wpływ osoby z depresją na otymistę

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

wpływ osoby z depresją na otymistę

przez kora9 11 sie 2007, 19:04
przebywalam ostanio sporo czasu z osobą twierdzącą że jest chora na depresję. Po paru miesiącach objawy ustąpiłłyale...Czy w depresji jest tak że trzeba zawsze uważać aby nie urazić tej osoby bo może to spowodować nawrót choroby . Czy trzeba zawsze być grzecznym i miłym? kora[/list]
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 sie 2007, 18:38
Lokalizacja
TRÓJMIASTO

Avatar użytkownika
przez Twilight 11 sie 2007, 19:10
Mogę Ci tylko napisać, jak ja to widzę, jak ja chciałbym być traktowany - po prostu normalnie. Całkowicie normalnie bo to choroba, miejmy nadzieję, że już wyleczona. Naprawdę szkodzi, gdy ''pilnujesz sie'' szczególnie, wychodzi to cholernie sztucznie i jest naprawdę nieprzyjemne - dla każdego, nie tylko chorego.

Zastanów się, jakbyś traktowała osobę, która chorowała na raka i wyleczyła się - wiadomo, nie robiła byś złośliwych żartów z jego choroby, albo nie wypominała, że czegoś tam nie był wtedy w stanie zrobić - ale to chyba normalne?

To całkiem normalny człowiek, jeśli zrobi coś, po czym powinnaś go/ją opieprzyć, to opieprz - niebezpieczne byłoby dla tej osoby, gdyby zaczęła się (sama przed sobą) ''zasłaniać'' przebytą chorobą przed każdą krytyką.

A jakieś szczególnie przykre złośliwości, czy docinki - w sumie, nie są miłe i dla Ciebie, prawda? chcemy być traktowani normalnie - ze zrozumieniem, ale czym się w tym różnimy od ''zdrowych''? :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Goplaneczka 11 sie 2007, 20:05
Ja raczej nie wymagam od innych specjalnego traktowania- nie informuję, że mają być mili, bo inaczej będę miała myśli samobójcze albo napad złego humoru.
Od "normalnego", zwykłego zachowania się względem kogoś nie może u niego wrócić choroba.
Twilight ma rację- to może być zasłanienie się, unikanie przykrych sytuacji. Ale z nich składa się życie.
Goplaneczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kora9 11 sie 2007, 20:40
Goplaneczka napisał(a):Ja raczej nie wymagam od innych specjalnego traktowania- nie informuję, że mają być mili, bo inaczej będę miała myśli samobójcze albo napad złego humoru.
Od "normalnego", zwykłego zachowania się względem kogoś nie może u niego wrócić choroba.
Twilight ma rację- to może być zasłanienie się, unikanie przykrych sytuacji. Ale z nich składa się życie.


czyli nawet ostre przedstawienie moich racji w spornej kwestii dotyczącej naszej relacji moglo być czym ? np. .....
KORA
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 sie 2007, 18:38
Lokalizacja
TRÓJMIASTO

niezgadzam sie z Wami !!!

Avatar użytkownika
przez przędka 11 sie 2007, 21:05
osoby w depresji sa bardzo wrazliwe i trzeba obchodzic sie z nimi delikatnie!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

przez kora9 11 sie 2007, 21:31
ale czy nieustanne delikatne podejście do osoby z depresją nie jest jednak okłamywaniem jej. nie jest głaskaniem w nierzeczywistym świecie. Czy poddawanie się jej emocjom jest terapią dla niej - to kiedy wyjdzie taka osoba do rzeczywistego świata problemów. Przecież jeżeli jest wola radości przebywania z drugą osobą to czy tylko po to by przetrwać czy też po to by wyjść do świata realnego - czy to jest tak że osoba z depresją interesuje się tylko sobą , nie ochodzi ją stan emocjonalny drugiej bliskiej osoby?
KORA
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 sie 2007, 18:38
Lokalizacja
TRÓJMIASTO

Avatar użytkownika
przez pannanikt 12 sie 2007, 02:27
osobe z depresja nalezy traktowac NORMALNIE jak kazdego innego czlowieka. ale... moze czasem trzeba porozmawiac... tak od serca. bo my najczesciej czujemy sie samotni...
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Avatar użytkownika
przez Twilight 12 sie 2007, 02:45
A co do "ostrego przedstawienia kwestii dotyczących Waszych relacji" które to "miało by być... czym?" - no właśnie, czym by było? Ostrym przedstawieniem kwestii dotyczących Waszych relacji, nic dodać, nic ująć :smile: Traktuj normalnie. NORMALNIE, N-O-R-M-A-L-N-I-E. Fajnie się zastanowić, czy sie z ostrością nie przesadza, rozmawiając z każdym, ale z chorobą nie ma to nic wspólnego. Jeśli masz wątpliwości dotyczące sposobu rozmowy, to za każdym razem podmieniaj sobie ''chorował na depresję'' na ''chorował na raka'' i rób tak, jak byś rozmawiała w tym ''podmienionym'' przypadku :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do