Witam serdecznie wszystkich !:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przez reirei 16 lut 2006, 16:54
Witaj na forum
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez ArtNowy 16 lut 2006, 19:48
Witam opowieści ciąg dalszy 
Mam kolejne pytania i zarazem ogromna prożbe wiec tak:
Chciałbym się dowiedzieć, jakie suplementy stosujecie w leczeniu magnez potas, (o co prosić lekarza ja na początku Bralem tabletki z potasem o nazwie kaldyum + magnez (magne b6) stosujecie suplementację ciągle?? A może jakieś poważniejsze leki napiszcie ogólnie, co stosujecie by dzień był lżejszy ja zaczynam się interesować ziołami medytacja szczególnie pod katem relaksacji pomaga trochę przed snem, ale i tak nie mogę zasnąć mecze się tak mniej więcej 2-3 h zanim na chwile zasnę by Sie przebudzić gdzieś po 2 h zastanawia mnie tylko czy lerivon + medytacja to dobry pomysł …. Dzięki medytacji mam nowe zainteresowanie poznaje nowe religie wschodu Np. taoizm buddyzm polecam każdemu(filozofie wschodu) dzięki tym nauka wyjaśnię się wiele wątpliwości zmartwień, które przeważnie SA przyczynami nerwic. Od jakiegoś czasu zmienia się mój świat pogląd. Dzięki tym nauka czuje się lepiej wiem jak to wszystko mniej więcej kontrolować wiadomo ludzie wschodu większość swoje uwagi poświęcają temu, co, wewnątrz czyli temu, z czym mamy problem …fajna sprawa jak to określił mój psychiatra…  jest to takie moje własne leczenie bez chemii tabletek itd. •Może ktoś ma jakieś inne pomysły proszę o jakieś przykłady radzenia sobie z nerwami, co jeść, co pic, co łykać jak wzmocnić układ nerwowy …a ostatni odwiedziłem herbaciarnie super sprawa pani …zrobiła mi fajną mieszankę najsmaczniejsza herbata, jaka piłem w życiu i dział podobna na nerwy jak w to wierze i mi pomaga (efekt Placebo), kto wie, …ale będę to pil systematycznie i zobaczymy, co z tego wyjdzie …

Najważniejsza jest najprostsza radość….:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 lut 2006, 23:14

przez ArtNowy 16 lut 2006, 20:56
jak juz sie tak rozpisuje to dowale do tego ze czasem tak z 3 razy do roku mam cos takiego cytuje jednego z uzytkownikow forum "no wiec pani wyslala karetke a mnie w tym czasie sparalizowalo. wykrecilo raczki(POCZATKOWO MROWIENIE NARASTALO STOPNIOWO WRAZ Z WYKRECANIEM I SILNYM SKORCZEM), paluszki kazdy w inna strone, nozki, i buzie, tzn buzia tak zesztywniala i sie wykrecila w dziwny grymas ze moglam tylko cedzic slowa przez malutki otworek w ustach jaki mi pozostal."taka akcja wystepowale przewaznie po dlugim wymiotywaniu rece tak mi wykrecalo ZE plakalem z bolu Dlonie sciskaly sie w piesc a paznokcie wbijaly sie w skore od tego czasu bardzo dbam o paznokcie by byly zawsze kruciutkie :) aa i do tego bol kregoslupa w srodkowej czesci :D TAK SOBIE MYSLE NERWICA + Hiperwentylacja + DEPRECHEMODE TIAA CZEKAM NA COS JESZCZE
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 lut 2006, 23:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 16 lut 2006, 21:40
cóż :D
najpierw mały opieprz:D
te pytania zadawaj na innym subforum --"nerwica lękowa"
poza tym porada. wiele odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz na forum, więc proszę przejżyj je sobie najpierw dokładnie:) . Jest wiele tematów poruszonych już na forum.
pozdrawiam
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez ArtNowy 16 lut 2006, 23:56
OK. proszę admina forum o przeniesienie tematu w odpowiednie miejsce …mój błąd
Na deser zostawiłem przygodę z Afobamem ….W tym miejscu mam ochotę …uuuu spokojnie.
