Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Avatar użytkownika
przez kings 01 lut 2007, 17:45
Witajcie, Musli, Wiatr to o czym piszecie jest typowe dla bardzo wrażliwych osób - pewnie wszystkich obecnych na forum i to właśnie nas dopadają te chróbska i ranią wrażliwe serduszka. Kiedyś czytałam artykuł o osobach nadwrazliwych i zostały w nim określone jako "pomarańcze bez skórki"...
Pozdrowionka
'Gdy są jakiekolwiek wątpliwości to znaczy, że nie ma żadnych wątpliwości.....'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

przez wiatr 02 lut 2007, 10:07
Witam wszystkich cieplutko.Kings to od tej chwili czuję że awansowałam na ,, pomarańcza bez skórki" :D jakie to piękne i słodkie określenie, a że czasem pomarańcza bywa kwaśna to pozwolę sobie tą kwaśność porównać do moich drżących rąk ktore w momencie rozrabiania moich emocji . Super bardzo mi się podoba. Natomiast kochana musli żeczywiście to prawda piszę szczerze o swych uczuciach ,bo chcę być lojalna w stosunku do siebie jak i do was wszystkich. Kiedyś wiele razy rozmawiałam z osobami których znalam no i oczywiście widzieli mnie ( a przede wszystim widoczne byly moje wyzwalające się bez mojego pozwolenia- prawda nieposłuszne emocje.beee.. be....fe...fe...) nie dokońca bylam przekonana o ich szczerości. Mianowicie, czulam że coraz to bardziej się miotałam, bylam niepewna, i co najgorsze zaczęlam się bać . Kontrolowalam się się przed nimi. A tak się wyćwiczylam że przesytalam wogóle im mówić o moich problemach, jakich kolwiek. Ale ja też jestem czlowiekiem i potrzebuję by ktoś szczerze mnie wysluchal a mój organizm stopniowo wierzę w to zacznie wkońcu mnie sluchać.Zrozumie że to ja jestem pierwsza a potem on.Nie odwrotnie.Przez to na forum , wiem zdaje sobie sprawę że być może ktoś kto czyta mój post lacha się :mrgreen: ( co ta dziewczyna za glupoty wypisuje) wiesz z drugiej strony i tak będę bardzo szczęśliwa z tej oceny , a wiesz dlaczego - on się śmieje ze mnie to znak jego organizm się rozlużnia no i wiadomo samo z siebie dolegliwości przez tą sekundę mijają. Zdaje mi sie że to tylko nasza podświadomość która nie jest kontrolowana przez nas rownież hula po to byśmy tylko niedaj Boże pomyśleli o sobie ,, Jestem świetny"" :twisted: A fe nie wolno.... Bzdura . Nie jesteś musli świetnym czlowiekiem, najcenniejszym i jesteś w malutkim błędzie - przepraszam :cry: Cię że napiszę , jeszcze raz Cię przepraszam :cry: tak bezpośrednio do Ciebie - znamy się i to bardzo dobrze i nie tylko my ....my wszyscy się znamy choć na początku wydaje nam sie to niemożliwe . Skąd? Bo mamy wszyscy mamy potrzeby..........
Gorącą prośbe mam do ciebie - wybacz mi za śmialość ;) super jeśli się nie rumienisz. Jesteś Wielka. Ja natomiast niepotrafię inaczej ale jastem czerwona jak b u r a k :roll: :oops: gdy z kims rozmawiam, a fe.... :mrgreen: A jeśli mogę slowko. Niemartw się, a to niczym się niemartw jesteś zbyt fajna by się zamartwiać :lol: Pa. Pozdrawiam cię bardzo i wszystkich gorąco.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez musli 02 lut 2007, 12:04
Witaj kings,

Zgadza sie , jestem osoba wrazliwa a kreslenie "pomarancza bez skorki" , hm, podoba mi sie :smile:

Wiatrze, piszesz, ze byl taki okres kiedy to rozmawialas ze znajomymi o swoich problemach a nastepnie przestalas. Wiesz, ja wogole nie rozmawiam o swoich problemach ze znajomymi poniewaz jest mi trudno zaufac ludziom (nawet znajomym). Nie piszesz zadnych bzdor bedac szczera w opisywaniu swoich emocji, swojego stanu. Moje zdanie jest takie iz na tym forum sa ludzie, ktorzy doskonale wzajemnie sie rozumieja i mozna podzielic sie swoimi "doswiadczeniami" w naszej chorobie. Nie rozumiem jedynie Twojej mysli dotyczacej "swietnosci" :smile: .

