Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

Avatar użytkownika
przez kofel 05 wrz 2016, 20:58
Motio napisał(a):Jeżeli szukasz zaczepki, to nie tu. Żegnam Kofel.

Motio - Tu nie o to chodzi. Po prostu jak pchasz w to boga to niech on Cię wyleczy. To, że odbierasz to jako atak to już Twoja sprawa, ale mieszanie 'istot wyższych' w nasze codzienne i błahe problemy jest egoizmem. To Twoje problemy i sam sobie musisz z nimi poradzić. Nie bądź egoistą i nie wpieprzaj w to nikogo innego.
I tak, jestem ateistą.
Pozdrawiam. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Witam

Avatar użytkownika
przez Naemo 06 wrz 2016, 01:10
kofel napisał(a):
Motio napisał(a):Jeżeli szukasz zaczepki, to nie tu. Żegnam Kofel.

Motio - Tu nie o to chodzi. Po prostu jak pchasz w to boga to niech on Cię wyleczy. To, że odbierasz to jako atak to już Twoja sprawa, ale mieszanie 'istot wyższych' w nasze codzienne i błahe problemy jest egoizmem. To Twoje problemy i sam sobie musisz z nimi poradzić. Nie bądź egoistą i nie wpieprzaj w to nikogo innego.
I tak, jestem ateistą.
Pozdrawiam. :)


Nie uważasz, że to Ty trochę przesadzasz, Kofel? Motio zrobił tylko luźną uwagę o Bogu, mogłeś po prostu to zignorować. Niepotrzebnie moim zdaniem napisałeś 'o mieszaniu w to boga" tym bardziej to, co powyżej umieściłam w cytacie. Motio również nie potraktował tego jako ataku. Po prostu gdy nie w rozmowie o Bogu nagle wrzucasz posta tylko o tym, zeby o nim nie pisał, faktycznie wyglądało to tak, jakgdybyś chciał wywoałać dyskusję o Bogu. Motio zachował się bardzo w porządku.
I teraz już ewidentnie już na niego naskakujesz wyzywając go od egoistów i wyśmiewając jego wiarę (Cytuję: "Po prostu jak pchasz w to boga to niech on Cię wyleczy"). Poza tym wymadrzasz się n.t. Boga jakgdybyś bardzo dobrze go znał, a nie znasz go wcale: "mieszanie 'istot wyższych' w nasze codzienne i błahe problemy jest egoizmem. To Twoje problemy i sam sobie musisz z nimi poradzić".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2428
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Witam

Avatar użytkownika
przez Motio 06 wrz 2016, 01:13
Nie rozumiesz co się do Ciebie pisze, Kofel.

A, i domyślam się , że Twoja pramamma i prapappa to szympansy były, a prababcia i pradziadek to pantofelki/ inne dżdżownice?

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez Naemo 06 wrz 2016, 01:15
Motio napisał(a):Nie rozumiesz co się do Ciebie pisze, Kofel.

A, i domyślam się , że Twoja pramamma i prapappa to szympansy były, a prababcia i pradziadek to pantofelki/ inne dżdżownice?

Pozdrawiam


Czy to miało być wyśmiewanie jego ateizmu? :p A wiesz, ze stworzenie świata wg. Chrześcijaństwa i ewolucji się nie wykluczają?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2428
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Witam

Avatar użytkownika
przez Motio 06 wrz 2016, 01:24
Uszczypliwie zapytałem tylko jak Kofel wyobraża sobie początki. Bo najczęściej ateista wierzy w to, że z gatunku w gatunek się przeskakiwało, aż do obecnego stanu, albo w ufo.
Jak to się nie wyklucza? Chyba że chodzi o ewolucję w sensie, że warunki/ świat kształtuje też w jakimś stopniu człowieka, to w tak pojmowana ewolucja jak najbardziej. No ale nie, że z meduzy pochodzę, Nathaliee. A Ty jak sobie tłumaczysz powstanie?
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Witam

Avatar użytkownika
przez Naemo 06 wrz 2016, 01:28
Motio napisał(a):Uszczypliwie zapytałem tylko jak Kofel wyobraża sobie początki? Bo najczęściej ateista wierzy w to, że z gatunku w gatunek się przeskakiwało, aż do obecnego stanu, albo w ufo.
Jak to się nie wyklucza? Chyba że chodzi o ewolucję w sensie, że warunki/ świat kształtuje też w jakimś stopniu człowieka, to w tak pojmowana ewolucja jak najbardziej. No ale nie, że z meduzy pochodzę, Nathaliee. A Ty jak sobie tłumaczysz powstanie?


