[WARSZAWA]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 lis 2009, 14:17
Scrat z laski swojej to pisz do kogo swoje slowa stosujesz, ja akurat nikogo nie obrazam, natomiast jest to forum dla osob chorych i moze miej na wzgledzie zeby pewne pseudo osoby tutaj swoich glupot nie wypisywaly, bo to moze odciagac od celu wyzdrowienia, czy juz zapomniales po co tutaj siedzisz?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez scrat 02 lis 2009, 14:31
agusiaww napisał(a):Scrat z laski swojej to pisz do kogo swoje slowa stosujesz

Do wszystkich zaangażowanych w tą niewątpliwie wysokich lotów dyskusję. Każdy wie co ma sobie do zarzucenia.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: WARSZAWA

przez polakita 02 lis 2009, 14:59
Wiesz scrat, akurat w tym miejscu się wymieniamy informacjami na temat tego dokąd udać się na terapię, jest to jedna z ważniejszych informacji dla osób z naszą chorobą, a Warszawa jest jakby na to nie patrzeć największym miastem Polski (po prostu wiele osób w Wawie szuka pomocy psychologicznej). Dolna jest zdaje się miejscem dość popularnym gdzie sporo osób odbywa terapię, i teraz jeśli tu zagląda osoba która chce iść na terapię albo jest w trakcie, to może się sporo przerazić, a ESTER faktycznie tylko szkaluje nie podając konkretów, szczegółów. Według mnie jej wypowiedzi szkodzą temu forum (pomagałyby gdyby powiedziała np. że ten terapeuta jest nietaki bo np. krzyczy na pacjentów, co wiem bo ... ) albo coś w tym guście, a nie rzucanie oszczerstw bez pokrycia. Jestem za tym żeby całą tą dyskusję przenieść do innego tematu pod tytułem "ESTER i jej problem" jak i miał pizzacanto, bo ostatnie kilka stron nic nie wnosi do tematu "Oferty".

ESTER - a do ciebie kiedyś wysłałam PW z prośbą o polecenie terapeuty, skoro tak dobrze znasz warszawskie środowisko, ale mi nic nie odpisałaś, szkoda bo mogłabyś może wielu osobom na tym forum coś polecić, a tak tylko robisz mętlik. Niestety złą opinię wystawiłaś nie Dolnej ale sobie samej za sposób rozmowy i rodzaj używanych argumentów włącznie z obrażeniem się. Po prostu zanim oczernisz jakąś klinikę, zastanów się czemu to służy, i jak możesz to udowodnić, bo na piękne oczy trudno komuś wierzyć, zwłaszcza że to internet, a skoro tam ani nie pracowałaś ani nie byłaś pacjentką to są to twoje słowa tracą na wiarygodności a stają się plotką. Nawet jeśli jest w nich jakieś ziarno prawdy.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: WARSZAWA

przez Ridllic 02 lis 2009, 16:12
eh eh jak dziecko narobić zamieszania , draki , tupnąć nóżkami , obrazić się i uciec brak słów ;)
Ridllic
Offline

