Witam na forum.Dręcząca nerwica..

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam na forum.Dręcząca nerwica..

przez marta82 17 cze 2007, 23:38
Witam !!! Wyszukałam Wasze forum w internecie i postanowiłam napisać. Od dłuzszego czasu poszukuję informacji na temet nerwicy, którą w 150 % posiadam !!! :cry: Objawy ,czyli lęk, który dopada mnie w najmniej odpowiednich momentach ( wyjazd do pracy , lub wyjście samemu na miasto ) ... Napisałam,bo utrudnia mi to normalne funkcjonowanie, a perspektywa udania się do psychiatry mnie przeraża...Zadaję sobie pytanie czy nie ma innego sposobu - nie zrozumcie mnie źle, psychiatra to też lekarz, ale chciałabym tego uniknąć... Do lęków, mogę zaliczyć ostatnio doskwierający ból, a właściwie ucisk głowy. Chciałabym zapytać, czy ktoś z was, miewał podobne dolegliwości...ten ból objawia się trzymającym uciskiem zawsze po lewej stronie, zważywszy na stres towarzyszący temu bólowi nachodzą mnie najgorsze myśli, że to rak, nowotwór, ale na badanie nie chcę iść, bo znowu obawiam się diagnozy.. Nie oczekuję pomocy, ale zwracam się do osób z tego forum, o jakąś poradę, może ktoś mógłby mi doradzić... Dzień zaczynający się od zamartwiania i otoczenie najbliższych, które non stop wmawia mi : nic Ci nie jest, nie masz żadnej nerwicy, to przygnębia.. Z góry serdecznie dziękuję za jakieś wskazówki.

:( znerwicowana
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 cze 2007, 18:01

przez kasieńka12 18 cze 2007, 00:04
Powiem tak... Spróbuj zapanować nad swoich strachem... Jeżeli jesteś pewna że dolegliwość są spowodowane nerwicą to jesteś też pewna że nie jest to żadna choroba więc nie masz się o co martwić i spokojnie możesz udać się do lekarza.
Pierwszą rzeczą jaką powinnaś zrobić to popatrzeć na swoje problemy z innej strony=ze strony osoby trzeciej. Zastanów się co doradziłabyś osobie z podobnymi problemami. Co powinna zrobić?
wiem że to trudne... ale może warto spróbować...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 cze 2007, 22:05
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Mona75 18 cze 2007, 09:32
Witaj. Szkoda, że tak odbierasz psychiatrów, oni na prawdę potrafią pomóc. W takiej sytuacji jak Twoja dużo daje psychoterapia. Większość z nas chodzi na sesje i są rezultaty. Pomyśl o tym. Powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez marta82 18 cze 2007, 10:30
A czy sesje tego typu są kosztowne? tzn interesuje mnie czy chodzicie odpłatnie na takie wizyty i ewentualnie jaki jest koszt... wiadomo, że koszt nie jest ważny jeżeli są efekty... U mnie najgorsze napady lęku pojawiają się w momencie. gdy muszę sama udać się autobusem lub tramwajem w dalszą podróż... wtedy dopada mnie strach przed zemdleniem , czymś poważnym. Najgorsze jest, to ,że sama wiem,iż nic się nie stanie, a wewnętrznie zżera mnie strach i paraliżuje.. A może są jakieś leki - naturalne , wspomagające walkę z tym przekleństwem ? Dziękuję , za wszystkie porady.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 cze 2007, 18:01

przez pekaes 18 cze 2007, 11:18
Witaj!
Ja tez jestem na tym forum relatywnie nowy - w jednym z moich wpisów opisalem swoj przypadek. Takze mialem/mam paskudny ucisk po lewej stronie glowy - w okolicy skroni i promieniujacy ucisk nad lewym uchem. NIe zauwazalem za to zadnych lękow, tzn. wydaje mi sie, ze niczego sie nie balem;), a ucisk mimo wszytsko sie pojawial. Fakt, przed jakimis waznymi wydarzeniami - np. w pracy - stresowalem sie i czulem "goraco" w zoladku i przyspieszona akcje serca, ale nie postrzegalem tego jako lęk.Prawie tydz temu bylem na wizycie i neurologa, ktory stwierdzil nerwice z obajwami depresji. Przepisal lek na zlagodzenie tych niby-lęków. Zgodnie ze slowami lekarza powinno sie poprawic po 2 tygodniach od rozpoczecia kuracji, ale jak mowil kuracja ta będze dosc dluga, bo nerwica ma to do siebie, ze wraca...W kazdym razie, nie chce zapeszac, ale po niespelna tyg. od aplikowania leków, ucisk jest zdecydowanie mniejszy (nawet czesto go nie ma!!!), otepienie na razie nie daje znac o sobie i czuje sie calkiem dobrze. Z zasypaineim tez jest juz lepiej;-) Oczywiscie kazdego dnia mysle o dolegliwosciach i boje sie, ze one powroca, ale wierze, ze wkrotce zapomne o nerwicy...Trzymaj sie dzielnie. Pozdrawiam!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:21 am ]
Aha, jeszcze jedno. Lekarz takze zasugerowal mi seanse u psychologa, psychoterapeuty. Niestety, jest to dosc droga impreza. Nie mam rozeznania w cenach, ale lekarz mowil, ze jeden seans potrafi kosztowac pow. 100 pln. Moze jednak warto...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 cze 2007, 16:04

przez marta82 18 cze 2007, 11:55
Serdeczne dzięki za te informacje, powiem szczerze,że pomoc jakiegoś specjalisty, osoby , która pomogłaby w tej kwestii była by wskazana.. w każdym razie dziękuję. Najgorsze, że tego typu ucisk, strasznie utrudnia życie,natomiast po pewnym czasie te dolegliwości niestety przenoszą się na inne narządy.. w tym problem.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:59 pm ]
Mam jeszcze pytanie: odnośnie specjalisty do którego radzilibyście mi się udać. Czy do psychologa czy do psychiatry i czy ewentualnie mielibyście kogoś do polecenia - mieszkam Warszawie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 cze 2007, 18:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do