i rozczarowujące, kochanie za bardzo jest udziałem tylu kobiet, że niemal uwierzyłyśmy, iż tak właśnie musi wyglądać intymny układ z mężczyzną. Większość z nas kochała za bardzo przynajmniej raz w życiu, a dla wielu stało się to powracającym wątkiem w biografii. Części z nas obsesja na tle partnera i wzajemnych stosunków wręcz uniemożliwia normalne funkcjonowanie."

Jesli czujecie, ze ten problem Was dotyczy (a byc moze korzystacie juz z pomocy terapeuty), szukacie osob o podobnych doswiadczeniach i mieszkacie w Warszawie piszcie koniecznie: kochacnormalnie@gmail.com. Chce stworzyc grupe samoopomocy dla kobiet, ktore podobnie jak ja zostaly opetane nalogiem zlego kochania. Razem, w zwartym szeregu bedzie nam latwiej! Piszcie!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 sie 2012, 15:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

[Warszawa]

przez zrodloinspiracji 27 wrz 2012, 15:01
Psychoanalityczna terapia grupowa polega na badaniu swoich uczuć, zachowań i relacji poprzez swobodnie toczącą się dyskusję. W trakcie spotkań koncentrujemy się na tym, co dzieje się pomiędzy uczestnikami grupy, poza grupą (w życiu osobistym) oraz sięgamy do wspomnień i wcześniejszych doświadczeń. Uczestnictwo w grupie sprzyja poznawaniu własnego świata wewnętrznego i rządzących nim mechanizmów. Daje też możliwość przyjrzenia się trudnościom w relacjach interpersonalnych. Zwiększona zdolność do rozumienia swojego życia psychicznego skutkuje zmniejszeniem nasilenia objawów, pozwala dokonywać bardziej świadomych wyborów oraz lepiej radzić sobie w życiu codziennym.

Jeśli:
• doświadczasz silnych emocji, z którymi sobie nie radzisz i które trudno Ci zrozumieć (np. cierpisz na zaburzenia lękowe lub depresyjne),
• masz problemy w relacjach z innymi ludźmi,
• borykasz się z kryzysem, trudną sytuacją lub masz za sobą bolesne doświadczenia, które nadal mają wpływ na Twoje życie (np. jesteś DDA/DDD) ,
• lub cierpisz z powodu innych objawów, które utrudniają Ci funkcjonowanie (np. zaburzenia odżywiania)

zapraszamy do udziału w grupie.


Spotkania będą odbywać się w małej, około 8-osobowej grupie.
Rozpoczęcie udziału w grupie poprzedzone jest konsultacjami indywidualnymi (najczęściej potrzebne są ok. 1-3 konsultacje). Koszt konsultacji to 100 zł.

Termin: 18 października 2012 - 23 października 2014
czwartek w godzinach: 19.00 - 20.30
prowadzenie: Paulina Siwiec i Katarzyna Domańska
koszt: 280 zł miesięcznie (70 zł za sesję)

zapisy: telefon 530-85-55-65, email: info@zrodloinspiracji.pl

http://www.zrodloinspiracji.pl

Zapraszamy!
Posty
16
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 14:49

[Warszawa]

przez Maria1974 02 paź 2012, 09:16
Witajcie :)
Jak ktoś jest zainteresowany dobrym psychologiem to z czystym sumieniem ;) mogę polecić swoją psychoterapeutkę. Jestem bardzo zadowolona, choć na początku.. jak to na terapii ;) nie było łatwo. Namiary do niej dostałam od znajomej, która mi ją poleciła. To Magdalena Staszewska tel.603-445-335. Z tego co wiem ma swoją stronę w internecie więc możecie poszukać.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:13

[Warszawa]

przez Sindra 09 paź 2012, 16:32
Cześć,

Polecam Panią Aleksandrę Sulwińską, pracuje w gabinecie InterGratio na ul. Konstruktorskiej. Początkowo byłem
bardzo niechętny do terapii i dopiero jej udało się mnie do takowej przekonać. Teraz jestem bardzo zadowolony,
z terapii i cieszę się, że takowa podjąłem.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 paź 2012, 14:34

