Witam wszystkich

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich

przez martin_frost 13 sie 2007, 10:15
Choruję na nerwicę od kilku lat, leczyłem się u psychologa, ale niewiele to dało. Stwierdził, że już mi nie potrzeba wizyt, leków nie ma sensu brać bo jestem młody i szkoda się chemią truć. Wstaję rano zmęczony, z bólem głowy itp. Kilka lat temu robiłem badania (płuc, serca, usg itp.) - wszystkie wyszły pozytywnie, czym byłem zdziwiony, przy takim złym samopoczuciu i wielu objawach mogących wskazywać na choroby. Niedługo wybieram się znowu. Staram się żyć jak najlepiej, ale nie mam radości życia, w zasadzie życie dla mnie jest tylko rutyną. Ciągły ścisk w żołądku, ogromny stres, niskie poczucie własnej wartości. Branie leków raczej nie wchodzi w grę, gdyż prowadzę auto - pracuję jako kierowca i pomocnik w pizzerii (11 godzin dziennie). Skończyłem studia i chciałbym ułożyć sobie życie, tylko nie wiem jak to zrobić. I jeszcze perspektywa wojska... Cóż.. takie jest życie. Przede mną perspektywa pracy za granicą, może tam odżyję. Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 sie 2007, 10:57
Lokalizacja
Biłgoraj

Avatar użytkownika
przez Twilight 13 sie 2007, 23:02
Witaj!

martin_frost napisał(a):Choruję na nerwicę od kilku lat, leczyłem się u psychologa, ale niewiele to dało. Stwierdził, że już mi nie potrzeba wizyt, leków nie ma sensu brać bo jestem młody i szkoda się chemią truć.


To głupio stwierdziłeś, ale 'skąd ja to znam'', więc nie myśl, że krytykuję. A tak szczerze, mało dało, bo Ty nie byłeś do końca szczery i otwarty na terapii, czy psycholog kiepski? W każdym z wypadków, wiesz, co powinieneś zmienić, (swoje zaangażowanie w leczenie, albo lekarza) ale na pewno żadna z dobrych opcji nie jest tu rezygnacja z leczenia. A co do leków... Napiszę to, co pisze codziennie pięć racy dziennie - leki tego typu wyrównują poziom tego, co tracisz w wyniku choroby i mogą bardzo pomóc - terapia + dobre leki... Nie należy ich traktować jako ''czarną bestię''.

Oczywiście, wszystko co zrobisz, to Twój wybór. Napisałeś, że zamierzasz się znowu wybrać - to lepiej nie zamierzaj, tylko się wybierz :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez tornados 13 sie 2007, 23:15
Koniecznie wybierz się do psychologa, psychiatry. Nie znam się na lekach, ale myślę że są takie które Tobie pomogą i będziesz je mógł zażywać jeżdżąc samochodem. No i psychoterapia, która pomoże Tobie odneleźć radość życia. Zgadzam się w pełni z Twilight.
"Ludzie pozostają samotni, ponieważ budują raczej ściany, a nie mosty"
John Newton
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lip 2007, 22:38
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez martin_frost 16 sie 2007, 11:12
Dzisiaj się wybieram, tylko nie wiem czy wybrać psychologa, czy psychiatrę... Z jednej strony trochę niebezpieczne jest prowadzenie auta pod wpływem leków, ale z drugiej nie wiem czy psycholog mi pomoże, bo czy można przez sugestie wyleczyć z choroby?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 sie 2007, 10:57
Lokalizacja
Biłgoraj

przez Martusia 16 sie 2007, 14:08
martin_frost
Witaj.
Moim zdaniem przez sugestię, a może dzięki wierz, można wyleczyć wszystko.
Jeśli uda Ci się znaeźć dobrego specjalistę wszystko zacznie się układać, jednak tylko pod warunkiem, ze na 100% dasz z siebie wszystko by pozwolić sobie pomóc i uwierzysz.
Odezwij się i opowiedz jak było.
Pozdrawiam.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez martin_frost 16 sie 2007, 18:51
Niedawno wróciłem z wizyty (prywatnie - koszt 30 zł). Moim lekarzem została doświadczona pani psycholog, doradca zawodowy i specjalista EEG. W gabinecie spędziłem około półtorej godziny, w trakcie której zostałem poddany testom i rozmowom o różnych sprawach życiowych. Jestem osobą introwertywną i brak mi pewności siebie, pomimo, że skończyłem studia, w życiu nie wiedzie mi się najgorzej, może to przeżycia rodzinne...
W jednym zdaniu: po wyjściu z gabinetu poczułem, jakby z serca spadł mi ciężar, czasami chce mi się śmiać bez powodu. W życiu bym nie przypuszczał, że taka rozmowa może pomóc.. Kolejna wizyta we wrześniu, mam objawy nerwicowe, nieśmiałość i brak celów życiowych. Myślę, że dam radę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 sie 2007, 10:57
Lokalizacja
Biłgoraj

przez martin_frost 16 sie 2007, 19:23
Ja również witam, a tak w ogóle to mam na imię Marcin ;) Interesuję się szczególnie muzyką, bo to ona daje mi w miarę dobry nastrój, słucham m.in. moich znajomych tzn. Szymona Wydrę i Carpe Diem :smile: Z wykształcenia jestem kulturoznawcą, a pracuję tymczasowo jako kierowca w pizzerii. To chyba by było na tyle na początek...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 sie 2007, 10:57
Lokalizacja
Biłgoraj

przez Pstryk 16 sie 2007, 21:06
Witaj martin_frost na forum.
Mam wrażenie, że nareszcie trafiłeś na odpowiedniego, kompetentnego lekarza - specjalistę. Czytając Twój pierwszy post aż krzyczeć mi się chciało: idź do innego lekarza! Ale widzę, że sam świetnie sobie poradziłeś, więc Marcin, głowa do góry! Wszystko układa się dobrze, a jak weźmiesz sprawy w swoje ręce - będzie super :mrgreen:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do