Wiec tak przełom wrzenie/pazdziernik
Jak zwykle kładę się spać i tuz przy momencie zasypiania doznaje wcześniej opisanego uczucia spadania z łóżka (chwilowa utrata świadomość) wystąpiło to zjawisko 3 krotnie w ciągu nocy na drugi dzień drgania mięśni pulsowania?….W górnej części głowy mrowienie spieńcie skory…. Wytrzymałem trzy dni …miałem nadzieje ze samo przejdzie, ale nie przechodziło wiec wizyta w przychodni … lekarz ogólny …
Początkowe rozpoznanie niedobory magnezu potasu …przepisane jak pisałem magne b6 kaldyum +” wspaniały lek „afobam i skierowanie do neurologa ….Neurolog stwierdzali ze najprawdopodobniej jest to tkankowy niedobór potasu ….Wiec myślę spoko jakieś minerały łyknę i przejdzie i wszystko szło dobrze …przez cały miesiąc wrzesień wszystkie opisane objawy stopniowo ustępowały koniec września praktycznie było wszystko ok. dawki afobamy o ile pamiętam były rożne od ½ rano 1 na noc …lekarzowi mówiłem od początku ze ten lek mi się nie podoba czytają ulotkę nieźle się przestraszyłem, ale jak głupiec myślałem lekarz wie lepiej …dobre w tym wszystkim było to ze miałem w sobie ogromne pragnienie zrezygnowania z tych tabletem ….Listopad tragedia rodzinna objawy drgań powróciły wie lecę do doktora po ciężkiej nieprzespanej nocy cały w nerwach na skraju załamania …a on, co no to afobam 1 rano 1 Pol 1 noc stan Mo się stopniowo pogarszał wiec biorę nadal afobam przekornie 1 rano i 1 na wieczór przez 3 dni później stopniowo schodziłem o ½ co 2-3 dni i tak kolejny miesiąc na afobamie pod koniec października zaliczyłem wszystkie działania nieporzadane opisane w ulatacie ….Totalny koszmar …kolejna z rzędu wizyta u lek..on dalej uparty przy afobamie do tego miałem ogromne problemy w życiu osobistym w pewnym momencie myślałem ze jeszcze ciut i wyląduje w psychiatryku …w grudniu wreszcie postąpiłem jak należy i postanowiłem zejść z tego shitu powiedziałem sobie na lekarza nie mam, co liczyć wiec schodziłem z dawki 1 rano 1 wieczorem przez cały grudzień dawkę zmiejszałem o ok1/2, co 3 dni, gdy byłem przy 0.5 (Był wtedy okres świąt)na noc wszystkie objawy drgań + wszystkie objawy niepozadane i odstawieniowe ….święta miałem jak z koszmaru …wyglądałem wtedy jak zabi mowie nie dam rady idę do lekarza do tego, co zawsze..A on wogole mnie nie poznaje i mowie mu, co się ze mną dzieje i jak długo biorę, afobam a on mi odpowiada no tak rzeczywiście troche długo Bral pan ten afo..I za szybko zszedł w tym momencie myslalem ze go …. Przez 3 miesiące mnie zapewniał ze można brać ten lek bezpiecznie przez okres 3 miesięcy i ze się nie uzależnię i ze jak będę zchodzil, co parę dni o ½ to będzie ok. i zachowuje się tak jak gdyby mnie pierwszy raz widział …nic trudno głupi byłem ze słucham niby autorytetów mogłem tez czytać więcej o tym, co biorę, ale jak Bralem tabletki to byłem jak Kon z klapkami na oczach przymulenie roztargnienie itp. Totalny odpal ….. Styczeń taaaa miesiąc piekło nie wiem, co mi jest jak skacze, co się dzieje czy to wszystko jest przez winę minerałów?? Na tle nerwowym a może afobamu w pewnym momencie pogubiłem Sie w tym wszystkim kompletnie Dużo czytam mowie do siebie jest jedyna rzec