Jestem tu nowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jestem tu nowa

Avatar użytkownika
przez Rzaba 15 cze 2007, 14:00
Witam Was wszytskich. :D

Nigdy nie myślałam, ze tu trafie :?
A jednak dopadła mnie depresja.
Najgorsze, ze zupełnie nie wiem dlaczego??
Mam kochanego meza, dwójke fajnych synów, kochanych rodziców.
Własnie wprowadziłam sie do nowego domu.
Powinnam tryskać szczęściem..
A ja "pozwoliłam" sobie na depresję :? :? :?

Zupełnie niezrozumiałe prawda???
A może to wypalenie..ciągnęłam budowę przez parę lat. Teraz gdy juz mieszkam moze emocje opadły i wyszło zmęczenie "materiału"???
Co o tym sądzicie???

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:17 pm ]
przywita mnie ktos???? :roll: :roll:
mam tremę.... ;)
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 cze 2007, 14:19
Zrozumiałe, zrozumiałe.
Nerwica, depresja dopada nas nie wtedy gdy działamy na podwyższonych obrotach, tylko wtedy gdy wszystko się uspokaja. Tak to już jest, niestety.

Witaj na forum!
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Rzaba 15 cze 2007, 14:21
Lusi napisał(a):Zrozumiałe, zrozumiałe.
Nerwica, depresja dopada nas nie wtedy gdy działamy na podwyższonych obrotach, tylko wtedy gdy wszystko się uspokaja. Tak to już jest, niestety.

Witaj na forum!


A u Ciebie też tak było???? :roll:

I dzięki za przywitanie Lusi :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lusi 15 cze 2007, 14:45
Tak u mnie też tak było. Zwaliło mnie z nóg kiedy myślałam że wyszłam juz na prostą.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez inez3 15 cze 2007, 14:56
witaj Rzaba w naszym nerwowo-depresyjnym świecie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez nerwiczka 15 cze 2007, 15:05
Witam i pozdrawiam serdecznie U mnie było podobnie
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła.
Tam gdzie jest nasza nędza, tam też jest nasza wielkość. Tam, gdzie jest ciemność, tam także panuje światło...
Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć
i jedynie nadzieja pozwala nam to usłyszeć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 20:00

Re: Jestem tu nowa

Avatar użytkownika
przez pink 15 cze 2007, 15:24
Witaj, ja miałam tak samo. Całe życie cierpiałam, a jak się przeprowadziliśmy na swoje i w końcu zaczęło być dobrze, to się rozłożyłam. Trzymaj się!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
08 lut 2007, 17:14
Lokalizacja
kraków

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 15 cze 2007, 21:41
Witaj na forum Rzaba !
U mnie sytuacja jest podobna.
Mamy dom, dwoje dzieci, fajnego psa i wszystko co potrzeba do życia.
I w tym momencie depresja położyła moją żonę.
Robiła wszystko na podwyższonych obrotach, myślała że jest nie do zdarcia, ale to tylko złudzenie.
Wierzę że z pomocą najbliższych dasz sobie radę.
Gdybyś miała jakięś pytania to pisz śmiało na P.W.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

Avatar użytkownika
przez Mona75 17 cze 2007, 13:32
Witaj na forum, tu wszyscy to przechodzimy, jesteśmy w stanie Cię zrozumieć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Witaj Rzaba!!!

przez szaj 17 cze 2007, 18:58
Ja tez tu niedawno trafilem i dokladnie to samo mi sie przytrafilo ,zylem w ciaglym stresie i bylo ok jak sie to wszystko pokonczylo to cos we mnie peklo ,walcze teraz z tym ile wlezie, dobrze ze mi zona w tej walce pomaga bo trzeba miec w kims wsparcie .No i oczywiscie zaliczylem juz wizyte u psychologa i uwazam ze psychoterapia to dobry sposob na walke .Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki .
Krzys
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 cze 2007, 10:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do