Polecam poczytanie trochę więcej mądrych książek, mądrych ludzi (ja szczęśliwiwe mam takich wokół siebie całkiem sporo), myślenia i nie brania wszystkiego dosłownie w Biblii, bo to tak nie działa. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2428
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Witam

Avatar użytkownika
przez Motio 06 wrz 2016, 01:33
Oczywiście, Biblia jest pełna metafor.
I dziękuję za radę. Polecisz chociaż jedną książkę?

Dobranoc
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Witam

Avatar użytkownika
przez kofel 06 wrz 2016, 18:02
Nathaliee napisał(a):
kofel napisał(a):
Motio napisał(a):Jeżeli szukasz zaczepki, to nie tu. Żegnam Kofel.

Motio - Tu nie o to chodzi. Po prostu jak pchasz w to boga to niech on Cię wyleczy. To, że odbierasz to jako atak to już Twoja sprawa, ale mieszanie 'istot wyższych' w nasze codzienne i błahe problemy jest egoizmem. To Twoje problemy i sam sobie musisz z nimi poradzić. Nie bądź egoistą i nie wpieprzaj w to nikogo innego.
I tak, jestem ateistą.
Pozdrawiam. :)


Nie uważasz, że to Ty trochę przesadzasz, Kofel? Motio zrobił tylko luźną uwagę o Bogu, mogłeś po prostu to zignorować. Niepotrzebnie moim zdaniem napisałeś 'o mieszaniu w to boga" tym bardziej to, co powyżej umieściłam w cytacie. Motio również nie potraktował tego jako ataku.

Potraktował, nikomu niczym nie ubliżyłem. Żadnej zaczepki nie szukam, to on szuka zaczepki w tym co ja napisałem. Poprosiłem, żeby nie wpychał w to spraw religijnych. A tego, że jest jakimś niedoszłym klerykiem tego już nie mogłem przewidzieć. :mrgreen:
Po prostu gdy nie w rozmowie o Bogu nagle wrzucasz posta tylko o tym, zeby o nim nie pisał, faktycznie wyglądało to tak, jakgdybyś chciał wywoałać dyskusję o Bogu

Ja nie potrzebuje o tym rozmawiać, bo mam na ten temat ugruntowany pogląd.
Motio zachował się bardzo w porządku.

Tak, zwłaszcza tu: (Wygrałaś tutaj dozgonne podawanie łapy przeze mnie)
A, i domyślam się , że Twoja pramamma i prapappa to szympansy były, a prababcia i pradziadek to pantofelki/ inne dżdżownice?

Wyobraź sobie, że tak! Że Ziemia istnieje dłużej niż jakieś 5tys lat! Łaziły tutaj kiedyś gigantyczne gady z małymi mózgami jedne wpierdzielały krzaczki, drugie mniejsze zwierzątka. Tak jak teraz. Kiedyś łaziły tutaj mamuty, które człowiek wymordował (to pewnie jacyś potomkowie Mojżesza).
Uszczypliwie zapytałem tylko jak Kofel wyobraża sobie początki. Bo najczęściej ateista wierzy w to, że z gatunku w gatunek się przeskakiwało, aż do obecnego stanu, albo w ufo.
Jak to się nie wyklucza? Chyba że chodzi o ewolucję w sensie, że warunki/ świat kształtuje też w jakimś stopniu człowieka, to w tak pojmowana ewolucja jak najbardziej. No ale nie, że z meduzy pochodzę, Nathaliee. A Ty jak sobie tłumaczysz powstanie?

