Nerwica natręctw

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nerwica natręctw

przez Juryk 20 sie 2016, 23:49
Witam, mam na imię Jakub i mam 24 lata i przed chwilą dołączyłem do forum.
Od dłuższego czasu zmagam się z problemem - w głowie siedzi mi myśl że nie wierze w Boga, jest to bardzo uciążliwa myśl mimo że nie jest prawdziwa. Jednak nie pozwala mi ona w pełni cieszyć się życiem.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2016, 23:42

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez Aligheri 21 sie 2016, 00:07
Witam, mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego myśl ta ogranicza Twoje poczucie szczęścia? Napisałeś że tak nie jest, a więc tego się trzymaj i ignoruj wszelkie natręctwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
139
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez Lilith 21 sie 2016, 09:18
Juryk, witaj na Forum ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44508
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 25 sie 2016, 18:48
Witaj Juryk!

Czy konsultowałeś się ze specjalistą? Możliwe, że masz nerwicę natręctw... Czy leczysz się w jakiś sposób?
Psycholog
Posty
7953
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nerwica natręctw

przez Juryk 30 sie 2016, 22:22
Nie da się tego ignorować, to po prostu siedzi mi to w głowie i mam obawę że tak będzie zawsze - Aligheri
Ostatnio edytowano 30 sie 2016, 22:28 przez Juryk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2016, 23:42

Nerwica natręctw

przez Juryk 30 sie 2016, 22:25
Witaj ekspert_abcZdrowie !! Kilka lat temu konsultowałem się z psychologiem, ale po kilku spotkaniach przerwałem leczenie, ponieważ myślałem że poradzę sobie sam z tym problemem. Od dłuższego czasu już nie mam żadnego kontaktu ze specjalistą i nie leczę się w żaden sposób.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2016, 23:42

Nerwica natręctw

przez Juryk 30 sie 2016, 22:40
Również witam Artemizja :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2016, 23:42

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 sie 2016, 23:28
Juryk napisał(a):Witaj ekspert_abcZdrowie !! Kilka lat temu konsultowałem się z psychologiem, ale po kilku spotkaniach przerwałem leczenie, ponieważ myślałem że poradzę sobie sam z tym problemem. Od dłuższego czasu już nie mam żadnego kontaktu ze specjalistą i nie leczę się w żaden sposób.


Juryk, dostrzegasz, że natrętne myśli dotyczące tego, że nie wierzysz w Boga stają się bardziej nachalne, sprawiając, że jesteś nieszczęśliwy. Czy biorąc pod uwagę swoje pogarszające się samopoczucie, nie myślisz, by zmierzyć się z problemem pod okiem fachowca i zacząć się w końcu leczyć? Chciałabym wiedzieć, co zamierzasz dalej zrobić. Bo samo to na pewno nie przejdzie. To nie katar...
Psycholog
Posty
7953
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez Naemo 30 sie 2016, 23:46
Witaj na forum :) Ja ostatnio przestaję wierzyć w Boga, więc po części rozumiem jak się czujesz :) Tylko, że moja myśl jest prawdziwa, przez co mi smutno.
f60.3 | f32.1
lamotrygina 200 mg | fluoksetyna 20 mg | trittico CR 100 mg | chlorprothixen 7,5mg
"Jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz o tym zapomnieć wiedz, że musi do Ciebie wrócić."
"Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3970
Dołączył(a)
20 lip 2016, 01:14
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez jeruka9 31 sie 2016, 08:22
:roll: a ja w ogóle nie wierze i nie potrafie uwierzyć
witaj na pokładzie Juryk
Poznałem kobiete swego zycia jestem na zawsze Mai :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
07 sie 2016, 09:42

Nerwica natręctw

przez Juryk 01 wrz 2016, 00:23
ekspert_abcZdrowie, mam zamiar udać się do psychologa, czy uważasz że to dobry pomysł ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 sie 2016, 23:42

Nerwica natręctw

przez znerwicowana23 06 wrz 2016, 18:57
Witam!
Postaram się opisać moją sytuację i bardzo Was wszystkich proszę o pomoc! Przeglądałam wiele wątków na forum, ale jakoś nie znalazłam miejsca gdzie mogłabym o tym napisać. Zdiagnozowałam u siebie nerwice natręctw. Mam 23 lata i nie potrafię dokładnie określić, w którym momencie się to wszystko zaczęło, w każdym razie wtedy jeszcze nie zdawałam sobie powagi sytuacji. Zakładam, że początki sięgają okresu dojrzewania, kiedy to właśnie zaczęłam mieć problemy w stosunkach z siostrą. Nim się obejrzałam zaczął brzydzić mnie jej dotyk. Z czasem było już tylko gorzej i nawet długie szorowanie dotkniętych miejsc nie wystarczało. Co więcej nie mogłam już nawet dotykać rzeczy, których ona wcześniej dotykała. Lęk stał się coraz większy i większy i zaczęłam wyszukiwać coraz to nowe absurdalne sposoby w jakie zarazki mogą przedostać się z niej na mnie. Wszystko trwało to do czasu kiedy wyprowadziłam się na studia do innego miasta, tam wiodłam normalne życie przez 3 lata i wszystko było w porządku, w końcu odetchnęłam. Teraz stanęłam przed kolejnym problemem. Mianowicie owa siostra także podejmuje studia w tym samym mieście, na dodatek na tym samym wydziale co koleżanka, z która mieszkam. Moja obsesja jest tak głęboko zakorzeniona, że teraz będę brzydziła się nawet mieszkać z tą koleżanką. Rodzice myślą, że jestem wariatką, dlatego nie będą wspierali mnie w żaden sposób przy zmianie mieszkania, nie wiedzą z jakim to wszystko łączy się bólem. Mam teraz do was pytanie. Czy zmiana mieszkania coś da? Czy moje lęki będą się pogłębiać i będzie już tylko gorzej? Czy jeśli zostanę w dotychczasowym mieszkaniu mogę skończyć z traumą na całe życie? Wiem, że może mogłabym wytrwać przez pewien czas, ale wiem, że to wróci i boję się, że moje życie już nigdy nie będzie normalne.
Bardzo was wszystkich proszę o rady i wsparcie. Wiem, że nie jestem w tym sama.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 wrz 2016, 18:20

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 06 wrz 2016, 19:02
Ciekawa wydaje mi się taka metoda: wyciągnąć tę myśl na wierzch, przeanalizować ją, znaleźć w niej jakiś słaby punkt i obrócić ją w absurd.

Mnie się to udaje, kiedy czuję nagły przypływ negatywnych emocji. Za chwilę się uspokajam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 06 wrz 2016, 19:04
znerwicowana23, musisz to przepracować, być może na psychoterapii. Zmiana mieszkania nie pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do