szpital w Komorowie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Avatar użytkownika
przez GRACJA 07 mar 2007, 03:16
Nie byłam w Komorowie ale rozmawiałam z osobą ktora tam była, Bardzo sobie chwaliła pobyt w tym szpitalu, Mówiła że czuje sie tak jakby narodziła się na nowo. Ja byłam w innych szpitalach i uważam, że takie leczenie ma sens. Pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez biala2 07 mar 2007, 08:55
Witam Gracja :smile: Dzięki za odzew Mogłabyś coś więcej się dowiedzieć np. ile tam była ?POzdrawiam
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
06 lut 2007, 23:37
Lokalizacja
WARSZAWA

Re: szpital w Komorowie

Avatar użytkownika
przez Lena88 20 sty 2010, 15:08
Istnieje :mrgreen: Ja właśnie przebywam na półrocznej terapii na Oddziale Leczenia Zaburzeń nerwicowych w Komorowie.
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: szpital w Komorowie

przez magnezowa 10 mar 2010, 00:52
Lena88 napisał(a):Istnieje :mrgreen: Ja właśnie przebywam na półrocznej terapii na Oddziale Leczenia Zaburzeń nerwicowych w Komorowie.


czy w tym szpitalu sa tylko grupy z terapia grupowa czy jest tam tez indywidualna?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 mar 2010, 00:33

Re: szpital w Komorowie

przez skipii 02 cze 2010, 02:20
witam wszystkich na forum .nerwica mojej żony wpłyneła na wszystko co było miedzy nami jak poszła tylko do KOMOROWA .powiem tak moja żona ma ta depresje i walczylismy z nia razem 3 lata stałem przy nie cały czas ..wszystko było dobrze ..znalazła ten osrodek w komorowie wszystko było dobrze nim poszła tam na 3 miesiace ,,po paru tygodniach poczułem ze cos jest nie tak nie przyjerzdzała nie dzwoniła..do mnie ani do rodziny inny swiat ..jak by w amoku ...poczułem ze coś jest nie tak nie chciała mnie widziec ...ani zebym przyjeżdzał do niej ..po 2 miesiacach marta moja żona mówi mi że chce sie rostać dlaczego nik nie wie ..co sie stało .mówi ze mnie juz nie kocha i nic do mnie nie czuje i to wszystko.dostałem taki nóz w serce ze do tej pory nie wiem dlaczego jeszcze dwa tygodnie i wychodzi morze zobaczy co zrobiła tam ma teraz kolegów i przyjaciół co ja wspieraja ..ale nadal ja kocham i czekam ..to tam się zmiena człowiek odradzam tego miejsca zmiena człowieka o 180 st.Bende walczył o żonę...MARTA KOCHAM CIĘ
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 cze 2010, 01:37

Re: szpital w Komorowie

przez rober6666 02 cze 2010, 10:40
...współczuję bardzo.
Niezłą jazdę Wam zrobili....
Nienawidzę psychologów....zawsze to powtarzam.
Wiesz , to nie "wina" akurat tego konkretnego szpitala. To wina "prania mózgu"
Być może "pomogli" twojej Żonie dojść do wniosku, że Wsze małżeństwo jest przyczyna Jej depresji.
Nie wiem...są tez życzliwi nowi przyjaciele i przyjaciółki.
Na szczęście jeszcze chwila i będzie w domu. Nie załamuj się.
Ja jednak dowiedziałbym się kto tak namieszał.....i znając siebie nie odpuścił bym.
Życzę , aby się Wam poukładalo i na pohybel szmatom , ktore spowodowały obecny stan
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: szpital w Komorowie

przez skipii 02 cze 2010, 20:19
dzięki zobaczymy jak wyjdzie morze zacznie myslec normalnie mam ochote tam pojechac i zrobic tam porzadek ale tym bym sobie jeszcze pogorszył..bende czekał i walczył o moja żone zobaczymy czas pokarze ..dzieki za wsparcie..
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 cze 2010, 01:37

Re: szpital w Komorowie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 cze 2010, 22:58
Ale czemu? Tłumaczy to czymś? Może kogoś tam poznała?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: szpital w Komorowie

przez skipii 07 cze 2010, 15:44
nie wiem czemu mówi ze mnie juz nie kocha i nic do mnie nie czuje a wszystko było dobrze przed tym osrotkiem w komorowie ..to tam cos sie stało i najgorsze jest to ze powiedziała mi w drugim miesiacu pobytu tam ....to było strasze dla mnie straszny szok...ona teraz chce byc sama a zawsze bała sie samotnosci a ja btłem przy niej a teraz zmieniła zdanie ze juz sie nie boij samotnosci i chce sie roztac ..niewiem za tydzien wychodzi,zobaczymy wtedy jak wróci do codzienych zajec,nie bendzie juz kolegów i kolezanek które tak czuje pomogły jej pomuc w podjecju decyzij....bende jeszcze walczył o nia bo ja kocham nadal ...ale to juz nie bendzie to co wczesniej ...

[Dodane po edycji:]

odradzam ten ośrodek w komorowie ....to jakaś sekta dla mnie...tam kto tam jest to mówi ze to jego drugi Dom to chore jest dla mnie...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 cze 2010, 01:37

Re: szpital w Komorowie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 cze 2010, 17:46
Wiesz - może zaboli to co teraz powiem, ale może:

albo 1. Ona widzi w Tobie coś złego (bez względu na to czy tak jest czy nie) i ktoś lub sama terapia pomogła jej podjąć decyzję w związku z tym czymś?

albo 2. Jest w Tobie coś złego i ona to dzięki terapii zobaczyła?



Oczywiście to tylko jedna z wielu hipotez. Ale też warto się i nad sobą zastanowić.


Trzymaj się. I nie naciskając (koniecznie daj czas, może tymczasem nic nie rób), powolutku dowiedz się jakie są prawdziwe przyczyny takich decyzji!

Trzymam kciuki - za WAS!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: szpital w Komorowie

przez skipii 09 cze 2010, 14:58
dziekuje tak zrobie jak piszesz
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 cze 2010, 01:37

Re: szpital w Komorowie

przez aspirance 13 lip 2010, 09:36
cześć
w przyszłym tygodniu wybieram się do tego szpitala
będe tam 12 tygodni i jest dla mnie niesamowicie ważne jak wygląda sprawa korzystania z internetu?
czy jest internet bezprzewodowy i można z niego normalnie korzystac czy nie mam nawet po co brać laptopa?

[Dodane po edycji:]

cześć
w przyszłym tygodniu wybieram się do tego szpitala
będe tam 12 tygodni i jest dla mnie niesamowicie ważne jak wygląda sprawa korzystania z internetu?
czy jest internet bezprzewodowy i można z niego normalnie korzystac czy nie mam nawet po co brać laptopa?[/quote]
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 lip 2010, 09:34

Re: szpital w Komorowie

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 wrz 2010, 19:08
i jak jest?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: szpital w Komorowie

przez aspirance 07 wrz 2010, 08:20
spędziłam tam 4,5 tygodnia
było całkiem znośnie
wypisano mnie z powodu złamania kontraktu żywieniowego
nauczyłam się tyle, że już więcej nie sięgnę po pomoc psychologów
nie zamierzam kontynuować terapii
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 lip 2010, 09:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do