Jak sobie pomóc ?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Jak sobie pomóc ?

przez tygrysek21 13 lut 2007, 00:50
tak ciągle myślę o tym co mam zrobić,egzaminy mnie wykańczają,jest coraz gorzej,z nerwów mam ciągłe skoki ciśnienia czego skutkiem chybą są bóle i zawroty głowy.w domu też mam same problemy: choroba babci,nikt z nikim nie może się dogadać,brat -nastolatek wykańcza rodziców,czuję się jak w koszmarze,nie chcę nikogo obarczać moimi problemami ale moje wybuchy złości,czy częste płacze pogarszają jeszcze sytuację.Momentami czuję się niechciana,niepotrzebna i myślę że w domu byłoby bezemnie lepiej(ale nie mam myśli samobójczych!!!).gdzie sie szuka pomocy?u lekarza rodzinnego>?psychiatry?boję się tego:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 lut 2007, 16:51

Avatar użytkownika
przez Ania1987 13 lut 2007, 07:58
Nawet tak nie myśl, że jesteś nie potrzebna!!! Pomocy szuka się u lekarza rodzinnego, on wysyła Cię na masę badań po to, aby wykluczyć jakąkolwiek chorobę, następnie, jeśli w wynikach nic nie ma(a przeważnie tak jest) wysyła Cię do psychologa. Jeśli masz jakieś pytania to śmiało pytaj (ja już to przechodziłam)?! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

przez shadow_no 13 lut 2007, 15:19
Witam na forum,
czuj się u nas dobrze!
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 13 lut 2007, 15:34
Witam Cię tygrysku 21. Nie obwiniaj się za to co sie dzieje w domu, i ani nie myśl
Ania1987 napisał(a):że jesteś nie potrzebna!!!
, przychodzą teraz takie myśli , ale wiesz że to nie prawda. Każdy człowiek jest wartościowy, ty też jesteś człowiekiem wartościowym.
shadow_no napisał(a):czuj się u nas dobrze!
i z nami.Pozdrawiam cię i cieszę się że cię poznałam. Pozdrawiam. :lol:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez LadyInBlack 26 lut 2007, 20:36
tygrysku21 mysle ze wiele osob przechodzi w zyciu to, co Ty. U mnie bylo podobnie, czulam sie jak czarna owca w rodzinie, mialam wrazenie ze najlepiej byloby dla wszystkich, gdyby mnie po prostu nie bylo ale teraz wiem, ze zle myslalam, trzeba to po prostu przeczekac, zacisnac zeby i nie dac sie, na pewno jest Tobie duzo buntu przeciwko tej potwornej rzeczywistosci ale badz silna i nie poddawaj sie, tu na forum na pewno znajdziesz duzo wsparcia i pomocy,
Pozdrawiam!
"Wyszedł ślimaczek ze skorupki złudzeń a świat przydeptał go butem rzeczywistości.."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 sty 2007, 23:44

Avatar użytkownika
przez IceMan 26 lut 2007, 22:36
Witaj Tygrysku!
A może psychoterapeuta?? Tak tylko proponuję...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez edurbi 03 mar 2007, 21:50
Witam,
konflikty rodzinne czesto sprawiaja, ze czujemy sie beznadziejni i bezsilni w obec narastajacych sie problemow. dobrze, ze szukasz pomocy, udaj sie do lekarza rodzinnego i powiedz mu o swoim stresie i zlym samopoczuciu. Lub od razu udaj sie do psychoterapeuty. to zaden wstyd pomoc samemu sobie.
Psychoterapia dziala cuda!!! Mysl pozytywnie!!! Jestes przed wspaniala przyszloscia, ktora na pewno zrekompensuje ci Terazniejszosc. UDA SIE!!!
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

przez zwycięzca 04 mar 2007, 14:06
Cześć tygrysek 21!
Psychoterapia! psychoterapia!psychoterapia!
Nie bój się! wiem ,że to może być trudne, umów się z psychoterapeutą!
Taka terapia dobrze ci zrobi i pomoże! Uczy jak żyć!
Pamiętaj ,że zmiany wymagają wysiłku! Nikt za ciebie nie pójdzie do psychoterapeuty, jak ty sama!

Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lut 2007, 16:28

Witaj Tygrysku

Avatar użytkownika
przez GRACJA 04 mar 2007, 14:29
Oj tak psychoterapia. Działa cuda. Ja po psychoterapi zrobiłam kurs agenta ubezpieczeniowego, Tyle wtedy we mnie narosło sily. Odwagi i powodzenia.Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do