Cześć wszystkim!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć wszystkim!

przez Felicity 15 sie 2007, 14:53
To mój pierwszy post, zarejestrowałam się dopiero dzisiaj, chociaż siedzę na tym forum już jakiś czas...Natalia, 20 lat...Jestem tu, bo mam problemy. Nie byłam jeszcze u lekarza, ale zdaję sobie sprawę, że coś ze mną jest nie tak.Podejrzewam u siebie nerwicę, depresję i fobię społeczną(wszystko o dużym natężeniu i od dawna).Jestem sama...nie mam siły i nie chcę tak dalej żyć...
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

przez .Tomek 15 sie 2007, 15:10
Witam serdecznie :) Piszesz, że podejrzewasz siebie różne choroby i to w dużym natężeniu. No to najwyższy czas udać się po pomoc, do lekarza.

Felicity napisał(a):nie chcę tak dalej żyć...


No i bardzo dobrze, kto by chciał tak żyć? :) Za leczenia czas się brać ;)
Witam na pokładzie.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez m4rvin 15 sie 2007, 15:14
Cześć Felicity :mrgreen:
Podejrzewam u siebie nerwicę, depresję i fobię społeczną(wszystko o dużym natężeniu i od dawna)

Mam to samo, i też jestem nowy. Witaj na forum :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:42
Lokalizacja
miejscowy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Amy Lee 15 sie 2007, 17:13
Również witam. Czuj się tu jak u siebie!
Amy Lee
Offline

przez tornados 15 sie 2007, 17:16
Witaj. Ja mam to samo od dłuższego czasu. Strasznie się męczyłem i jeszcze męczę. Niedawno udałem się do lekarza; chodzę na psychoterapię i biorę leki. Widzę światło w tunelu. Wierzę, że Tobie i Nam Wszystkim uda się pokonać chorobę.
"Ludzie pozostają samotni, ponieważ budują raczej ściany, a nie mosty"
John Newton
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lip 2007, 22:38
Lokalizacja
Wrocław

przez MaRiAnEk 15 sie 2007, 21:49
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 21:51 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez Felicity 16 sie 2007, 17:16
Dziękuję wam za odzew... :smile:
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Nowa

przez patricia 16 sie 2007, 17:39
witam, mam już dość lęków, siedzenia w domu, bycia cięzarem dla najblizszych... na dodatek jestem w ciąży i nie radzę sobie ze swoim życiem
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 cze 2007, 13:56
Lokalizacja
wielkopolska

So WELCOME FELICITY on our FORUM!!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 16 sie 2007, 17:45
You'll preasumably find lots of friends here and some posts connected with our nervousness but I encourage you to go further to our subforum- OFF_TOPIC- there's sth for our senses & pleasure; so enjoy being there!!!


PS. don't wade your path towards doctor's surery immediately, at least to the psychiatrist; REMEMBER YOU INTEND TO FUNCTION AS A TEACHER OF ENGLISH PHILOLOGY - so try to do your best to fight with your drawbacks; go to the therapist first and improve the thechniqes of brething; YOU'RE TO YOUNG TO GIVE UP!!! FIGHT FOR YOUR BETTER FUTURE!!!!!
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

przez Goplaneczka 16 sie 2007, 18:26
Felicity i patricia-witajcie na forum :mrgreen: :mrgreen:
Będzie dobrze, dziewczątka, tylko musicie w to uwierzyć.
Goplaneczka
Offline

przez Pstryk 16 sie 2007, 21:18
Witajcie Kobiety na forum.
Razem raźniej pokonać ciemności. Najważniejsze, że Wiecie, co Was najbardziej w nich przeraża.
Pozdrawiam
Pstryk
Offline

przez Felicity 16 sie 2007, 22:36
Dzięki Kobiety.
Patricia-a w mężu nie masz oparcia?
przędka-dzięki,miło poczytać coś w"naszym" języku(btw-witam koleżankę po fachu). Dobrze, że zmusiłaś moje rozleniwione szare komórki do pracy ;) .Co do bycia nauczycielem, nie ma nawet o tym teraz mowy, jestem teraz w takim stanie,że nie masz pojęcia. Już na praktykach bym umierała. Wybrałam opcję "translacja", gdyby jej nie było, zrezygnowałabym z uczelni. Ale walczyć i tak muszę,m.in po to, żeby odważyć się na podjęcie pracy w ogóle.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez inez3 17 sie 2007, 09:55
Felicity najwazniejsze jest to, ze sama mowisz, ze nie chcesz tak zyc. tylko, ze na mowieniu nie moze sie skonczyc. dla mnie wlasnie motywacja do walki, do udania sie do lekarza bylo to, ze ja tak nie chcialam zyc i musialam sie przyznac sama przed soba, ze nie da rady tym razem... bylo ciezko, ale warto.
patricia skoro masz dosc to tak jak wyzej, radze sie zajac tym problemem. dodatkowo nosisz dziecko pod sercem wiec wlczysz i o siebie i o nie, to moglaby byc twoja motywacja. nie jestes ciezarem dla najblizszych. ludzie bez zaburzen lękowych nie sa w stanie zrozumiec co sie z nami dzieje, nawet gdyby sie bardzo starali i mysle, ze tu jest diable pogrzebany. nie mysl o tym, ze komus "przeszkadzasz", ale walcz o siebie i zrob cos z tym. ja juz ci kibicuje, a w zasadzie wam obu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez Felicity 17 sie 2007, 12:59
Dzięki za posty. Człowiek otrzymuje czasami więcej uwagi ze strony kompletnie obcych ludzi, niż od najbliższego otoczenia.
Swoją drogą, sama świadomość tego, że tak wielu ludzi ma podobne do mnie problemy(choć to niedobrze), siedzi gdzieś tam po drugiej stronie monitora i stara się, żeby napisać choć parę zdań, jest pokrzepiająca.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do