Double P ... Przemko - Psychopata :) ....

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czy czlowiek ma prawo do nienawiści? Niech odpowiadają tylko ateiści, zdanie odurzonych religijnie mnie nie interesuje !!!

Tak !!!
14
74%

Nie !!!
5
26%

 
Liczba głosów : 19

przez Cretino77 10 lip 2007, 20:56
zadałem jasne pytanie w ankiecie, prosiłem o jasne odpowiedzi - nic wiecej mnie nie obchodzi ...

a to jaka jest większość mam w d.... bo większość populacj iz punktu widzenia ewolucji nie ma i tak żadnego znaczenia - poza tym zdanie wiekszości mnie nie interesuje ... to że większość sądzi tak a nie inaczej albo większość ma takie a nie inne potrzeby to problem większosci a nie mój - nie narzucam mojego zdania większosci wiec niech większość sie odczepi ode mnie ...

a poza tym inez mam wrażenie, że jesteś kolejną manipulatorką - niech kazdy wyraża własne zdanie tylko niech mi nie wciska kitu i nie twierdzi, że mam pretensje o normalność skoro mam pretensje o patologie ...

niech mi nikt nie wciska kitu z którego wynika, że ów ktoś wie lepiej jak było, jest i bedzie bo dla mnie taki ktoś to idiota skoro wie coś na temat rzeczywistośći lepiej niz osoba, której ta rzeczywistość dotyczy ...

niech się po prostu idiota odczepi i zajmie się analizowaniem własnego wychodzenia z nerwicy trwajacego "jeden miesiac" i niech sam przeanalizuje czy to co wygaduje jest logiczne i spójne i czy czasem nie ma ów ktoś urojeń - zacznie zastanawiać sie nad tym co gada i nad tym czy to gadanie jest spójne to nikt go nie bedzie obrzucał inwektywami :)

mnie rady i przemyslenie nie obchodzą bo do niczego nie prowadzą, absolutnie nie ma z nich zadnego logicznego i wymiernego zysku ....

a gadam sobie żeby sie wyżyć :) poprostu :) odreagować :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:01 pm ]
słuchaj bethi - jeśli jakiś idiota wciska mi kit to mam prawo go ocenić bo próbuje mi wmówić nieprawdę ... i mam prawo o tym powiedzieć i napisać gdzie i kiedy tego chce ...

pomoc mam gdzieś bo nie mnie potrzebna ale spoleczeństwu, ja nie mam nic do stracenia a spoleczeństwo bo to "ono" mozę miec kiedyś ze mną problemy :)

nie oceniam osobistych i prywatnych przeżyć kazdego z Was bo to nie moja sprawa, nie oceniam kto jest dobry a kto zły .... ale jesłi ktoś jest zwykłym kłamcą to nie zamierzam tematu przemilczać, także jeśli ktoś jest po prostu głupi to też nie zamierzam udawać, że tego nie zauważam ....

KAPUJESZ?
neurotyk, depresant, seksoholik, inne mieszane zaburzenia osobowości, kto wie czy nie wyposażony w borderline'a ... :)

www.neurotycznydeviant.blog.onet.pl/
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 maja 2007, 14:38
Lokalizacja
okolice Torunia

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 10 lip 2007, 21:40
A ja cię nawet rozumiem... Twoje podejście do świata i życia.
Twoją nienawiść... i sposób odreagowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez Cretino77 10 lip 2007, 22:01
dziękuję Bad za próbę zrozumienia, ale obawiam się, że na tym etapie na którym jestem nie jestem w stanie docenić nawet szczerej próby zrozumienia ... przepraszam za szczerosć ale inaczej nie umiem :)

coraz bardziej mi odbija, robię sie agresywny, kiedyś uwodziłem laski i je poniżałem - choć potem nienawidziłam siebie za to ... do dziś nienawidzę ...

teraz jestem zupelnie zamknięty w sobie, nie wychodze z domu, z kobieta nie gadalem od chyba 3 lat, seksu nie uprawiam od 5, od dawna jest tak, że chciałbym się tylko do kogoś przytulić i zasnąć - ostatni raz przytulałem się do innego człowieka 10 lat temu ...

ktoś mi tu albo gdzieś tam pisal, że powinienem się zabić - poznalem 5 lat temu dziewczynę, która mi powiedziała, że się zabije ale najpierw musi poznać co to jest szczeście, nie wierzyłem ale niestety nie rzucała słów na wiatr ... boję się, że znów kogoś zawiodę, umiem kochać ale jak dziecko, nieodpowiedzialnie - nie umiem okazywać uczuć, tzn. umiem ale cieżko mi się przełamać ...

