Przed wizytą u psychiatry

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez poziomkowa 26 sie 2016, 19:38
Dzień dobry wszystkim.
Dziś zarejestrowałam się na forum i dziś także zarejestrowałam się na wizytę u psychiatry.
Ważne wydarzenie w moim życiu, bo mam nadzieje na zmianę na lepsze.
Chciałabym się od was dowiedzieć jak taka wizyta wygląda. Czy taka wizyta u psychiatry to jednorazowe wejście: powiedzenie o swoim problemie, recepta na leki i do widzenia?
Czy ja mogę opowiedzieć psychiatrze o swoich problemach tak jak psychologowi?
Mam podejrzenie nerwicy, ale chciałabym najpierw zawalczyć o siebie terapią, rozmową, a nie receptą na psychotropy. Czy psychiatra to dobry pomysł czy lepiej psycholog?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 sie 2016, 19:30

Przed wizytą u psychiatry

przez wilbe 26 sie 2016, 20:57
Miałem styczność z 2 psychiatrami (prywatnie). Z każdym z nich, pierwsza wizyta bardzo przypominała typową wizytę u psychologa. Dużo rozmowy o problemie i na koniec konkretne rozwiązania.
Jeżeli celujesz w terapię to na pewno kierować się najpierw do psychoterapeuty. Psychiatra to jednak lekarz, ale też porozmawia.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 sie 2016, 19:32

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez sailorka 26 sie 2016, 21:16
poziomkowa napisał(a):Czy taka wizyta u psychiatry to jednorazowe wejście: powiedzenie o swoim problemie, recepta na leki i do widzenia?

Nigdy nie jest to jednorazowa wizyta. Zwykle lekarz chce Cię widzieć po 2 tyg., bo tyle standardowo musi minąć, żeby leki zaczęły działać. Później będzie chciał Cię widywać raz na parę miesięcy, przez cały okres brania leków.

poziomkowa napisał(a):Czy ja mogę opowiedzieć psychiatrze o swoich problemach tak jak psychologowi?

Możesz psychiatrze śmiało o wszystkim powiedzieć. Większość psychiatrów, z racji zawodu, to dobrzy słuchacze i każdy ma coś z psychologa.

poziomkowa napisał(a):Mam podejrzenie nerwicy, ale chciałabym najpierw zawalczyć o siebie terapią, rozmową, a nie receptą na psychotropy. Czy psychiatra to dobry pomysł czy lepiej psycholog?

Poproś psychiatrę o skierowanie na psychoterapię. Nie powinien robić problemu z wypisaniem takiego skierowania. Chyba że będziesz mieć to szczęście i trafisz na psychiatrę, który będzie jednocześnie terapeutą. W każdym razie zdrowia życzę i nie stresuj się tak. Wiem, że pierwsza wizyta jest trudna, ale każdy z nas przez to kiedyś przechodził, a psychiatrzy są szczególnie wyrozumiali dla takich osób.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10544
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez poziomkowa 27 sie 2016, 14:55
Dzięki za odpowiedź.
wilbe nie chcę brać żadnych lekarstw na stałe choć może przydałoby się coś na czas napadu.
Mam wątpliwości, bo byłam dwa razy u psychologa i kompletnie się na tej konkretnej psycholożce zawiodłam. Wszystko co do mnie mówiła trąciło po prostu banałem jakby wzięte z gazety " Moja prawdziwa historia".
Zresztą chyba i tak muszę zacząć od psychiatry, bo tylko on może potwierdzić ewentualną nerwicę.

sailorka ja się nie o tyle boję, co wstydzę. Wstydzę się mojego problemu i tego, że na 100% będę płakać. No, już mmnie wstyd ogrania na samą myśl. Ech...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 sie 2016, 19:30

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez Aligheri 27 sie 2016, 19:02
Im bardziej otwarta pozostaniesz, tym terapia będzie efektywniejsza. Jeżeli będzie Ci się zabierało na płacz, to nie musisz się hamować, może przyniesie Ci to ulgę, zdejmiesz z siebie ciężar negatywnych emocji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
112
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez sailorka 27 sie 2016, 20:45
Płacz moim zdaniem jest powodem do wstydu. Rozumiem, że ludzie czasem mają w sobie takie emocje, że muszą się wypłakać. Mimo to postaraj się tego nie robić. To oznaka słabości.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10544
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez alone05 27 sie 2016, 20:53
Płacz jest oznaką tego, że jesteś wrażliwa, więc trzeba być z tego dumnym a nie wstydzić się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Przed wizytą u psychiatry

przez ja12 27 sie 2016, 21:56
sailorka napisał(a):Płacz moim zdaniem jest powodem do wstydu. Rozumiem, że ludzie czasem mają w sobie takie emocje, że muszą się wypłakać. Mimo to postaraj się tego nie robić. To oznaka słabości.

placz, to nie powod do wstydu, ani oznaka slabosci a szczegolnie NIE na terapii....
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
16 lip 2016, 04:01

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez sailorka 27 sie 2016, 23:03
No cóż, ja tak zostałam wychowana. I żadna terapia tgeo nie zmieni.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10544
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez poziomkowa 14 wrz 2016, 18:10
Już po wizycie. No nie dało się: poryczałam się. Zostałam skierowana na psychoterapię. Pierwsza wizyta w piątek. Tam pewnie się tez poryczę. No nie umiem inaczej. Emocje wygrywają.
Ale nie boje się tego, że będę płakać, ani tego, że muszę opowiadać o moich problemach kolejny raz. Boję się, że mi to po prostu nie pomoże. Że to nic nie da. Wiem jakie jest rozwiązanie moich problemów. I nie jest to rozmowa z obcą osobą. Chciałabym jednak, aby taka rozmowa pomogła mi pojąć kroki, których się panicznie boję. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 sie 2016, 19:30

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 14 wrz 2016, 18:20
poziomkowa, mam nadzieję, że tym razem trafisz na odpowiednią osobę i terapia Ci pomoże. ;) To jest terapia państwowo czy prywatnie?
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez poziomkowa 14 wrz 2016, 19:05
Malarz to jest terapia państwowa. Jest u nas w mieście specjalny ośrodek leczenia nerwic i uzależnień. Sporo psychologów i psychiatrów. Bardzo zdziwiło mnie to, że tak wiele osób potrzebuje tego typu pomocy, bo ośrodek pełen ludzi. Jeszcze bardziej zdziwiłam się, że tak szybko udało mi się umówić na wizytę: cztery dni po wizycie u psychiatry, na którą też krótko czekałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 sie 2016, 19:30

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 14 wrz 2016, 19:08
poziomkowa, właśnie też chciałem napisać, że szybko się na wizytę umówiłaś. U mnie jest problem z państwową terapią, są jakieś listy rezerwowe...
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Przed wizytą u psychiatry

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 16 wrz 2016, 20:10
poziomkowa, gratuluję odwagi, by podjąć terapię. Wierzę, że Ci pomoże i trzymam za Ciebie kciuki! Powodzenia!
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 5 gości

Przeskocz do