Witam...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przez cinnamon_inspiration 03 maja 2007, 09:50
pfompfel

Ktos kiedys powiedzial na niemoznaosc znalezienia pracy, ze "kochanie, twoje szanse wzrosna, jak zlozysz aplikacje" wiec jazda na medycyne ;))))) Chociaz mnie bardziej fascynuje psychologia i mimo , ze zdaje prawie to co ty (procz chemii) to wlasnie wybiore psychologie, lub cos zupelnie odwrotnego, dziennikarstwo z arabistyką.

Pozdrawiam
Beata

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:51 am ]
Anczitka

Świetnie , ze do nas dolaczylas, Masz racje, forum to swietna grupa wsparcia,

Pozdrawiam
Beata
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

przez paola 03 maja 2007, 12:36
Pfompfel glowa do gory dasz sobie rade z matura mowie Ci kochana:).Tez sie ciesze ze to forum istnieje sa tu naprawde wspaniali ludzie ktorzy staraja sie być z toba i w jakiś sposob pomoci wesprzec,ja ze swoim problemem tez nie zostalam sama i ciesze sie.Od czasu do czasu zagladam tu i lubie poczytac rady innych.Ja jednak pracuje nad wiara w siebie i swoimi lękami ale wierze ze sie uda:*.Tobie tez sie uda:*
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
26 mar 2007, 18:18

Avatar użytkownika
przez pfompfel 04 maja 2007, 12:49
Tak więc już wiem, że jest ogromne prawdopodobieństwo BORELIOZY w moim organizmie.

WYniki wyszły: jeden pozytywnie a drugi negatywnie...

Droższe badania wykazały, że mam borelioze... - i jestem skołowana, bo przez ostatnie kilka tyg wszyscy mi mówili, że wmawiam sobie chorobę, że sama doszukuje się obiawów.... - uwierzyłam w to...!!!

Wiem, ze ta choroba negatywnie wpływa na psychikę - dlatego też myśle, że nie bez powodu znalazłam się na tym forum... Potrzebuje ogromnego wsparcia, bo jak narazie tylko mój chłopak stara się zrozumieć jak mocno przeżywam każde niepowodzenie, nową sytuację, każdy nieprzewidziany gest... Trudno mi zapanować nad negatywnymi emocjami, trudno jest mi się cieszyć....

Dzisiaj była MATURA z j. polskiego... temat jak znalazł dla mnie, szkoda tylko, że nie mogłam pisać z autopsji.... :( Relacje między matką a dzieckiem... Ciekawa jestem, jak egzaminatorzy ocenią moją pracę - chociaz... z drugiej strony mam to głęboko w środku gdzieś... z niewiadomych powodów... - a zawsze kochałam polski, inspirowały mnie lektury, wiele o nich myślałam i zawsze pomagałam klasie w interpretacji. Dziś wszystko mnie nuży... uśmiechnęląm się dzisiaj dosłownie na chwile, by pokazać matce nie też coś potrafię i nie dałam się... w koncu ojciec przewidział moje "nie zdanie" - nie chciałam nikogo usatysfakcjonować...

Koncze moj załosny monolog...

PA
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Anczitka 04 maja 2007, 13:09
borelioza to jest choroba spowodowana przez kleszcze!dobrze sie orientuje?wiesz co pfompfel jak zaczelam czytac o tej chorobie to tez sa objawy, ktore do mnie pasuja ale duzo tez pasuje do nerwicy Dziwne to troszku....tylko ze ja nie mam na skorze zadnego sladu jakiegos wskazujacego na to ze kiedys mogl mnie kleszcz dziabanac ale sie troszke poschizowalam bo latam po lasach czesto i to mogloby byc mozliwe!a ty masz takie charakterystyczne zaczerwienienie w jakims miejscu!wogole musz chyba to przeniesc do innego topica:)

Pfompfel!teraz jak masz juz polski za soba nie ma co rozkminiac co ma byc to bedzie dalas z siebie wszycho i to jest najwazniejsze:)elo powodzenia
Anczitka
Offline

Avatar użytkownika
przez pfompfel 04 maja 2007, 13:47
Ja byłam chora 3 lata temu - miałam rumień i leczyłam to miesiac antybiotykami.

To jest nawrót choroby który objawia się złym samopoczuciem, bolami stawów ... i każdy ma inaczej :( Jadni nie umią chodzić, inni odczuwaja tylko bóle, jeszcze inni zyja sobie i dobrze sie mają...

Szczerze mowiac to ja juz nic nie wiem... jestem zmęczona :(

Dziękuje <przytul>
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do