Witam Wszystkich!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Wszystkich!

przez freud-25 27 kwi 2007, 12:08
Witam serdecznie wszystkich!Od trzech lat walczę z tym cholerstwem i nadal dopada mnie w najmniej oczekiwanym momencie.Zaczęło się wszystko w ostatni dzień na wakacjach na Helu gdzie byłem z moją żoną.Wieczorem dostałem strasznie wysokiego ciśnienia i tętna.Żona zadzwoniła po pogotowie, ale pogotowie nie chciało przyjechać.Zawiozła mnie sama do szpitala gdzie musiałem czekać aż lekarz się wybudzi ze snu.Dostałem kroplówkę bez żadnych badań mimio,że dosłownie padałem z nóg z bólu w klatce piersiowej.Po kroplówie trochę przeszło i zapakowaliśmy się do auta i wrócililiśmy do domu.Tam seria bardzo wyczerpujących badań i nic!Przez pół roku dosłownie byłem nie do życia.Aktualnie moje objawy to napady wysokiego ciśnienia, tętna, bezsenne noce, mrowienie, bóle głowy, bóle serca, coraz gorsze widzenie, uczucie porażenia lewej części ciała, ogólnie poczucie okropnego zmęczenia wręcz totalnego wyczerpania.Jakbym miał 100 lat i tyleż samo chorób.Mam straszne kłopoty z koncentracją i zapamiętywaniem.Stosowałem przez parę dni tranxene, ale czułem się fatalnie, następnie mieszanki ziołowe, a obecnie validol, persen i objawy nasilają się mimo, że zmieniłem podejście do pracy i życia.Staram się unikać sytuacji stresowych a mimo to dopada mnie to cholerstwo.Co robić?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:11 pm ]
jak
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 kwi 2007, 11:00
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez maiev 27 kwi 2007, 15:33
witaj freud-25. wszystko co robisz - zmiana podejścia do życia itp. - przyniesie efekty, tylko trzeba cierpliwie poczekać, bo przy nerwicy to niestety nie ma tak "hop-siup". Także nie poddawaj się i niebawem zobaczysz efekty. ;) Przydałaby się tez chyba wizyta u jakiegoś specjalisty - w końcu oni się na tym znają i powinni wiedzieć jak pomóc. Pozdrawiam!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez Pstryk 27 kwi 2007, 21:02
Cześć Freud-25!
Dobrze, że w tej ciężkiej drodze do zdrowia nie jesteś sam - masz przy sobie żonę.... no i nas :D
3mam kciuki za Ciebie!
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mona75 28 kwi 2007, 09:16
A próbowałeś wizyty u terapeuty? Czasami warto. Pozdrawiam i życzę powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do