w moim życiu, która musi mi się udać jest wyjście z tego szamba no i stopniowo przechodzę przez ten koszmar dzień po dniu bezsenna noc jedna za druga zima stulecia tragedia w Chorzowie zawalenie dachu przez tydzień o niczym innym nie gadaj tylko to śmierci ….Ale mowie /cenzura/ dalej jak zniosę to..To zniosę wszystko …albo zwariuje … objawy różne nerwicowe neurologiczne psycha padnięta, ale staram się Sie jak mogę jestem sam idę do przodu codzienne spacery w mrozie ćwiczenie wysprzątanie całego mieszkanie książki czytanie czegokolwiek i tak czas leci z tygodnia na tydzień czuje poprawę na 7 lutego miałem wizytę u psychiatry lek ogromy wiadomo, ale przynajmniej dowiem się, co mi jest wizyta u psychiatry opisałem wcześniej nic konkretnego lerivon i do zobaczenia za 3 tygodnie …nic trudno jadę dalej musze z tym wszystkim wygra …. Wniosek jest takie przysłowie lekarzu, lecz się sam nigdy nie ufać zbytni lekarzowi ja byłem naiwny i zaufałem, ale ja taki jestem zbyt ufny ….Korzystać z opinie innych lekarzy ja nie korzystałem, bo się balem na początku ze to moja psycha siada ze to cos ze mną nie tak a to tylko działanie uboczne leku.. Strach przed wylądowaniem w wariatkowie … moje ostrzezenie przez tego typu lekami UNIKAC JAK OGNIA….Starac się szukać innej drogi niż BENZODIAZEPINY …a jeżeli jest to konieczne to zapoznać się z ta strona ja odkryłem zbyt późno, gdy wszystkie działanie uboczne ustąpiły i znowu zaczelem myślę …http://www.Benzo.Org.uk/polman/bzcha02.Htm#17 to wszystko oczywiście jest w ogromnym skrócie, bo tak naprawdę nie da się przekazać tego wszystkiego, co przeżyłem mam nadzieje ze nie jestem zbytnio uzależniony fizycznie od afo i ze jeszcze trochę i będzie tak jak dawniej wiele się w tym okresie nauczyłem można powiedzie ze otwarty mi się oczy, ale tak to jest dopóki się cos nie sypnie nie zawali to przerznie dopiero wtedy zabieramy się do pracy …do doświadczenie zmieniło całkowicie moje Zycie może na dobre mam tyko nadzieje ze nie doszło w moim organizmie do jakiś nieodwracalnych zmian przez ta cala chemia … pozdrawiam …życzę wszystkim cierpliwości Siły ducha po tym wszystkim moje wcześniejsze problem w stylu prawo jazdy wydaja się banalnie śmieszne …może to doświadczenie dodało mi, jakiej siły a może mnie nie tak czy siak samo Zycie • trzeba pokonać strach i walczyć może to wszystko trochę chaotycznie napisałem, ale trudno mam nerwice wiec mogę
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 lut 2006, 23:14

przez ArtNowy 17 lut 2006, 00:01
Afobamu ogolnie w ciagu 3 miesiecy "leczenia" zjadlem 4i pol opakowanie moze 5 dokladnie nie pamietam bo wywalimem to wszystko w pizdu..;) troche duzo co ?? a moze ja sie tym wszystkim za bardzo przejolem chcial bym tak umiec ulewac wszystko ... 1.2.3 olewamy hmm
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 lut 2006, 23:14

Avatar użytkownika
przez roccola 17 lut 2006, 08:49
uh ales sie rozpisał....Tak jedno jest pewne trafiłes na konowałów nie na lekarzy. Moja rada popytaj zainteresuj sie i znajdz DOBREGO lekarza. Polecam psychoterapię nie same leki bo sie wykończysz :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do