Helloooo:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Helloooo:)

Avatar użytkownika
przez agi 29 mar 2007, 13:28
Witam wszystkich bardzo serdecznie!:)

w zasadzie nie wiem, co napisać. mam nerwice - ale to pewnie żadna nowość - w końcu tego się tyczy forum.

moja nerwica uspokoiła się - jeśli spojrzę na ostatnie lata, ale bardzo mnie męczą te wszystkie sytuacje w których przychodzi, te w których nie ma ku temu powodu - ale to chyba cała ona ?

nie wiem... chciałabym się dowiedzieć czy ktoś ma podobny problem do mnie, najbardziej chodzi mi o drżenie rąk.... gdy nie można głupiej łyżki utrzymać w ręce.. :/
na ogól wszystko jest ok, ale gdy chodzi o jakiś obiad czy posiłek/ wypad chociażby z przyjaciółmi na pizze.. a już nie mówię o jedzenie z kimś kto jest po części obcy - i chce się dobrze wypaść (nie świadomie)
- bardzo ciężkie to jest dla mnie, okropnie się czuję, gdy nie mogę nic zrobić - z tymi trzęsącymi się rękami ;(

okropnie się czuję, gdy np. cała drżę.. i nie koniecznie jest ku temu powód.. :(


czy jest jakiś sposób na to? można jakoś wyjść z tego - pozbyć się? chociaż na tę właśnie chwile.... jakieś tabletki? leki? cokolwiek... ?

bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedź.
z góry dziękuję i pozdrawiam całe forum!
a... dzisiaj nie jest takie jak wczoraj tego co wówczas widziałam już nie widzę.
Avatar użytkownika
agi
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 mar 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez GRACJA 29 mar 2007, 14:03
Wita agi. Nerwice trzeba leczyć. Czy Ty robisz coś w tym kierunku. Jeśli nie to udaj się do Poradni Zdrowia Psychicznego - tam są psycholodzy i psychiatrzy. Powodzenia.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez agi 29 mar 2007, 14:20
Tak, tak.. leczyć..

miałam kiedyś silne objawy, myśli - lęki... panika itd.,
sporo się zmieniło, moje nastawienie - poradziłam sobie z nimi.


tylko to drżenie... ;/ okropne...... gdybym tylko mogla przelamac to na wstepie.. uspokoic choc troche ;/ cokolwiek..
a... dzisiaj nie jest takie jak wczoraj tego co wówczas widziałam już nie widzę.
Avatar użytkownika
agi
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 mar 2007, 12:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez shadow_no 29 mar 2007, 18:50
Witam na forum,
czuj się u nas dobrze,

Pozdrawiam Serdecznie,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez maiev 30 mar 2007, 12:16
Cześć agi!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez wiatr 30 mar 2007, 12:50
I ja Cię witam na forum
agi napisał(a):moje nastawienie - poradziłam sobie z nimi.


agi napisał(a):tylko to drżenie... ;
jesteś tak silna , ze wierzę że stopniowo pomalutku z ty dziadostwem sobie poradzisz ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez ashley 30 mar 2007, 15:31
Witaj na forum :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez agi 30 mar 2007, 16:19
dziękuje za miłe powitanie :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:23 pm ]
wiatr napisał(a):wierzę że stopniowo pomalutku z ty dziadostwem sobie poradzisz



ale..... jak?

staram się nie dawać tej fali myśli..
gdy czuję, że zaraz to przyjdzie

myślę sobie "gówno.. niech się trzęsą"
- olać, nie myśleć, że tak zaraz będzie

nie bać się..


może jestem nienormalna? ..jak drżą (lekko, bo lekko) nawet bez większego powodu :(
a... dzisiaj nie jest takie jak wczoraj tego co wówczas widziałam już nie widzę.
Avatar użytkownika
agi
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 mar 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez Róża 30 mar 2007, 18:33
Agi,ja niedawno jeszcze trzęsłam sie cała jak osika,np.gdy z kimś rozmawiałam.Strasznie mnie to denerwowało,było mi głupio,ale nie umialam nad tym zapanować.Z rąk wylatywało mi wszystko,najgorzej,jak piszesz,gdy byłam u kogoś albo gdzieś na obiedzie.Koszmar.Ale zauważyłam,że im bardziej się tego obawiam i więcej o tym rozmyślam,tym częściej to mnie dopada.Z czasem nauczyłam się podchodzić do tego z dystansem i nie zwracać na to uwagi.Nawet nie wiesz,jak szybko mi przeszło.Zaakceptuj ten stan i nie zagłębiaj się w nim,minie.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Edhel 30 mar 2007, 20:58
Witaj!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
20 sty 2007, 14:39
Lokalizacja
okolice krakowa

Avatar użytkownika
przez agi 30 mar 2007, 22:30
Róża napisał(a):Nawet nie wiesz,jak szybko mi przeszło.Zaakceptuj ten stan i nie zagłębiaj się w nim,minie.


fakt.. pewnie ciągle mnie to trzymało, bo obawiałam się strasznie tego momentu jak np. miałam wziąść łyżkę zupy do buzi i nie mogłam jej utrzymać....straszne

ostatnimi czasy naprawdę się staram, ale wydaje mi się to nie realne - nie możliwe.. "staje obok" i zachowuję się (wewnątrz) tak jakby mi totalnie zwisało czy będą się trzęsły, ale...... to ciężkie jest... choć nie jest aż tak jak na początku

czuję się jak idiotka, nie wiem - jak jakiś alkoholik czy coś.......nienawidzę tego


dziękuje za to, co napisałaś.. jakoś mi się tak lepiej zrobiło, lżej.
tak dokładnie to opisałaś.. i ta nadzieja, że to minie. dziękuje!


pozdrawiam!
a... dzisiaj nie jest takie jak wczoraj tego co wówczas widziałam już nie widzę.
Avatar użytkownika
agi
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 mar 2007, 12:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 8 gości

Przeskocz do