Pozdrawiam milo
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
31 sty 2007, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 02 lut 2007, 14:06
witam msli. Przepraszam, bardzo przeprasza Cię, byc moze wszystkich ktorych moze urazilam Jest mi okropnie wstyd. Nie mialam nic zlego na myśli . Broń..... Jest mi tak glopio . :cry: No prawie ja doświadczylam upokorzenie od tz. moich znajomych. Być może zbyt szczera jestem. Do bani z tymi moimi dziadowskimi uczuciami. Nawet na forum nie potrafię .............Wierzylam usilnię. że poprzez takie pozytywne myślenie pomogę sobie i przy pomocy was. Oddale jak najdalej nerwicę bo tak naprawdę nigdy nie używałam tej nazwy. Nie chciałam. Dziękuję Ci musli za szczserść. Przepraszam .Nie pasuje do ludzi z ktorymi muszę się stykać , a nawet na forum wielka klapa . Przepraszam.Nie potrafię się bronić. Ach...Wybaczcie mi. Ta szczeość zbyt dóżo mnie kosztuję i wiara że szystko będzie dobrze. :cry: Pa. Pozdrawiam wszystkich i wybacz. :oops: :cry:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Róża 02 lut 2007, 14:10
Wiaterek-nie wymiękaj,nie masz kogo i za co przepraszać.Wszystko jest ok :D To tylko nieodpowiednia perspektywa spojrzenia.Trzymaj się.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez wiatr 02 lut 2007, 14:50
Rożo dzięki bardzo za wsparcie. Naprawdę nie chcialam musli urazić. Ktoś mi kiegyś powiedzial. Jak masz serce miękkie to musisz mieć d../sory. twarda a ja jedno i drugie mam miękkie.Och. To nie do uwierzenia ale strach tak mocno mnie dopadl ,beczę, jak idiotka.bardzo was polubialam , przychodząmi myśli powrócić do kattek i tam pisać jak kiedyś samej sobie odpowiadać a wówczas napewno nikogo nie urażę. To nie chodzi o mnie tylko o inną osobę ponieważ wszystkich szanuję i podziwiam co robią dla siebie i co najciekawsze porafią. Zaś glupio to brzmi. Najgorsze to że to jest czysta prawda. sory.. :cry: pa.Chyba cichutko posiedzę sobie w dolku. I to niczyja nie jest wina tylko moja że taka wlaśnie jestem Pozdrawiam :oops:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez musli 02 lut 2007, 16:09
Wiaterku, nie poczulam sie urazona tylko po prostu nie do konca zrozumialam watek Twojego postu. Ale zapomnijmy juz o tym i nie wracaj do swoich kartek tylko pisz tutaj na forum co Ci lezy na duszy :smile: . (oczywiscie nic nie mam przeciwko osobistemu pamietnikowi :smile: ) . I nie placz juz bo ja sie rozplacze i wtedy bedzie za duzy halas :lol:

A tak wogole to musze Ci powiedziec, ze ja niejednokrotnie urazilam druga osobe moimi "rozregulowanymi emocjami" :( .

Nie martw sie, wszystko jest ok :smile:

Ps. A pewnie, ze nie jestem swietnym i najcenniejszym czlowiekiem ;) :D

Pozdrawiam
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
31 sty 2007, 12:05

przez wiatr 02 lut 2007, 16:39
Witam Cię Musli. Bardzo się balam ale też czekalam na ciebie.Ocieram szybciutko łzy :oops: . Musli ja naprawdę sie ciesze że również i ciebie poznalam. Gdybyś nie byla dlamnie wartościowa w co bardzo glęboko wierzę nigdybyś tu nie trafila. Przepraszam jeśli coś nie tak jasno piszę. Jesteś i będziesz do końca świata. Cieszę się bardzo że jest ok. I wiem że znajdziesz na forum wielu przyjaciół a oni ciebie znajdą bo jesteś tego warta.
Jednocześnie wybaczcie mi wszyscy za tą śmialość z mojej strony bardzo was doceniam że potraficie radzić sobie i innym w trudnych chwilach. A terea życze tobie , sobie i wszystkim milego dnia. ;) Pa.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez musli 04 lut 2007, 21:49
Hej wiaterku,

Z pewnoscia i Ty wiaterku posiadasz w sobie mnostwo cech pozytywnych i cennych. Rowniez ciesze sie, ze Cie poznalam.

A z tym pisaniem..ech, nie potrafie czasami nic "wyskrobac" o sobie...Lepiej poczytam..
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
31 sty 2007, 12:05

przez wiatr 05 lut 2007, 11:54
Pozdrawiam Cię cieplutko. Mnie rownież nie jest latwo.
Damy radę jeszcze nie wiem jak , ale damy... ;)
Pozdrawiam Wszystkich.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do