Zazdrość

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 11:29
Witam. Pisze ponieważ mam problem z była żona mojego faceta. Byli małżeństwem przez prawie dwa lata, od rozstania nie odzywali sie do siebie. Ale kiedy zaczęliśmy być razem on dodał ma fb status ,,w związku" po czym ona odrazu napisała do niefo wiadomośc zeby nie wstawiał takich postów ze względu na NIĄ. Od tego czasu regularnie do niego pisze, kiedy ten nie odpisuje ona zaczyna dzwonić czego nigdy wcześniej nie robiła. Wysyła mu jakieś zdjęcia kotów z podpisami typu ,,nasze dzieciątka" itp. Była tez taka sytuacja w której to założyła na fb konto na moje dane i sama do siebie napisała wiadomośc z wyzwiskami, po czym zadzwoniła do mojego chłopaka o powiedziała ze do niej pisze, wysłała mu zdjęcia tych wiadomości i on jej uwierzył, wtedy o mały wlos sie nie rozstaliśmy, za wszelka cenę chciałam udowodnić ze w życiu do głowy by mi nie przyszło do niej pisac, po powrocie do domu polazalam mu wszystkie wiadomości na fb widział ze nawet nigdy jej nie wyszukiwałam, puściliśmy to w zapomnienie... Za kilka dni dzwoni do mnie numer zastrzeżony...odbieram i słyszę ,,zniszczę cie zakompleksiona gówniaro" zadzwoniłam do mojego chłopaka i powiedziałam mu o tej sytuacji, stwierdził ze to napewno ona ponieważ odkąd pamięta zawsze była zakompleksiona... Jesteśmy ze sobą dwa lata i przez te dwa lata ona nie pozwala nam o sobie zapomnieć... Meczy mnie juz to, chciałabym zeby dała nam w koncu normalnie żyć... Przez takie zachowanie czasem zaczynam sie zastanawiać czy to aby ja nie jestem zazdrosna i przewrażliwiona...byłam w długim związku, ale skończył sie przez zdradę... Oczywiście mam przez to uraz ale nigdy nie byłam zazdrosna o jego była z
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 03 sie 2016, 11:36
Marta1903, pytanie brzmi: dlaczego się rozstali? Kto chciał rozwodu?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3957
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 11:45
To było tak ze zaczęli zachowywać sie nie jak małżeństwo a jak kolega z koleżanka. Obydwoje doszli do wniosku ze trzeba sie rozstać
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 03 sie 2016, 11:58
Myślę, że powodem wszystkich tych problemów jest niedojrzałość byłej żony, może Twojego przyjaciela również. To wszystko jest takie dziecinne, na poziomie gimnazjum. A zazdrość wynika z postawy typu "pies ogrodnika". Rozwód oznacza, że już się nie należy do siebie (zwłaszcza, że decyzja była wspólna - chyba że jednak to nieprawda i jej uczucia nie wygasły).
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3957
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Zazdrość

przez Reynevan 03 sie 2016, 12:04
Żonka to skrajny przykład osoby lękowo - ambiwalentnej. Nie odpuści, dopóki sama nie dojdzie do wniosku, że jest mocno zwichrowana i musi coś z tym zrobić.
Reynevan
Offline

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 12:15
Wlasnie o to mi chodzi. Ta kobieta jest duzo starsza ode mnie i mojego faceta a zachowuje sie jakby dopiero co zaczynała przygodę ze związkami...moj facet pisał jej ze miała juz swoje 5min i zeby dała spokój bo zaczyna go juz męczyć jednak ona nie daje za wygrana. Wiec co powinnam zrobic? Traktować to jako chora zazdrość ? Czy może zacząć działać w tym kierunku? Wiem ze jego uczucie do niej nigdy nie istniało, od zawsze traktował ja jak koleżankę i sam do tej pory nie wie dlaczego soe z nia ożenił.... Miedzy nimi nie było nawet Sexu
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 sie 2016, 12:19
Byli małżeństwem przez prawie dwa lata
Miedzy nimi nie było nawet Sexu

wat
that's not normal
tak czy siak jedyne rozwiązanie jakie widzę to takie by twój facet dobitnie dał jej znać by poszła w ch..siną dal,zaś jeśli ta dalej będzie cyrkować pozostaje prosić o pomoc smerfnych funkcjonariuszy .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 12:21
Wiecie co, jestem osoba ktora nie pozwoli dmuchać sobie w kasze i najlepiej sama bym sie z nia rozprawiła ze tak powiem ,,po męsku" ale nie chce tego robic ponieważ wtedy zniżę sie do jej poziomu
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 sie 2016, 12:23
Nie,pójście nabuzowanym jak typowy Janusz kibic spod baru i wyklepanie jej michy to kiepska idea :pirate: .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 12:26
Staram sie tym nie przejmować, co dzien jestem zapewniana o uczuciach mojego faceta do mnie. Jednak naprawdę wkurza mnie te zazdrosne babsko...nie jestem w stanie zrozumieć po co ona to robi? Jeżeli chce mieć z nim kontakt to proszę bardzo ja nie zabraniam jeżeli rozdali sie w zgodzie i pozostali w stosunkach koleżeńskich, ale odprawiając takie cyrki odpycha od siebie wszystkich...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 12:27
Wlasnie dlatego tego nie zrobie. Nie ponizę sie ponieważ znam swoją wartość
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 03 sie 2016, 12:37
najlepiej sama bym sie z nia rozprawiła ze tak powiem ,,po męsku"
to też jest dziecinne. Ile wy macie lat?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3957
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Zazdrość

przez Marta1903 03 sie 2016, 12:39
Tak tylko napisałam, nigdy nie dopuściłbym do takiego czynu....napisałam ze mam taka ochotę bo naprawdę denerwuje mnie ta baba i jeżeli słowami nie można do niej dotrzeć to w jaki sposób to zrobic?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
03 sie 2016, 11:16

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 sie 2016, 12:47
Marta1903 napisał(a):Za kilka dni dzwoni do mnie numer zastrzeżony...odbieram i słyszę ,,zniszczę cie zakompleksiona gówniaro" zadzwoniłam do mojego chłopaka i powiedziałam mu o tej sytuacji, stwierdził ze to napewno ona ponieważ odkąd pamięta zawsze była zakompleksiona...


Marta1903, nie boisz się o swoje zdrowie i życie? Mało to przypadków że chora z zazdrości niezrównoważona socjopatka oblewa swój obiekt nienawiści kwasem? Dziwię się podejściu Twojego chłopaka, że nie postawi sprawy jasno, albo ta szmata skończy Ci grozić, albo idziecie na policję... Ja bym się bała, już bym wolała chyba zostawić chłopaka niż mieć do czynienia z kimś tak psychicznym i nękającym (gdyby on nie reagował stanowczo oczywiście) bo on chyba ma bekę że dwie laski o niego chcą stoczyć zapasy w błocie, ale się dzieje na poważne... Bądź rozsądna i myśl o sobie, nikt nie ma prawa Cię tak traktować, zwłaszcza, że nie z Twojej winy się rozstali (bo jakbyś np rozbiła ich związek to co innego).

Postrasz policją, a jak nie podziała to idź na policję, masz dowody.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do