jestem wariatką?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

jestem wariatką?

przez taniija 17 sty 2007, 18:15
Na forum trafiłam szukając info o lekach jakie przepisał mi lekarz (pramolan, metocard)..jestem 22-letnią techniczką rtg pracującą w jednym z gdańskich szpitali.
Szczerze mówiąc nie wiem co o sobie napisać, gdyż wszystko i tak zabrzmi głupio..Moje problemy zaczęły się jeszcze w szkole średniej, lekarze szukali przyczyn organicznych(np podejrzewali chorobę serca, itd), ale diagnostyka wszystko po kolei wykluczała. Na przemian jestem silnie podeksytowana albo zdołowana, bez wyrażnych przyczyn.Od długiego czasu mam problemy z zasypianiem, tracę ochotę na jedzenie, spotkania z rodziną i znajomymi są dla mnie udręką. Bez wyraźnej przyczyny wybucham złością albo płaczem. Zdaję sobie sprawę że to strasznie denerwuje moje otoczenie, a to jeszcze bardziej sprawia, że unikam kontaktu a ludźmi...Od niedawna z trudem panuję nad własną agresją. Jednym słowem przestaję panować nad własnym życiem...Ten stan mnie przeraża, ale jeszcze bardziej boję się zacząć z tym cokolwiek robić. Wiadomo:rodzina i znajomi mogą się odwrócić, przestać mnie akceptować..Teraz nie jest lekko, ale jak zacznę z tym coś robić może być jeszcze gorzej. Mam wrażenie, że bzikuję...Czy już zawsze tak będzie??
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 sty 2007, 17:50

przez Yantar 17 sty 2007, 18:31
taniija ktos ci tu cos napewno poradzi. Wariatka nie jestes tylko osoba, ktora ma problem i ktorym nalezy sie zajac. Jesli zaczelas kuracje lekami, musi minac troche czasu zanim odczujesz pozytywne skutki ich dzialania.
Tutaj wszyscy w mniejszym lub wiekszym stopniu borykaja sie z opisanymi przez ciebie objawami ;)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
15 sty 2007, 05:36

Avatar użytkownika
przez gusia 17 sty 2007, 18:33
jestem wariatką?


No co Ty????????,żadną wariatką...tez tak myslałam,ale to nie to.
Wiesz?nie mam doswiadczenia jako specjalista,ale czytając juz od dawna forum i widzac jakie ludzie mają problemy ,sądzę że mogą to by stany depresyjne..
Sama widzisz i zdajesz sobie z tego sprawę że jest z Tobą cos nie tak,radziłabym wybrac sie może na poczatek do psychologa...poza tym poczytaj forum troszkę,zobaczysz,nie jesteś sama,i wcale nie jest az tak źle jak myslisz.
Tak poza tym Witaj miło :P
Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez sisi1234 17 sty 2007, 18:42
ja myslalam ze mam galopoujaca psychoze..i wogole wszystkie choroby swiata.
Witaj wsrod nas, jakos sobie poradzimy, najtrudniejszy-pierwszy krok za Toba
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

przez atrucha 17 sty 2007, 19:00
Najpierw musielibyśmy poznać definicję "człowieka normalnego".. ;)

Witaj na naszym forum ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez gina 18 sty 2007, 00:21
Witaj, wszyscy ludzie z forum są wyjątkowi, Ty z całą pewnością też, pozdrawiam cieplutko! :D
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez wariott 18 sty 2007, 01:09
Ja jestem wariatem, witaj ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
23 paź 2006, 23:22

przez shadow_no 18 sty 2007, 01:28
taniija, spora ilość osób tu przebywających ma podobny problem do Twojego, więc nie myśl, że jesteś sama. :)

Pozdrawiam,
Admin
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez samotniczka 18 sty 2007, 16:15
Witaj cieplutko. Nie łam się, na pewno znajdziesz rozwiązanie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Pysia28 19 sty 2007, 00:59
Witaj Taniija!Ja miałam identyczne objawy jak Ty.Lekarz psycholog (a trafiłam na bardzo kiepskiego) stwierdził: brak wiary w siebie, brak wsparcia w rodzinie itd.Lekarz rodzinny z kolei oczywistą depresję.Leczę się efectinem i jakoś pomaga.Czasami nadal mam napady złości (np.dzisiaj powiedziałam szefowi że jak dalej będzie mnie denerwował to tak mu dosram że mnie zwolni-resztę dnia mnie unikał), chce mi się płakać bez powodu oraz myślę że jestem do niczego i nikt mnie nie lubi ale staram się nie poddawać.Radzę wybierz się do lekarza a on na pewno Ci pomoże.Powiem jedno nie poddawaj się i walcz ze smutkiem który Cię ogarnia.Wierzę że wróci dawne Twoje Ja.Pozdrawiam cieplutko.W razie pytań PYTAJ bez skrępowania Hejka
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
08 sty 2007, 23:51
Lokalizacja
Chodzież

Avatar użytkownika
przez lija70 19 sty 2007, 14:57
:D siemka pozdrawiam
Myślę, że ludzie są znacznie lepsi, niż są w stanie sobie to wyobrazić w najśmielszych marzeniach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
11 gru 2006, 14:03
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 4 gości

Przeskocz do