jako dziecko próbowalem sie okaleczyć ale tak, żeby nie bylo sladów (mozna się okaleczyc tak, że na zewnątrz nie bedzie wcale śladów) - do dziś to za mną chodzi, raz jest plyciej a raz glębiej - ale nie umiem :)

a teraz jeszcze zaczely sie problemy z hormonami ...
neurotyk, depresant, seksoholik, inne mieszane zaburzenia osobowości, kto wie czy nie wyposażony w borderline'a ... :)

www.neurotycznydeviant.blog.onet.pl/
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 maja 2007, 14:38
Lokalizacja
okolice Torunia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez inez3 11 lip 2007, 07:50
Cretino77 miales ciezko, czytalam bloga, nie dziwie ci sie, ze nienawidzisz... w koncu to co ci sie zdarzylo to nie jakies tam "pierdu pierdu"...
wiem, wiem, bez przemyslen mialo byc, ale tak jakos mnie naszlo... czy ta twoja nienawisc, zlosc ci w czyms pomaga? czy w zasadzie juz ci wszystko jedno?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 11 lip 2007, 10:44
uwierz w moje szczere próby zrozumienia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez Pstryk 11 lip 2007, 19:19
Jak na razie tylko Ty oceniasz i byłoby super jakbyś sobie darował. Ty sam w sobie jesteś nienawiścią: plujesz, gryziesz, kopiesz, ciekawe - byłbyś w stanie zabić co i kogo się tylko da?
Więc na Twoje pytanie w ankiecie odpowiadam: NIE. Nie wierzę, że nie mógłbyś inaczej.
Pstryk
Offline

przez Cretino 28 lip 2007, 18:20
inez3 napisał(a):Cretino77 miales ciezko, czytalam bloga, nie dziwie ci sie, ze nienawidzisz... w koncu to co ci sie zdarzylo to nie jakies tam "pierdu pierdu"...
wiem, wiem, bez przemyslen mialo byc, ale tak jakos mnie naszlo... czy ta twoja nienawisc, zlosc ci w czyms pomaga? czy w zasadzie juz ci wszystko jedno?


już mi wszystko jedno :) a czy złosć mi pomaga? a to ma mi w czyms pomagac? zlosc jest dla zlosci jak sztuka dla sztuki :) <lol>

zyskam cos gdy przestane nienawidzić? cos to zmieni?


Bad Girl napisał(a):uwierz w moje szczere próby zrozumienia :)


sobie nie wierzę Bad :)

ludziom tez nie i nawet ewentualnej zonie nigdy nie ufalbym i nie wierzylbym :) umiem co prawda doskonale udawać i sprawiac pozory wiec raczej by sie nie domyslila ze Jej nie wierzę :)

wiesz - takie wdrukowane i wyssane z mlekiem matki zaklamanie i umiejetnosc ukrycia wszystkiego, trening czyni mistrza :)

bethi napisał(a):Jak na razie tylko Ty oceniasz i byłoby super jakbyś sobie darował. Ty sam w sobie jesteś nienawiścią: plujesz, gryziesz, kopiesz, ciekawe - byłbyś w stanie zabić co i kogo się tylko da?
Więc na Twoje pytanie w ankiecie odpowiadam: NIE. Nie wierzę, że nie mógłbyś inaczej.


oceniam? to chyba oczywiste ze jesli wmawia mi sie bzdury to zaczynam sie buntować:) poza tym nie zamierzam juz z TOba dyskutowac bo to strata czasu i energii :) Ty sobie patrz na swait swiomi pragnieniami a ja bede ocenial rzeczywistosac i niech tak zostanie :)


gdzie ja napisalem ze móglbym zabic co i kogo sie tylko da? masz jakies urojenia? nikt nie zabija wszystkiego co sie rusza i na drzewo nie ucieka nawet jesli jest seryjnym zabójcą :)

odpowiadaj sobie na moje pytania ankietowe jak chcesz, dla mnie i tak jest oczywiste, ze czlowiek ma prawo tak do milosci jak i do nienawisci a to czy ja czy ktokolwiek inny móglby tak albo inaczej to nie ma zadnego znaczenia :) i nie rozumiem co to ma wspólnego - ze sie moze tak a nie inaczej - do tego czy sie ma prawo nienawidzieć :)

mnie nie interesuje inaczej jesli to inaczej jest tylko ochlapem albo symulowaniem zycia :)

gdybym dawn otemu mógl sie uczyć, gdyby mi ktos pomógl to dzis "móglbym inaczej" i "chcialbym inaczej" ale, ze wtedy uczyc sie nie moglem to dzis "inaczej nie chce" :) i "inaczej nie mogę" :)

wtedy nie moglem sie uczyc i nic sie do dzis nie zmienilo, tyle ze zamiast braku mozliwosci nauki jest brak mozliwosci pracy ... nie moge sie dluzej niz 30 minut na niczym skupic a jesli musze cos robic dluzej niz godzine to zaczyna sie marzenie o samookaleczaniu sie albo walenie glowa w scianę :)

a zabijanie? to w koncu mogloby byc jakies nowe i ciekawe doswiadczenie :) <lol>
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
13 gru 2006, 19:21

