jeszcze jedna w "rodzinie" :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

jeszcze jedna w "rodzinie" :)

Avatar użytkownika
przez Burza 07 maja 2007, 09:32
Witam wszystkich bardzo serdecznie!

Choruję na depresję i zespół neurasteniczno-lękowy. Pierwszy atak miałam mniej więcej w wieku 9 lat (rodzice musieli zawieźć mnie na pogotowie, bo nie mogłam oddychać), ale na dobre zaczęło się rozkręcać, gdy poszłam na studia. Potem wypadek samochodowy i wysiadłam na dobre. :(

Boję się prawie wszystkiego. Najbardziej ludzi, wiatru, krytyki, leków, sytuacji, na które nie mam żadnego wpływu oraz takich, z których nie mogę się wycofać, gdy tego chcę (np. gdy muszę coś załatwić, lubię mieć świadomość, że jeśli nie teraz to kiedy indziej; natomiast kiedy muszę zrobić coś teraz już, do tego w obcym miejscu wśród obcych ludzi i nie mogę stamtąd uciec, gdy zacznę czuć się źle, to na samą myśl o tym czuję się źle - stąd m.in. lęk przed podróżą autobusem - nie mogę opuszczać go i z powrotem wsiadać, kiedy będę tego chciała). Bardzo boję się też tego, że gdy będę umierać, nikogo wtedy przy mnie nie będzie.

Lęk w tym wszystkim jest najgorszy. Właściwie czuję go non stop, tylko z różnym nasileniem.
Od czasu do czasu, gdy organizm nie wytrzymuje już przeciążenia, ląduję na pogotowiu z przekonaniem, że umieram... :(

Naprawdę, mam szczerze dosyć takiego życia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 maja 2007, 22:55

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 07 maja 2007, 09:57
witaj Burza
God knows you lonely souls
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

przez cinnamon_inspiration 07 maja 2007, 10:07
Witaj Burzo, ja bardzo lubie Burze, od razu masz plusa :)

Też mam lęki, jednaklże nie są one tak dokuczliwe, że np. nie mogę oddychać. Boję się, jednakże nadal robię to, czego się boję. To jak przy upadku s konia, musisz od razu wejść, żeby potem nie spaść.

Ja sie boje zamykania się w łazience (dwa razy sie zatrzasnelam) i jazdy na rowerze (raz na kogos wjechałam). Leki moga byc wiec bardzo nawet powiem smieszne. Ja preferuje terapie szokowa.

Pomocne moga tez byc afirmacje. Powtarzanie sobie pozytywnych mysli, ze jest sie bezpiecznym.

Pozdrawiam
Beata
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez 331ania 07 maja 2007, 11:02
Burza witaj wśród nas:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Burza 07 maja 2007, 12:31
Dzięki za ciepłe powitanie. Dobrze wiedzieć, że są ludzie, którzy czują podobnie, dla których to, co przeżywam nie jest głupim wymysłem i wariactwem.
"Im ciemniej dookoła, tym wyraźniej widać światło nawet najbardziej oddalone".

..."niewiele trzeba, by się w samym sobie dać żywcem zagrzebać"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 maja 2007, 22:55

Witaj

przez "Wielka" 07 maja 2007, 13:19
czuję to co Ty. Ja nie mam klaustrofobii, ale nie mogę przebywać, np. w samolocie, bo nie mogę z niego wyjść kiedy chcę... Lęk w różnych sytuacjach powoduje to, że zaczynam kontrolować swój oddech i jak się zaczynam skupiać na sobie to jest tylko gorzej. Z tego powodu tez ląduję w szpitalu, gdzie się uspokajam... a nasiliło mi sie to wszytsko własnie po pobycie w szpitalu, ale spowodowanym czymś innym nie "urojonym". Napatrzałam się na cierpiących ludzi na zkaźnym i teraz mam wrażenie że spotka mnie to wszytko, co ich i mam okropne lęki.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 maja 2007, 13:51

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 07 maja 2007, 15:41
Witaj w naszym gronie Burza !
Mam szczerą nadzieję że pobyt na forum pozwoli Ci
na kontakt i wsparcie osób z podobnym problemem jak Twój.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

przez whitebaby 07 maja 2007, 19:50
witaj!!!! mam nadzieje ze bedziemy ci pomocni w towjej nierownej walce z tym potworem!!!!!
dla mnie ci ludzie stanowia duze oparcie, mam swiadomosc ze nie jestem sama a to juz pomaga
LIVE IS FULL OF COMPROMISES:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 23:00

przez Pstryk 07 maja 2007, 21:58
Witaj Burza,
podobnie jak Ty mam zaburzenia oddychania w sytuacjach stresowych, czyli praktycznie zawsze i wszędzie, nawet gdy jestem tylko świadkiem kłótni obcych mi ludzi, lub gdy ktoś na mnie krzywo spojrzy na ulicy. Towarzyszą temu często halucynacje.
Jako tako nie mam konkretnych lęków. Trudno więc mi uniknąć sytuacji, które wywołują u mnie reakcję astmatyczną i paniczny lęk.
Tak więc pozostaje mi stawiać czoło moim lękom i daje to efekty.
Wierzę, że i Tobie uda się znaleźć sposób na swoje "strachy".
Powodzenia
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Burza 07 maja 2007, 23:35
Naprawdę dziękuję Wam. Już dobrze się tu czuję. :) Jesteście kochani.
"Im ciemniej dookoła, tym wyraźniej widać światło nawet najbardziej oddalone".

..."niewiele trzeba, by się w samym sobie dać żywcem zagrzebać"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
06 maja 2007, 22:55

Avatar użytkownika
przez Mona75 08 maja 2007, 00:38
witaj i pamiętaj masz nas zawsze możesz się wyżalić lub po prostu tu z nami być, a z czasem oswoisz te potwory (lęki) i będzie lepiej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Re: jeszcze jedna w "rodzinie" :)

przez emidepeaster 08 kwi 2010, 02:19
Wszystkich pozdrawiam, ale wydaje mi się, że jestem totalnie za głupia do waszego towarzystwa, i w ogóle nie wiem co mam powiedzieć, po prostu
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
15 sty 2010, 20:39

Re: jeszcze jedna w "rodzinie" :)

przez supernovy86 08 kwi 2010, 18:58
emidepeaster napisał(a):Wszystkich pozdrawiam, ale wydaje mi się, że jestem totalnie za głupia do waszego towarzystwa, i w ogóle nie wiem co mam powiedzieć, po prostu


Coś Ty, bez przesady:) Wydaje mi się, że na każdym forum jest jak w życiu - powoli trzeba szukać swojego miejsca. Nie wydaje mi się, żebyś była "za głupia":)
supernovy86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do