Wyobrażam sobie początek tak jak jest napisane w... książkach do gimnazjum z biologii. Była prehistoria (jura, kreda, karbon i takie tam) i tam sobie przeczytasz, że życie wyszło z wody. Wiesz co to są aminokwasy? Co to DNA? Co to MUTACJE? Mutacje powodują zmianę. Przystosowanie się do warunków. Ogon Ci nie potrzebny to go nie masz, skrzela też nie, bo nie pływasz pod wodą tylko łazisz po ziemi. Dodatkowo Ziemia nie jest w żaden sposób wyróżniona. Jest bardzo podobna do różnych innych ciał niebieskich, mało tego! Znamy już takie, które są podobne w 92% do Ziemii. Słońce to zwykła gwiazda, są mniejsze, większe, gorętsze, chłodniejsze. Ziemia to zwykła planeta, Słońce to zwykła gwiazda. Powstało tu życie, bo były sprzyjające warunki i na bilionach innych planet krążących wokół gwiazd też mogły powstać. Aż za takiego się uważasz, że nie pochodzisz z wody? To co robisz na forum gdzie siedzą sami niegodni Ciebie ludzie, którzy właśnie stamtąd pochodzą? Idź do swoich. Z Twoim EGO i głupimi poglądami idealnie się tam odnajdziesz.
Oczywiście, Biblia jest pełna metafor.
I dziękuję za radę. Polecisz chociaż jedną książkę?

Dobranoc

Pozwól, że ja Ci polecę!
Atlas. Przyroda z klasą 4-6. Wybrałem Ci zbiór, żebyś za dużo nie czytał.
Świat fizyki 1, 2, 3/Ciekawa fizyka 1, 2, 3 z WSIP - Tu tylko dział astronomii.
Miłej lektury. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
28 lis 2015, 21:08

Witam

Avatar użytkownika
przez Motio 06 wrz 2016, 19:32
Kofel, a te książki gimnazjalne to z morza wyszły? Pf. Ty po prostu wierzysz jakiejś garstce ludzi, którzy stwierdzili, że spośród różnych teorii na istnienie człowieka wybrali teorię ewolucji i taką "wiedzą" będą karmić głodnych. Według mnie jesteś w błędzie wierząc w to, ale oczywiście Twoja sprawa.
DNA to odczyt ciała ludzkiego przez pryzmat narzędzia. W przyszłości może ktoś stworzy narzędzie, które w inaczej będzie przedstawiać strukturę ludzką (jeszcze dokładniej) i DNA pójdzie w zapomnienie. Tak swoją drogą, nigdy przez pryzmat narzędzia człowiek nie zostanie poznany w pełni.
Odnośnie mamutów, to w tym filmie coś na temat: https://www.youtube.com/watch?v=wEzQtq3OlTs
Jakiś czas temu oglądałem i całkiem sensownie wiele niejasności wytłumaczone, przynajmniej według mnie.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Witam

Avatar użytkownika
przez rafs 06 wrz 2016, 20:17
No ale to jest taka dyskusja. Ty zaprzeczasz dobrze potwierdzonej teorii, na uzasadnienie której istnieje empiryczna ewidencja, którą w dodatku akceptuje bez mała cała społeczność specjalistów i autorytetów naukowych z danej dziedziny, a w zamian wstawiasz filmik z youtube. Trochę mało.
Przypominam też, że Kościół nigdy oficjalnie nie negował teorii ewolucji, a już papież Pius XII w 1950 roku (o ile się nie mylę) uznał ewolucjonizm za niesprzeczny z wiarą katolicką. W podobnym tonie wypowiadali się po nim m. in. Jan Paweł II, Benedykt i Franciszek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 wrz 2016, 14:12
Lokalizacja
Element podły animalny

Witam

Avatar użytkownika
przez Naemo 06 wrz 2016, 21:11
rafs napisał(a):No ale to jest taka dyskusja. Ty zaprzeczasz dobrze potwierdzonej teorii, na uzasadnienie której istnieje empiryczna ewidencja, którą w dodatku akceptuje bez mała cała społeczność specjalistów i autorytetów naukowych z danej dziedziny, a w zamian wstawiasz filmik z youtube. Trochę mało.
Przypominam też, że Kościół nigdy oficjalnie nie negował teorii ewolucji, a już papież Pius XII w 1950 roku (o ile się nie mylę) uznał ewolucjonizm za niesprzeczny z wiarą katolicką. W podobnym tonie wypowiadali się po nim m. in. Jan Paweł II, Benedykt i Franciszek.


