jestem nowa:(

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

jestem nowa:(

przez elam 17 mar 2007, 13:57
Hejka,

I jak sobie poradzicie??
Bo ja już mam dosyć, nie mogę już udawać. A tu praca. mąż, dziecko...:( z jednej strony mam wyrzuty sumienia jako żona i matka, a z drugiej nic nie chcę tylko spania, odpoczywania i ciszy.
W poniedz. idę na tydzień na zwolnienie.
Niby bliscy mówią, że mnie rozumieją (mąż, siostra), ale ja wiem, że nie, bo ja sama tego do końca nie rozumiem i wiem jakbym byłam obok - też by mi się wydawało, że rozumiem.
Duszę się, chce mi się krzyczeć, mam pustę w głowie, nic nie pamiętam, nie mam koncentracji. Głupie lęki, żeby wejść do sklepu po chleb:(
Niby mija rok jak biorę Seroxat, ale najpierw lekarz podobno dał mi za małą dawkę, a ja jak tylko poczułam się lepiej zaczęłam brać nieregularnie i do tego alkohol.
W między czasie zmienił mi się lekarz- Pani bardzo miła i dała mi podwójną dawkę i już było lepiej.
Ale znowu zaczęłam brać różnie jak tylko poczułam się lepiej. Alkoholu jeszcze więcej- zaczęłam się coraz bardziej martwić, bo zrozumiałam, że uciekam w alkohol (bo mam wtedy dobry humor). Ale rano wstawałam i zdawałam sobie sprawę, że nie pamiętam (choć np. wypiłam 2 piwa), a bałam się do tego przyznać.
Potem już było coraz lepiej- lekarz stwierdził, że możemy obniżyć dawkę i tydzień po tym dowiedziałam się, że naszą firmę przejmuje inna.
A co za tym idzie, nie wiadomo czy nas nie zwolnią, albo po prostu wygaśnie umowa (mam do końca kwietnia). A tu kredyty, pożyczki - z jednej męża pensji nie damy sobie rady.
I po tej informacji i zmiejszonej dawce dopiero mnie dopadło!!!!!!!!!!
Drugi tydzień siedzimy w pracy jak na bombie zegarowej i nic nie wiemy:(
Ale podobno w poniedz. przyjdzie nowa szefowa i powie nam co dalej....
Ja idę rano do lekarza po tydzień zwolnienia i udam się tylko do pracy zawieźć L4 i posłuchać tej pani.
Znowu zaczęłam brać większą dawkę i już drugi tydzień nie piję.:)
Wizytę u psychiatry mam ok. 20 kwietnia, bo przecież było lepiej....
Ale postaram się dostać do niej w środę- tylko bez zapisu będzie ciężko!!!!
Powiedzcie mi czy wyszliście z tego?
Jest w tym wszystkim coś optymistycznego, jakieś światełko w tunelu?
Bo ja bardzo bym chciała walczyć, ale nie mam siły już czekać.
Po prostu chcę spokoju.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 mar 2007, 22:26

Avatar użytkownika
przez gusia 17 mar 2007, 14:09
Witaj elam :P
Myślę że jak poczytasz troszkę forum ...ujrzysz to światełko,bo naprawdę to mozliwe.Trzeba tylko mocno wierzyc i bardzo chciec :)
Nie jest to łatwe ,napewno ,ale ..MOŻLIWE :D
Trzymaj się.
Pozdróffki.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 17 mar 2007, 14:16
Witam na forum !
Moja żona już dwa lata nie wychodzi z domu.
Ale ciągle wierzę że z tego wyjdzie.
Kiedyś brała seroxat, i lek ten przez pewien okres jej pomagał.
Z czasem sytuacja się zmieniła i teraz bierze inne leki.
Ważne żebyś ze swoją chorobą nie została sama.
Na pewno znajdziesz tu dużo ciekawych wiadomości i poznasz ludzi
którzy pomogą ci.
Wszystkiego dobrego . Pozdrawiam.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 mar 2007, 14:22
Witam serdecznie!
elam napisał(a):Jest w tym wszystkim coś optymistycznego, jakieś światełko w tunelu?

Tak!
1. Przejęcie firmy nie oznacza zwolnień - jest tylko takie prawdopodobieństwo, ale nic więcej.
2. Nerwica jest uleczalna! Możesz to zwalczyć!
3. To co piszesz o alkoholu to jeszcze nie alkoholizm, więc nie jest źle (ale odstaw to, zanim przekroczysz granicę).
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 18 mar 2007, 06:03
Witaj elam!
Na pewno jest światełko w tunelu. Będzie dobrze :smile: . Pozdrawiam!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do