Re: WARSZAWA

przez bunny_wrrr 02 lis 2009, 16:47
ESTER napisał(a):
bunny_wrrr napisał(a):nie znam tej historii ale moze na podobnej zasadzie ty wieszasz psy na dolnej i ciebie skrzywdzili specjalisci z tej najgorszej w swiecie placowki?
pytam serio
cisnie sie na usta: przyganial kociol garnkowi...
moze zamiast dostrzeganiu zdzbla w oku gavril princip podejmiesz probe (po raz kolejny) solidnego rozwiniecia swoich pogladow nt dolnej w odpowiedzi na posty polakity i namiestnika?
No to tak bardzo w skrócie jeszcze raz i lightowo żeby nie było moja wypowiedz na ten temat.O tak.....skrzywdzili bardzo i krzywdzą nadal partacząc terapie każdego niemal pacjenta za sprawą swojego narcyzmu i totalnego braku wglądu w swoje problemy oraz sarkastycznego podejścia.Twój apel do gavrila na niewiele się zda.... :lol:Jakie On może mieć poglądy? Co On może wiedzieć wogóle o tej placówce ? :lol: Znalazł sobie poprostu kolejny pretekst do tego żeby się wyładować a, że akurat taka psycholog ESTER się znalazła i było się o co czepnąć to przyłączył się do sprzeczki , akurat tutaj mógł dać upust swoim emocjom.To się nazywa przemieszczenie.A tak poza tym gavril ma takie zrywy średnio co kilka miesięcy(taka jest jego zresztą częstotliwość wchodzenia na to forum) więc już się przyzwyczaiłam , że regularnie co jakiś czas się mnie czepia :D
moj post byl w calosci przeznaczony dla ciebie Ester
do uzytkownika gavril princip nic nie mam ale nie wiem czy zauwazylas ze wszystko co o nim piszesz idealnie pasuje do ciebie
ciebie rowniez charakteryzuja 'zrywy' w 'wyrazaniu' swojej opini nt dolnej o ile mozna tak to w ogole nazwac bo opinia opinia ale dobra krytyka powinna byc uzasadniona -na tej zasadzie kazdy rozzalony pracownik danej przychodni moglby tu wejsc i plesc dyrdymaly nawet calkiem wyssane z palca ale jak juz bylo wspomniane to nie jest bezkarne
mysle ze masz szczescie bo wydaje mi sie ze prawdziwi profesjonalisci nie traca czasu na szpiegowanie po forach najzwyklej maja pelne rece roboty
ja nie sledze postow gavril princip ale swojego czasu przesledzilam wszystkie twoje i szczerze rece mi opadly...jedyne co zrozumialam to to ze leczylas sie na dolnej i ci sie podobalo a potem przestalo ci sie podobac ale jakim sposobem to juz pozostaje tajemnica nie mam zamiaru sie po raz kolejny licytowac bo mam nadzieje ze kazdy przyszly czytelnik bedzie mial na tyle rozsadku by zweryfikowac jakos te niczym niepoparte rewelacje
najlatwiej narobic szumu i odejsc bez zadnej rzetelnej informacji zwlaszcza ze te negatywne opinie mialy zazwyczaj na celu 'zbicie' tych pozytywnych
ja nie chce sie tu powtarzac ale sa pewne roznice w opiniach pacjentow i kolegow po fachu i wg mnie psycholog ktory wie o naduzyciach innych musi to zglaszac do odpowiednich sluzb a nie wypisywac te historie w necie ale moze faktycznie oddzielny temat bylby dobrym pomyslem
co do samobojstw to zdarzaja sie wszedzie ale z miejsca tez nie mozna winic lekarzy watpie zeby z premedytacja kogos do niego naklaniali a tak naprawde za taka decyzje jest odpowiedzialna tylko jedna osoba czyli samobojca
jedyne co moge w tej kwestii zrobic to przedstawic moja wlasna opinie terapii na dolnej troche na chybcika bo sie zbieralam i sie zebrac nie moglam bo to dla mnie wazna kwestia i ciezko mi to ogarnac tak na raz jak mi sie cos przypomni to napisze
wiec tak: na ta terapie zostalam nakierowana przez dwoch niezaleznych psychologow i byla to terapia poznawczo-behawioralna fobii spolecznej prowadzona przez dr holasa i mgr rogowskiego czekalam na nia kilka tygodniu podczas ktorych spotykalam sie z pania psycholog tez z dolnej nazwiska jednak nie kojarze
przed rozpoczeciem spotkan grupowych widzialam sie rowniez z obydwoma panami prowadzacymi co znacznie pomoglo mi pokonac lek przed terapia
zajecia trwaly od pn do pt w godz 9-13 w miedzyczasie godzinna przerwa - w tym sniadanie (moze nie jakies wypasione ale zawsze ;)
plan dnia byl zroznicowany a w jego sklad wchodzily takie zajecia jak: 'normalne' sesje terapeutyczne psychoedukacja trening asertywnosci i umiejetnosci interpersonalnych mindulness
generalnie bylo mi bardzo ciezko zwlaszcza na poczatku ale tez bardzo mi sie tam podobalo
dzieki pracy psychoterapeutow i mojej wlasnej jak rowniez pomocy ludzi z grupy udalo mi sie dokonac rzeczy o ktore bym sie nie podejrzewala poznalam wlasne granice i przed wszystkim poznalam sama siebie skonfrontowalam sie z przeszloscia i rozpoczelam trudny proces akceptowania jej
