niech ktos mi powie co ze mna jest!???

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Avatar użytkownika
przez Ania1987 21 mar 2007, 22:37
pila napisał(a):taaak tylko ze ja jestem dziewcznyną heh Smile


:lol: PrintMan Chyba się pomylił :lol:

Mam nadzieję że byłaś u psychologa :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez pila 22 mar 2007, 21:36
Nie poszlam do psychologa...:/ .nie mialam odwagi sama isc,zwątpilam.Chce to zrobić jutro,chociaż na wizytę sie umowić. Tak,jutro po szkole pojde,juz nie bede tego przekladac...mam nadzieje ze znowu nie zwątpie i jakas sila mnie tam zaniesie.
poZDRAWIAM
"i nawet kiedy bede sam nie zmienie sie to nie mój świat"
"zamknięty w piekle mówi,że piekło nie istnieje"
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 mar 2007, 20:24
Lokalizacja
starogard gdanski

Avatar użytkownika
przez IceMan 22 mar 2007, 21:48
Dasz radę Pila. Psycholog to nie wróg ;) Chociaż sam u takowego nie byłem, to jednak ogólnie o psychologach słyszałem wiele dobrego, naprawdę ta wizyta Tobie pomoże. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Ania1987 23 mar 2007, 02:54
Trzymam kciuki. Jesteśmy z Tobą :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez pila 02 kwi 2007, 14:16
Nie bylam u psychologa:/ :( ja juz nie mogalam wytrzymac...tyle nie pislam.wogole wszystko mam w D.... olewam siebie i innych.Cały czas czuje ból żolądka...teraz jeszcze doszly bole w klatce piersiowej.serce mnie boli juz 4 dzien.dotego kaszel..okrutny suchy...dusze sie nim.i nie moge zlapac powietrza.na niczym mi nie zalezy.jeszcze teraz rozwod rodzicow.:(( ten kaszel mam od 2 miesiecy.nie pisalam o nim predzej,bo lekarz stwierdzil ze to przeziebienie....nie wiem co mam jeszcze pisac.ide cos zjesc.
pozdrawiam
"i nawet kiedy bede sam nie zmienie sie to nie mój świat"
"zamknięty w piekle mówi,że piekło nie istnieje"
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 mar 2007, 20:24
Lokalizacja
starogard gdanski

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 kwi 2007, 21:18
Pila... powinnaś o siebie zadbać... naprawdę dobrze Ci radzę - przejdź się z tym wszystkim do rodzinnego i niech Cię ewentualnie skieruje dalej. A co to za przeziębienie co trwa 2 miesiące? Trzeba to wyleczyć. I do psychologa też się postaraj jednak. Może się przekonasz do tego wszystkiego. Naprawdę nie karaj się sama za ... nie wiem co. Ale to tak wygląda. Daj sobie pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez GRACJA 02 kwi 2007, 21:37
Witaj Pila. No niestety nikt za Ciebie tego nie zrobi, Źle się czujesz-potrzebujesz pomocy. Zgłoś się do lekarza rodzinnego. Musisz przebadać to przeziębienie i żołądek. To samo nie przejdzie. Musisz mieć tego świadomość. To są tylko przejściowe kłopoty z którymi dasz sobie radę. Jeśli masz opory to poproś kogoś zaufanego żeby z tobą poszedł do lekarza. Lekarz rodzinny też może dać Ci leki poprawiające nastrój. Siedzenie w domu i zamykanie się w sobie pogarsza tylko sytuację. Na pewno chcesz lepiej się poczuć, więc zrób coś w tym kierunku. Daj sobie szansę na lepsze życie. Pomyśl że może być lepiej i to czy tak będzie zależy w tej chwili tylko od Ciebie. Nie marnuj sobie zdrowia. Powodzenia. Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do