Witam wszystkich bardzo serdecznie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich bardzo serdecznie

przez AniaL22 31 maja 2007, 21:48
Niedawno zaczęlam szukać fora na temat depresji i nerwicy i znalazłam Was. Choruję na tą chorobę już prawie od sześciu lat. Na początku zanim się okazało na co jestem chora co drugi dzień lądowałam na pogotowiu non stop przesiadywałam u lekarzy, miałam chyba wszystkie jakie mozliwe porobione badania. A wszyscy zgodnie mówili że jest Pani zdrowa, a ja coraz gorzej się czułam. Miałam wtedy chyba wszystkie jakie są możiwe objawy tej choroby. Ciągle bolało mnie serce, drętwiała mi lewa ręka wciąż myślałam że będę miała zawał, to znowu bolała mnie głowa że przez kilka dni nie wstawałam z łóżka. Co rano budziłam się i pierwsza myśl to było co mnie dzisiaj boli, cała byłam obolała. Jakby to było mało wpadałam wzłość byle czego, na wszystkich się wściekałam albo godzinami ryczałam. Sama ze sobą nie mogłam wytrzymać i bardzo współczuję mojemu mężowi. No aż w końcu zaczęłam się leczyć lekami. Na początku dostałam Coaxil, który brałam przez rok czasu i okazało się że nic nie pomaga. Potem już musiałam udać się do psychiatry i dostalam silniejsze leki. I znowu brałam to przez półtora roku. I wtedy mogłam już powiedzieć że poczułam się lepiej. Nawet było dobrze wszystko jakby odeszło tak przez dwa lata. Aż teraz tak gdzies od roku znowu wszystko wraca. Tylko teraz mam inne bjawy, co innego mnie boli i dalej latam po lekarzach. Mam znowu przepisane leki od psychiatry ale boję sie ich brać. Przyswajanie ostatnich leków bardzo źle znosiłam. Takie tabletki przyswaja się przez dwa tygodnie i przez te cale dwa tygodnie leżałam tylko w łóżku, wszystko mnie bolało ze zdwojoną siłą, nie mogłam jeść i schudłam w ciągu 14 dni 12 kilogramów. Straszny to był okres. Dlatego teraz boję sie podobnych leków choć wiem że pewnie by pomogły w rezultacie. Tak naprawdę to trudno mi sie pogodzić z myślą że nie mogę sama sobie z tym poradzić. Zanudziłam Was pewnie swoimi opowieściami ale tak naprawdę nie mam z kim o tym pogadać. O mojej chorobie wie tylko mąż i moja mama a kogoś z podobnymi problemami nie znam. Dziękuję że mogłam się wygadać................
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 maja 2007, 21:51

Avatar użytkownika
przez GRACJA 31 maja 2007, 23:44
Witaj Aniu. Mnie nie zanudziłaś. Wiem co to znaczy nie mieć z kim porozmawiac o tym co nas boli. Nie wszystkie leki dają takie działanie o jakim piszesz. Ja proponowałabym psychoterapię. Ona naprawdę pomaga. Nie wiem czy chodzisz do psychologa, nic o tym nie napisałaś.
Mam nadzieję że masz wsparcie u męża i mamy. Z Twojego postu wynika że dostałaś leki ale ich nie bierzesz. No jeśli nie leki to zacznij leczenie od psychoterapii. Czasami u nietórych osób to wystarcza i siągają poprawę.
Zyczę powodzenia. Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez Mona75 01 cze 2007, 01:15
Pamiętaj Aniu że z nami zawsze możesz pogadać i nikt Cię tu nie wyśmieje. Spróbuj terapi skoro tak źle reagujesz na leki. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez dominika75 01 cze 2007, 10:55
Ja też witam bardzo gorąco!
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
21 maja 2007, 13:39
Lokalizacja
RZESZÓW

tez nowa

przez magda17 01 cze 2007, 19:10
nawet nie wiecie jak sie ciesze ze znalazlam to forum tak was polubilam ze pisze z kim tylko moge i juz pisze na kartce zeby sie nie pogubic tez sie zmagam z ta nerwica dlatego wszyscy sa mi bliscy dobrze jest miec takie przyjazne dusze pozdrawiam was
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
29 maja 2007, 13:11
Lokalizacja
Włocławek

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 01 cze 2007, 19:31
Witaj na forum AniuL22 !
Moja żona choruje od dwóch lat.
Nie wiem w jakim stadium opanowała cię choroba ale
czy sama psychoterapia wystarczy ?
O tym powinien decydować lekarz.
A leki są obecnie naprawdę dobre i ich odpowiedni dobór
dla ciebie napewno bardziej by ci pomógł.
Ale jak sugerują osoby z forum-spróbuj psychoterapii i psychologa.
Ważne jest też wsparcie najbliższych w tej chorobie.
Jeżeli masz jakieś pytania to napisz do mnie na PW.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do