w ogole ludzie na tej terapii byli najwazniejsi
po pierwsze grupa z ktora bardzo sie zzylam i polubilam i z ktora do tej pory co jakis czas sie spotykam za ktora tesknie z ktora lubie przebywac bo laczy nas nie tylko wspolne ex-zaburzenie ale i wspolnie spedzony czas w tym niby sztucznym srodowisku
po drugie: psychoterapeuci
powtarzam to i bede powtarzac ze tak cieplych empatycznych i prawie bezinteresownych ludzi - tak ludzi nie psychoterapeutow -chyba niby nie poznalam praca jak praca nie wszyscy sie do niej przykladaja ale ci ludzie sa dla mnie wzorem pracy psychoterapeuty
owszem bywalo roznie czasem ich nie cierpialam czasem chcialam po prostu wyjsc ale na koniec teerapii mialam jedynie ochote ich wysciskac -szkoda ze nie bylo mozna- ale przynajmniej uroczysta wspolna fotografia miala miejsce :P
to co mnie miedzy innymi w nich ujelo (nie tylko w psychoterapeutach ale i w obecnym pani psychiatrze i pani stazystce) to nie tyle praca na co dzien ale i incydentalne okazje ujrzenia ich w mniej formalnych sytuacjach (po wspomnianej '19') w ktorych rowniez dobrze mogliby miec na mnie i na innych wy..ne a nie mieli i smialabym nawet powiedziec ze to byl punkt zwrotny w mojej terapii oraz dowod na to ze zeby byc dobrym psychoetrapeuta nie wystarczy byc dobrym specjalista ale po prostu dobrym czlowiekiem
nie raz zatesknilam do tego bezpiecznego srodowiska zwlaszcza ze w moim zyciu niewielu takich doroslych znalam tym bardziej ciesze ze ze dane mi bylo obcowac z tak wyjatkowymi ludzmi
w ogole zwiazek terapeutyczny postrzeglam jako jakas nowa jakosc w moim zyciu ktora do konca nie rozumiem ale ktora mnie bardzo zadziwia ciezko mi bylo sie zegnac z grupa i psychoterapeutami byly lzy i na pewno zachowam to doswiadczenie na dlugo jesli nie na cale zycie
co mi dala ta terapia?
przede wszystkim zyje mi sie latwiej i lepiej nastapila we mnie duza zmiana na ktora bardzo dlugo czekalam i ktorej bardzo chcialam po prostu polepszyla mi sie jakos zycia i jestem szczesliwsza nie mam juz 1000 rozkmin na dzien nie rezygnuje z zycia mniej unikam poznalam siebie zaakceptowalam i czuje sie bardziej w sobie zakorzeniona odkrylam swoje mozliwosci
przyklady moglabym mnozyc ale to juz bardziej osobiste jak i srednio interesujace dla osob postronnych ;)
na spotkaniu poterapijnym mialam wraznie ze tak naprawde nie zmienilo sie nic ale to wlasnie dlatego ze zmienilo sie wszystko
mam wiekszy kontakt ze swoimi uczuciami wiem ze nie jestem swoimi myslami i ze najlepszym wyborem jest akceptacja i zycie chwila obecna
zaczelam robic rzeczy na ktore nie wiem czy bym sie kiedykolwiek zdobyla przed ta terapia lacznie z zareczynami krav maga i dobrowolnymi podejsciami do egzaminow ktorych i tak nie mialam szansy zdac spotykam sie z ludzmi robie to na co mam ochote jestem dla siebie lepsza zwlaszcza w kwestii perfekcjonizmu popelniania bledow i wymagam tego od innych bo znam swoje prawa
dzieki terapeutom bardziej zainteresowalam sie psychologia mindfulness itd powrocilam do dawnych marzen planuje drugie studia
no ale przede wszystkim terapia dala mi wolnosc w zyciu (?) sama nie wiem jak to nazwac teraz po prostu wiem ze zyje i chce zyc po swojemu
jesli napotykam problem wiem jak sobie z nim probowac radzic choc czasami pojawia sie pokusa powrotu do terapeutow to jednak wiem ze tyle co mieli zrobic zrobili a reszta-te gdzies tam mniejsze luki naleza juz do mnie bo ogolna konstrukcje juz mam wiec probuje do skutku
w kazdym razie jestem wdzieczna dolnej ze mnie tak tak ladnie poskladala w calosc i nauczyla wielu rzeczy a przede wszystkim tego ze najwazniejsze to byc soba teraz z cala pewnoscia moge powiedziec ze czuje sie soba i tak staram sie zyc
poza tym dzieki tym 3 miesiacom moj rok w plecy na studiach mial sens jestem zadowolona ze wlasciwie go wykorzystalam
nie mowie ze teraz jest idealnie ale na pewno jest o niebo niebo lepiej
z minusow to czasami brakowalo jednego z panow a drugi sie czasem spoznial i rzadko kiedy byl papier toaletowy w wc :mrgreen: wszyscy narzekali tez na duza ilosc testow ale w sumie byla to okazja do zabawy
wszystkim fobikom zdecydowanie polecam ta terapie bo mnie bardzo pomogla 8)
(uffa sorry za monstrualnego posta)
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2009, 21:28
No cóż - ESTER chyba sobie poszła więc nie będę polemizował. Nie ma też w takim razie potrzeby zakładania tematu ESTER i jej problem. Chyba, że po to by uporządkować wątek.