No własnie o tym pisałam, dzięki c:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2428
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Witam

Avatar użytkownika
przez Motio 07 wrz 2016, 10:35
Rafs, ale przecież w tym filmie, uczony logicznie argumentuje i obala mity ewolucji. A to, że jest dużo specjalistów twierdzących, że teoria ewolucji jest prawdą, to nie ma nic do tego czy jest to rzeczywiście prawda. Prawda nie zależy od ilości uczonych. Prawda jest obiektywna.
Też nie neguję tego, że ewolucja istnieje. Ale co się przez to rozumie? To że środowisko kształtuje człowieka i np. tam gdzie człowiek będzie chowany pod kloszem, to z czasem staje się ciotowaty, a ten sam człowiek obracający się w środowisku zmiennym będzie ogólnie rzecz ujmując twardszy. To rzeczywiście jest ewolucja, czyli rozwój. Ale ewolucja w rozumieniu, że z gatunku w gatunek można się przeistoczyć, to już brednie ( patrzy taki naukowiec na swoje giry i stwierdza, nie może być inaczej jak tylko, to że pochodzę od małpy. Takie to ich dowody.) A właśnie to najczęściej chyba się rozumie pod pojęciem ewolucji i z tym nie zgadzają się przedstawiciele Kościoła Katolickiego.
Jakieś zupy kosmiczne, błędy które przyczyniły się do stworzenia, wyższe cywilizacje które stworzyły i zasiedliły człeka tu na ziemi, to po prostu teorie.

Nathaliee, to dlaczego, to co w Biblii przetrwało już tak długo? Może właśnie to co w Biblii zostało spisane jest prawdą? Bo prawdy nie da się zniszczyć, może tylko na chwilę zostać przykryta kłamstwami, ale nie zniknie.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
265
Dołączył(a)
03 wrz 2016, 12:55

Witam

Avatar użytkownika
przez rafs 07 wrz 2016, 13:06
Współcześnie uznawanym paradygmatem nauk biologicznych jest tzw. syntetyczna teoria ewolucji, powstała połączenie darwinizmu z osiągnięciami genetyki i paleontologii. Przypomnę, że dwie główne tezy darwinizmu można sformułować następująco:
1. Wszystkie istniejące i wymarłe gatunki pochodzą od jednego lub kilku pierwotnych form życia (teoria wspólnego przodka).
2. Przyczyną ewolucji jest dobór naturalny.
W syntetycznej teorii ewolucji przyjmuje się podział na mikroewolucję, czyli ewolucję zachodzącą w obrębie jednego gatunku i makroewolucję, czyli zmiany prowadzące do powstawania nowych gatunków. Syntyczna teoria ewolucji opiera się na założeniach, z których przytoczę tylko dwa, żeby nie przedłużać (cytat z D. Futuyma, Ewolucja, Wydawnictwa UW):
1. Dziedziczna zmienność opiera się na genach, które przechodzą z pokolenia na pokolenie, przy czym większość cech fenotypowych wynika ze współdziałania wielu genów. Geny mutują, tworząc stabilne formy alternatywne - allele, może to powodować efekty fenotypowe.
2. Ewolucja różnic międzygatunkowych postępuje małymi krokami. Poszczególne gatunki reprezentują z reguły osobne pule genowe, są więc grupami, które nie wymieniają genów z innymi grupami. Powstanie dwóch (rzadko więcej) gatunków ze wspólnego przodka (specjacja) najczęściej odbywa się w wyniku genetycznego zróżnicowania populacji oddzielonych barierą geograficzną. Wyższe taksony powstały w wyniku stopniowej akumulacji niewielkich różnic a nie nagłego pojawienia się, wskutek mutacji, drastycznie odmiennych form.
(pogrubienie moje).
Tak rozumiana ewolucja jest faktem, a istnienie tego faktu jest powszechnie uznawane, także przez Kościół katolicki, wbrew temu, co usiłujesz nam wmówić.

