Witam wszystkich!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich!

przez kotek11111 15 lip 2007, 17:30
Bardzo się cieszę, że udało mi się w końcu znaleść ludzi, którzy borykają się z podobnym problemem jak mój. Od prawie dwóch lat walczę z nerwicą, efekty tej walki były różne. Muszę przyznać, że momentami myślałam, że się załamię....ale na szczęście trafiłam na to forum :lol: Na początku mojej choroby postawiono mi diagnozę: nerwica lękowa ( lęki jeszcze jakoś dało się wytrzymać ale serducho tak mi waliło, że byłam pewna, że mam zawał i trzeba mnie wieźć na izbę przyjęć bo zaraz umrę :smile: ). Po półtora roku brania leków myślałam, że mam to już za sobą ale jak wiadomo nerwica bywa zdradliwa :twisted: W kwietniu tego roku odstawiłam leki całkowicie, w czerwcu obroniłam pracę dyplomową (na 5 z resztą :lol: ) i szykowałam się do wyjazdu do pracy do UK no i niestety moja nerwica uderzyła ponownie ze zdwojoną siłą :( Pojawiły się lęki i natrętne myśli. Wpadłam w depresję. Poranki były nie do zniesienia (w takim sensie, że budziłam się rano z myślą, że co ja dziś będę robić?że znowu nadchodzi kolejny, beznadziejny dzień, nie miałam apetytu itp.)Oczywiście poleciałam od razu do lekarza. Ponownie jestem na lekach. Dostałam Cilon (biorę dopiero 10 dzień ale już widzę lekką poprawę) i afobam na lęki (ale mam go brać nie dłużej niż 3 tygodnie, dopóki w pełni nie zadziała antydepresant). Oprócz tego nękają mnie natrętne myśli, że dopada mnie jakaś ciężka choroba psychiczna, kiepsko sypiam, ciągle się kontroluję czy czasem już nie zwariowałam :roll: Lekarz już nie wie co ma mi mówić żeby do mnie dotarło że nie mam schizofrenii :roll: Żeby tego było mało mieszkam w odległości jakiś 500m :!: od szpitala psychiatrycznego więc nieraz podczas ataków lęku oczami wyobraźni widziałam siebie leżącą na łóżku przywiązaną pasami. Oprócz tego mam koleżankę chorą na schizofrenie. Bardzo ją lubię ale jednocześnie lękam się że kiedyś mogę zachorować (stad te natrętne myśli i ciągłe kontrolowanie samej siebie). Zanim nie znalazłam tego forum myślałam, że jestem odosobniona ze swoim problemem. Cieszę się że tak nie jest jest. Trochę mi ulżyło :D
Są momenty gdy jest mi naprawdę ciężko.... wtedy wchodzę sobie na to forum i czytam i wiem że nie jestem sama. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
30 cze 2007, 19:42

przez Pstryk 15 lip 2007, 19:57
Cześć Kotek, witaj na forum.
Przede wszystkim gratuluje obronienia się. To wielki sukces!
Co do choroby, czy Twoje leczenie polegało tylko na farmakologii? Bo widzisz, wydaje mi się, że w tym tkwi problem. Leki mogą zatrzymać pewne objawy ale nie rozwiązują problemu. Polecam terapię.
Pozdrawiam
Pstryk
Offline

.

przez kotek11111 17 lip 2007, 18:55
Co do terapii masz całkowitą rację. Niestety przy pierwszym epizodzie choroby opierałam się tylko i wyłącznie na tabletkach z nadzieją, że one mnie wyleczą ale zapomniałam, że problem tkwi w mojej psychice :( Obecnie przyjmuję leki i zaczęłam terapię. Nie wiem czy to tabletki czy terapia tak mnie mnie podziałały ale czuję się naprawdę lepiej choć wiem,że do wyzdrowienia jeszcze długa droga. Żeby było ciekawiej to własnie dzięki mojej Pani terapeutce dowiedziałam się, że istnieje to forum :D.
Pozdrawiam!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
30 cze 2007, 19:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mona75 17 lip 2007, 23:43
Witaj wśród swoich :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do