Avatar użytkownika
przez lovefoxxx 28 lip 2007, 19:06
o stary. aż mnie zabolało jak przeczytałam jak obrzucasz błotem ludzi, którzy mi pomagają.
to forum nie jest dla takich jak Ty!
po co tu jesteś, żeby sobie podnieść samoocenę i pobluzgać na innych?
jeśli czujesz, że masz problem to trzeba iść do lekarza.
koleś, masz prawie 30 lat a jesteś zgorzkniały jak stary dziadek.
jest tutaj wielu ludzi, którzy mają dużo gorzej niż Ty, a jednak próbują coś w sobie zmienić, pomóc sobie.
ja jestem tutaj od niedawna, ale dzięki tym ludziom czuję się rozumiana i wspierana. tutaj nie muszę się wstydzić tego co robię, bo tutaj wielu ludzi robi to samo co ja.
popchnij mnie w stronę życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 lip 2007, 14:35
Lokalizacja
przestrzeń między Sopotem a Gdańskiem

Avatar użytkownika
przez Twilight 28 lip 2007, 22:08
Calm down, everyone. Mamy ''jęczarnie'' w dziale o depresji, tu pojawiła się i ''gryziarnia''. Gryźć postami każdy może (lepiej lub gorzej) i w sumie jak to na kogoś działa terapeutycznie.

Jedna rzecz może Cię cretino rozczaruje, a może pomoże - szczególnie oryginalna Twoja reakcja nie jest, wręcz przeciwnie - podręcznikowa. I wściekaj sie do woli na to zdanie, ale pionierem nie jesteś i być może jak poprzedni wyładujesz się i weźmiesz za siebie, a być może nie i skończysz marnie. Wisi Ci to? Mi w sumie też, tak długo jak nie jestem w stanie pomóc chociażby dobrym słowem. Są w każdym razie ludzie, którzy zaczynali jako ''słabsi'', przeszli więcej niż Ty a dziś są szczęśliwi.

A pytanie w ankiecie dość ciekawe, odpowiem przewrotnie - Nie ma praw, nienawidzić sobie może tak samo jak nie może, jest to głupota, ale i tak będzie ją człek robił, więc... 8) Nie czuje sie uprawniony, aby zabraniać komuś wyniszczania się, byle trzymał je z dala od innych i nie wpieprzał się z tym w ich życie, ich problemy, radości, niechęci i Miłość. W przeciwnym wypadku, jeśli nie da sie pomóc/przekonać, należy powstrzymać - wszystkimi środkami. IMHO.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Pstryk 29 lip 2007, 18:08
Nikt Ci nic nie wmawia Cretinao. Nie rozumie Twojej reakcji. Skoro z góry zakładasz, że wszyscy są źli i chcą źle to po co tu w ogóle jesteś?
Ktoś coś Ci zasugerował nie z czystej złośliwości a z dobrego serca. Wyobraź sobie że takie istoty jeszcze są na tej ziemi.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:11 pm ]
Zakopałeś się pareset metrów pod ziemią z własnej woli. To Twój wybór a zachowujesz się jakby to świat Cię na to skazał. Wiesz, mój ojciec gwałcił mnie jak byłam mała, siostra z babką próbowały mnie zabić a mimo to wygrzebałam się z tego "grobowca". Przestań się użalać nad sobą!
Pstryk
Offline

przez ostatnia 31 lip 2007, 19:58
Przez bardzo długi czas nie pisałam nic na forum..nie lubię dawać rad gdyż wiem co sama czuje jak ktoś mi kadzi. Tydzień temu znalazłam kolejny sposób który miał mnie magicznie uleczyć ,diabelsko prosty. Po pięciu sekundach znalazł się w koncie razem z moim poczuciem wartości. Do czego zmierzam właściwie nigdzie, wspaniałomyślnie dając ci tym samym możliwość, wyżycia się. :)
życzę opalenizny
ania
...i proroka można ogolić
Lec be friends
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
13 kwi 2007, 21:52

przez Goplaneczka 01 sie 2007, 11:24
Spełniając warunki ankiety głosuję.
Na nie.
Ponieważ jestem zwolenniczką równości praw.
Jeśli ja mam mieć prawo do nienawiści do innych- inni mają prawo do nienawiści do mnie. Nienawiść jest dla mnie równa agresji, zarówno psychicznej jak i fizycznej.
Goplaneczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do