Witam! jestem tu nowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam! jestem tu nowa

Avatar użytkownika
przez punca24 31 sty 2007, 19:53
witam!
pierwszy raz postanowiłam się podzielić z kimś moim problemem. tzn wie o nim mój mąż, ale nie traktuje tego poważnie i się ze mnie podśmiewa. a mnie wcale do śmiechu nie jest. chociaż teraz już jest lepiej bo staram sie z tym walczyc, ale jeszcze parę lat do tyłu płakałam co chwilę bo to było prawdziwą udręką. Otóż moi mili wydaje mi się (bo nie byłam u żadnego lekarza), że mam nerwicę natręctw. Widzieliście "Dzień świra"? To właśnie coś takiego.... Bylam na tym w kinie. wszyscy dookoła śmiali się do rozpuku, a ja w duszy płakałam. chociaż ten film uświadomił mi, że nie jestem jedyna na świecie. Teraz już jest duużo lepiej, ale opowiem wam co robiłam parę lat temu. Dosłownie jak scena z filmu: mieszałam herbatę siedem razy kręcąc łyżeczką, potem siedem razy stukałam tą łyżeczką w dno szklanki zanim ją wyjełam. kładąc sie wieczorem spać po kilka razy sprawdzałam, czy drzwi w domu są pozamykane, czy woda zakręcona i czy gaz wyłączony. wodę zakręcając dokrecałam bardzo mocno, bo musiałam przy tym policzyć do siedmiu (koszmar...), zamykając drzwi szarpałam trzy razy za klamkę. kładąc sie do łóżka moje kapcie leżały równiutko koło łóżka tworząc kąt prosty między łóżkiem a nimi - nigdy inaczej. na szafeczce nocnej układałam swoją biżuterię, za kazdym razem ściągałam z palców pierścionki w odpowiedniej kolejności i układałam je odpowienio na szafce, obok kładłam zegarek i łańcuszek - broń Boże nie mogły się stykać ze sobą. po kilka razy przed snem sprawdzalam, czy przypadkiem sie nie dotykają, patrzyłam na nie licząc do siedmiu. Moje życie było istnym koszmarem. dopiero jakieś cztery lata temu zaczęłam z tym walczyć. pomógł mi w tym mój mąż (wtedy chłopak). bałam sie mu powiedzieć, ale w koncu sie odważyłam. początkowo mnie wyśmiał, ale gdy zobaczył jak poważne to jest dla mnie zrozumiał, że to nie żarty. gdy wychodziliśmy razem odciągał mnie od drzwi, zebym nie mogla trzy razy pociągnąć za klamkę, cały czas czułam się fatalnie - myślałam, ze coś złego się przydarzy jezeli nie spełnię mojej regułki. celowo rozrzucałam kapcie po pokoju a potem przeżywałam męki bo nie mogłam zasnąć.
ale udało mi się - po części.... teraz jestem szczęśliwą żoną, mieszkam z mężem. jedyne co pozostało po tamtym koszmarze, to sprawdzanie drzwi, gazu i wody. Mam jeszcze jeden problem. nie potrafię dotknąć śmieci. Wrzucam papierek do kosza (w domu) i po sekundzie już go nie potrafię dotknąć. nie potrafie także dotknąć worka na śmieci, nie mówiąc już o wyniesieniu śmieci. problemem również jest mycie rąk. myję je ciągle. nawet jak dotknę podłogi przy ubieraniu butów to muszę iść umyć ręce.
ufff....
no to się wygadałam
co o tym sądzicie? tylko proszę nie mówcie, że jestem psycholem bo tego nie zniosę
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 sty 2007, 19:43

Avatar użytkownika
przez gusia 31 sty 2007, 21:28
Witaj sąsiadko :P ....szpieg Gusia...

Napewno nie jesteś psycholem i nikt tutaj tak Ciebie nie nazwie(daję sobie uciąc głowę)
;)
Typowe natręctwa...ja niestety walczę z czym innym,ale tutaj na forum o nartectwach poczytasz do woli ,nie jestes odosobnionym przypadkiem,uwierz.
Wiesz?super że masz obok siebie faceta ,który wspiera Cię w tej "nierównej" walce,a że czasem sie smieje....wiesz bo nikt tego tak naprawdę do końca nie zrozumie myslę...

Miło że jesteś..glowa do góry :P
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 31 sty 2007, 22:48 przez gusia, łącznie edytowano 1 raz
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 31 sty 2007, 21:49
Witam serdecznie! Nie martw się- nie jesteś psycholem. Trzymaj się. Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gina 31 sty 2007, 23:55
Cześć! Witaj w rodzinie! :D
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez punca24 01 lut 2007, 10:49
dzięki za tak miłe przywitanie
:)
od razu lepiej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 sty 2007, 19:43

Avatar użytkownika
przez LuC 01 lut 2007, 11:05
witamy w naszych skromnych progach

wiesz ja natręctw jako takich nie miałem nigdy (chociaż też chorobliwie myję ręce) i masz rację widząc to zboku, ludziom wydaje się to śmieszne, ale to nie powinno być istotne. Ważne, że ty odważyłaś się o tym porozmawiać a najważniejsze, ze z tym walczysz !
"Należy doceniać to, co się posiada, nie niszczyć tego, a i korzystać z życia piersią pełną, bo nie znamy dnia ani godziny "

pozdr...
LuC
Avatar użytkownika
LuC
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
22 sty 2007, 17:22
Lokalizacja
z doskoku

przez muszla 01 lut 2007, 21:30
o fajnie ze to przeczytalam, ja tylko mylam rece(potem od razu kremowalam, bo nie znosze suchej skóry) ale moja corka, i nic tego nie przebije MYJE przed uzyciem szklanki wyjete wlasnie ze zmywarki!!!niezle...
wytrwam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 lis 2006, 12:59
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do