Co do dowodów na istnienie ewolucji, istnieje ich bardzo wiele, począwszy od odkryć paleontologicznych, po zaawansowane metody biologii molekularnej. Takim dowodem jest zmienność kodu genetycznego ze zmianami dziedziczonymi przez kolejne pokolenia. Innym dowodem jest wspólnota genów pomiędzy gatunkami – człowiek i szympans mają 96% wspólnych genów. To cię nie przekona, jak mniemam. Istnieją dowody paleontologiczne, czyli skamieniałości, które pokazują stopniową ewolucję z organizmów mniej złożonych w bardziej złożone oraz różnice ewolucyjne u organizmów na różnych szerokościach geograficznych. Za dowód empiryczny przyjmuje się też zazwyczaj np. ewolucję w obrębie kultury bakterii, dokładniej, dziedziczenie odporności na antybiotyk. To wszystko jest oczywiście uproszczenie przedstawione przez niespecjalistę. Jeśli chcesz więcej, odsyłam do literatury i sieci, choćby tutaj:
http://www.talkorigins.org/faqs/comdesc/

Jest to więc trochę więcej, niż, jak raczyłeś się wyrazić, „spojrzenie na swoje giry”.

Na koniec jeszcze słowo o stanowisku Kościoła katolickiego. Kościół akceptuje powyższą teorię ewolucji, dodając niedowodliwą tezę o tym, że ewolucja zapoczątkowana została boską siłą sprawczą (jest to tzw. ewolucjonizm teistyczny). Stanowisko to zostało wyłożone przez Jana Pawła II w [Jan Paweł II, Message to the Pontifical Academy of Science: On Evolution]. Link (po angielsku):
https://www.ewtn.com/library/PAPALDOC/JP961022.HTM

Z tego, co wyczytałem w twoich postach podejrzewam, że wyznajesz jakąś odmianę tzw. fideistycznego kreacjonizmu. Wbrew rozpowszechnionym opiniom, jest to pogląd całkowicie odrzucany przez Kościół. Na dowód pozwolę sobie wstawić cytat ze stanowiska Rady Naukowej Konferencji Episkopatu Polski:
(…)Po drugiej stronie stoją przedstawiciele fideistycznego kreacjonizmu, którzy interpretują dosłownie biblijne opowiadanie o stworzeniu świata. Ustalają oni wiek ziemi na kilka tysięcy lat oraz uznają istnienie jedynie tej liczby gatunków, które zostały powołane do życia na początku i nie ulegają żadnym zmianom ewolucyjnym. Na tej podstawie kwestionują nauczanie o ewolucji w szkole.(…) także fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką katolicką.
Cytat wzięty stąd:
http://www.katolik.pl/kosciol-wobec-ewolucji,1361,416,cz.html

Wychodzi więc na to, że twoje poglądy są sprzeczne nie tylko ze stanem dzisiejszej nauki, ale również – o słodka ironio – ze stanowiskiem Kościoła, na które się powołujesz, ewidentnie nie zadawszy sobie nawet trudu, by się z nim zapoznać.

Przepraszam za długiego posta i za ewentualne błędy i nadmierne uproszczenia. Jak już powiedziałem, nie jestem specjalistą w tym temacie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 wrz 2016, 14:12
Lokalizacja
Element podły animalny

Witam

Avatar użytkownika
przez Naemo 07 wrz 2016, 16:06
Motio, nie napisałam nigdzie, że to, co zostało spisane w Bilbii jest kłamstwem... Nie wiem skąd taki wniosek wysnułeś.
f60.3 | deprecha | sertralina 100 mg, trittico CR 50 mg

stop existing and start living
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2428
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do