trochę słow, myśli....

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przez karol1987 29 lip 2007, 21:35
bethi napisał(a):
karol1987 napisał(a):Ależ oczywiście że muszę! Muszę udowodnić że nie jestem dzieckiem, że nie jestem tym przestraszonym zwierzątkiem którym byłem jeszcze nie tak dawno temu.

Hm, a co w tym złego, że czujesz się zagubiony?


Nie bardzo rozumiem?

Chyba najbardziej cierpi się wtedy gdy nie widzi się sensu, kierunku w którym ma się iść.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 cze 2007, 16:23

Avatar użytkownika
przez Twilight 30 lip 2007, 01:33
Najbardziej się cierpi, jak się jest chorym, a udaje, że nie jest. I to nie koniecznie dosłownie - po prostu póki nie przyjmiesz, że jesteś całkiem normalny, ale chory i musisz się wyleczyć - miast starać się zmagać na zasadzie zamiatania pod dywan, aka "postępuje tak, jakby w ogóle nie był chory w każdym aspekcie życia, bo choroba mna nie będzie rządzić".

Piękne, tylko bez wyleczenia się nie da. Oczywiście, to moje zdanie, nie mam patentu na wszechwiedzę i możesz robić inaczej, jeśli uważasz, że to dla Ciebie będzie lepsze.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez karol1987 01 sie 2007, 11:53
Ty chyba nie czytasz w ogóle co ja piszę...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 cze 2007, 16:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Twilight 02 sie 2007, 03:00
Może tak ;) A może jest całkiem na odwrót.

Estel napisał(a):Oczywiście, to moje zdanie, nie mam patentu na wszechwiedzę i możesz robić inaczej, jeśli uważasz, że to dla Ciebie będzie lepsze.


Ty decydujesz, co robisz ze swoim życiem, my możemy tylko poradzić, napisać - po to sie tu chyba zarejestrowałeś? A czy nasze rady przyjmiesz, czy nie, zależy tylko od Ciebie.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Pstryk 02 sie 2007, 20:11
Karol, musisz czy chcesz coś zmienić w swoim życiu?
Prześpij sie z tym pytaniem, zanim skwitujesz mnie "nie rozumie" lub "nie czytasz co pisze".
Pstryk
Offline

przez karol1987 05 sie 2007, 23:11
bethi napisał(a):Karol, musisz czy chcesz coś zmienić w swoim życiu?
Prześpij sie z tym pytaniem, zanim skwitujesz mnie "nie rozumie" lub "nie czytasz co pisze".


i chcę i muszę dużo zmienić. Jedno wiąże się z drugim w moim wypadku. Innego wyjścia nie mam, ale jakoś dalej nie wiem co w spólnego miało to pytanie ze mną:

bethi napisał(a):Hm, a co w tym złego, że czujesz się zagubiony?


[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:50 am ]
??
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 cze 2007, 16:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do