[Warszawa]

przez A__A 21 paź 2012, 22:45
Cześć, jestem tu nowa...
Zostałam zakwalifikowana do kliniki nerwic na sobieskiego w Warszawie na leczenie całodobowe, prawdopodobnie od końca listopada, ewentualnie grudnia.
Od prawie 15 lat cierpię na zaburzenia odżywiania wszelkiego typu, zdiagnozowano też bordeline. Od lat bujam się po różnych terapiach ale jest tylko gorzej. Kilka razy byłam już kwalifikowana na pobyt tam ale za każdym razem rezygnowałam bo bardzo boje się szpitala.
Tym razem sama poprosiłam o skierowanie bo jest coraz gorzej i już nie daję rady. Próbowałam wielu terapii i metod, nie pomagało, muszę dać sobie szanse tam albo się wykończę.

Czytałam posty dotyczące kliniki nerwic na sobieskiego ale wpisy sa dość stare a tak panicznie się boję że znów zaczynam myśleć żeby zrezygnować. Jeśli ktoś z was przebywał tam proszę o jakieś informację,
Czy mieliście tam wsparcie, tzn nie byliście zostawieni sami sobie. Jestem bardzo aspołeczna i boję się że pustki.
Czy obowiązują tam wszystkie zasady jak w psychiatrykach, tzn zabierają maszynki, paski itp?
Czy są zamki w toaletach?
Czy jest bezpiecznie w nocy? Nikt się nie kręci, nie wejdzie nikt obcy do pokoju?
Czy są kary i jakie?
Czy osoby z ed muszą jeść mieso jesli są weget?
Czy sa odwiedziny?
Czy śmierdzi szpitalem na oddziale?
Czy można mies środki przeciwbólowe, takie zwykłe apap itp?

Co powiedzieliście w pracy?

Z góry serdeczne dzięki za kazdą odpowiedź.
Normalnie lęk mnie zalewa i paraliżuje.
A najbardziej się boje że zabiora mi mnie. Bez zaburzen odzywiania jestem nikim. Jak to nawet w części zniknie, zostanie czarna dziura. Jej się boje.
Wszystkiego się boję, wszystkiego się q***a boje
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2012, 21:40

[Warszawa]

przez darknight 24 paź 2012, 19:47
Witam wszystkich,

Terapeuta do którego chodzę kilka miesięcy zdiagnozował u mnie fobię społeczną (chyba dość silną). Chociaż stopniowo mi się poprawia to mam duże zastrzeżenia do jego organizacji pracy (opuszczanie wizyt, notoryczne przekładanie ich, jeżdżenie za nim po całym mieście, brak kontaktu, ciągłe zapominanie o różnych rzeczach itd.) i noszę się z zamiarem zmiany terapeuty, bo już mam dość ciągłej niepewności i marnowania mojego czasu.
W związku z tym mam kilka pytań: czy wydaje się wam, że w takim przypadku jak mój, zmiana jest uzasadniona? To mój pierwszy terapeuta, więc nie wiem, czy w mniejszym lub większym stopniu nie spotkam się z czymś takim też u innych... Czy jeżeli zmieniam psychoterapeutę to ponownie ponoszę wszystkie koszty diagnozy psychologicznej itp.?
I pytanie dodatkowe: czy polecacie jakichś dobrych specjalistów, którzy się znają na takich przypadkach jak mój, zwłaszcza z okolic Mokotowa (przystępna cena mile widziana ;) )?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:25

