Nikt mnie nie rozumie............

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nikt mnie nie rozumie............

Avatar użytkownika
przez matija 22 sty 2007, 13:25
Nikt mnie nie rozumie, tlumaczę wszystkim co mi jest.........oni nic, ale jak mówię że nie interesuję si e swoim dzieckim mówią ze jestem puk puk........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
21 sty 2007, 13:37

przez reneSK 23 sty 2007, 22:33
Chyba mało kto zrozumie osoby przeżywające nerwicę, czy też depresję, wybierz się do psychologa, z nim będziesz mogła otwarcie porozmawiać o swoich uczuciach i napewno cię niewyśmieje!!pozdrawiam!!!!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 gru 2006, 21:46

Avatar użytkownika
przez gusia 24 sty 2007, 00:19
Witaj matija :P
Puk puk???
Nieraz to słyszałam :roll: Teraz wiem że nie jestem "puk puk".Niedokładnie zrozumialam o co chodzi z dzieciakiem ....ale myslę ze może to poprostu depresja......szukaj pomocy jesli tak jest ,niewarto czekac.
Glowa do góry.
Pozdrawiam.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez LINA 24 sty 2007, 09:29
Cześć matija :D
(podobnie jak Gusia, nie wiem o co chodzi z dzieckiem...???)
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez maiev 24 sty 2007, 15:31
Witaj! Tak jak pisze Gusia - szukaj pomocy - może być u psychologa. Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez matija 24 sty 2007, 16:25
Witam!! Z dzieckiem?? Chodzi o to że urodziłam synka 2 lata temu i nie mam zainteresowania nim! To jest tragedia! Robię wszystko z obowiazku nie z miłości! Spacer z nim to jakiś koszmar a nie relax! Nie lubie z nim siedzieć , bawić się nawet nie czytam mu! On siedzi sam w pokoju a ja w innym! Obwiniam go za to ze sie urodził, bo właśnie od tego czasu mam myśli samobójcze itd! Wcale nie myślę że go zostawie, nie obchodzi mnie to że on mnie potrzebuje! To jest cała historia! Dalej tak myślę! Niestety taka juz jestem!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
21 sty 2007, 13:37

przez shadow_no 24 sty 2007, 16:39
Witam na forum,
Pozdrawiam Serdecznie!
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Yantar 24 sty 2007, 16:53
matija widac cos niedobrego porobilo sie po porodzie. (wprawdzie okolicznosci mogly byc rozne) ale z pewnym prawdopodobienstwem mozna zalozyc, ze mialas ciezki przypadek depresji poporodowej. Moze gdyby ktos wtedy odpowiednio zareagowal bylo by dzis inaczej.
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
15 sty 2007, 05:36

Avatar użytkownika
przez matija 24 sty 2007, 17:21
Yantar: zapewne tak?! Nie lubie dzieci i nie chcę ich! Oni wszyscy mysleli że ja poprostu jestem zmeczona i mam dość! 7 dni plakałam w szpitalu! Miałam narkoze więc porodu nie widzialam! Jak zibaczylam swoje dziecko to rozpłakałam się! Zostawili mnie i mówili że tak jest! Wogóle nie spałam , nie miałam checi do karmienia, ..itd itd! A terz mam mysli samobójcze i myślę o tym non stop, to jest jedyne wyjści by nie siedzieć z dzieckiem!!!

[ Dodano: Sro Sty 24, 2007 4:21 pm ]
Nie przywitalam się, Witam Shadow-no i pozdro!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
21 sty 2007, 13:37

Avatar użytkownika
przez lija70 24 sty 2007, 17:39
:D witaj pozdrawiam buziole
Myślę, że ludzie są znacznie lepsi, niż są w stanie sobie to wyobrazić w najśmielszych marzeniach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
11 gru 2006, 14:03
Lokalizacja
Śląsk

przez reneSK 24 sty 2007, 19:55
Spróbój wrócić do pracy poproś o pomoc przy dziecku, powinno być łatwiej i może z czasem zakceptujesz to , iż jesteś matką, Nie zwlekaj z wizytą u psychologa, musisz o swoich uczuciach porozmawiać z specjalistą, nie czekaj.Pozdrawiam!!!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 gru 2006, 21:46

Avatar użytkownika
przez matija 24 sty 2007, 20:33
Dzieki reneSK! Specjalnie mnie w domu trzymają żebym z dzieckiem siedziała! W sumie jestem na urlopie wychowawczym! po macierzyńskim pracowalam od razu poszła! Wiesz nawet nie myslałam o małym! Kochałam swoja prace bardziej niż Dziecko! Nie chcialo mi sie wracać-uwierz! Do domu wracalam z mina grobową! firma sie rozwiazała-wtedy mnie tak wzięło że szok! Trzyma do dziś! ale mysle ze praca mi wtym nie pomoże tylko oddali od dziecka! Kiedy mam okazje to uciekam z domu za byle pretekstem!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
21 sty 2007, 13:37

przez Yantar 24 sty 2007, 20:46
Po slowie "trzymaja" wnosze, ze ktos proboje tam robic ci jakas dziwna kuracje. A ty masz zachwiane kompletnie relacje matka-dziecko. Do tego trzeba naprawde fachowej pomocy. Na to wszystko pewnie naklada sie jeszcze pare spraw tj. jak poczucie straty wlasnej niezaleznosci. Popre w tym reneSK skontaktuj sie z jakims psychologiem, ktory wlasnie specjalizuje sie w czyms takim.
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
15 sty 2007, 05:36

Avatar użytkownika
przez matija 24 sty 2007, 20:57
Tylko problem w tym, że powizycie u psychiatry chcieli mnie do szpitala kłaść! Szok ostatnie co bym zrobiła! to pobyt w szpitalu! Byłam tam 7 dni po porodzie i mi do końca życia wystarczy! Tabletki brałam-przestałam! Byłam po nich nerwowa nawet bardziej! Nie wiem, pmóżcie mi, przekonajcie do tych wizyt u specjalisty, tak myslę ze tragiczne zajście z tym zwiazane dopiero otworzyło by mi gały! Pozdro Yantar!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
21 sty 2007, 13:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do