Choć swoją drogą zastanawiam się czy właśnie wypłoszyliśmy kogoś z dużymi zaburzeniami, kogoś kto trolluje, a może to prawda, że jest psychologiem (o zgrozo!!!). Z tego co pamiętam sprzed miesięcy to pisała, że nie ma żadnych problemów i jest tu tylko z racji swojej profesji i zainteresowań. Ech no już sam nie wiem.

No ale to ja już tak mam, że zawsze rozkminiam czy przypadkiem komuś nie zrobiłem źle. Anyway - jak ma cierpieć wielu forumowiczów i tych co czytają a którzy zrezygnują bo ktoś tam powiedział, że to zła z natury placówka (zła jak Rid? ;) ) to może tak lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: WARSZAWA

przez gavril princip 02 lis 2009, 22:17
Pomimo zacieklej wymiany obelg i zdan trzeba pamietac ze Ester mimo swoich dogmatycznych pogladow magistra z psychologi, stazu oraz znajmosci (w moim odczuciu dosc powierzchownym) psychologii jest osoba zaburzoną i to emocjonalnie.Zdaje sie ze ma nieokreslone poczucie wlasnej wartosci, dosc rozchwianej i podatne na czynniki( wplywy) zewnetrzne (autorytety, isntytucje ,ludzie itd) i co gorsze poczucie jakby panowala nad tym wszystkim.Ciekawe ze polubila nurt psychologii oraz jej nowomowe ktora najlepiej ja okresla; psychoanalize w wydaniu freudowskim. Korzysta z tych samych mechanizmow obronnych o ktorych pisze i ktore sa bardzo prymitywne ,charakterstyczne dla osob z zaburzeniem emocjonalnym, ludzi wysoce niedojrzalych.Odnosze wrazenie jakby psychologia byla dla niej pomostem miedzy jej wewnetrzna nicoscią, pusktą, utrata czegos (czego?), a inna nicoscią boska przepelniona mocą, pelna nadzieji.W niesmacznie entuzjastyczny sposob opiniowala krytykowala czy nawet obrazala.Jakby nie z tego swiata.Odczuwa to wszystko w kategoriach przezyc czysto emocjonalnych i chyb internalizuje w bardzo powaznym stopniu.Nadmierna pewnosc siebie zawsze jest negatywem prawdziwego obrazu rzeczy.Z dystansu przedstawia smutny obraz, jak myslicie ma bordeline, przynajmniej takie lekkie? Pisze troche na wyrost ale co tam jebie mnie to. nie wierze ze zniknela ,wroci wczesniej czy pozniej.
gavril princip
Offline

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 lis 2009, 22:28
Też mam przeczucie, że wróci. I mam takie też, że potrzebuje pomocy.

Ale powiem Wam jedno - psycholog po przejściach IMO jest lepszy od takiego co nie miał problemów. Wie coś z własnego doświadczenia. Oczywiście potrzeba do tego elastyczności - wiadomo - każdy z nas jest inny i to co pomogło jednej osobie niekoniecznie będzie dobrym lekiem dla innej. Z innej strony - każdy jakieś problemy ma.

Garvil - a Ty z Wawy jesteś? Będziesz na spotkaniu 19-tego? Fajnie by się było poznać osobiście :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: WARSZAWA

przez gavril princip 02 lis 2009, 22:56
Nie, nie jestem z Wawy jestem z Polski B
gavril princip
Offline

Re: WARSZAWA

przez polakita 02 lis 2009, 23:27
a moze moderator scrat nasz zaszczyci swoja obecnoscia??
przepraszam, co za pomylka: sam zastepca admina!
polakita
Offline

Re: WARSZAWA

przez gavril princip 03 lis 2009, 00:27
Teraz nie ma potrzeby pustego moralizatorstwa.Przyjdzie jak nie bedzie potrzebny.
gavril princip
Offline

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2009, 02:08
A może z Łódzkiego jesteś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: WARSZAWA

przez gavril princip 03 lis 2009, 07:17
dolnoslaski
gavril princip
Offline

Re: WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 lis 2009, 09:13
Daleko. Ale pisz tu częściej. Fajnie się czyta Twoje wywody. Choć czasem ten język wiesz... taki za bardzo pieprzem doprawiony :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do