Bry dzień /noc

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bry dzień /noc

przez neina 07 cze 2007, 01:00
Nie bedę się rozpisywaćże nie wien co tu robie- to może z czasem się okaże
od kilku tyg mam nawrói "wrodzonej"depresji...
już nie co jązagłuszyłam chemią inaczej nie pójdzie niestety długo się nie przyznawałam że żyje z tą chorobą że jestem chora że cierpię z powodu...życia?! o ironio ale nie wiem czy sens tego życia to tylko już walka z tym by nie żyć....
eh co tu będę pleść wie ten co doświadczył
pozdrawiam
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
04 cze 2007, 18:44
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez gusia 07 cze 2007, 02:07
Wie ten kto doświadczył..
Witaj neina ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Mona75 07 cze 2007, 02:32
Witaj na forum, możesz liczyć na nasze wsparcie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 07 cze 2007, 11:44
Witam na forum Neina !
Ja tego nie doświadczyłem ale wiem jak ci ciężko.
Napisz coś więcej.
Tu znajdziesz nie tylko przyjaciół ale i pomoc.
Pozdrawiam ciepło.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

przez Tom82 07 cze 2007, 13:58
Witam!od dzis zaczynam atak na depresje,ale niestety z chemia dzis pierwsza dawka 75mg velafaxu,mam nadzieje ze gorzej niz teraz nie bede sie po nim czul nawet jest znosnie....pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 cze 2007, 13:41

przez majka818 07 cze 2007, 15:30
czesc wszystkim! nie wiem czy dobrze trafilam ,ale czas pokaze........
dla mnie juz chyba jedynym ratunkiem jest lekarz,tylko jak sie zdobyc na odwage i pojsc...
nie lubie siebie,jestem strasznie zlosliwa,wszystkiego zazdroszcze i wszystko krytykuje moj swiat ma czarne barwy,zero jakis kolorow radosci,ciagle mam jekies problemy,wszystkich sie czepiam....
mam coreczke i meza,ale ciagle wytykam im cos,maz twierdzi ze kiedys bylam inna,a teraz wszystkim sie przejmuje,wszystkich krytykuje a w sobie nie widze nic zlego i chyba tak wlasnie jest
a zarejestrowalam sie tu bo sobie pomyslalam ze moze mi ulzy jak sobie popisze,ale czy sie zmienie watpie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 cze 2007, 15:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do