[Warszawa]

przez A__A 24 paź 2012, 20:54
Byłam na kilku terapiach, kilka przerwałam, kilka zakończył terapeuta..
ale nauczyłam sie jednego.
nie ma w terapii nic ważniejszego niż relacja między tobą a terapeutą. Każdy jest człowiekiem ze swoimi ranami, bólem, trudnościami, ze swoim zniecierpliwieniem i wadami...ale są elementy terapii które musza być spełnione żeby wszystko co powyżej przezwyciężać i nawet dzięki tym trudnością uczyć się siebie.
Nic tak nie leczy jak zdrowa pełna zaufania i mądrego przywiązania relacja z drugim człowiekiem, nie taka w której są niedomówienia, żal, nierówność zobowiązań. Ty dotrzymujesz umów, godzin spotkań, dlaczego on/ona tego nie robi?
I rzeczy o których piszesz są bezwzględnie wymagane. Mam terapie od 5 lat i od 5 lat chodzę w ten sam dzień, raz zmieniłam porę i wiem że wszelkie tego typu zmiany mają wpływ na terapię, spóźnianie, smsy z terapeuta itp.. Jeśli relacja z terapeuta jest zdrowa to jak na dłoni widać w niej nasze 'odchyły' - manipulacje, lęki itp
Terapia jest polem w którym powinny zostać zapewnione potrzeby których nie zapewnia nam w danym momencie świat zewnętrzny, jej reguły mają być jasne i przezroczyste dla obojga. W głowie nie mieszczą mi się ciągłe zmiany, olewanie, ganianie za kimś...
Nie wiem czy płacisz za terapię ale uważam że to zmienia jej postać bo wtedy (szczególnie osoby zaburzone którym często jest trudno upominać się o swoje) maja tez jakieś narzędzie w ręce.
Decyzja oczywiście należy od Ciebie i podejmiesz ja mam nadzieję zgodnie ze swoimi odczuciami..moze takiej huśtawki potrzebujesz...? Nie wiem jak jest na samej terapii, czy ci pomaga, czy macie dobry kontakt... to z pewnością wazne.
Ja najpierw bym otwarcie powiedziała o tym co mi się nie podoba bo szczerość to podstawa terapii. Jeśli mimo rozmowy czułabym się z tym źle...chyba bym zmieniła. Wiem jak trudno za każdym razem zaczynać od nowa...ale są osoby z którymi po prostu (jak to ładnie wyraża angieski) klikasz:)

Mam nadzieję ze bedzie ok:)
Powodzenia!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2012, 21:40

[Warszawa]

przez darknight 24 paź 2012, 21:18
Dzięki za opinię :)
Dobrze mi się z nim pracuje, czuję powolną, ale jednak poprawę jakości mojego życia i to mnie przy nim trzyma, no ale moja cierpliwość też ma swoje granice, tym bardziej że zwrócenie uwagi na pewne kwestie nic nie dało...
Chciałbym móc też rozwiać przynajmniej niektóre z Twoich wątpliwości, ale niestety nic nie wiem na temat kliniki nerwic na Sobieskiego :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:25

[Warszawa]

Avatar użytkownika
przez frytka 24 paź 2012, 23:30
Annuszka, mam nadzieję, że sprawa aktualna (i poważna...) :) ślę do Ciebie mejla :D
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

[Warszawa]

Avatar użytkownika
przez Asiia 25 paź 2012, 23:59
A czy ktoś był w ośrodku DIALOG? Będzie to moja pierwsza wizyta, nie mogę znaleźć w necie niczego konkretniejszego w tym temacie, poza ich stroną. No i trochę mnie to niepokoi i nie lubię tak :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 sie 2011, 19:19
Lokalizacja
Olsztyn/Warszawa

[Warszawa]

przez montechristo 26 paź 2012, 21:14
SKUTECZNA POMOC W UZALEŻNIENIU!!! MITYNGI NA- zapraszam!!!
Witajcie,

Jestem uzależniony od narkotyków ale też od BENZO i alkoholu.
Miałem okres abstynencji 8 lat. I ,,popłynełem" z alkoholem i BENZO.
Od jakiegoś czasu jestem we wspólnocie Anonimowych Narkomanów
To BARDZO BARDZO POMAGAAAAAA.

Zapraszam wszystkich zainteresowanych!!
Jestem z Warszawy.

Pozdrawiam
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

[Warszawa]

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 27 paź 2012, 19:11
Czy ktoś ma doświadczenia z psychiatrami pracującymi w ośrodku WellMed?
A może ktoś poleci mi dobrego psychiatrę przyjmującego w centrum?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do